14.03.06, 08:52
Czy są w liniach zapachowych jakieś talki???Są do kapieli, pod prysznic,
balsamy, mgiełki, mydła, do włosów, dezodoranty...ale talki?
Kiedyś miałam White Musk BS i tak mi się spodobał, że do dziś je lubię:)
Te ciekawie pachną:
www.borotalcoroberts.it/it/scheda_prodotto.asp?ArticleId=151&IdVariety=153
>la vita e bella<
Obserwuj wątek
    • mrouh Re: Talk 14.03.06, 09:26
      Mam puder do ciała, czyli właściwie talk, Pleasures z jakiegoś zestawu, pachnie
      równie mocno jak perfumy:-)
      • goldioo Re: Talk 14.03.06, 09:32
        O!Dzięki!
        • mrouh Re: Talk 14.03.06, 09:34
          Do usług:-)
          • nitulina Re: Talk 14.03.06, 10:26
            Ja mam z kolei White Linen, pachnie mocno jak diabli i jest bardzo dobry
            jakościowo.
            • goldioo Re: Talk 14.03.06, 10:28
              Akurat za WL nie przepadam:)
              • chatka_ Re: Talk 14.03.06, 14:06
                Rowniez polecam, trwaly jak perfumy i chyba nawet jeszcze bardziej lususowy...

                Poluje na talk Samsary, rzadko bywa nawet na ebayu. A na Allegro z luksuswych
                jest Nina Ricci Love In Paris.

    • zettrzy Re: Talk 14.03.06, 16:17
      oczywiscie ze jest ich masa - moje ulubione ma Floris, ze sztandarowa Florissa
      na czele, plus te wszystkie zapachy jakie sprzedaje rowniez jako perfumy
      (nawet je kiedys sfotografowalam na Galerie Mody

      img416.imageshack.us/my.php?image=pudry1tt.jpg

      - tzn. sfotografowalam te ktore mialam, jest ich wiecej)

      podobnie Crabtree&Evelyn i CasswellMassey maja kazdy zapach rowniez w formie
      talku (oprocz mydla, perfum, kremu do rak, zelu pod prysznic, papieru do
      wykladania szuflad, i innych jeszcze jakich nie pamietam)
    • kalooo Re: Talk 14.03.06, 16:24
      A ja nie rozumiem talków-kurde,kiedyś widziałam chyba w katalogu Oriflame czy
      innym Avonie i tak w sumie nie wiem jak to się używa i w jakim celu?;)
      Przed czy po balsami? Bo rozumiem,że ma odsączać wilgoć? Czy co? tylko
      pachnieć???
      • zettrzy Re: Talk 14.03.06, 21:37
        tego sie uzywa na wszelkiego rodzaju bable i otarcia, zamiast nawilzacza pod
        kapieli kiedy parnosc osiaga stopien deszczu a mimo to nie pada, w zakryte
        pantofle ktore chcemy zalozyc na bose stopy, jako dezodorant pod pachami, i
        pewnie jeszcze w paru innych wypadkach
        ja w lecie bez talku bym normalnie umarla
        • mrouh Re: Talk 14.03.06, 22:21
          Och, na te bąble i otarcia to bym uważała z perfumowanymi, bo ten Pleasures ma
          chyba więcej zapachu niż moja perfumetka od kompletu, to musi szczyyypać:-) Ale
          generalnie taka zasada i powiem, że sie sprawdzało na Sycylii.
          • zettrzy Re: Talk 15.03.06, 15:36
            nic nie szczypie
            perfumowany czy nie, talk to talk i musi przejsc rozne testy medyczno-techniczne
            aby dopuscili go do sprzedazy
      • goldioo Re: Talk 15.03.06, 07:57
        Na lato:)
        Na południu Europy dość popularne są:)
        • kalooo Re: Talk 15.03.06, 08:45
          uhm.. No kurde,to teraz jasne.
          Ale to chyba wystarczy taki zwykły talk,nie? Bo taki perfumowany,to po prostu
          bardziej gadżet,prawda?;)
          Ja to nie umiem chyba stosować,bo do uzupełnienia linii to bardziej żele i
          balsamy są,a talk właśnie może być taki normalny?
          Ale pewnie w USA to bardziej na czasie,u nas przecież te smakowe jakoś też nie
          zrobiły furory,nieprawdaż?;)
          • a.g.n.i Re: Talk 15.03.06, 08:57
            hehe, smakowe to były fajne. Mało się nie skusiłam;-P
            • kalooo Re: Talk 15.03.06, 09:44
              hehe,łyżeczki ne dawali w komplecie kurde no;)
              • a.g.n.i Re: Talk 15.03.06, 09:51
                no to był kłopot, musiałabym niekulturalnie "ręcami" podjadać:-DDD
    • nitulina Re: Talk 14.03.06, 18:50
      Kalootek w klimacie wilgotnym i gorącym jak diabli gdzie gazeta staję przed
      tobą jak ją czytasz ;) natychmiast okazuje się że talk jest niezbędny ;)
      • a.g.n.i Re: Talk 14.03.06, 22:08
        Nigdy chyba nie miałam porządnego perfumowanego talku... kiedyś sprzedawano
        koło mnie takie maleńkie Johnsona, pachnialy rumiankiem, lubiłam je latem nosić
        przy sobie, byly praktyczne, zwłaszcza na dłonie...
        Jakby mi kiedyś wpadł w ręce perfumowany, zwłaszcza z linii czegoś, co lubię,
        nie obraziłabym się;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka