Dodaj do ulubionych

Kultura w MORD TARNÓW

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 17:37
Ile będziesz do cholery jasnej ustawiał te lusterka,odpowiadam nie działa.Jak
to k.... nie działa sprawdza no rzeczywiście walnął w lusterko i
zadziałało,Następny egzaminator brak błędów oblany za nie damiczną jazdę i nie
dynamiczne zajmowanie pasa ruchu,bo za często spoglądam w lusterko,Egzaminator
drze się na mnie ze stracił prze zemnie 45 minut.Ruszamy egzaminator nie
patrząc w lusterka wymusza pierwszęstwo facet na niego trąbi o włos od
zderzenia .O zgrozo takie fajne miasto a nie właściwe osoby w ośrodku
egzaminowania,to my tracimy czas,to my płacimy a nie na odwrót to my
utrzymujemy egzaminatorów.Troszku kultury w ośrodkach mają pracować osoby
które są kulturalne a nie takie do którego żona dzwoni a potem wyżywa się na
kursancie
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 18:49
      Kultura w innym ośrodku egzaminowania katC,przy otwieraniu szyby
      odleciało pokrętło,wołam egzaminatora siedząc w aucie,egzaminator
      patrzy na mnie jak na idiotę i nie reaguje manewry wykonane
      poprawnie egzaminator wsiada do samochdu,mówię co się stało i że nie
      mogę ustawiić lusterka bo nie zdążyłam dobrze otworzyć okna(dla nie
      wiedzących o co chodzi w tym samochodzie trzeba otworzyć okno i
      lusterko ustawić ręką) i pokrętło odleciało na co on a gdzie to
      położyłaś a to dobrze jedziemy,g..... go to obchodziło że lusterka
      nie ustawiłam,na jego nieszczęście zdałam
    • Gość: g Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.centertel.pl 07.08.09, 10:48

      inny WORD. egzaminator (mimo możliwości skrócenia czasu trwania
      egzaminu) wozi kandydata na kierowce 40 minut bez wykonania manewru
      parkowania, zawracania itp.(czyli po prostu jeżdżą i wszystko przed
      nim). cały czas komentarze - na co czekasz?-jedź; kolejka się za
      nami ustawiła (za "nami" nikogo nie było); ile będziemy czekać można
      już jechać (eLka miała znak ustąp pierwszeństwa i nie mogła jechać
      żeby nie wymusić); pieszy na pasach po lewej stronie - eLka się
      zatrzymuje a egzaminator - co robisz?! odp.-umożliwiam pieszemu
      przejście przez jezdnie a egzaminator "zdążymy - jechać! nie można
      zawalać tak skrzyżowania" (za nami pusto). ehhh duzo by mówić...
      ZERO kultury. sfrustrowany egzaminator, który z pewnością nie
      powinien pracować tam gdzie pracuje.
      • Gość: cala prawda Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 11:21
        a zdalas chociaz?
        • Gość: g Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.centertel.pl 07.08.09, 12:59

          nie. chyba napisze skarge na zachowanie egzaminatora. taka osoba jak
          on nie nadaje sie do tego rodzaju pracy.
          • Gość: cala prawda Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 13:06
            taaa, s on wyprze sie wszystkiego mowiac ze "zartowal dla
            rozladowana atmosfery".
            Moja kumpela kiedys oskarzyla instruktora o niewybredne zarty to ja
            wysmial i zrobil z niej idiotke.
            oczywiscie nie pochwalam takich zachowan i tez uwazam ze nalezy je
            tępic ale to jedna szajka, z nimi nie wygrasz.
            • Gość: g Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.centertel.pl 07.08.09, 13:15

              z tego co wiem egzamin jest nagrywany. kamery działały. nie chodzi o
              to, że egzamin do tyłu (kasa) tylko o atmosfere. to nie był mój
              pierwszy egzamin, ale jeszcze takiego ch... nie było dane mi
              spotkac. obawiam sie konsekwencji, bo pan egzaminator najwyżej
              pójdzie na rozmowe do dyrektora WORDu.
              • Gość: cala prawda Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 13:18
                zawsze mozesz przeniesc papiery i zdawac gdzie indziej (bez podania
                powodu) jakbys miala miec problemy ze zdaniem tego egzaminu z zemsty
                egzaminatora.To tez musisz wziac pod uwage, sprawa sie moze rozniesc
                (ale nie musi).
                • Gość: ?...dlaczego ? IP: *.chello.pl 07.08.09, 22:03
                  dlaczego jeśli jest tak źle tak mało osób pisze skargi na sposób prowadzenia
                  egzaminu, na zachowanie prowadzącego? może jednak nie jest to kwestia
                  "sfrustrowanego egzaminatora" a np. braku umiejętności zdającego, braku
                  przygotowania... no przecież są kamery... nikt z egzaminatorów nie postulował by
                  je zakładać... to ustawodawca pod naciskiem tzw opinii publicznej i mediów
                  zdecydował się na monitoring egzaminu ...właśnie w trosce o zdającego...
                  korzystajcie zatem z tego dobrodziejstwa...
                  • Gość: Anna Re: ? IP: 94.230.17.* 07.08.09, 23:28
                    Dlaczego? Bo egzaminowany jest osobą słabszą. Bo to on, a nie
                    egzaminator jest zestresowany. Bo to zdający najczęściej jest osobą
                    młodszą, często zupełnie młodą. Bo przekonanie, niestety nie wzięte
                    z powietrza, że ma się od czynienia z szajką, że jeden protest
                    spowoduje, że będzie się potem zdawać w nieskończoność itp.

                    A co do umiejętności... To chyba nie masz wątpliwości, że po 30
                    (nawet plus coś...) godzinach nie jest się już super kierowcą,
                    doświadczonym i pewnym siebie i swych umiejętności. Chyba nie jest
                    dla nikogo tajemnicą, że zaledwie się liznęło tej jazdy, że byle co
                    pozbawi człowieka tej odrobiny pewności i spowoduje błąd. To chyba
                    nie jest jakieś odkrycie? Nawet na tym forum ludzie często piszą, że
                    dopiero potem, gdy już się siedzi za kierownicą bez asekuracji
                    instruktora, zaczyna się prawdziwa nauka i zdobywanie doświadczeń.
                    To naprawdę odkrywcze? Czy ktokolwiek sądzi inaczej? I czy z tego
                    powodu ma się być zdłowanym i sponiewieranym na egzaminie przez
                    mającego rzecz jasna dużo dużo więcej doświadczenia
                    zawrówno "kierowniczego" jak i życiowego egzaminatora?

                    Jak do tej pory nie ma nakazu np. dwuletniej nauki kirowania. Jest
                    te 30 godzin i choćbyś się za przeproszeniem zes.... to nauczysz
                    się tyle, ile można się nauczyć na 30 godzinach i zdobędziesz
                    doświadczenia tyle, ile można zdobyć na tych lekcjach i w żadnym
                    razie nie tyle, co po np. dwuletnim czy trzydziestoletnim jeżdżeniu.
                    I czy egzaminator mając przecież wiedzę i pedagogiczną i
                    psychlogiczną (w końcu czegoś go uczyli na kursie) ma ją wykorzystać
                    przeciw egzaminowanemu? Czy sprawdzić umiejętności nie można
                    normalnie, tylko trzeba zdającego popniżyć i sponiewierać?

                    NAWET OBLAĆ MOŻNA KULTURALNIE, chyba się zgodzisz.
                    • Gość: ? Re: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:55
                      Zgadzam się ze stwierdzeniem że "mozna kulturalnie kogoś oblać"...

                      Ale nie zgadzam się z pierwszą częścią wypowiedzi...
                      niestety często w czasie samodzielnej jeździe nie ma już "drugiej
                      szansy"...nie masz "eLki" na dachu i napisu "egzamin" na
                      samochodzie...nie ma taryfy ulgowej... myślisz że inny kierowca na
                      naszych zdziczałych drogach będzi tolerował brak umiejętności? będzi
                      głaskał po głowie? nie! bedzie trąbienie, zajeżdżanie drogi
                      wygrażanie!
                      Wielu z tych którzy chcieli jak Ty "uczyć sie prawdziwej jazdy po
                      egzaminie" juz nie żyje! statystyki są przerażajace! najczęściej
                      giną kierowcy młodzi z małym stażem!
                      Trzydzieści godzin! kilka lat temu było 20 i do wykonania wszystkie
                      zadania na placu manewrowym....i jakoś szło...teraz po 30
                      zmarnowanych godzinach [marne lub zerowe zaangażowanie kursanta i
                      brak profesjonalizmu i chęci instruktora] 30% ludzi pada na placu!
                      na trzech zadaniach!
                      Wierz mi jeśli w tym oceanie miernoty trafi się ktoś kto jedzie jako
                      tako...powtarzam... jako tako to zdaje!

                      Powtarzam kultura na drodze obowiązuje wszystkich, i was zdających i
                      nas egzaminatorów...[i potępiam ten opisany z Tarnowa przypadek - o
                      ile prawdziewy był] ....ale często krytyczne wypowiedzi pod adresem
                      egzaminatorów maskują tylko totalny brak umiejętności...jakoś trzeba
                      się usprawiedliwić i przed sobą i przed kolegami.
                      • Gość: Anna Re: ? IP: 94.230.17.* 08.08.09, 13:36
                        Nie wmawiaj mi, czego ja chcę! Bo nie wiesz.
                        Prawda po prostu taka jest, że gdy siądziesz bez instruktora,
                        przeżywasz prawdziwy szok i rozpoczynasz prawdziwą naukę. Nie
                        zaprzeczaj, bo nic to zaprzeczenie nie jest warte.

                        Czy ja nawołuję do braku kultury?????

                        To, że giną młodzi, nie wynika z tego, że zdali dzięki temu, że
                        egzaminator był "normalny" i normalnie ich egzaminował.
                        Może wynika z wychowania? Może z tego, że rodzice już tak młodym,
                        niedojrzałym ludziom kupują samochody? Może z tego, że w ogóle jest
                        większy rozwój motoryzacji i łatwość nabycia (lub dostania od
                        rodziców) auta?
                        Nie porównuj tamtych czasów do obecnych, bo chyba widzisz, że
                        samochodów jest więcej, drogi trudniejsze itp. A poza tym w tamtych
                        czasach chyba jeszcze łatwiej było o prawko kupione, a nie
                        zapracowane. Co tu porównywać?

                        Być może piszę niejasno, być może Ty masz kłopoty ze zrozumieniem,
                        ale podkreślam, aby zdać, trzeba wykazać się pewnymi, określonymi
                        przez przepisy umiejetnościami. Ale chyba nigdzie nie jest napisane,
                        że musi się przy tym być poniżonym i sponiewieranym przez
                        egzaninatora, bo miał taki kaprys. A umiejętności i doświadczenie ma
                        się takie, jakie można mieć po 30 godzinach nauki. Nie jak po 5 czy
                        10 latach, tylko jak po 30 godzinach.

                        Nie wiem kim jesteś, może egzaminatorem i może tym normalnym, ale
                        niestety, dopóki WORDy będą żyły z oblewanych, którzy płacą za
                        kolejne i kolejne egzaminy, egzaminatorzy będą próbowali wykończyć
                        delikwenta psychicznie, bo wiadomo, kasa... I będą ludzie oblani
                        słusznie lub nie, ale w podłej atmosferze. Możesz zaprzeczać, nic to
                        nie pomoże, bo tak jest.

                        Zresztą poczytaj to forum: piszą też ludzie, którzy zdali, ale
                        egzaminatora wspominają w taki sposób, że...
                        I przeciwnie, są oblani, ale złego słowa na egzaminatora nie
                        powiedzą, bo zawiodły ich własne nerwy lub umiejetności. Może brak
                        szczęścia?


                        Jeśli juz odpisujesz, postaraj się zrozumieć to co piszę.

                        Pozdro...
                      • Gość: Anna Jeszcze raz IP: 94.230.17.* 08.08.09, 13:46
                        "Wielu z tych którzy chcieli jak Ty "uczyć sie prawdziwej jazdy po
                        egzaminie" juz nie żyje!"

                        Jak możesz pisać podobną bzdurę i jeszcze mi wmiać, że ja tak
                        chcę????? Człowieku, puknij się w łeb!!! Nie wkurzaj mnie.

                        Naprawdę nie jesteś w stanie zrozumieć, o co mi chodzi?????? Dobrze,
                        jeszcze raz wytłumaczę: przejście od jazdy z opiekunem do jazdy
                        samodzielnej jest wielkim szokiem, dla wielu tak wielkim, że nigdy
                        sami nie jeżdżą, a prawko mają w szufladzie. Dlatego piszę, nie ja
                        zresztą jedna, że do jazdy samodzielnej, bez instruktora, trzeba się
                        przełamać i potem uczyć, uczyć, uczyć. A ty uważasz, że po 30
                        godzinach już jest mistrz kierownicy???????????

                        Nie modyfikuj mojej wypowiedzi w taki sposób, że usiłujesz zrobić
                        ze mnie idiotkę. Sam się puknij w czoło.
                        • Gość: ? Re: Jeszcze raz IP: *.chello.pl 08.08.09, 22:57
                          ... ciekawe stwierdzenia padają ...
                          Nakręcasz się niepotrzebnie...
                          "sam się puknij w czoło"...czy ja Ci coś takiego proponowałem?
                          Przeczytaj, doskonale rozumiejąca panno, to co napisałem, przeczytaj
                          to co napisałaś i w jaki sposób mi odpowiadasz... ja Cię nie obrażam
                          Temat który zaczął Pawer to wg mnie nic innego jak protest przeciwko
                          chamstwu i brakowi kultury [w tym opisanym przypadku, na egzaminie]
                          ale kultura i spokojny ton wypowiedzi przydałby się i tu na forum.
                          Tymczasem atakujesz mnie po chamsku. Pawer apeluje o kulturę na
                          egzaminie a wśród uczestników dyskusji pojawia się Anna, która
                          zachowuje się jak nie przymierzając opisany egzaminator z Tarnowa!
                          • Gość: gość321 Re: Jeszcze raz IP: 89.234.192.* 09.08.09, 10:08
                            Tylko sie podpisać pod wypowiedzią "?".
                            Anno, wydaje Ci się, ze wszystko wiesz, a prawo jazdy Ci się po prostu należy?
                            A tu:
                            - nikt nie twierdzi, ze mozna sie szkolić tylko 30 godzin. Odwrotnie, to jest minimum, a ile komu potrzeba to wyjdzie właśnie w trakcie szkolenia.
                            - samodzielna jazda jest trudna. Oczywiscie. I właśnie na egzaminie masz pokazać, ze to potrafisz. Nie potrafisz - naucz się.
                            - Stres na egazminie jest rzeczą zrozumiałą. I trzeba sie z tym pogodzić. A faktycznie popracować, aby się temu stresowi nie dać.

                            A co do meritum wątku: oczywiscie, że egzaminator powinien zachowywać się kulturalnie i grzecznie. Jeżeli tak nie jest to zawsze można złożyć skargę. Egzaminy na B są nagrywane, więc udowodnienie swojej racji jest dość łatwe.
                            Są jak widać różni egzaminatorzy. Pewnie niektórzy do tej pracy nie powinni trafić. I można ich eliminować.
                            • Gość: zenek Re: Jeszcze raz IP: *.tktelekom.pl 20.12.09, 22:12
                              W Tarnowie zdawałem 4 razy. 1 i 2 egzaminator byli O.K. 3 to istny
                              debil darł się na mnie oraz sam ustawił mi lusterka i oczywiście
                              klapa zero widocznosci tego co powinno być widać-oblane na placu. Za
                              4 razem trafiłem na panią Dorotę i zdałem choć pierwszy raz
                              jeździłem w zimowych warunkach. A więc 1 z 4 na których trafiłem
                              powinien zostać skierowany na specjalistyczne badania. Ten świr to
                              niejaki "pan" Adam M...k.
                              • Gość: mala Mi Re: Jeszcze raz IP: *.is.net.pl 22.12.09, 19:31
                                heh to w Tarnowie nie tylko jeden taki jest... Pracujac w zawodzie egzaminatora
                                powinni wiedziec ze kursant przychodzi zestresowany, nerwy biora góre zatem
                                pzynajmniej powinni umiec jakoś je rozładować. Czasami wydaje mi sie że oni
                                robia to specjalnie aby tylko bylo to kolejne 100 zlotych dla Ośrodka...Nie maja
                                nas glaskac po glowie mowic co i jak bo jak w przyszlosci sami wyjedziemy na
                                droge to niestety ale sami bedziemy musieli liczyc na siebie i brac
                                odpowiedzialnosc za swoje decyzje ale to nie daje im tego ze musza nami
                                poniewierac i wprowadzac dretwa atmosfere bo oni kiedys tez byli na naszym
                                miejscu... te 30 h to jest jedynie podstawa jazdy a oni wymagaja od nas
                                doswiadczenia jak u kierowcy z conajmniej 3 letnim stazem a przeciez zaden
                                kierowca nawet ten jezdzacy 30 lat nie mowi ze jest doswiadczonym kierowca...
                                Wiele razy widzialam jak egzaminator wracał do Ośrodka łamiąc przy tym przepisy
                                i taki człowiek który sam sie nie stosuje ma nas egzaminować i wymagac Bog wie
                                czego??? A co do kultury to zdawalam egzamin w Tarnowie trafil mi sie ( wydawalo
                                sie) super egzaminator ale jego prawdziwe JA poznalam dopiero po przejechaniu
                                przez pol miasta gdzie nie zdolal mnie na niczym oblać i wielce zdenerwowany
                                zaczal szukac dziury w calym i drzec sie w nieboglosy co ostatecznie wraz z moim
                                stresem dalo wynik negatywny bo juz nie wiedzalam co mam robic zeby bylo
                                dobrze...Na placu natomiast byl potulny jak baranek i mily jak aniolek... Za
                                drugim razem trafil sie super koles umial rozladowac napiecie faktycznie mial
                                podejscie do kursanta czego brakuje u wielu egzaminatorow. Dzieki temu jako tako
                                stresu nie bylo za to bylo wieksze skupienie i koncentracja a od czasu do czasu
                                nawet wymiana zdan i pogladow. Egzamin przebiegl w milej atmosferze bo jak sadze
                                pan egzaminator nie patrzyl na wyglad (malej chudej dziewuszki) tylko na moje
                                umiejetnosci i znajomosc znakow i przepisow... Fakt faktem sa kamery ale to jest
                                jedna mafia jedna szajka wiec czasami lepiej zamknac buzie i sie nie odzywac
                                zeby tylko nie pogorszyc sytuacji i liczac z nadzieja ze nastepnym razem bedzie
                                milszy egzaminator i wynik pozytywny:)
                                • Gość: gość Re: Jeszcze raz IP: *.zicom.pl 13.02.10, 21:14
                                  jeśli piszesz coś miej pojęcie o czym piszesz.
                                  Te 100 złotych o którym piszesz nie idzie do ośrodka.
                                  MORD jest instytucją państwową i wszelkie wpłaty wpływają do
                                  budrzetu Państwa tak jak mandaty, więc nie pisz czegoś o czym nie
                                  wiesz
                                  i zastanów się na przyszłość jak coś napiszesz
                                  • Gość: gość Re: Jeszcze raz IP: *.is.net.pl 08.10.10, 19:27
                                    nie no, to ja sama od instruktora słyszałam, że muszą kasę "zarobić", mój drogi i tak sobie myślę, że on wie, co mówi
                              • Gość: cinderell Re: Jeszcze raz IP: 85.219.222.* 10.01.12, 15:22
                                Znam tego Pana , bardzo nie przyjemny, brak kultury, oblał mnie zaraz za placem, ponoć wymusiłam pierwszeństwo. Jednak miejsca na drodze było dużo i jestem przekonana że zdąrzyłabym wyjechać. Nie przekonałam się o tym, pan zachamował i było po egzamine. A krzyczał od samego początku. Współczuje tym, którzy na niego trafiają!
                          • Gość: Anna Za trudne? IP: *.lublin.mm.pl 08.10.10, 21:13
                            Nie jestem panną, lecz dorosła kobietą. Piszę grzecznie, kulturalnie, jasno formułuję myśli. To, że przekręcasz i nie rozumiesz, to nie moja wina.
                            Dziwi mnie nawet, że tak reagujesz na oczywiste rzeczy, o których piszę. Chyba "pyrganie się" niezależnie od tego, czy masz więcej do powiedzenia czy mniej i czy w ogóle masz rację, to Twoja dewiza.

                            Kłócić się, zaprzeczać - to lubisz. A może tak przeczytać i zrozumieć co ktoś inny chce przekazać??? Za trudne?
                            • Gość: [b]Gościu[/b] [b]Poważne zaniedbania w MORD Tarnów [artykuł][/b] IP: *.net.stream.pl 24.11.10, 00:46
                              tarnow.naszemiasto.pl/artykul/587516,tarnow-powazne-zaniedbania-w-mord,id,t.html
                              Pytania egzaminacyjne są często archaiczne,nie pokrywają się z rozwijającą się techniką.
                              Egzaminatorzy są niekulturalni z iście wojskowym podejściem do egzaminowanego.Polecam powyższy artykuł
                      • Gość: Artłan Re: ?wtrące sie w ta dyskusje delikatnie IP: 77.255.117.* 02.02.10, 20:24
                        Akurat tak sie składa ze dzisiaj zdałem na c+e i przez te pare kat zdanych w tarnowie moge sie wypowiedziec na temat egzaminatorów. Zastanawiam sie czy z dniem nabycia papierów dla egzaminatora znika usmiech z ich twarzy i przejawy ludzkosci czy to tylko pozory, bezsensowne zresztą. Moje jedyne wymaganie od egzaminatora to to aby odzywał sie do mnie jak człowiek do człowieka i oceniał mnie własciwie. Za takie zwroty jakie kierowano do mnie podczas egzaminu normalnie na ulicy ta osoba dostała by odemnie w twarz ale to niestety nazywa sie wykorzystywaniem sytuacji,a pozatym szkoda ludzi którzy na placu i na miescie sa bezbłedni podczas kursu i w normalnym zyciu a podczas egzaminu tak sie stresuja ze popełniaja bezsensowne błedy a czasami własnie główna przyczyna tego sa odzywki niedowartosciowanego egzaminatora. Oczywista sprawą jest to ze nie mozna wkladac wszystkich do jednego worka. Szacunek dla pana Grzegorza B. niech reszta bierze z niego przykład.
                        • Gość: jebać mord Re: ?wtrące sie w ta dyskusje delikatnie IP: *.net.stream.pl 26.06.13, 22:52
                          Przykład z G.B.?!?!?! ku... o czym ty piszesz jaki przykład !!!Stara jebana U-B-ecja nie nauczy sie nic nowego,nic ku... pozytywnego i ludzkiego-typu odruch ludzki...To tak jakbyś nowych sztuczek starego psa szkolił.
          • Gość: Piotrek Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: 89.234.192.* 18.04.10, 19:52
            Wydaje mi sie ze niektorzy na tym forum nie moga sobie poradzic ze zdaniem
            prawka i wypisuja rozne rzeczy na egzaminatorow. Ja powiem tak:
            tez mam duze problemy ze zdaniem tego cholernego prawka, ale na zadnego
            egzaminatora slowa zlego nie powiem. Moze taki jeden pan spod 4 moglby byc
            milszy ale coz. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko miec nadzieje ze w koncu
            sie uda...Nie sztuka zwymyslac Egzaminatora, trzeba tez umiec
            jezdzic...Pozdrowienia dla zdajacych i tych co juz jezdza:)
    • Gość: Polka Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: 83.18.177.* 20.01.10, 14:06

      Miałam dzis egzamin z michalem klimkiem nawet nie napisze "panem" bo na to
      trzeba zasluzyc a to jest skonczony cham.Juz na placu dostalam opiernicz za
      ustawianie lusterek(podobno za dlugo to robilam).Luk poszedl dobrze potem
      podjazd i jedziemy w miasto. Przy wyjezdzie dostalam znowu opiernicz za to ze
      nie wlaczam sie do ruchu. Szkoda ze nie zauwazyl ze sie nie dalo a gdybym
      ruszyla to by mnie oblal za wymuszenie. Ok ruszylismy i odrazu gadka o
      niedynamicznej jezdzie (padal snieg i slisko bylo jechalam ok40KM/h ).Potem na
      przejsciu widze ze babka mi idzie na pasy wiec hamuje (nie zatrzymalam sie )
      babka jednak rezygnuje ja przejezdzam przez pasy a on "nieuzasadnione uzycie
      hamulca". Potem podobna sytuacja znbowu przejscie widze koles stoi no wiec nie
      hamuje nagle koles na wysokosci mojego samochodu wlazi na pasy......hamulec i
      oblany egzamin.Jeszcze nie spotkalam w zyciu takiego chama jak ten egzaminator
      jego zalosne docinki i texty doprowadzaly mnie do skraju wytrzymalosci.
      Omijajcie MORD w tarnowie szerokim lukiem. Nie mam polskich znakow.
      • Gość: Ania Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.static.system77.pl 27.01.10, 00:19
        Mnie rownież egzaminował Michał K i nie mam żadnych zastrzezen:)
        Sympatyczny Pan cała droge zadnych uwag, bezbłednie przejechana
        trasa i wynik pozytywny ;)
        • Gość: marlena Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 09:13
          mozee miał dobry dzien???
      • Gość: ina. Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.10, 12:19
        żalisz się czy chwalisz ... ? :]

        też miałam egzamin z [panem] Michałkiem Klimkie ale najwyraźniej, po
        tym co przeczytalam, nie był to ten sam egzaminator.

      • Gość: Ja Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.net136.okay.pl 02.04.11, 23:16
        Ja tez mialam egzamin z tym Panem in wlasnie mam calkiem inne wrazenie , b. uprzejmy , kulturalny , zdalam za pierwszym razem i b. milo wspominam egzamin ;-) chciaz na poczatku bylam zestresowana ze szok :D
    • Gość: Kond Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.is.net.pl 08.02.10, 10:46
      wiekszosc egzaminatorow w MORDZIE to jedne wielkie chamy, tak samo jak procedura
      (ponoć) komputerowego wyboru egzaminatora.. a widział to kto jak losuje ten
      komputer? skad taka pewnosc ze oni sami sie nie wpisuja w tym swoim pokoju bo
      juz jak schodza to maja kartki w rekach czyzby kolejna ustawka? Co do samego
      zachowania co niektorych egzaminatorow to szkoda sie wypowiadac traktuja
      egzaminowanego jak bydło a ich jezyk wypowiedzi dodatkowo stresuje i wyglada
      jakby pochodzil z rynsztoka...Najlepsze jest stwierdzenie na poczatku egzaminu "
      wylosował pan np światłacofaia i poziom płynu hamulcowego". Przepraszam
      odpowiadam " ja wylosowałem czy komputer??" po czym zostaje stwierdzone ze
      komputer... no paranoja a czytajac wypowiedzi na pewnym forum pisane przez pana
      GB to az mi sie smiac chce ze tak strasznie obstaje prowizorycznie za kursantem
      a calym soba za MORDEM i reszta tej kretyńskiej bandy...
      • Gość: nowy Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.zicom.pl 12.02.10, 18:51
        witam
        Fajnie, że masz swoje zdanie o egzaminatorach w Tarnowie, ale nic ne
        piszesz o swoim egzamonie , kiedy i za którym razem zdałaś??
        A w ogóle za którym razem zdałaś i co było przyczyną Twoich
        negatywnych wyników?? Ja zdałem za piwrwszym razem i nie szło mi
        najlepiej, popełniałem błędy w mieście, ale to były błędy
        pojedyncze, co zostało odznaczone w "Arkuszu przebiegu
        egzaminu",egzaminator w nawiasie (GB) wskazywał mi te błędy, ale
        całokształt jazdy spowodował ocenę pozytywną.
        Nie ukrywam, że na końcu egzaminu dostałem ostrą reprymędę za swoją
        jazdę, ale facet by w porzo i w sumie miał rację, bo nigdy wczesniej
        nieb robiłerm takich błędów.
        Ale spoko , winik "pozytywny" i wszystkim polecam pana GB
      • Gość: gość Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.zicom.pl 13.02.10, 20:49
        Hej, jeśli tylko chcesz to zawsze Ci mogą pokazać jak się losuje
        kandydatów do jazdy. Tio nie jest żadna tajemnica, więc nie pisz
        bzbur bo nie wiesz jak to biega, i na pewno każdy egz. losuje z
        kompa bo nie ma innej możliwości.
      • Gość: Gość Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 10:52
        Witam. Byłam w Mordzie już kilka razy i zawsze muszę tam wracać z własnej winy.
        Za każdym razem miałam innego egzaminatora i o żadnym nie mogę złego słowa
        powiedzieć, wręcz przeciwnie. Co do Pana G.B. to chyba nie wiesz o kim piszesz,
        to bardzo w porządku egzaminator, jeżeli na to zasługujesz to z chęcią zaliczy
        Ci egzamin. Prawda jest taka że może niekiedy niektórzy Panowie się unoszą, co
        wprowadza atmosferę wzmożonego stresu, ale tylko w uzasadnionych przypadkach. CO
        do losowania to odbywa się ono drogą komputerową, jak nie wierzysz to poproś
        żeby Ci pokazali, wyjdziesz na idiotę. Egzaminatorzy to też ludzie, poza tym
        mają świadomość że przecież są nagrywani i każdy może się odwołać. Życzę powodzenia.
    • figamaga Re: Kultura w MORD TARNÓW 09.02.10, 19:08
      A może warto zacząć tą walkę z chamstwem egzaminatorów w Tarnowie. Pisać skargi,
      choć może się to wydawać bezcelowe. Może należy wymuszać wszystkie decyzje
      egzaminatora na piśmie?
      Nie pamiętam kto mnie egzaminował, ale facet chciał mnie oblac na cofaniu. Co z
      tego, że skrzynia biegów była nie sprawna i wsteczny nie "wchodził"... Dopiero
      jak zaczęłam mówić "sama do siebie" podobnym językiem jak pan egzaminator, co
      myślę na temat egzaminu i niesprawnego auta, gość słowem nie jęknął i zdałam za
      pierwszym podejściem.
      • Gość: nowy Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.zicom.pl 12.02.10, 19:08
        Chej, o czym Ty piszesz, przecież w Mordzie są nowe auta i wszystko
        w nich chodzi dobrze, a jak nie umiesz włączyć wstecznego to nie
        opisuj byle czego.
        Ja zdawałem 2 razy i nie mam żadnych wątpliwości co do stanu
        technicznego samochodów w MORDZIE, i teraz jeste\m przekonany, że
        mój instruktor miał wszystko w d..e jeśli chodzi o naukę jazdy. Jemu
        pewnie chodziło o podpis na na swojej karcie i wszystko.Po pierwszy
        razie wqyjechałem na miasto z panem Grzegorzem B i była kiszka.
        Jechałem jak głupi, ale egzaminator wyjaśnił mi moje błędy i
        pouczył jak mam wykonywać rózne manewry, a przede wszystkim dynamika
        i płynność jazdy iza drugim razem POSZŁO u pana MŁ.
        pozdrawiam wszystkich forumowiczów, ja jush jeżdżę
        • Gość: ona Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.saite.com.pl 27.04.10, 14:39
          Według mnie NIE każdy egzaminator jest chamski . Przyznaję pierwszy raz jak zdawałam trafiłam na nieuprzejmego egzaminatora, miałam pecha bo wyżył się akurat na mnie. Kolejnym razem zostałam wylosowana przez sympatycznego Pana, był spokojny, miły, lecz oblałam na łuku i mogłam być wściekła jedynie na samą siebie. Następnym razem też zostałam wylosowana przez bardzo sympatycznego Pana J. F. który zarówno jak poprzedni był opanowany, aż miło było jeździć:)))mam nadzieję, że i tym razem trafię na opanowanego egzaminatora i wreszcie zdam. Teraz zdaję sobię sprawę, że to mój instruktor jazdy nie przyłożył ręki by nauczyć mnie porządnej jazdy. Już nie stresuję się tak jak za pierwszym razem. A Panów nieuprzejmych którzy wyżywają się na zdąjacych nie powinni pracować, bo w ten sposób tracą klientów.
    • Gość: Monia Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: 95.174.33.* 17.08.10, 12:03
      Ja zdawalam 4 razy i troje egzaminatorow bylo calkiem w porzadku,
      mili, uprzejmi nie wprowadzali stresujacej atmosfery ;P Czyli moge
      smialo stwierdzic, ze nie jest w tym Mordzie tak zle ;P Co do nauki,
      irytuje mnie to, ze ucza cofac patrzac caly czas przez tylnia szybe,
      bez sensu.Teraz mam auto, w ktorym tylnia szyba jest wysoko i co? ;P
      Trzeba pomagac sobie patrzac w lusterka.Tak samo ucza wiele manewrow
      wykonywac na tak zwane sposoby typu"jesli widzisz lusterko samochodu
      za ktorym parkujesz wykonaj pelen skret " ;P totalna bzdura, auto
      powinno sie wyczuc,wiec mysle ze 30 h nauki to jest za malo a duzo
      osob kupuje tzw.dodatkowe godziny.Ale narazie nie zapowiada sie na
      to zeby to zmienili ;P
      • Gość: gościu [b]Poważne zaniedbania w MORD Tarnów [artykuł][/b] IP: *.net.stream.pl 24.11.10, 00:36
        Od kogoś wymagać iście wojskowym podejściem co do linijki to można ale swój brud za uszami jest mało istotny
      • Gość: Nna Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.is.net.pl 29.11.10, 01:40
        Moim zdaniem w MORDzie są dobrzy i źli egzaminatorzy. Niektórzy zrobią wszystko by zestresować egzaminującego i udowodnić mu że jeździ jak idiota( chamskie uwagi, bezczelne teksty i nieprofesjonalne podejście), nie chodzi tu o umiejętności jazdy tylko o nastawienie egzaminatora, można oblać człowieka godnie, bez dołujących komentarzy i "gnojenia". Wiadomym(chyba dla wszystkich) faktem jest że w sytuacji stresowej popełniamy głupie błędy, których normalnie byśmy nie popełnili, jeśli egzaminator podchodzi do nas jak człowiek, sam egzamin może być dużo przyjemniejszy bez względu na jego wynik.
    • Gość: Ricky Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.xdsl.centertel.pl 30.11.10, 21:15
      ale czego Wy się spodziewaliście ?

      Stara UB-ecja dorabia jako egzaminatorzy więc miło być nie może ....
      • Gość: a. Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: .1.1.* / 10.10.72.* 17.01.11, 21:31
        Moja koleżanka zdawała dzisiaj. 3 podejście. Oblał ją za to, że na górce ponoć nie spuściła do końca ręcznego, a co za tym idzie- nie zgasła kontrolka na tablicy, która to była powodem oceny negatywnej...
        No dajcie kurna spokój ! Za taką pierdołe



        Mnie rowniez egzaminował Pan Klimek. Baaaardzo sympatyczny :) Szkoda, że nie napisał numeru telefonu na kartce.
        • Gość: styka Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.13, 20:42
          To musisz być świetnym kierowca albo niezla laska bo mnie fakt moja wina wymuszenie ale tak na mnie się wyzywał jak bym spowodowała wypadek
    • Gość: zła Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: 195.116.69.* 29.03.11, 22:50
      złapotwierdzam.wiocha taka ze szok.ja oblalam 3 razy.pierwszym razem luk to byla moja wina ale za drugim razem naniby powolne zblizanie sie do swiatel(a bylo czerwone)a trzecim razem skrecajac w lewo podobno najechalam na ciagla linie nie wiem jakim cudem poniewaz to byla lewa opona gdzie nie ma kamer a on bedac z prawej strony to widzial.wiec oczy ma chyba wokolo d**y.chyba sie przepisze do sacza.ogolnie mordu w tarnowie nie polecam
    • Gość: kuba Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.181.31.201.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.04.11, 15:48
      W innych Wordach w Polsce też czasami można trafić na podobne niestety sytuacje - nie ma reguły. Przy okazji polecam stronę z wykazem szkół i cen kursów na prawo jazdy w Tarnowie

      Kuba
      • Gość: gość Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.11, 06:55
        Może się komuś przyda zwłaszcza z okolic Tarnowa Kratów itd. Film z egzaminu w Tarnowie nagrany w MORD Tarnów - auta reno clio, egzamin teoretyczny oraz plac.
        prawojazdy-tarnow.blogspot.com/ uwaga na wyjazd z ośrodka żeby nie jechać "pod prąd" - nie pod zieloną ścianę tylko na strzałkę pas do jazdy na wprost lekko w prawo za bramą ! Za ok 50m ustępujemy z prawej -wyjazd z zajezdni WPK. Najlepiej przejść się obejrzeć przed egzaminem jak wyjeżdżają egzaminy.
        Powodzenia
        • Gość: B.G. Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.11, 12:51
          Myślę że w każdym ośrodku egzaminacyjnym pracuje dużo buców i chamów.Co prawda mieszkam i zadawałam w Lublinie ale Tarnów to moje drugie rodzinne miasto więc pozwoliłam sobie na komentarz.Doświadczyłam i słyszałam o całej "mozaice" zachowań egzaminatorów.Bałam się ich strasznie,stres mnie paraliżował.Zdałam dzięki egzaminatorowi który odblokował mnie psychicznie,dzięki czemu jeździłam naprawdę dobrze.Do końca życia zapamiętam słowa "obiecuję że nie będę na panią krzyczał,bo na kobiety się nie krzyczy,kobietom się kwiaty daje".
          • Gość: nie do wiary Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.xdsl.centertel.pl 10.11.11, 10:41
            Panowie!

            Jak może być egzaminatorm gość, który mnie oblał za to że przy cofaniu obrysem (tylnym zwisem) autobusu najechałem nad chodnik - po którym de facto nikt nie szedł, po czym się wkurw...em i wysiadłem proponując Panu egzaminatorowi żeby nawrócił ..i co ?

            Nie nawrócił, za to dzwonił po innego kolegę żeby tamten przyjechał i dopiero razem odjechali.
            Żałuje że nie miałem telefonu z kamerą , bo film zrobiłby furorę na YT.

            Czy ktoś wogóle weryfikuje umiejętności egzaminatorów ? Państwo w Państwie!
            Może niech się ktoś im wreszcie przyjrzy ....
            • Gość: gość Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.dynamic.mm.pl 11.11.11, 09:49
              Ja zdawałam 09.11.11 - nie zdałam , bo już na placu w trakcie jazdy łukiem / wjazd i wyjazd po łuku wykonałam dobrze , ale na końcówce wjechałam w pachołka - nie do wybaczenia , bo trema odebrała mi rozum i zapomniałam ,że w samochodzie jest takie urządzenie jak hamulec/ oblałam, ale Egzaminator był był bardzo uprzejmy i miły.
              Życzyłabym sobie przy następnym podejściu albo podejściach takich uprzejmych Egzaminatorów.
        • Gość: ewelka Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.igloonet.pl 12.04.13, 21:41
          witam

          ja własnie za pierwszym razem nie zdałam bo wyjezdzałam z osrodka pod prąd...


          ale zdałam za drugim razem DZIEKUJE MARKOWI FENRYCHOWI

          POWODZENIA
      • Gość: huj Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.net.stream.pl 26.06.13, 22:37
        weź przedstaw wykaz chamstwa egzaminatorskiego*** gdzie dajesz ilość ***
    • Gość: kakaka Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.rev.km-net.pl 07.01.12, 18:38
      Dokładnie.Ja zdawałem już 2 razy.Teoria-0 błędów.Praktyka-I raz niezdany bo przekroczyłem linię przy wyjeżdzaniu w tył,a drugi raz zostałem oblany na mieście na rondzie przy MORD-zie ponieważ(jak egzaminator stwierdził) za szybko jechałem a za mną jakieś 400 m jechała ciężarówka i egzaminator cudem w 1 s. umiał ocenić że ciężarówka przyspiesza.Dziwne co nie?
      Już na placu Pan(A.T) chciał mnie oblać bo schowałem się w kopercie przy wjeżdzaniu do tyłu i piętą był przód schowany
      • Gość: Waldi Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 20:54
        Zapraszam www.mord.com.pl Tarnowskie Forum Prawo Jazdy. Aktualne testy , filmy instruktażowe, trasy egzaminacyjne, relacje z egzaminów
      • caramia80 Re: Kultura w MORD TARNÓW 14.06.12, 11:44
        Ja zdawalem juz 11 raz i poddalam sie po tym jak potraktowal mnie pan M.Zabralem papiery bo ten osrodek tylko zdziera kase z ludzi.Skoro moj nauczyciel powiedzial ze jestem gotowy i sam pewnie czuje sie w samochodzie to o co chodzi.Pozatym egzamin zostal przerwany po powrocie do osrodka , po 40 minutach egzaminu nagle stwierdzil ze jestem zagrozeniem na drodze!!!Powiem wam ze takiego chamstwa nie widzialem jeszcze nigdy i jedyna pozytywna osoba z tego osrodka jest Pan Bozek , spokojny i kulturalny facet.Ludzie prawo jazdy jest najciezej zdac w Polsce a Tarnow jest krolowa osrodkow gdzie prawko jest trudniejszym egzaminem niz obrona pracy magisterskiej!!!
        • Gość: kursantka Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.12, 13:00
          Zgadzam sie z powyższa wypowiedzia. Ja zdawalam po raz pierwszy i nie udalo się. Nie ukrywam stres mnie pokonał, jednak zlego slowa na mojego egzaminatora (p. A Brożka) nie powiem.
          Jest osobą przesymapatyczną i bardzo mu dziekuje za wysoką kulturę osobistą.
          • Gość: kozak Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 19:19
            Również trafiłem na pana Brożka. I to dwa razy. Za pierwszym oblałem całkowicie z własnej winy, bo trasa była dosyć łatwa - źle pojechałem na krzyżówce Szujskiego z Klikowską przejeżdżając linię ciągłą. Za drugim razem również miałem z p. Brożkiem i tym razem włączyłem koncentrację na 100% (trasa wydała mi się troszkę trudniejsza) i udało się zdać. Rzeczywiście ten egzaminator jest kulturalny i w porządku. Widać, że człowiek, po prostu.
        • Gość: Minerago Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.net.stream.pl 09.01.13, 21:10
          Proszę o radę.Gdzie lepiej zdawać c+e w Tarnowie czy w N.Sączu?Biorąc pod uwagę plac manewrowy miasto i egzaminatorów oczywiście...No i zestaw do jazdy.
    • Gość: Andzia Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.is.net.pl 18.10.12, 10:14
      witam was che sie zamienic z kims terminem egzaminu panstwowego ja mam 29.10 o godzinie 14stej szukam kogos z tego dnia o wczesniejszej godzinie czyli o 9-10-badz 11ej pozdrawiam i czekam na wiadomosc
    • Gość: Pierdolec Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.net.stream.pl 06.02.13, 13:11
      To to sa sqrwysyny ubeki byłe ci pseudo egzaminatorzy.
      • Gość: Jebać MORD Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.net.stream.pl 06.02.13, 13:17
        Pi...ec jebany nawet nie przejawiał na ostatnim egzaminie zainteresowania tym co robię[obchód pojazdu,przygotowanie,brak zaangazownia jakiegokolwiek w sprawdzeniu tego co robię-a to jego funkcja]bo h... zajęty był pie...niem z drugim egzaminatorem.
        • Gość: gość Re: Kultura w MORD TARNÓW IP: *.internetia.net.pl 27.06.13, 00:12
          skad te nerwy, nie nadajesz się na kierowce skoro nie możesz emocji opanować
    • premislaus11 Re: Kultura w MORD TARNÓW 31.10.17, 22:52
      Większość wpisów jest tu sprzed kilku lat więc trudno o opinie jak jest teraz, w 2017 ale ja odnoszę wrażenie że poziom egzaminów "znormalniał" względem tego co np było 10-15 lat temu. Zdawałem w Tarnowie dwa razy, zdałem za drugim razem. Za pierwszym razem źle skręciłem na rondzie(zły kierunek) ale jechałem dalej, gość nawet gdy jechaliśmy prosto mówił to(choć zwykle nie mówią), ba nawet mówił prosze zjechać na prawy pas bo będziemy jechać na wprost(prawy skrajny był prosto i w prawo) zwiedziłem al JPII osiedle zielone i tego typu okolice. Na czerwonym się nie zatrzymałem(za nim były pasy i pusty plac az do krzyżówki, tak że w normalnym ruchu bym popatrzył ze jadą i czekał aż się "zwolni") ale mówi błąd i słusznie mnie oblał. Gość pełna kultura. Drugi egzamin zaliczyłem bo nie spowodowałem żadnego zagrożenia w ruchu drogowym. Błędy pojedyncze to powtórka łuku(najechanie na linie) błąd przy zawracaniu na rondzie(drugi raz dobrze na mniejszym rondzie) skręt w lewo z jednokierunkowej ze środka. Za jednym rondem raz przekroczyłem 20km/h egzaminator Kamil S. Również egzaminator super facet zero nerwa. Nie wiem jak inni ale ja miałem w porządku gości co nie szukali dziury w całym jak przestrzegał mnie instruktor, że za niedynamiczną jazdę oblewają, że ę, że ą, że auschwiz-birkenau. Jedyne czego nie lubie w Tarnowie to znaki - dzidy wbite równo z krzyżówką, tak że jak nie zobaczysz go przed skrętem to po tobie. Przeważnie w innych miastach taki znak jest dwa, trzy metry od początku nowej drogi, ale można sie przyzwyczaić, tak samo do tych znaków w krzakach (zarośnie te lisicami nakazy skrętu czy dwie strefy zamieszkania- wot miejscowy folklor. Miasto duzo łatwiejsze do przejechania niż Nowy Sącz, że o KRK nie wspomnę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka