Dodaj do ulubionych

egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!!

12.01.09, 19:08
tak jak wyzej,dokupilam 6h przed egzaminem juz wyjezdzilam 4,jutro ostatnie 2
a mi dalej nie wychodzi parkowanie,zawracanie na 2 robie na wyczucie(na oko)i
jakos mi sie udaje,a parkowanie robie wg jakis taktyk
Obserwuj wątek
    • eliiii Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 12.01.09, 19:28
      Chciałabym Ci napisać coś pocieszającego, ale... hmmm...środa chyba
      nie będzie Twoim szczęśliwym dniem. Jakbym widziała siebie przed
      pierwszym egzaminem (oblanym). Niby umiem, ale mam jeszcze mnóstwo
      wątpliwości...
      Pytasz o płyny, teraz piszesz o parkowaniu, to powinnaś mieć już
      dawno opanowane. Sama przyznaj czy całkowicie panujesz nad autem?
      Wtedy żadne parkowanie nie jest problemem.

      Co to jest zawracanie na 2?:) ja umiem tylko na 3...

      Ale może miałaś tylko zły dzień, może zjada Cię stres? Będę trzymać
      kciuki. pozdr
      • eliiii Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 12.01.09, 19:53
        Z perspektywy czasu wiem, że nie byłam dobrze przygotowana na
        pierwszy egzamin. Poprostu teraz widzę ogromną różnicę między moją
        jazdą przed pierwszym i drugim egzaminem. 'Przetrawiłam' wszystko,
        douczyłam się, poczułam się pewnie i zdałam bez problemu. Życzę Ci
        powodzenia, daj znać jak poszło.
        • Gość: santiam84 Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 20:02
          zawracanie na 2 to wjezdzanie tylem do bramy czy jakiejs i=uliczki i jechanie w
          lewo lub w prawo,plyny mam opanowane,swiatla tez,mam fajnegoi intruktora
          jezdzilam z nim w sobote 2 h,mialam jezdzic z nim dzisiaj tez 2 ale mu cos
          wypadlo i jego kolega go zastapil,jutro na szczescie juz bedzie,jest bardzo
          fajny i cierpliwy,nawet h spedzi na parkowaniu,moze to moj blad wykupienie 6h
          tusz przed egzaminem,moze lepiej co tydzien po h?no nic jutro jeszcze pojezdze
          zobaczymy z jakim skutkiem
          • bernadetalos85 Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 12.01.09, 20:11
            spokojnie, wiem , ze łatwo sie mowi, ale naprawde ratuje Cie spokoj, wiesz co??
            tez bałam sie parkowania rownoległego, jakos nie lubie tego manewru,wychodziło
            mi często,ale czasami zawalałam to parkownie na kursie. inne parkowania miałam
            dobrze opanowane, w dniu egzaminu modliłam sie ,zeby nie parkowac rownolegle i
            udało sie :)egzamiantor kazał zaparkowac prostopadle(miałam duzo miejsca) Tobie
            tez sie uda,zobaczysz. Bądz dobrej mysli, powtarzaj sobie- Dzisiaj zdam, na
            pewno zdam!!! to pomaga( wyprobowałam to)|Bo jesli bedziesz sie tak stresowac to
            jest opcja, ze w ogole nie zaparkujesz, przez stres mozesz juz oblac na placu-
            czego oczywiscie Ci nie zycze. POWODZENIA
          • eliiii Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 12.01.09, 20:12
            Gość portalu: santiam84 napisał(a):

            > zawracanie na 2 to wjezdzanie tylem do bramy czy jakiejs i=uliczki
            i jechanie w
            > lewo lub w prawo

            czyli to zawracanie z wykorzystaniem infrastruktury
            • Gość: toyi Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 20:23
              Ja miałam w ciągu tych 6-sciu prób parkowania przeważnie prostopadłe, ale na
              końcu skośne, które nie sprawiło mi kłopotu ponieważ inne też umiałam.
              Trzymaj się i ostatnie godziny jazdy poćwicz na placu parkowanie.
              trzymam kciuki
              • santiam84 Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 12.01.09, 21:07
                wlanie mi o to chodzilo zawracanie na dwa z infrastruktura,a pytalam sie pod
                maska dla upewnienia,tak jak kazdego intruktora sie pytam o rondo,zeby sie
                upewnic.jutro zostaly 2h,to 1h przeznacze na parkowanie reszte na miasto,choc
                instruktor powiedzial ze miasto ladnie jezdze,na tej stonce sa parkowania moze
                mi cos to da? go-red.co.uk/game/parking-game.htm
                • eliiii Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 12.01.09, 21:12
                  Spoko, spoko, to nie był żaden zarzut z mojej strony, pisałam raczej
                  o swoich doświadczeniach. Jesteś dobrze przygotowana, to zdasz!!!
                  Jeszcze raz życzę wszystkiego dobrego
                  • santiam84 Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 12.01.09, 21:17
                    caly zestaw testow pezrobilam x-razy,pisalam na kartce 1-18 i zaznaczalam wg
                    siebie prawidlowe odpowiedzi pozniej wracalam co zle zrobilam,dopiero teraz duzo
                    mi do glowy wchodzi jazda,moze instruktora mialam nie tego co trzeba bo
                    doszkalajace robie gdzie indziej,z tamtym mialam raczej zimne stosunki z tym
                    jest inaczej,nie boje sie go zapytac o to czy tamto,jednemu wchodzi szybciej
                    innemu nie,jeden to umie lepiej drugi umie co innego
                    • marian_malek Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 13.01.09, 01:43
                      jak nie umiesz to nie zdasz, proste , nawet na egzamin nie idz wrocisz z bekiem
                      • Gość: gość Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 08:52
                        Marian ma rację,jak czegoś nie umiesz,to po co idziesz na egzamin?
                        Dziewczyno,liczysz,że Ci się uda?
                        Oby lepiej nie.
                        Pytacie,dlaczego są wyznaczane tak długie terminy na egzamin,właśnie
                        przez niedouczonych kursantów tworzą się dłuuuugie kolejki.
                        • nioma Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 13.01.09, 09:00
                          Na egzamin powinno sie isc wtedy kiedy sie wszystko umie.
                          Jak mozna myslec oz daniu kiedy na dwa dni przed terminem egzaminu
                          nie umie sie parkowac? A potem sie slyszy, ze wstretni egzaminatorzy
                          oblewaja kursantow.
                          No, jesli kursanci nie maja podstawowych umeiejetnosci.
                          Zamiast stresowac sie, oblac i stracic pieniadze, lepiej sie
                          dokladniej przygotowac, wyjezdzic wiecej godzin i zapisac sie na
                          egzamin dopiero wtedy kiedy sie bedzie pewnym wlasnych umiejetnosci.
                • w357 nowe parkowanie !! 13.01.09, 11:03
                  santiam84 napisała:

                  > wlanie mi o to chodzilo zawracanie na dwa z infrastruktura

                  :-) :-) :-))))
                  Doooobre !!! :-)

                  Czy Ty wogóle uważałaś/rozumiałaś coś na Kursie ?
                  Może to był Kurs korespondencyjny ?

                  Zawracanie jakie by nie było to zawsze jest "na raz" - (bez użycia
                  biegu wstecznego)np. na skrzyżowaniu.
                  LUB
                  "Na trzy" -
                  - do krawężnika
                  - na Parkingu
                  - pomiędzy zaparkowane samochody itp.
                  - z wykorzystaniem np. Bramy Wjazdowej (zwane-z wykorzystaniem
                  Infrastuktury).
                  Dlaczego nazywa się "na trzy" ?
                  Proste - pojazd porusza się w trzech kierunkach, aby wykonać pełne
                  zawrócenie.....

                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                  > ....na tej stonce sa parkowania moze
                  > mi cos to da? <> go-red.co.uk/game/parking-game.htm

                  Oooo !
                  NAPEWNO !
                  Będziesz lepsza w Grach Kompiuuuuterowych :-)
                  • eliiii Re: nowe parkowanie !! 13.01.09, 11:11
                    buhahahah, nie no dajcie dziewczynie spokój, niech zda i się cieszy,
                    że się UDAŁO...
                    • nioma Re: nowe parkowanie !! 13.01.09, 11:30
                      ale to w jej interesie jest,zeby umiec dobrze i bezpiecznie jezdzic.
                      ma sie zabic albo kogos?

                      po co sie spieszyc? niech przygotowanie do egzaminu trwa dluzej, ale
                      niech ida za tym umiejestnosci, pewnosc prowadzenia samochodu,
                      orientacja.
                      • eliiii Re: nowe parkowanie !! 13.01.09, 12:10
                        nioma napisała:

                        > ale to w jej interesie jest,zeby umiec dobrze i bezpiecznie
                        jezdzic.

                        Zgadzam się w zupełności. Podobnie było ze mną (chwała bogu nie
                        zdałam pierwszego egzaminu). Nie znaczy to, że po drugim egzaminie
                        jestem super kierowcą, ale widzę dużą różnicę...

                        Tak, to leży głównie w naszy interesie, żeby santiam84 jeździła
                        bezpiecznie i pewnie. Bo narazie nie wiem, czy chcę ją spotkać na
                        drodze...(napewno nie chcę, żeby parkowała koło mnie, po nauce na
                        grach komputerowych)
                        • Gość: gość Re: nowe parkowanie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 12:43
                          Ja też dziękuję bogu,że nie zdałam za pierwszym podejściem,a
                          jeżdziłam całkiem dobrze i umiałam parkować.
                          Do drugiego podejścia dokupiłam sporo godzin i zdałam i jeżdżę
                          szczęśliwie już ponad rok bez stłuczki czy wypadku .
                          I niech nikt nie liczy na szczęścię,że egzaminator przymknie
                          oko ,jak czegoś nie umiemy,oczywiście trochę szczęścia się
                          przyda,ale jak ktoś idzie świadomie nie przygotowany,to niech się
                          nie dziwi,że egzaminu nie zdał.
                          • nioma Re: nowe parkowanie !! 13.01.09, 12:47
                            dokladnie tak
                            i do autorki watku> nie mysl, ze mi sprawia frajde ze Cie krytykuje,
                            to nie o to chodzi. Uwierz mi, ze naprawde lepiej odczekac z
                            egzaminem ale lepiej sie do niego pzrygotowac. Nie ma sensu
                            podchodzenie do egzaminu jak sie nie ma podstawowych umiejetnosci. A
                            jak juz bedziesz dobrze przygotowana to egzamin zdasz bez problemu.
                            • eliiii Re: nowe parkowanie !! 13.01.09, 12:56
                              Oczywiście, krytyka tylko konstruktywna i to nic osobistego. Może da
                              do myślenia również innym. Właściwie czego oczekiwałaś pisząc "jutro
                              mam egzamin, a nie umiem parkować"? Pocieszenia, wsparcia...? Jeśli
                              ktoś pisze o swoich odczuciach, że się denerwuje przed egzaminem, że
                              się boi, to proszę bardzo- rzucam się pocieszać i klepać po
                              plecach:)
                              • Gość: santiam84 Re: nowe parkowanie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 14:11
                                ale ja dobrze jezdze,tyko z parkowaniem czasem mi wyjdzie czasem nie.jak jutro
                                nie zdam to dokupie jeszce wiecej h i bede cwiczyc
                                • nioma Re: nowe parkowanie !! 13.01.09, 14:17
                                  skoro Ci nie wychodzi to znaczy, ze jeszcze dobrze nie jezdzisz.
                                  To co nie wychodzi cwicz do upadlego. Rozne typy parkowania, po
                                  ciemku, w sloncu, deszczu itp.
                                  Do jutra masz jeszcze mozliwosc wyjezdzenia dobrych kilku godzin.
                                  Moze wystarczy skorygowac drobiazg?
                                  Skup sie na tym.
                                  Powodzenia.
                                  • Gość: do p. Niomy Re: nowe parkowanie !! IP: *.aster.pl 13.01.09, 15:14
                                    > To co nie wychodzi cwicz do upadlego. Rozne typy parkowania, po
                                    > ciemku, w sloncu, deszczu itp.

                                    Kiedys czytalam, ze miala pani 5 lat przerwy po kursie (normalnie po takim
                                    czasie nie pamieta sie nic), a potem dokupila tylko 5 godzin w motokursie i pani
                                    zdala. lubila tez pani pisac, ze "nie kazdy moze byc kierowca" i ze pani "zdala
                                    egzamin bezblednie".
                                    Potem gdzies pani napisala ze co prawda bylo to w WORD Radarowa (duze natezenie
                                    ruchu, trudna okolica),ale rano!, kiedy jest pusto i warunki idealne. Troche
                                    wtedy odetchnelam, ze jednak nie trzeba byc 'miszczem kierownicy', wystarczy
                                    miec poprawne wyszkolenie i strategie. Teraz napisala pani o jezdzeniu do
                                    upadlego przy roznej pogodzie i zabrzmialo to tak, jakby sama pani tak wlasnie
                                    robila, samochodem kogos z rodziny. Czy tak?

                                    Pytam serio, poniewaz takie wpisy, jakie pani lubi tu wrzucac,te o tym jak to
                                    wystarczy sie uspokoic i nauczyc (w ciagu 5 godzin...?) mnie bardzo doluja,
                                    czuje nie tylko ze nie jestem tak genialna, jak wynika to z pani wpisow, ale w
                                    ogle jakis mam nadmiar wyobrazni, przesadna nieufnosc wobec pieszych, innych na
                                    drodze, nieprzewidzianych zdarzen itd.

                                    Pozdrawiam pania i autorke watku,
                                    Beata
                                    • uczesie Re: nowe parkowanie !! 13.01.09, 17:34
                                      ja zdałam za drugim razem i nadal nie czuję się mocna w parkowaniu równoległym,
                                      na szczęście w większości miejsc, gdzie jeżdżę parkuje się głównie prostopadle
                                      i skośnie.
                                      nie zgodzę się ze zdaniem, że nie ma po co iść na egzamin, jak się czegoś nie
                                      umie - ja np musiałam 'oswoić potwora', zapoznać się z tym, jak wygląda
                                      egzamin, sam jego przebieg, z jakimi poleceniami mogę się spotkać, kiedy
                                      egzaminator jest ze mną w samochodzie, kiedy nie i np na pierwszym egzaminie
                                      zaskoczyły mnie bardzo szczegółowe pytania o poziomy płynów, ich uzupełnianie
                                      itd. to mnie zestresowało, ale niepotrzebnie.
                                      idąc na drugi egzamin nie bałam się zupełnie pytań o obsługę samochodu [chociaż
                                      moja wiedza w tym zakresie pozostała taka sama], nie bałam się też samego
                                      egzaminu [dla większości z nas jest on stresujący]. bałam się parkowania i
                                      popełnienia głupiego błędu.
                                      parkowanie miałam prostopadłe, wykonałam bez problemu [chociaż wcześniej
                                      musiałam sporadycznie korygować]

                                      teraz jeżdżę okazjonalnie, bo boję się jeździć po śliskiej nawierzchni i bo mam
                                      podobny lęk jak p. Beata powyżej - boję się wtargnięcia na jezdnię pieszego w
                                      miejscach ciemnych, nieoświetlonych, nieoznakowanych oraz kretynów na drodze,
                                      przekraczających prędkość i jeszcze mających do mnie pretensje, że jadę za wolno.
                                      ale staram się jeździć i te lęki przełamywać.
                                      myślę, że dobrze, że są, bo to każde nam bardziej się koncentrować na drodze.
                                • eliiii Re: nowe parkowanie !! 13.01.09, 14:24
                                  Jeśli dobrze jeździsz, to zdasz. Koniec. Kropka. Powodzenia
                                  • Gość: santiam84 Re: nowe parkowanie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 14:53
                                    dzieki za wyrozumialosc,teraz ide na jazde 2h z instruktorem
    • Gość: oleole parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 18:03
      Pomoc w wyobrażeniu manewru:

      www.prawko-kwartnik.info/parkowanie.html

      • Gość: huu Re: parkowanie IP: 195.116.227.* 13.01.09, 18:06
        ja przed egz. też nie bardzi mi wychodziło parkowanie,albo sie udało
        albo nie.I tak zawsze prawie robiłam korekte.Na egz oczywiście też
        była korekta.A to dlatego że na jazdach parkowałam dosłownie
        4razy.Teraz mam prawko i ucze się parkować i wychodzi mi to coraz
        lepiej choć z korektami.
        • eliiii Re: parkowanie 13.01.09, 18:21
          Na kursie i na egzaminie nie miałam problemów z parkowaniem.
          Równoległe tyłem- moje ulubione- miałam na egzaminie. A teraz...
          większy samochód, inny promień skrętu... do przodu, do tyłu, do
          przodu, do tyłu, kręcę kierownicą jak szalona;D inaczej się nie da,
          trzeba się powiercić. więc jeszcze i tak dużo nauki
          • nioma Re: parkowanie 13.01.09, 20:52
            > To co nie wychodzi cwicz do upadlego. Rozne typy parkowania, po
            > ciemku, w sloncu, deszczu itp.

            Kiedys czytalam, ze miala pani 5 lat przerwy po kursie (normalnie po
            takim
            czasie nie pamieta sie nic), a potem dokupila tylko 5 godzin w
            motokursie i pani zdala


            Godzin bylo wiecej, to po pierwsze, po drugie nie wiem jak inni, ale
            jak widac ja mam calkiem dobra pamiec i nie zapomnialam wszystkiego.

            lubila tez pani pisac, ze "nie kazdy moze byc kierowca" i ze
            pani "zdala
            egzamin bezblednie".

            Bo to jest prawda, Pani Beato, nie kazdy moze ale takze nie kazdy
            musi byc kierowca. Wiele osob czuje sie w pewnym sensie gorszymi bo
            nie maja plastiku, albo pisza, ze to wstyd. A to zaden wstyd. Prawko
            powinnismy robic dla siebie a nie dla innych.
            A to, ze zdalam egzamin bezblednie to nic dziwnego. Nie ja pierwsza
            i nie ostatnia.

            Potem gdzies pani napisala ze co prawda bylo to w WORD Radarowa
            (duze natezenie
            ruchu, trudna okolica),ale rano!, kiedy jest pusto i warunki
            idealne.

            Pani Beato,
            Rano na Łopuszańskiej, Żwirkach i Racławickiej (tam jest m.in trasa
            egzaminacyjna) w tygodniu jest ruch. A przynajmniej był w trakcie
            mojego egzaminu. Ale to bylo rok temu, moze teraz ruchu nie ma.

            Troche
            wtedy odetchnelam, ze jednak nie trzeba byc 'miszczem kierownicy',
            wystarczy
            miec poprawne wyszkolenie i strategie.

            Hm, wyczuwam tu brak wiary w sama siebie.
            Strategie? Mowimy o wojnie? Kampanii politycznej czy o zwyklym
            prawie jazdy?

            Teraz napisala pani o jezdzeniu do
            upadlego przy roznej pogodzie i zabrzmialo to tak, jakby sama pani
            tak wlasnie
            robila, samochodem kogos z rodziny. Czy tak?

            Nie droga Pani, napisalam, ze do upadlego nalezy cwiczyc te
            elementy, ktore nam najslabiej wychodza. Tak samo z pytaniami z
            teorii: ten dzial ktory mamy opanowany najslabiej, cwiczymy,
            powtarzamy, uczymy sie - praktyka i nauka czyni mistrza.
            Nie "miszcza".

            Pytam serio, poniewaz takie wpisy, jakie pani lubi tu wrzucac,te o
            tym jak to
            wystarczy sie uspokoic i nauczyc (w ciagu 5 godzin...?) mnie bardzo
            doluja,

            Szkoda, ze nie czyta Pani ze zrozumieniem, gdzie pani Beato
            napisalam, ze mozna sie nauczyc jezdzic w ciagu pieciu godzin?

            czuje nie tylko ze nie jestem tak genialna, jak wynika to z pani
            wpisow, ale w
            ogle jakis mam nadmiar wyobrazni, przesadna nieufnosc wobec
            pieszych, innych na
            drodze, nieprzewidzianych zdarzen itd.

            Wie pani, niewielu geniuszy zyje na swiecie, wiec to, ze pani sie do
            nich nie zalicza nie powinno dziwic. Z obecnie zyjacych to chyba
            tylko Hawking zasluguje na to miano.
            Przesadny nadmiar wyobrazni i lęki mozna zmniejszyc poprzez
            specjalistyczne terapie.

            Pozdrawiam pania i autorke watku,
            Beata

            Rowniez serdecznie pozdrawiam.
            • Gość: santiam84 Re: parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 08:53
              wczoraj bylam taka zmeczona poszlam spac.bylo super wczoraj,duzo
              parkowania,czesto po rondzie jezdzilam,juz nie takie straszne,choc nie licze ze
              dzis zdam,
              • nioma Re: parkowanie 14.01.09, 09:13
                ale nie idz z pesymistycznym nastawieniem, jesli wczoraj wszystko
                dobrze szlo to dlaczego dzisiaj ma nie byc tak samo?
                pomysl sobie, ze to kolejna lekcja, postaraj sie nie stresowac, nie
                spiesz sie, sprobuj zachowac spokoj i bedzie dobrze.
                Trzymam kciuki.
                • toyota08 Re: parkowanie 14.01.09, 09:34
                  Trzymam kciuki. Nie myśl o tym czy zdasz czy nie, ale o tym co
                  właśnie masz do wykonania. Łuk, górka a pózniej obserwuj uważnie
                  każdą uliczkę co przed tobą a na parkowanie są aż dwie próby co ma
                  się nie udać. 40 minut szybko zleci, tylko nie patrz na zegar i
                  zanim się obejrzysz będziesz miała prawko zdane :)

                  • santiam84 Re: parkowanie 14.01.09, 10:00
                    wczoraj instruktor dawal mi rozne rozkazy,duzo mi tez kazal jechac gdzie jest
                    zakaz wjazdu,podchwytliwie.z tamtym co robilam kurs mi tak nie robil i teraz
                    pamietam te zakazy w ktorych miejscach sa,dzis ise wszystko okaze
    • Gość: gość Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 09:57
      Zdaj .....powodzenia.
      • santiam84 Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 14.01.09, 18:49
        noo już jestem po!!!!!!!!!teoria zdana,na placu również,na mieście mnie uwalił,
        ale nie na parkowaniu,
        • eliiii Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 14.01.09, 18:58
          Następnym razem pójdzie jak po maśle:) Wszystko sobie przećwiczysz,
          ugruntujesz i bez problemu zdasz. pozdr
          • nioma Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 14.01.09, 20:41
            na czym nie zdalas?
            wnioskuje z tego co napisalas, ze poza tym bledem wszystko bylo
            swietnie. To oznacza, ze bylas prawie na 100% przygotowana
            • santiam84 Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 14.01.09, 21:15
              wymuszenie pierwszenstwa
            • eliiii Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 14.01.09, 21:27
              nioma napisała:

              > na czym nie zdalas?
              > wnioskuje z tego co napisalas, ze poza tym bledem wszystko bylo
              > swietnie.

              Zawsze jest świetnie, do pierwszego błędu...
              • nioma Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 15.01.09, 08:43
                blad to blad - ten akurat (wymuszenie) bardzo powazny.
                natomiast trzeba doceniac to, co zrobilo sie dobrze.
                • santiam84 Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 15.01.09, 09:00
                  nioma napisała:

                  > blad to blad - ten akurat (wymuszenie) bardzo powazny.
                  > natomiast trzeba doceniac to, co zrobilo sie dobrze.

                  racja,zamierzam dokupic 10 h
                  • aisha_25 Re: egzamin w srode a ja nie umiem parkowania!!!! 15.01.09, 09:30
                    Witaj, ja też wymusiłam pierwszeństwo na pierwszym egzaminie, z moim parkowaniem
                    idzie bo idzie...bez rewelacji a przed drugim egzaminem wykupiłam 6h. Mam
                    nadzieję, że drugi termin będzie już ostatni i Tobie też tego życzę:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka