Dodaj do ulubionych

kierunkowskazy na rondzie

IP: *.waw.cdp.pl 20.04.09, 11:29
witam, mam pytanko odnośnie poruszania się na rondzie, a konkretnie sytuacji,
w której zawracam lub skręcam w lewo. Otóż w obu przypadkach włączam lewy
kierunkowskaz, natomiast mam wątpliwość, kiedy włączam prawy kierunkowskaz.
Teoretycznie należy włączyć prawy kierunkowskaz zjeżdżając z ronda, w każdym
przypadku, ale każdy mówi co innego, stąd poproszę o wyjaśnienie;)
Obserwuj wątek
    • Gość: € ??? na rondzie ? IP: *.lot.pl 20.04.09, 12:06
      Na którym Rondzie ?

      Każde Rondo inaczej wygląda i może być inaczej oznakowane !

      Może pytasz o Skrzyżowanie O Rochu Okrężnym ???

      Dla przykładu:
      >>> dla zdających na "Radarowej" sprawa jest znana :-) <<<
      100% pojazdów Egzaminacyjnych przejeżdża przez conajmniej jedno
      takie Skrzyżowanie O Ruchu Okrężnym na ulicy Hynka (z al.Krakowską
      lub Żwirka i Muchomorka).....
      Na tychże skrzyżowaniach jeżeli ktoś z nich zjeżdża (niezależnie czy
      po zawracaniu, czy w lewo lub jazda na wprost), to NIGDY prawego
      kierunkowskazu się nie używa !
      No i teraz jest pytanie DLACZEGO ?
      Przecież tam są znaki O Ruchu Okrężnym !

      W przypadkach takich skrzyżowań to pasy na jezdni
      (znaki poziome) "wyprowadzają" Ciebie ze skrzyżowania "na wprost"
      i dlatego kierunkowskazu się nie używa !!!!

      Natomiast 99% małych Skrzyżowań O Ruchu Okrężnym nie ma takowego
      oznakowania i wtedy NALEŻY użyć prawego kierunkowskazu opuszczając
      w/w skrzyżowania.
      (np.na Ursynowie)
      • Gość: ksenia23* Re: ??? na rondzie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 12:34
        Ale po co te nerwy? Dziewczyna użyła skrótu myślowego. Przynajmniej ja to tak zrozumiałam. Szkoda czasu na denewowanie się na nią :-)

        "Natomiast 99% małych Skrzyżowań O Ruchu Okrężnym nie ma takowego
        oznakowania i wtedy NALEŻY użyć prawego kierunkowskazu opuszczając
        w/w skrzyżowania." I tu popełniasz błąd. Prawy kierunkowskaz włączasz na wysokości przedostatniego zjazu, zmieniasz pas na prawy, jeśli są dwa i wykonujesz manewr zjazdu, a nie włączasz kierunkowskaz w trakcie opuszczania ronda.
        • Gość: € :-) IP: *.lot.pl 20.04.09, 12:48
          Gość portalu: ksenia23* napisał(a):
          >.....I tu popełniasz błąd. ......

          Tyle, że Ja nie napisałem w ogóle, w którym momencie włączyć
          kierunkowskaz ! :-)
          Użyłem skrótu myślowego na temat "zjazdu" :-)

          ps.
          .....nie chciałem powtarzać po Tobie tego samego.
      • Gość: € spróbuj tak zrobić na Hynka ! IP: *.lot.pl 20.04.09, 12:55
        Gość portalu: df napisał(a):

        > Przed wjazdem na rodno nie trzeba włączać
        > żadnego kierunkowskazu.

        No i znowu takie same pytanie >>>>> Na które Rondo ???

        ______________________________________________________________

        > Prawy
        > kierunkowskaz puszczasz po minięciu
        > wyjazdu z ronda bezpośrednio poprzedzającego
        > twój wyjazd.


        Spróbuj tak zrobić/sygnalizować na Hynka !
        Na jednym skrzyżowaniu popełniasz DWA BŁĘDY i kończysz
        JAZDĘ EGZAMINACYJNĄ !

        Amen.
          • Gość: Mona Re: spróbuj tak zrobić na Hynka ! IP: *.aster.pl 20.04.09, 22:27
            będę zdawać na Bemowie;))
            czytam właśnie instrukcję jazdy po rondach na stronie poradopedia.pl i tam
            napisano, że używanie kierunkowskazów przy wjeździe na rondo jest błędem,
            używamy tylko do zmiany pasa ruchu albo podczas opuszczania ronda.

            Ale zetknęłam się też z pojęciem rondo ze światłami i bez....
            • w357 Re: spróbuj tak zrobić na Hynka ! 20.04.09, 22:47
              Gość portalu: Mona napisał(a):


              >
              > Ale zetknęłam się też z pojęciem rondo ze światłami i bez....

              To jest tzw. "Szkoła Krakowska" :-)

              Jest dużym błędem takie dzielenie "rond", a to m.in.dlatego,
              że jak zachować się na "rondzie" z sygnalizacją świetlną,
              gdy "pruuuuundu" zabrakło ?
              Nagle zaczynamy inne "przedstawienie cyrkowe",
              bo "światła" nie działają ?

              ps
              Jeżeli zaglądasz na różne Fora, to mogę polecić Ci kolejne -->
              www.forum.kursjazdy.pl/viewtopic.php?t=33&highlight=rondo+sygnalizowanie
              Tam też dość długo była ciągnieta podobna dyskusja (O "Rondzie")

              :-)
              • Gość: Mona Re: spróbuj tak zrobić na Hynka ! IP: *.waw.cdp.pl 21.04.09, 09:56
                dokładnie;) Chodzi mi po prostu o ogólne zasady, bo jedni twierdzą, że włączmy
                kierunkowskaz przy wjeździe na rondo, inni, że dopiero gdy zjeżdżamy, nawet
                instruktorzy mają podzielone zdania. A nie chcę oblać egzaminu tylko dlatego, że
                włączę bez potrzeby/nie włączę, chociaż powinnam kierunkowskazu będąc na rondzie....
                • Gość: € Obalam kolejny raz Głupie widzimisie niektórych .. IP: *.lot.pl 21.04.09, 10:08
                  Autor: Gość: Mona IP: *.aster.pl 20.04.09, 22:27

                  > będę zdawać na Bemowie;))
                  > czytam właśnie instrukcję jazdy po rondach
                  > na stronie parodia.pl i tam
                  > napisano, że używanie kierunkowskazów
                  > przy wjeździe na rondo jest błędem,
                  > używamy tylko do zmiany pasa ruchu
                  > albo podczas opuszczania ronda.

                  Na „Bemowie” ? A proszę bardzo.....
                  Już mogę obalić kolejną bzdurną „instrukcje” n/t „niemania”/”mania”
                  kierunkowskazu na RONDZIE !!!

                  Bemowskie pojazdy Egzaminacyjne b.często jeżdżą przez „Rondo Ofiar
                  Zbrodni Katyńskiej” lub skrzyżowanie o Ruchu Okrężnym >>>
                  Broniewskiego/Armi Krajowej.... W obu przypadkach „służą” one do
                  zademonstrowania „zawracania” przez osobę egzaminowaną zgodnie
                  z regułami zachowania się na Drodze Publicznej !

                  W obydwu przypadkach są to skrzyżowania z sygnalizacją świetlną !

                  No i teraz rozważmy „szkołę Krakowską” :-) , czyli używanie
                  kierunkowskazu na „rondach” z sygnalizacją świetlną.

                  Sytuacja #.1.
                  • Gość: Mona Re: Obalam kolejny raz Głupie widzimisie niektóry IP: *.waw.cdp.pl 22.04.09, 14:43
                    ojojojoj, aleś wykład pierdyknął, brachu - respect!! wykładowca jak znalazł!!;)

                    A tak serio - wystarczyłaby mi odpowiedź, czy jeśli jadę przez rondo na wprost,
                    to mijając zjazd przedostatni przed tym, w który zjeżdżam, powinnam użyć prawego
                    kierunkowskazu?

                    I czy zawracając na rondzie (oczywiście przy włączonym lewym kierunkowskazie)
                    powinnam włączyć prawy kierunkowskaz mijając przedostatni zjazd przed tym, na
                    który zamierzam zjechać?

                    Proste pytanie i prosta odpowiedź - tak lub nie.
                    • hynekk Re: Obalam kolejny raz Głupie widzimisie niektóry 22.04.09, 17:38
                      Autor: Gość: Mona IP: *.waw.cdp.pl 22.04.09, 14:43
                      Napisała:
                      >.......wystarczyłaby mi odpowiedź,
                      > czy jeśli jadę przez rondo na wprost,
                      > to mijając zjazd przedostatni przed tym,
                      > w który zjeżdżam, powinnam użyć prawego
                      > kierunkowskazu?



                      :-) :-) :-)
                      :-) :-)
                      :-)

                      Widzę , że niezbyt uważnie czytałaś wypowiedzi różnych osób....
                      Niektóre prawidłowe, a niektóre (że tak powiem ) "niedorobione".

                      Nie ma jednej odpowiedzi,
                      która by dotyczyła wszystkich Rond/Skrzyżowań o Ruchu Okrężnym.

                      (o Rondzie "Radosława" nawet nie chcę zaczynać ....... )

                      Należało by wrócić do postu -->>
                      > ??? na rondzie ?
                      > Autor: Gość: € IP: *.lot.pl 20.04.09, 12:06

                      > Na którym Rondzie ?

                      > Każde Rondo inaczej wygląda i może być inaczej oznakowane !

                      > Może pytasz o Skrzyżowanie O Ruchu Okrężnym ???

                      No i tu jest "pies pogrzebany" :-)
                      Wszystko zależy o które Rondo/skrzyżowanie pytasz ?
                      Na wszystkich "Skrzyżowaniach z Ruchem Okrężnym" na Hynka, Maczka,
                      Broniewskiego "zjeżdżasz" "na wprost" (tak kierują Ciebie LINIE
                      wymalowane na JEZDNI) = kierunkowskazu (zjeżdżając) nie używasz
                      (kierunkowskazu do jazdy na wprost jeszcze nie wymyślono).

                      Gdybyś miała okazje jeździć po Ursynowie, to tam sytuacja jest
                      odwrotna
                      !!!
                      Wszystkie "mini rondka" (tam) mają wymalowane linie po okręgu i
                      wyjeżdżając w którąkolwiek ulice
                      NALEŻY włączyć PRAWY kierunkowskaz !

                      Kiedy go włączyć ?

                      Tak jak pisało to już kiiiilka osób ===>>po przejechaniu obok
                      poprzedzającego go "zjazdu"/"wyjazdu" ze skrzyżowania.


                      ps
                      Autor: Gość: Mona
                      Napisała:
                      >
                      > Proste pytanie i prosta odpowiedź - tak lub nie.
                      >

                      Gdyby odpowiedź była prosta,
                      to nie byłoby całej tej (i innych)dyskusji "o Rondzie" :-)

                      TAK czy NIE ?
                • aniamamamarty Re: spróbuj tak zrobić na Hynka ! 22.04.09, 00:39
                  Gość portalu: Mona napisał(a):

                  > dokładnie;) Chodzi mi po prostu o ogólne zasady, bo jedni
                  twierdzą, że włączmy
                  > kierunkowskaz przy wjeździe na rondo, inni, że dopiero gdy
                  zjeżdżamy, nawet
                  > instruktorzy mają podzielone zdania. A nie chcę oblać egzaminu
                  tylko dlatego, ż
                  > e
                  > włączę bez potrzeby/nie włączę, chociaż powinnam kierunkowskazu
                  będąc na rondzi
                  > e....

                  ale ronda są rożne, mają jeden pas ruchu, dwa, czasem trzy jak na
                  Hynka, zjeżdzając z ronda zawsze prawy , ale zawracając na takim jak
                  na Hynka, gdzie co 1/4 ronda masz sygnalizator, nie włączasz
                  kierunku ? No to pozostali użytkownicy drogi mogą z fusów wróżyć co
                  Ty masz zamiar zrobić...
          • Gość: € domyślny ??? IP: *.lot.pl 21.04.09, 10:17
            Chyba jednak NIE !




            Gość portalu: df napisał(a):

            > Jestem chyba ciut bardziej domyślny od ciebie,
            > wiem o jaki rodzaj ronda chodzi
            > autorce wątku, na pewno nie taki jak przy Hynka!
            ~

            Na Bemowie są Ronda/skrzyżowania o b.podobnym układzie
            i sygnalizacji.
            Jedyna różnica, to LOKALIZACJA i inna ilość pasów ruchu
            w danym kierunku.
            A Reguła ?
            Jest TAKA SAMA Tu i Tam.
        • Gość: € warte obejżenia/przemyślenia ! IP: *.lot.pl 20.04.09, 13:07
          Dotyczy Egzaminów na „Radarowej” !!!

          Ostatnio, kilka razy widziałem samochody Egzaminacyjne
          na Żwirki i Wigury jadące w kierunku Portu Lotniczego....
          Tam jest dość mało ruchliwa okolica, ale za to trzeba
          baaaardzo uważać na znaki i Przechodniów ....
          W rejonie Portu są cztery Skrzyżowania o Ruchu Okrężnym
          (z czego dwa z przejazdem przez Tory Kolejowe)......

          Teoretycznie jeden przejazd w tamtej okolicy
          może wystarczyć do „zakończenia Egzaminu”.

          Warto przetrenować, a przynajmniej dooooobrze się przypatrzyć !
          (Można przez „Zumi” )
          www.zumi.pl/namapie.html?&loc=Warszawa,+%
          AFwirki+i+Wigury+2&Submit=Szukaj&long=20.979509&lat=52.171005&type=2&
          scale=2

          lub - jeżeli nie otworzy się poprawnie to:
          www.zumi.pl/
          później adres :
          Warszawa, Żwirki i Wigury 2
          Widok >> „Satelita” .
          Na maksymalnym zbliżeniu widać nawet wymalowane Pasy na jezdni

          ps
          O serii filmów TVP Kraków (Jedź Bezpiecznie)nawet nie będę
          przypominał.
          Jest peeeełno linków do nich na Forum.
          • Gość: ksenia23* Re: warte obejżenia/przemyślenia ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:08
            Ale ty się uczysz skrzyżowań na pamięć? Przecież to nie o to chodzi. Należy znać zasady, proste jak drut. Aż strach pomyśleć jak wjedziesz w inne miasto niż wawa. Co wtedy zrobisz, zaczniesz płakać bo to nie Żwirki i Wigury?

            Na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym zwanym rondem musisz stosować się do znaków, sygnalizacji świetlnej i sygnalizowć manewr bo to jest skrzyżowanie.
            • Gość: € ? IP: *.lot.pl 20.04.09, 14:34
              Gość portalu: ksenia23* napisał(a):

              > Ale ty się uczysz skrzyżowań na pamięć?

              Hmmm
              Ta wypowiedź była do Mnie ?

              Jeżeli tak , to źle trafione ! :-)
              Prawo Jazdy posiadam i użytkuje od ~~ 20-tu lat
              (jestem Kierowcą Zawodowym).
              • Gość: Emilka Re: to już teraz wiem dlaczego..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 15:36

                > Nie włączam bo to skrzyżowanie o ruchu okrężnym, więc wiadomo, że
                > whjeżdzając na rondo nie pojadę pod prąd w lewo, toteż kierunkowskaz
                > jest tu zbyteczny! Konieczne jest zasygnalizowanie dopiero zjazdu z
                > ronda.

                Tak już jeżdżą osoby z prawkiem w ręku(z moich obserwacji)..Natomiast na
                egzaminie na PJ trzeba wyraźnie zasygnalizować (jeśli mamy zamiar skręcić w
                prawo/lewo/czy zawrócić) wjazd na rondo... oraz dać kierunek w przypadku zjazdu
                z ronda..
                • Gość: fastcars Re: to już teraz wiem dlaczego..... IP: *.its.it 20.04.09, 15:48
                  Jeździłam z 3 różnymi nistruktorami i w tej kwestti akurat byli
                  zgodni, wjeżdzając na rondo nie daję kierunkowskazu, daję go dopiero
                  wyjeżdzając z ronda niezależnie od tego czy jadę w lewo, zawracam
                  czy jadę na wprost! Jedyny wyjątek jak chcę skręcić piewszym
                  zjazdem w prawo to mogę dać kierunek już wjezdzając na rondo lub
                  zaraz po wjezdzie.
                  • a.zaborowska1 Re: to już teraz wiem dlaczego..... 20.04.09, 16:21
                    No to mnie nauczyli włączać kierunkowskazy. Czyli
                    zachowujesz się jak na każdym skrzyżowaniu. Jedziesz w lewo lewy,
                    jedziesz w prawo prawy, jedziesz na wprost nie włączasz (dojeżdżając
                    do "ronda" :-) ) następnie prawy na wysokości zjazdu za którym
                    wjeżdżasz.
                    A nie uważacie, że to ułatwia właśnie ruch na takim skrzyżowaniu?
                    • Gość: . Re: to już teraz wiem dlaczego..... IP: 80.48.90.* 20.04.09, 18:14
                      a.zaborowska1 napisała:
                      > ...........
                      > A nie uważacie,
                      > że to ułatwia właśnie ruch na takim skrzyżowaniu?

