Dodaj do ulubionych

Kwestia oryginalności

25.05.07, 16:52
Niby już tyle o perfumach wiem a ciągle się zastanawiam, czy potrafię
bezbłędnie rozpoznać oryginał i podróbę.Zakupiłam niedawno wodę na allegro,
sprzedawczyni upierała się,że woda jest oryginalna ,jednak moim zdaniem nie
jest- zapach jest ulotny a na spodzie flakonika nie ma nic- zazwyczaj pisze,że
to edp , edt- informacja ta jest na naklejce albo flakoniku a na tej wodzie
nie ma nic. Jeszcze raz zapytuję-czy taka informacja MUSI być/czy zawsze jest?
Po czym jeszcze można poznać podróbę?
Obserwuj wątek
    • juella Re: Kwestia oryginalności 28.05.07, 11:28
      Szkoda trochę, że wątek nie spotkał się
      z żadna reakcją, choć zdaje się że już
      było na ten temat (oznakowań) opakowań.
      Ze swojej bardzo nikłej na tym polu
      praktyki mogę stwierdzić, że nie spotkałam się
      jeszcze z brakiem etykiet z podstawowymi danym
      (seria, numer, pojemność, "typ roztworu" :)).
      Kiedyś zdarzył mi się kuriozalny zakup na allegro-
      na butelce była nalepka z "metryczką" wody, bez
      numerów seryjnych, które to numery miało opakowanie tekturowe.

      Właściwie mangos mogłaby wrzucic foto wątpiwej flaszki?:),
      byłoby ciekawe poddać forum pod osąd:).
      Oryginalność (lub niestety jej brak) to przecież,to
      co spedza sen z powiek perfumomaniakom.
    • heliamphora Re: Kwestia oryginalności 28.05.07, 18:07
      Rzeczywiście ciekawe - sprawdziłam wszystkie swoje flaszki i posiadam dwie
      stuprocentowo oryginalne: Envy i Fleur d'Interdit, które nie mają naklejek na
      spodzie (i nigdy ich nie miały), ale w obu przypadkach informacje o pojemnosci,
      EDT/EDP, miejscu produkcji i numerze seryjnym są na pudełkach...
      • sorbet Czy wątek powinien być przeniesiony do 28.05.07, 18:55
        watku o oryginalnosci?

        Co myslicie?
        s.
        • benita5 Re: Czy wątek powinien być przeniesiony do 28.05.07, 19:46
          Mysle, ze to dobry pomysl.

          Co sie zas tyczy oryginalnosci konkretnych perfum, to trudno wyrokowac nie
          znajac producenta, pojemnosci czy nazwy produktu. Byloby prosciej rozwazajac
          konkretny przypadek a nie rzezbic hipotetycznie.
          • juella Re: zanim zostanie przeniesiony 29.05.07, 10:43
            oryginalność-nurtuje mnie jeszcze taki problem:
            czy spotkaliście się z przypadkiem, że opakowanie
            i flakon, wszelkie oznaczenie, kolorytyka,jakość
            były identyczne, a różnica tkwiła tylko w zapachu?
            By podróbka ropoznawalna tylko poprzez konfrontacje
            z zapachem prawdziwym?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka