Dodaj do ulubionych

Zdałam - na Bemowie :)

IP: 87.105.182.* 04.03.09, 12:49
To było moje 5. podejście. Czwarte, ostatnie, załamało mnie - byłam
przekonana, że zdałam, sama wróciłam do ośrodka, i dopiero tam
egzaminator z satysfakcją mu uświadomił, że niestety nie :(
no ale wzięłam się za to na nowo, i zdałam, po 10 godzinach
dodatkowych z bardzo fajnym instruktorem.
Uwaga! egzaminator kazał mi rzeczywiście sprwdzić poziom oleju, nie
wystarczyło pokazać, gdzie i jak. Za to do parkowania mi wybrał
wspaniałe miejsce, i to skośne :)
Obserwuj wątek
    • princessofbabylon Re: Zdałam - na Bemowie :) 04.03.09, 13:09

      Gratuluję również ;)

      Kurcze, przyjechać do ośrodka i usłyszeć, że się nie zdało ;((( A co
      powiedział?
      • Gość: Marta Re: Zdałam - na Bemowie :) IP: 87.105.182.* 04.03.09, 13:57
        Za tym 4. razem? Powiedzial, ze zrobilam blad na skrzyzowaniu,
        zapytal, czy go pamietam, powiedzialam, ze nie! on na to, ze nie byl
        to kardynalny blad, nie zagrazalam bezpieczenstwu na drodze, wiec
        sie ze mna nie przesiadl, ale oblalam. Dzis bym sie klocila i zadala
        obejrzenia kasety. Wtedy sie oczywiscie poryczalam :)
    • Gość: gosc Re: Zdałam - na Bemowie :) IP: *.centertel.pl 04.03.09, 14:59
      dzis zdawalas o ktorej?
      • Gość: Marta Re: Zdałam - na Bemowie :) IP: 87.105.182.* 04.03.09, 15:26
        Nie, zdawalam w piatek. Jako ostatnia z ostatnich, wysiadlam z auta
        jakos 21:20.
        • a.zaborowska1 Re: Zdałam - na Bemowie :) 04.03.09, 15:28
          Gratuluje
    • aniamamamarty Re: Zdałam - na Bemowie :) 07.03.09, 01:12
      nie chcę się wymądrzać podobno jest na egzaminie albo równoległe
      tyłem albo prostopadłe przodem ;) ale jak tak zaparkowałam piknie,
      że ewidentnie stałam na ukos, otworzył drzwi i zaczął chrząkać, ja
      otworzyłam swoje i mówie no ja spokojnie wysiądę, z tego co widzę
      Pan też , odp. - no niech będzie i zdałam :) Fajne uczucie nie ?
      wrócić do WORD i wysiąść bez białej kartki :)))
      • Gość: ona Re: Zdałam - na Bemowie :) IP: *.centertel.pl 07.03.09, 13:29
        gratuluje!!! faktycznie to uczucie gdy się wysiada bez kartki jest
        bezcenne. ja zdałam za drugim razem. gdy oblałam wysiadałam z
        papierkiem z uczuciem obojetnosci, moze dlatego ze emocje mineły
        zanim egzaminator dojecheal do wordu. A jak zdałam to sie tak
        pobeczalam ze nic nie potrafilam powiedziec egzamniator mial taka
        mine ze... eh nie wiedzial co mi jest, hi moglo to tak wygladac
        jakbym beczała ze złości ze zdałam.
      • Gość: Marta Re: Zdałam - na Bemowie :) IP: 87.105.182.* 09.03.09, 11:06
        Skośne też jest :) Faktem jest, że jest to najprostsze z parkowań :)
        i mało który egzaminator się na to decyduje, ale mój miał taki
        akurat kaprys.

        www.naukajazdy.pl/nauka_jazdy/prawo_jazdy_egzamin_praktyczny.html?page=2

        Wysiadanie bez białej kartki to fantastyczne uczucie :)
    • Gość: karlcia Re: Zdałam - na Bemowie :) IP: 193.17.14.* 12.03.09, 14:27
      Ja dzis zdałam na Bemowie za 6 razem :) egzaminatora miałam bardzo sympatycznego, ale jeden z poprzednich zadał mi pytanie odnośnie języka w jakim sa napisy na zboirnikach :) Niesomowite jest uczucie ulgi po wyjściu z L bez białej kartki.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka