anakonda19
05.05.07, 13:34
słuchajcie! a jak zemdleję na ustnym to będę musiała wstać i mówić od nowa czy
od miejsca w którym zemdleję??:P a może przeniosą na inny termin??(jeśli tak
to na kiedy??) i czy ci co siedzą w komisji to znają zasady udzielania
pierwszej pomocy i będą mnie cucić??:| A poza tym to na maturze ustnej można
się zasapać, nie? to czy jak będę sapać a nie mówić przez 5 minut, to oznacza,
że na wygłoszenie prezentacji zostało mi 10 minut? czy sapania nie wliczają? I
najważniejsze!: czy na maturce ustnej można wyjść zrobić siusiu?