voluptas Malabah Penhaligons 11.11.06, 21:27 Dziś mój mąż urządzał promocję książki, więc musiałam pełnić honory, a ponieważ impreza odbywała się po południu, więc doszłam do wniosku, że dobre będzie coś lekko egzotycznego i odrobinę ekstrawaganckiego, a przy tym eleganckiego. Padło na Malabaha. Nosiłam ten zapach latem, bardzo się w nim dobrze czułam, wydawało mi się, ze na tę pogodę będzie idealny. Nic bardziej mylnego. Zamiast orientu wyszedł najzwyklejszy earl grey z cytryną i puder, który podduszał mnie regularnie i konsekwentnie. Umęczyłam się jak potepieniec, w pierwszym mściwym odruchu miałam ochotę wywalić drania na straganik, ale już mi przeszło. To chyba taka kara za sprzeniewierzenie się ambrom, którym dedykowałam aktualny tydzień, w zwiążku z czym teraz koję skołatane Malabahem nerwy przy uzyciu Ambre Narguile. Bosko nam :) Odpowiedz Link
senta Ambre Russe 11.11.06, 22:29 cudna,cudna pieknie ewoluujaca ze sliwka (kalifornijska) w tle Odpowiedz Link
renia.renia Re: Ambre Russe 12.11.06, 08:15 ŁOoatko, ze śliwką powiadasz? Muszem mieć! Odpowiedz Link
senta Re: Ambre Russe 12.11.06, 10:52 Dla mnie ta sliwka jest bardzo,bardzo,bardzo..I to taka sliwka-sliwkowa,w sam raz.Ani za slodka ani za dymna,swietna ta sliwka. Bardzo trwale i caaaaly dlugi dzien cos ci sie na nadgarstku dzieje..rozne cudne poltony,cwiercnuty wychodza:-) kameleon nie perfumy-jednym slowem-lame sie:-),:-(.:-),:-( Odpowiedz Link
renia.renia Re: Ambre Russe 13.11.06, 19:47 A gdzie to cudo można do nosa przystawić? pozdr. Odpowiedz Link
balbina_alexandra Organza Indecene jak przez cały tydzień. 11.11.06, 23:12 Jako że mam sporo z mojej setki i ciągle bardzo dużo kremu do ciała w wielkim słoju, postanowiłam dzielnie wykończyć tyle ile się da. U nas dziś zimno owszem, ale leje jak z cebra, Organza Ind. po tym tygodniu zaczyna mnie już z lekka męczyć, ale ten krem po prostu muszę teraz zużyć... do następnego sezonu grzewczego nie dociągnie :) Odpowiedz Link
renia.renia Chciałabym pachnieć L LL ale mąż ich nie znosi... 12.11.06, 08:17 dziwak jakiś, jak można nie lubić takiego cuda? Czyli będzie kompromis - Musc Ravageur ;o) Odpowiedz Link
rene.p Re: Chciałabym pachnieć L LL ale mąż ich nie zno 12.11.06, 12:28 Ja myślę, że mąż mógłby w dniu dzisiejszym Ci ustąpic ;) Wszystkiego najlepszego :) Odpowiedz Link
renia.renia Re: Chciałabym pachnieć L LL ale mąż ich nie zno 13.11.06, 19:48 Dziękuję i nawzajem :o)) Odpowiedz Link
mangos Dune... 12.11.06, 09:03 a na wieczór szukam czegoś łagodzącego stres. Jakieś sugestie? Jutro mam wizytę i baaardzo się,jak zwykle boję- dzisiejszy i jutrzejszy dzień spisany na straty:( Odpowiedz Link
senta Gris Clair na stres 12.11.06, 10:54 a ja se do krakowa jade powloczyc po sklepach.. Iris Poudre,bedzie dobry Odpowiedz Link
mangos Sencik, to oby sie wypogodziło... 12.11.06, 11:06 na Śląsku ulewa była przed chwilą, przypuszczam,że w Małopolsce będzie podobnie , tym bardziej,że mieszkam na granicy województw. Odpowiedz Link
merolik Re: Ambrą Molinarda - niestety, już koniec próbk 12.11.06, 11:11 i, a bardzo mi się podoba. Taka trochę "zakurzona" ;) Odpowiedz Link
paulinaa Re: Dziś pachnę mroźnym oddechem zimy... 12.11.06, 12:01 miss O, kupiona ze względu na flakonik, mieszane uczucia.... Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę... 12.11.06, 21:26 wszystkim :) jestem po uczcie zapachowej w przemiłym towarzystwie :D na szyi miałam Amarige Mariage, ale utonęło w powodzi innych woni :) Odpowiedz Link
voluptas OI 12.11.06, 21:52 mieszanką edp i kremu do ciała - nie powiem, zainspirowana postem Balbinki :) Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Dziś pachnę mroźnym oddechem zimy... 12.11.06, 22:37 Dalej kremiszcze OI - muszę, muszę, muszę zużyć :) ale na wierch testowo Un Bois Vanille SL i całkiem, całkiem się to prezentuje chyba! Zachwyciło jeden ze znamienitych nosów na tym forum... więc coś w tym musi być :) Odpowiedz Link
kalia_t Re: Dziś pachnę mroźnym oddechem zimy... 13.11.06, 08:29 Nadal Iris Nobile- piękny jest:-))) Odpowiedz Link
lucapuka gorącym oddechem lata 13.11.06, 09:09 Safari na klawiaturze, biurku i na papierach: próbki w robocie Odpowiedz Link
wiolinka100 Re: Dziś pachnę mroźnym oddechem zimy... 13.11.06, 09:30 My Queen...nos się przyzwyczaił i słabo ją czuję :( Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Dziś pachnę mroźnym oddechem zimy... 13.11.06, 09:31 Nierozsądnie - Black Cashmere. Ech, nic już nie wiem:-) zobaczymy. Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę mroźnym oddechem zimy... 13.11.06, 17:25 Ambre Russe od Forevera :* piękna, z duszą przepełnioną śliwkowym bimbrem :) Odpowiedz Link