szejki_stiv
03.06.05, 21:47
Witam. Chciałabym zapytać was moje drogie koleżanki i koledzy o to czy jest
normalne to, co się dzieje w mojej szkole. Uczęszczam do lo, jestem w drugiej
klasie. Chodzę do klasy informatycznej. Jako, że to szkola dość mała, w
miasteczku na Pomorzu, nie wymagam calkowitej zgodności z innymi, ale bez
przesady. Idąc tu mialam mieć rozszerzoną matematykę i infę. Nie mówię nic o
infie, bo i tak jej nie zdaję, ale z matmą jest coś chorego - my idziemy
tokiem nauczania 12 godzinnego w 3. lata !! ( 4 - 4 - 4 ) ! I jak mam być
teraz dobrze przygotowana do maturki rozszerzonej z matmy? Hee? Co mam korki
brać? Czy iść z petycją do dyrektora? W innych szkolach w Gdańsku np. jest
program 15 h lub nawet 18 h !! Poza tym chorym jest fakt, że niektóre
uczelnie na infę wymagają fizy. A my mamy podstawową fizykę!! Czy to jest coś
nie w porządku z moją szkolą? Co mam teraz robić?