                      Jak widać z wielu wypowiedzi, to spora część na nic nie ma zamiaru
                      uważać, a szczególnie na Przepisy lub w ogóle ich nie znają, no bo
                      niby po co się tego łuczyć jak w Polsce mamy samych Miszzzzzczów
                      Kierownicy (przed leczeniem hirurgicznym).
                      • Gość: ksenia23* Re: o ułatwianiu Ruchu Drogowego(wzajemnie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 19:03
                        Właśnie każdy uważa, że jest najmądrzejszy. A wystarczy poczytać tą książeczke co dają na kursie ewentualnie kupić za pare złotych jakiś poradnik dla kierowcy. Wszystko namalowane, omówione. Ale po co tracić czas na głupoty, wystarczy wyryć na blache testy bez zastanowienia się nad nimi. A później widać na drodze co "potrafią" niektórzy kierowcy bo przecież zdał za pierwszym razem.
                        • w357 Re: o ułatwianiu Ruchu Drogowego(wzajemnie) 20.04.09, 19:26
                          Gość portalu: ksenia23* napisał(a):

                          > A wystarczy poczytać tą książeczke
                          > co dają na kursie ewentualnie
                          > kupić za pare złotych jakiś poradnik dla kierowcy
                          > . ........

                          Czytać ?
                          Kupić ?
                          Zrozumieć ?
                          A niby po co ?
                          Przecież za "Kurs" już zapłacone....Instruktor najlepszy na świecie
                          wszystko powiedział......że wszystko....że oj aj najlepszy Uczeń i
                          Ja mam się jeszcze czegoś uczyć ?......

                          "Co chwilę" na tym Forum są takiero rodzaju "wspomnienia"
                          ze "szkolenia".
                          Niezbyt pozytywnie wszystko to widzę.
                      • a.zaborowska1 Re: o ułatwianiu Ruchu Drogowego(wzajemnie) 22.04.09, 08:52
                        Gość portalu: . napisał(a):

                        > ......i to nawet na mniej "skomplikowanym" skrzyżowaniu
                        > (po co komu Przepisy jak każdy wie Swoje )...... >>>>>>
                        > >
                        > ww6.tvp.pl/6287,20090420900611.strona

                        A ja się zastanawiam czy to nie włączanie to z lenistwa? No bo to
                        strasznie pracochłonne kierunkowskaz włączyć? Czy z w/w powodu?

                        Prawda taka, że to spór z którym zetknęłam się już nie pierwszy raz
                        mimo iż jeżdżę dopiero miesiąc. "Doświadczeni" kierowcy skrytykowali
                        mnie już nie pierwszy raz za włączanie kierunkowskazów na "rondzie"
                  • Gość: ? Re: to już teraz wiem dlaczego..... IP: 80.48.90.* 20.04.09, 18:04
                    ?

                    Autor: Gość: fastcars IP: *.its.it 20.04.09, 15:48
                    > Jeździłam z 3 różnymi nistruktorami
                    > i w tej kwestti akurat byli
                    > zgodni,
                    > wjeżdzając na rondo nie daję kierunkowskazu.......



                    A gdzie to było ?
                    W Wąchocku , gdzie jest tylko jedno rondo na którym
                    asfalt zwijają na noc.
                    Czy w Italii, gdzie nikt niczego nie sygnalizuje ?

                    W ramach dokształtu wystarczy oglądać program "Drogówka"
                    lub "słynne" już programy z Krakowa >>>>>>

                    ww6.tvp.pl/6287,20090302887520.strona
                    >>>>> Nieznajomość Prawa
                    nie zwalnia z Odpowiedzialnoci Cywilnej<<<<<
    • wojgall Re: kierunkowskazy na rondzie 22.04.09, 00:15
      Kierunkowskaz wrzuca się, gdy zjeżdzasz w prawo z ronda, ja nigdy nie
      wrzucam jak jade w lewo. Wrzucam jak wjezdzam na rondo jesli zjeżdzam
      na pierwszym zjeździe, i kiedy zjeżdzam z ronda. Jak jade na rondzie
      nie wrzucam kierunkowskazu w lewo.
      • hynekk No i Kto ma Racje ???....... 22.04.09, 09:29
        Autor: wojgall 22.04.09, 00:15
        Napisał:
        >...... ja nigdy nie
        > wrzucam jak jade w lewo.


        To , że TY nie używasz kierunkowskazu, to nie oznacza,
        że to jest poprawne zachowanie na Drodze !
        Może w Wąchocku obowiązują inne przepisy :-)


        Poza tym – Czy widziałeś , aby jakiś „Dress” czy inny ...***...
        w ogóle używał jakiegokolwiek kierunkowskazu (gdziekolwiek) ?
        -----------------------------------------------------------------


        Na niniejszym Forum było już spooooro dyskusji na temat
        skrzyżowań o ruchu okrężnym oraz o Rondach (i na odwrót).
        Oznakowanie „Ruch Okrężny” nie zawsze występuje na Rondzie.....
        Skrzyżowanie O Ruchu Okrężnym nie zawsze jest Rondem .....itp.itd.

        Jeden z podobnych tematów......
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=83023353&a=83023353
        Jest tam trochę fotek na potwierdzenie tego
        o czym mówimy(piszemy).
        Np.
        img80.imageshack.us/img80/8172/s7300562ks7.jpg
        img392.imageshack.us/img392/2162/s7300xx562nw4.jpg
        img122.imageshack.us/img122/3981/s7300546rg5.jpg#.2.
        img116.imageshack.us/img116/8540/s7300547eb3.jpg#.3.
        img162.imageshack.us/img162/1752/s7300548xd7.jpg#.4.
        img111.imageshack.us/img111/4230/s7300549lp1.jpg#.5.
        img162.imageshack.us/img162/4740/s7300551ph0.jpg#.7.
        img102.imageshack.us/img102/3968/s7300554yp4.jpg#.9.
        img116.imageshack.us/img116/7338/s7300555ou3.jpg
        ...
        na tej fotce widać wjazd na duuuży okrągły Plac,
        który nie jest oznaczony „RuchOkrężny”,
        a i tak jedzie się dookoła tegoż Placu...
        --> img160.imageshack.us/my.php?image=boya2tx4.jpg
        img384.imageshack.us/my.php?image=boya1zzzto1.jpg
        I coś na podstawie czego Ja przeważnie nie polegam, ale....
        it.wikipedia.org/wiki/File:Rotatoria.gif
        -------------------------------------

        Autor: a.zaborowska1 22.04.09, 08:52

        Gość portalu: . napisał(a):
        > .........
        > "Doświadczeni" kierowcy skrytykowali
        > mnie już nie pierwszy raz
        > za włączanie kierunkowskazów na "rondzie".....

        Hmmm
        Na ile „doświadczeni” , i jeszcze zależy o którym momencie/miejscu
        na Rondzie piszesz (przy jakim oznakowaniu pionowym i poziomym) ?
        To wszystko może zależeć od ............
        • a.zaborowska1 Re: No i Kto ma Racje ???....... 22.04.09, 10:29

          Mnie uczono jeździć tak jak na animacji WE
          Po za tym w ustawie nie ma napisanego, że w zależności od znaków
          używamy czy nie używamy kierunkowskazów. Odmienne zdania
          instruktorów wynikaja pewnie z interpretacji zapisów... i ja to
          wszystko rozumiem. Tylko nadal kłebi mi siew głowie pytanie:
          Dlaczego ich nie używać ? czy to takie trudne? przecież wtedy
          własnie my ułatwiamy i inni nam ułatwiaja przejazd sygnalizując
          gdzie będa jechać?

          Ja na egzaminie jechałam na jednym z 'rond" na twoich zdjęciach.
          Mimo iż egzaminator przyczepic się chciał nie dałam się :-) Sam na
          końcu przyznał że wybrnęłam z sytuacji właśniedzięki prawidłowemu
          sygnalizowaniu i zajęciu odpowiedniego pasa.

          pozdrawiam
          • hynekk Re: No i Kto ma Racje ???....... 22.04.09, 11:08
            a.zaborowska1 napisała:

            > ......... Odmienne zdania
            > instruktorów wynikaja pewnie z interpretacji zapisów...



            Niekoniecznie :-)
            Staaaarzy Instruktorzy pamiętają przepisy STARE
            i sami się nie przestawili na obecne.
            Dlaczego ?
            Nie wiem.

            Druga sprawa, to to, że spora część skrzyżowań które obecnie są
            oznakowane "Ruch Okrężny" kiedyś tych znaków nie miały
            tam ustawionych !
            Był jedynie znak "zakaz skrętu w lewo" (w pierwszą jezdnie po lewej)
            oraz "zakaz wjazdu" (na tej pierwszej drodze po lewej) i wystarczało.
            Tak oznakowane jest np. Rondo Wiatraczna , Rondo Zesłańców
            Syberyjskich..... i nikt tam nie ma wątpliwości.....
            ( oprócz tych osób które wątpliwości mają ZAWSZE )
            Te Ronda nie mają znaku "Ruch Okrężny",
            a i tak jedzie się "w kółko" jak na "Ruchu Okrężnym".

            Instruktorzy "młodzi" nie używają w ogóle słowa Rondo
            (oczywiście są wyjątki które wprowadzają Kursantów
            w mylne pojecie....)
            , chyba że chodzi o nazwę administracyjną danego RONDA.

            M.in. dlatego słowo zwyczajowe -> "rondo" myli się
            wielu osobom ze Skrzyżowaniem o Ruchu Okrężnym" :-)
            Wedle obecnie panującego PoRD - Rondo w ogóle nie istnieje !!!
            A więc jak może być opisywane używanie kierunkowskazów na w/w ?

            Oto tajemnica "słownictwa" :-))))
            • hynekk Re: No i Kto ma Racje ???....... 22.04.09, 11:21

              >

              >........ Był jedynie znak "zakaz skrętu w lewo"
              >(w pierwszą jezdnie po lewej)
              > oraz "zakaz wjazdu" (na tej pierwszej drodze po lewej)
              >i wystarczało.
              > Tak oznakowane jest np. Rondo Wiatraczna , Rondo Zesłańców
              > Syberyjskich..... i nikt tam nie ma wątpliwości.....
              > ( oprócz tych osób które wątpliwości mają ZAWSZE )
              > Te Ronda nie mają znaku "Ruch Okrężny",
              > a i tak jedzie się "w kółko" jak na "Ruchu Okrężnym".
              >

              Zapomniałem o Placu Unii Lubelskiej....
              Tam jest okrągły plac, ale w nazwie nie ma Rondo, ani nie ma
              oznakowania "Ruch Okrężny"...... i nawet nie ma znaku
              "Zakaz Skrętu w Lewo" ..... >>>
              >>> img384.imageshack.us/my.php?image=boya1zzzto1.jpg
              Jest jedynie znak po lewej stronie "Zakaz Wjazdu".... i jakoś
              wystarcza :-)
                • hynekk zapomniałem................. 22.04.09, 12:50
                  Zapomniałem dopisać, że w przypadku pokazanym na zjęciu >>>
                  img384.imageshack.us/img384/8859/boya1zzzto1.jpg
                  , jest dodatkowy „haczyk” dla „nieśmiałych Kierowców”......
                  T.j. - Dojeżdżając pokazaną ulicą do tego Placu
                  (jeżeli nie działa sygnalizacja świetlna) mamy Pierwszeństwo
                  przed tymi którzy są już na Placu/przed tym skrzyżowaniem !

                  Zapewne znajdzie się któóóóś wątpiący, ponieważ nie ma tam znaku
                  o Pierwszeństwie......
                  Fakt . Nie Ma i być nie musi :-) Wystarczy , że jesteśmy po PRAWEJ
                  stronie tego kogoś kto dojeżdża z lewej
                  ( w tym konkretnym miejscu).

                  Prawdopodobnie dlatego , że co jakiś czas dochodziło tam do Kolizji,
                  to dodatkowo nad znakiem informacyjnym „Uwaga – Tramwaj”
                  powieszono znak „Ustąp Pierwszeństwa”
                  (Znaki te widać w środkowej części fotki).

                  Ot takie urozmaicenie stworów „rondopodobnych” :-)
        • wojgall Re: No i Kto ma Racje ???....... 22.04.09, 14:09
          A to że ty używasz to nie znaczy, że to też jest wg. przepisów:)
          Wszystko też zależy od rodzaju ronda. Jak jest jeden pas to nigdy nie
          wrzucam, bo po co niby. Jak są dwa pasy na rondzie to już inna
          sprawa, bo wiadomo, że jak się zmienia pas to należy to
          zasygnalizować:)
          Pozdrawiam. wojtek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka