ramirezik
04.01.14, 13:06
Tajemnica witaminy B17
Ponad 50 lat temu biochemik dr Ernst Krebs zidentyfikował i wyodrębnił witaminę B17 oraz stwierdził, że rak jest po prostu skutkiem jej niedoboru. Bardzo mało jest jej w naszej obecnej diecie, a styl życia zmniejsza jej ilość w naszych organizmach.
- Witamina B17 to inaczej amigdalina. Można ją otrzymać z pestek brzoskwiń, czereśni, moreli czy śliwy, czyli z naturalnych owoców bez zbędnej chemii – mówi Iwona Nalepa.
Skoro istnieje taka zdrowa metoda na raka to dlaczego nie jest ona rozpowszechniona i powszechnie stosowana? Jak głoszą doniesienia prasowe, naukowiec został skrytykowany przez międzynarodowe kampanie farmaceutyczne, które zbojkotowały jego badania. Co jakiś czas temat ten powraca.
Niewłaściwa dieta?
Aby przekonać się, że nasza dieta jest uboga w witaminę B17, wystarczy spojrzeć na to, co jemy dziś, a co jedliśmy kiedyś. Dawniej chleb miał domieszkę nasion prosa i lnu, które zawierają ten cenny związek. Obecne pieczywo żytnie czy pszeniczne nie ma go w ogóle. Domowe konfitury i dżemy kiedyś zawierały pokruszone nasiona śliwek, czereśni, jabłek, moreli. Dziś już rzadko się to praktykuje. Badania dowodzą także, że istnieje himalajskie plemię, które nigdy nie zachorowało na raka, bo jego dieta obfituje w morele i proso.
Link: arkazdrowia.pl/pl/witamina-b17-180-kapsulek.html