avvg
29.05.05, 15:09
Tak czytam te wasze posty i czytam się zastanawiam, skąd wasza wiara w
korepetycje. matura jest be, bo ktos miał 3 godziny korkow w tygoniu i nie
zdal. a tymczasem, sa korepetytorzy i korepetytorzy i spokojnie mozna trafic
na goscia, ktory nie jest w stanie nauczyc niczego.
korepetycje to nie wszystko, moi drodzy, korepetytor nie pojdzie za ciebie
napisac matury, a wielu uczniow i korepetytorow o tym zapomina.
zenada