adam_nar UMCS- spostrzeżenie-poprawka :) 08.07.05, 19:05 Nie zapisało wczesniejszego postu- napisze jeszcze raz :) Zauwazyłem, ze na UMCS przy maturze 'staromaturzystów' stosuje się wzięcie pod uwagę lepszej oceny ze świadectwa maturalnego. (przynajmniej na wydziale politologii). Chodzi tu o to, ze jeśli ktoś miał np. 2 z egzaminu pisemnego, a 6 z ustnego to bierze się pod uwagę ocene celującą (co daje 200% pkt.). Zastanawiam się więc dlaczego UMCS nie bierze pod uwage naszych egzaminów ustnych? Wielu z nas zdało te egzamin przynajmniej nieźle. Moja 'metoda' polega na następującym działaniu: Jesli ktoś uzyskał 100% punktów z egzaminu ustnego z języka polskiego, a z egzaminu pisemnego miał np. 74% i 45% to pod uwagę powinno się brac 2 najlepsze wyniki z 3 podanych. I tu przykładowo uczeń uzyskałby 174% punktów gdyż uzyskałby 100% z egzaminu ustnego i 74% z poziomu (zaznaczam dowolnego, ale takiego, który 'poszedł' lepiej). Podobnie miałaby się sytuacja z angielskim. To rozwiązanie moznaby było zastosować do kierunków niebędących filologiami, gdzie (jak wiadomo) i egzamin ustny i egzamin pisemny z obu poziomów są ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_nar Re: UMCS- spostrzeżenie-poprawka :) 08.07.05, 19:12 Aha i jeszcze jedno spostrzeżenie: nie wiem jak wy, ale ja sądzę, ze Nowa Matura nie powinna kwalifikowac na studia do momentu, w którym nikt (pomijając wyjątki, które chca studiować np. w wieku 40-50 lat) nie będzie podchodził do rekrutacji z dwoma różnymi egzaminami. Moim zdaniem matura mogłaby zostac, jednak podstawa kwalifikacji powinien pozostać egzamin dla wszystkich chętnych. Jesli nie- nie mam nic przeciwko aby podane przeze mnie rozwiązanie zaczęło funkcjonować :). Odpowiedz Link Zgłoś