Dodaj do ulubionych

wyjazd tyłem

IP: *.kolornet.pl 17.09.08, 23:06
mam takie pytanie, gdy po zaparkowaniu chce wyjechac (tylem) i slysze od
egzaminatora: pojedziemy w prawo, to wlaczam prawy kierunkowskaz i wyjezdzam??
czy lewy, bo wychodzi na to, ze gdy wlacze lewy i wyjade to znajduje sie na
pozycji jazdy w prawo?? Juz sama sie gubie pomozcie :(
Obserwuj wątek
    • Gość: vevuv Re: wyjazd tyłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 23:30
      Po kolei, najpierw kierunek wyjazdu, potem kierunek jazdy.
      Nie pytamy gdzie (może być jednokierunkowa i co?).
      Jak nie ma innego polecenia wyjeżdżamy drogą którą wjechaliśmy -
      najlepiej po tych samych śladach i dalej do przodu. Chyba,że
      polecenie zawracania.
      powodzenia
      • lotka.z Re: wyjazd tyłem 17.09.08, 23:38
        Wlaczasz prawy kierunkowskaz i wyjezdzasz na odpowiedni pas ruchu .
        Samochod pojedzie w te strone , w ktora skrecisz kierownice ( tylem
        tez ). Powodzenia ;-)
      • lotka.z Re: wyjazd tyłem 18.09.08, 08:47
        Siodme :-)
        Masz racje ;o)
        Faktycznie : lewy kierunkowskaz - sygnalizujac wyjazd i zajecie
        pasa, w tym przypadku prawego .
        pozdr
        lotka
    • permanentne_7_niebo Re: wyjazd tyłem 18.09.08, 06:53
      Hahaha też to miałam :D (a podobno mnie "niczego nie nauczyli" na
      poprzednim kursie - no to nauczyli jednak czego;p).

      Pozycją wyjściową jest to, że stoisz na miejscu parkingowym i
      właśnie zamierzasz wyjechać.

      LEWO: Wyjeżdżasz tyłem i chcesz dalej jechać w swoje obecne lewo:
      włączasz prawy kierunek, ponieważ tyłek Twojego autka wysunie się i
      zakręci w Twoje obecne prawo. Wyjeżdzasz więc "tyłem w prawo",
      a "nosem w lewo" w stosunku do miejsca parkingowego.

      PRAWO: W 2 stronę jest analogicznie: chcesz jechać w prawo, włączasz
      lewy kierunek, ponieważ tyłek będzie jechał w lewo.

      Jak zwykle wszystko kręci się wokół tyłka. I jeszcze jedna ważna
      rzecz, której ja też nie umiałam sobie wyobrazić. Jeśli przy cofaniu
      skręcasz koła w lewo, musisz włączyć lewy kierunkowskaz, bo tyłek
      auta pojedzie w lewo, a jeśli w prawo, to w prawo.

      Lewp, prawo, prawo, lewo, prawo, lewo. Można się pokiciać.
      • Gość: Staś Do siódmego nieba IP: *.idc.net.pl 18.09.08, 10:27
        Ale kombinujesz ?!
        Tak, to rzeczywiście można się zamotać.
        Poprzednik dobrze radził - wyjeżdżaj tak , jak wjeżdżałeś, nie masz problemu z
        jednokierunkową (też :-) ).
        A co do kierunków - popatrz na siebie - prawa ręka jest zawsze ta sama,
        niezależnie czy stoisz przodem czy tyłem ;-)
        A z kierunkowskazami, weź samochód zabawkę, skręć w nim koła. Teraz popchnij
        do przodu - skręcił . Ustaw tam gdzie był - popchnij do tyłu - skręcił w tę samą
        stronę, no nie?
        A jak samochód ma dwie kontrolki do kierunkowskazów to wystarczy popatrzeć
        na strzałki - pokazują w którą stronę kręcić kierownicą.
        Wg mnie problem polega na tym, że jak się odwracamy to automatycznie
        myślimy, że jest odwrotnie . A tu nie my się liczymy tylko samochód. A on się
        nie odwraca.
        Ile się namęczyłem, zanim to do mnie dotarło ;-) Co prawda to było dawno,
        ale pamiętam.
        • Gość: Emilia Re: Do siódmego nieba IP: 212.182.107.* 18.09.08, 15:09
          Mnie nauczono łatwo i prosto i co najważniejsze pojęłam od razu:-)
          Chcesz jechać w prawo (obojętnie tyłem czy przodem) prawy
          kierunkowskaz i w w prawo kierownicą.
          Chesz w lewo? Wszystko lewe!
          Bez kombinacji, a co ważne po egzaminie też jest tak samo:-).

          A poza tym... po co się tego uczyć z ekranu? To trzeba ćwiczyć
          obserwując jak się zachowuje auto!
    • Gość: NieKrzycz Re: wyjazd tyłem IP: *.kolornet.pl 18.09.08, 19:14
      dzieki wam! Mam nadzieje, ze sie nie pomyle.
      Mam jeszcze pytanie, gdy wlaczam swiatla awaryjne swieca sie wszystkie lampki?
      Na egzaminie powiedziec: "wlaczone sa swiatla awaryjne (wszystkie)"?
      • Gość: Staś Re: wyjazd tyłem IP: *.idc.net.pl 18.09.08, 22:17
        Może zadaj pytanie w zrozumiały sposób, dobrze?
        Tak to muszę zgadywać. O jakie lampki Ci chodzi?
        Światła awaryjne to , w pewnym uproszczeniu, wszystkie kierunkowskazy.
        Więc włączasz włącznikiem, obchodzisz auto dookoła, oglądasz czy 6 "lampek" się
        świeci i stwierdzasz: światła awaryjne działają prawidłowo. Natomiast w środku
        samochodu powinna działać czerwona kontrolka z symbolem trójkąta (najczęściej
        jest umieszczona we włączniku). Często działają lampki kontrolne kierunkowskazów
        (ale nie muszą).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka