akuszer
09.08.08, 18:01
Witam. Mam prawny dylemat. Otóż zdałem wczoraj egzamin na prawko
(kat. B). Procedura uzyskania dokumentu trwa mniej więcej 2
tygodnie, choć zdarza się, że znacznie dłużej. Szkopuł w tym, że za
jakiś tydzień będę zmuszony jeździć!! Czy w takiej sytuacji mam
status osoby, która ma uporawnienia lecz jednocześnie trudności z
wykazaniem tego, czy też jestem traktowany jako kierowca bez
uprawnień, nawet, gdy "odkręcę" potencjalne zamieszanie. Będę
wdzięczny za odpowiedź.