perfumiarz
11.10.05, 08:37
Wczoraj rzucili do Sephory! :) I tak, buteleczki są ładne, ale nie aż tak
porażająco jak na fotkach od forevera - bardzo przyzwoite flakony z
malowanymi esyfloresami na szkle. Zapachy oba bardzo wyrównane, w sumie
przyzwoite. Damski: kolejna odsłona róży, wart dokładnego obadania, więcej
nie napiszę, bo to zadanie jeszcze przede mną. Męski... Pierwsze wrażenie:
drewno! Drewno rodem z Rush, może trochę z Nemo, ciepłe, egzotyczne, suche,
mało żywicy, gesto zbite słoje o ciemnym rysunku ;) Heban, mahoń? Trwały
zapach, ale raczej jednowymiarowy, bezpieczny i w sam raz na ostrą zimę.
Sepcie próbki, ja wysepiłem :), robioną oczywiście