Dodaj do ulubionych

Hot Couture - kilka pytań

01.01.07, 00:57
Witam w Nowym Roku!

Kompletnie nie znam tego zapachu, zatem kilka pytań:
Przede wszystkim, czy zmianie uległy tylko flakony (mam na myśli różowy i
czarny), a zapachy pozostały w nich te same?
Czy są zasadnicze różnice zapachu w wersji edt i edp (np. tak jak w Narciso
Rodriguez)?
Czy w wersji edt jest w składzie tuberoza???
A tak w ogóle, czy jest to zapach, który z reguły wszystkim się podoba? Bo na
wizażu czytałam praktycznie same pozytywne recenzje.

Pozdrawiam noworocznie tych, którzy jeszcze, albo już nie śpią :)
Obserwuj wątek
    • renia.renia Re: Hot Couture - kilka pytań 01.01.07, 11:39
      Witaj :o)
      HC był moim ukochanym zapachaem przez kilka lat, teraz nosze je rzadziej ale
      nie znaczy to, że straciły dla mnie swój urok. Różowa jest edt a edp zamknięta
      jest w butelce z czarnym tłem. Różnią się znacznie zapachem. Edt jest znacznie
      słodsza, malinowa (nie ma w niej ani kropli tuberozy tudzież innych białyh
      kwiatów, sądzę, że są w White Collection)), cudownie się rozwija , jest bardzo
      trwała i przyznawałam już tu kilkakrotnie, że zbierałam za nią tyle
      komplementów jak za pozostałe moje perfumy razem wzięte (zarówno od mężczyzna
      jak i od kobiet) albo nawet więcej. Edp zaczyna się podobnie jednak dodatek
      wetiweru sprawia, ze jest bardziej wytrawna, "sucha". Słodycz malin obecna jest
      również tu przez cały czas jednak jest wyraźnie przełamana. Baza zapachu jest
      doskonała, ambrowa. Teraz kiedy to piszę juz nie mogę się doczekać aby zapodać
      edt i edp na każdą z łąp i robić sobie noworoczną malinową ucztę. Perfumy
      zostawiają za osobą je noszącą spory "ogon", ostatnio wyczułam nić tego zapachu
      na przystanku autobusowym i idąc za zapachem jak Grenouille ;o) odkryłam osobę
      je noszącą.
      Jednym słowem wg. mnie perfumy piękne, szlachetne, niepopularne i moje ukochane.
      Pędzę do szafeczki :o)
    • renia.renia Re: Hot Couture - kilka pytań 01.01.07, 11:50
      ps. w nutach podane jest clear jasmine, może i tak jest, ja nie wyczuwam go
      jako typowego jasminu, tak pięknie jest wpasowany w całość, że nawet taka
      jasminofobka jak ja nie ma żadnych zastrzeżeń.
      • rawita7 Re: Hot Couture - kilka pytań 01.01.07, 13:50
        odpowiedź na pierwsze pytanie: zmianie uległy tylko flakony
    • mayeah Re: Hot Couture - kilka pytań 01.01.07, 15:41
      Mam resztke EDT we flakoniku 15ml - jeśli chcesz wypróbować - służę...pisz!
    • rene.p Re: Hot Couture - kilka pytań 01.01.07, 19:46
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Co do tej tuberozy... Oto link do opisu zapachu
      z osmoz i wg tego opisu tuberoza tam jest, co mnie niestety zmartwiło, bo sam
      zapach wydaje mi się ciekawy.
      www.osmoz.com/encyclo/marques/parfums_fiche.asp?ID=1632&CATEGORIE=PARFUM&LANGUE=en
      Mayeah, piszę @.
      • seria Re: Hot Couture - kilka pytań 02.01.07, 13:20
        Zmianie uległy nie tylko flakony niestety ;)
        Oryginalna wersja edp była niesamowicie trwała i intensywna, był to mój ulubiony
        zapach, bardzo zauważalny i pozytywnie odbierany przez innych. Dymne maliny.
        Aktualna wersja edp jest rozwodniona, szybko się ulatnia, a edt jest zbliżona do
        oryginalnej edp, aczkolwiek nie ma tej samej mocy.
        Pozdr
        • benita5 Re: Hot Couture - kilka pytań 02.01.07, 13:54

          seria napisała:


          > Aktualna wersja edp jest rozwodniona, szybko się ulatnia, a edt jest zbliżona
          > do oryginalnej edp, aczkolwiek nie ma tej samej mocy.

          Hmm, jestem w posiadaniu resztowki HC edp z 2000 roku, i swiezszego zakupu-
          sprzed bodajze roku. Oba pachna tak samo, choc ten stary flakonik, z uplywem
          czasu, plyn zmienil barwe.

          Nie chcialabym siac zametu, ale hipotetycznie- moze Twoja wersja nie jest
          oryginalna, albo moze byla niewlasciwie przechowywana ? Jestes pewna zrodla
          zakupu?
          Pozdrawiam:)
      • benita5 Re: Hot Couture - kilka pytań 02.01.07, 14:06

        rene.p napisała:
        > z osmoz i wg tego opisu tuberoza tam jest, co mnie niestety zmartwiło

        Rene, mysle ze niepotrzebnie obawiasz sie w HC edp tuberozy... Jest ukryta:o)
        Pierwsze skrzypce to wlasnie dymne maliny, z nutka pieprzu i jezyn/??/ moze nie
        ma wyszczegolnionych w piramidce, ale czuje cos jezyno/zurawinopodobnego :))
        Moim skromnym zdaniem to majstersztyk Givenchiego.
        • seria Re: Hot Couture - kilka pytań 02.01.07, 14:16
          Jestem pewna, kupowałam HC edp na lotniskach i 'stoiskach' Givenchy. Nową edp
          tez testowałam (kilkakrotnie) na 'stoisku'. Na mnie jest po prostu nietrwała, co
          dziwne, nowa edt jest trwalsza. A może to moje PH sie zmieniło ;)
          Tuberoza jak dla mnie niewyczuwalna.
          • benita5 Re: Hot Couture - kilka pytań 02.01.07, 14:56

            Hmm...to dziwne. Moje tez wlasnie pochodza ze strefy i Douglasa...a sa
            identyczne. Jeszcze jedno pytanie, widzialam na allegro jasniutki kolor edp,
            czy w Twoich flakonach odcien plynu jest taki sam?

            Wspolczuje:( bo zapach piekny i oblednie trwaly. Z reszta jak wszystkie
            Givenchy.
        • rene.p Re: Hot Couture - kilka pytań 02.01.07, 21:42
          Chyba już wkrótce uda mi się poznac edt dzięki pewnej sympatycznej i
          bezinteresownej forumce :) Zatem moje wrażenia wkrótce.
          • seria Re: Hot Couture - kolor 04.01.07, 10:57
            Stara wersja nie jest wybitnie jasna, mam resztkę z 50 ml edp, chociaż może to
            kwestia ciemnego tła butelki?
            Miałam 30 ml nowej edp i pamiętam od razu wtedy zwrociłam uwagę, że soczek jest
            jakby jasniejszy. Może to jednak dlatego, że nowa butla jest całkiem przezroczysta?
            Nie rozumiem, dlaczego zmieniono opakowanie, ta nowa butla jest taka topornie
            ciosana ani postawić się jej nie da.
            Pozdr!
    • sathi1983 Re: Hot Couture - kilka pytań 04.01.07, 18:44
      Mam ten zapach :)
      Dla mnie jest on bardzo specyficzny, słodki, pachnie malinami.
      Jest ciężki, zdecydowanie na zime i od czasu do czasu.
      Jednak mnie się podoba :D
    • rene.p Re: Hot Couture - kilka pytań 13.01.07, 01:39
      Pierwszy kontakt z HC edt wypadł bardzo pozytywnie, chociaż na skutek kataru
      chyba przesadziłam z aplikacją, co źle wpłynęło na mojego męża. Obawiam się
      zatem, że jego pierwszy kontakt z tym zapachem wpłynął negatywnie na jego
      opinię o nim ;) Ale nie przypuszczałam, że wersja edt może byc aż tak trwała i
      ciągnie za sobą taki ogon. Sam zapach jest po prostu uroczy, chociaż po
      malinach nie spodziewałam się niczego ciekawego. A jednak... W sumie zapach
      według mnie na każdą porę roku. Nie zgodziłabym się z opinią, że tylko na zimę.
      A tuberozy faktycznie nie wyczuwam.
      No i mam kolejnego kandydata do uszczuplenia zawartości mojego portfela ;)
      • rawita7 Re: Hot Couture - kilka pytań 13.01.07, 11:09
        Też kiedyś uważałam je za zimowe, ale okazało się, że edp najlepiej nosi mi się
        wiosną. W temperaturze "żakietowej". Rozwija się wtedy po prostu nieziemsko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka