Dodaj do ulubionych

Korepetycje

29.05.05, 15:09
Tak czytam te wasze posty i czytam się zastanawiam, skąd wasza wiara w
korepetycje. matura jest be, bo ktos miał 3 godziny korkow w tygoniu i nie
zdal. a tymczasem, sa korepetytorzy i korepetytorzy i spokojnie mozna trafic
na goscia, ktory nie jest w stanie nauczyc niczego.
korepetycje to nie wszystko, moi drodzy, korepetytor nie pojdzie za ciebie
napisac matury, a wielu uczniow i korepetytorow o tym zapomina.
zenada
Obserwuj wątek
    • rosza Re: Korepetycje 29.05.05, 15:31
      a ja bez korków sama nie zagoniłabym się porządnie do nauki!
      • mamosz Re: Korepetycje 29.05.05, 15:45
        I dzieki Bogu -przynajmniej mamy z czego życ.A podstawowa etyka obowiazuje w
        kazdej dzialłalnosci -rownież przy udzielaniu korepetycji.
        • very_martini Re: Korepetycje 29.05.05, 16:02
          Hłe hłe, powiedz to setkom studentów, którzy udzielają korepetycji... Niska cena
          zazwyczaj oznacza niską jakość, a kto na usługi studentów ludzie często decydują
          się dzięki niskim kosztom. I trafiają się takie kwiatki, jak moja koleżanka,
          która po południu ma korepetycje, a rano pyta nas na korytarzu, jaką częścią
          zdania jest "podwórka" w zdaniu typu " w lewym rogu podwórka stała buda".

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
          • mamosz Re: Korepetycje 30.05.05, 19:03
            Toz mowię i wiecznie ktoś mnie ochrzania,że jestem zarozumiałym
            belfrem.Uważm,że korepetycje porządne z angielskiego np nie powinny zejść
            poniżej 50 zl/60 min. z tym,że 1-sza lekcja próbna gratis ,żeby delikwent mógł
            sie zorientować ,a jak nie jest w stanie, to powinien przyjść z rodzicem,albo z
            kimś kto włada jezykiem.Lekcje powinne być przygotowane ,materiały to ból
            korepetytora ,musi byc mówienie ,słuchanie,pisanie ,gramatyka itd.Oraz
            KONIECZNIE kontakt z rodzicami stały.Nie można obiecywać gruszek na
            wierzbie ,zorientowawszy sie w poziomie delikwenta realnie ocenić co sie da
            zrobić i przy jakim wkładzie własnym.Korepetytor ,jak żaden nauczyciel ,nie
            jest w stanie NICZEGO nauczyć bez czynnej współpracy "przedmiotu
            nauczania" .Nie należy sie również obrażać jesli rodzice ,czy sam
            zainteresowany prosza o okazanie stosownych papierów potwierdzajacych
            kwalifikacje .No.A jesli ktoś chce tanio -to ma adekwatnie do ceny,chociaz
            przyznaję ,że np.jesli chodzi o konwersację ,przygotowanie do wyjazdów itd
            wielu studentów jest ŚWIETNYCH ,lepszych niz zrutynizowani nauczyciele ,ale jak
            sa świetni to niech się cenią

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka