titush
15.07.05, 17:09
* brak szacunku dla uczniów, rodziców, nauczycieli i profesorów
* łapu capu, rozwiązania "na ostatnią chwilę"
* kpina (to jedno z najdelikatniejszych określeń jakie cisną się na usta)
* nie dość, że w praktyce od połowy maja większość z nas żyje w totalnej
niepewności, to teraz jeszcze nowe atrakcje (atrakcje to wasza specjalność,
dzięki!)
* traktowanie maturzystów jak zabawki
* wątpliwa kadra (błedy w systemie naliczania punktów... ciekawe dlaczego?)
* kolejni fantastyczni ministrowie (że pozwolę sobie wspomnieć jeżdżącą
samochodem w stanie upojenia alkoholowego panią tomaszewską)
* ogólnie całokształt twórczości (do bani)
"Za zaistniałą sytuację bardzo przepraszamy absolwentów i ich rodziców i
jednocześnie deklarujemy wszelką pomoc, która będzie leżała w granicach
naszych możliwości."
Wojciech Małecki
Dyrektor
Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej
we Wrocławiu
^^ może zamiast przepraszać szef oke raczyłby odpowiedzieć nam na pytanie: co
robiono przez miesiąc, jak sprawdzano te matury, że nie wykryto błędu?
(wydaje mi się, iż w oke zasiadać powinni ludzie wyksztalceni, inteligentni,
potrafiacy racjonalnie i logicznie myśleć. widać w oke takich nie ma).
to, co zafundowaliście nam dziś przeszło już wszystko! nawet polska normę!