Dodaj do ulubionych

Anna Cisielska?

10.10.06, 11:01
Hejka !Co sądzicie o przepisach na zdrowie tej pani?Czy warto korzystac z jej
przeisów na jedzonko i na zdrowie?po-zdrówka:)
Obserwuj wątek
    • kasiulinka78 Re: Anna CIESIELSLKA miało być:) 10.10.06, 11:02
    • kasiulinka78 CIESIELSKA!!!! 10.10.06, 11:03
      Kurcze nawet tu przejawia sie moje brak yang i zamotanie umysłowe!;)
    • lilith_6 Re: Anna Cisielska? 10.10.06, 11:13
      Ja się przejechałam na radach tej pani. Po wprowadzeniu ich w życie zaczęły się
      problemy z żołądkiem, pryszcyca i takie tam. To dziwne, że ona na wszystkie
      bolączki ma jeden sposób: eliminacja zimnego, kwaśnego i surowego. Wg niej
      trzeba się rozgrzewać, rozgrzewać i jeszcze raz rozgrzewać. Nistety, nie
      wszystkim to służy. Obecnie nie stosuję się do jej zaleceń (i jest lepiej), co
      nie znaczy, że nie cenie sobie pewnych wskazówek zawartych w książce i na jej
      forum. Jednak na wszystkie "rewelacje" biorę poprawkę.
      • re-flex Re: Anna Cisielska? 10.10.06, 11:24
        Zgadzam się z Lilith. Pani C stosuje strasznie uproszczoną logikę. Odrzućmy
        kurczaka, kapustę kiszona i mleko...no, teraz ja upraszczam:)ale tak mniej
        wiecej.

        Nie odpowiadał mi tez zbytnio sam język książki,ale to juz bardziej
        indywidualna kwestia.
        Ksiazki mogą być interesujące jako wprowadzenie do teorii 5p ale są błedy i -
        znowu - uproszczenia. Dla potrzebujących rozgraznia - może, może...

        Zniechęciło mnie stwierdzenie z jej www: "Warunkiem udzielenia konsultacji jest
        znajomość podstawowych kwestii wynikających z lektury moich książek (w czasie
        konsultacji nie mam czasu na ich tłumaczenie)" no proszę!

        M

        • didi_max Re: Anna Cisielska? 10.10.06, 14:54
          Ok, ale o ile mi wiadomo na polskim rynku jedyną sensowną alternatywę stanowi
          tworczość pani Temelie.
          Podejście Ciesielskiej pomijąc jej fanatyzm ma swoje plusy i minusy.

          Plusy to te, że właściwie uwypukla isotę energii yang wskazując jej w pewnym
          sensie nadżędną role w stosunku do yin.Zgadzam sie z nią, że wiekszość
          przewleklych procesów chorobowych rozwija się na bazie niedoboru yang/qi
          śledziony i ten fakt powinno sie mieć na uwadze.Zrónoważone smakowo i
          energetycznie posilki jako uniwersum to też dobry punkr wyjściiowy.

          Minusem jest to ,iż jakkolwiek sam cel sluszny to droga do niego juz nie
          koniecznie taka prosta , tu sie z koleżankami zgadzam.
          Także minusem jest brak zróżnicowanego podejscie zarówno co do osoby jak i co
          do zespołu objawów.
          Np choc genezą dolegliwosci moze być niedobór yang/qi to dominujacym problemem
          moze byc u jednych zastoj u innych niedobor , wyczerpanie , konflikt i
          różnorodna kombinacja tych czynnikow w zwiazku z tym zalecany pokarm bardziej
          nawilzający, odblokowujacy czy uzupelniający itp.
          Ponadto trzeba mieć tez na wzgledzie ograniczenia mozliwosci leczniczych samej
          diety, czasem potrzebane sa inne srodki co tez wymaga podkreślenia.
          Nastepnie możemy mieć np. w org konflikt miedzy cieplem i zimnem i wówczas
          nastepuje pat.Koncentrowanie sie tylko na jednym bądź drugim przy ustawianiu
          menu sprawia, ze pozbywamy sie jednych dolegliwosci , a nasilaja sie inne.Sama
          neutralna dieta jezeli org jest oslabiony bedzie jedynie oznaczać zachowanie
          status quo.Jak wyżej , przecenienie samej diety moze okazać sie zwodnicze.

          Tak na marginnesie ; knigi Temelie przedstawiają powyższe zagadnienia w sposób
          bardziej umiarkowany.Jezeli mialłym sie do czegoś u niej przyczepić to do
          nadmiernej fascynacji neutralnym smakiem słodkim, który nie u kazdego
          śledziennika w sugerowanej przez nią ilości okaże sie zbawienny.
          • sanum Re: Anna Cisielska? 11.10.06, 16:01
            A co sądzicie o dr Ryczkowskiej. Nie pisze co prawda książek, ale na jej stronie
            www.naturalnamedycyna.pl jest wiele odniesień do medycyny chińskiej i ayurwedy.
            Nie znam się za bardzo na tym temacie. Dopiero zaczynam sie wdrażać, więc proszę
            bardziej doświadczonych z Państwa o opinię.
            • didi_max Re: Anna Cisielska? 11.10.06, 19:36
              Na stronie otwarcia nie zauwżyłem treści dotyczących bezpośrednio tcm.
              Czy mógłby(mogłaby)Pan(Pani)wskazać konkretny(etne) artykuł(uły)?
              • sanum Re: Anna Cisielska? 12.10.06, 13:50
                Sugeruje się tylko tą informacją

                www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=content&task=view&id=173
                www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=content&task=view&id=158
                Ale skoro Państwo na Forum nie znają tej Pani doktor, to znaczy, że wykorzystuje
                medycynę chińską tylko w kompozycjach ziołowych i diecie oraz w laseropunkturze.
                pozdrawiam
                • re-flex Didi, 12.10.06, 15:04
                  ten pościk pachnie mi trochę autoreklamą, nie sądzisz:) czy to znowu moja
                  babska podejrzliwość? M
                  • didi_max Re: Didi,? Raczej Jamila :) 12.10.06, 18:18
                    Nie wiem.Ja się nie znam.
                    Zresztą jak ktoś by tu chciał coś reklamować i tak mu sie uda.Forteli do
                    wykorzystania ci na forumach dostatek :)

                    Tak czy inaczej i tak co raz coś reklamujemy, albo przylepiamy czemuś
                    antyreklamę.

                    Nie mam pomysłu na to jak to zrobić , aby było inaczej.
                    • sanum Re: Didi,? Raczej Jamila :) 13.10.06, 14:51
                      Sam Pan/Pani prosił o wskazanie do artykułów. Rozumiem, że teksty o p. Temelie i
                      Ciesielskiej nie sa reklamą a moje zapytanie jest. Cóż, widzę, że na rzetelną
                      odpowiedź nie mam co liczyć.....
                      Przykro...
                      • didi_max Re: sanum 13.10.06, 16:40
                        Zaraz popełnię charakiry...czy będzie bolało? :(

                        sanum napisała:
                        Rozumiem, że teksty o p. Temelie
                        > i
                        > Ciesielskiej nie sa reklamą a moje zapytanie jest.

                        didi napisał;
                        >Nie wiem.Ja się nie znam.
                        >Zresztą jak ktoś by tu chciał coś reklamować i tak mu sie uda.Forteli do
                        >wykorzystania ci na forumach dostatek :)

                        >Tak czy inaczej i tak co raz coś reklamujemy, albo przylepiamy czemuś
                        antyreklamę

                        Wydawało mi się, że z mojego postu wynikało coś zgoła odmiennego niz to co
                        napisałaś???
                        didi napisał;
                        >Nie wiem.Ja się nie znam.
                        -czyli brak posądzenia o reklamę.........

                        >Tak czy inaczej i tak co raz coś reklamujemy, albo przylepiamy czemuś
                        antyreklamę
                        -czyli potwierdzenie, iż na forum i tak sami chcąc nie chcąc coś reklamujemy...

                        sanum napisała:
                        Cóż, widzę, że na rzetelną
                        > odpowiedź nie mam co liczyć.....


                        Ze wskazanych artykułów naprawde nie wynika, że wspomniana pani ma cos więcej
                        wspólnego z tcm więc jak miałem sie do tego odnieść.Po twoim podsumowaniu
                        myślalem, że temat zamknięty.

                        > Przykro...
                        A MI 2x BARDZIEJ :(







    • only2u Re: Anna Cisielska? 04.09.07, 22:43
      wtrące swoje trzy grosze bo kupilem wlasnie ksiazke tej pani
      (Filozofia życia)[ z góry sory za ewentualny haos i prosty jezyk ale
      candida nie daje mi sie wyartykułowac ze tak powiem hehe;-)]i musze
      powiedziec... masakra tak samo zreszta jak i z makrobiotyką. W obu
      tych przypadkach piszą zeby jesc jak najmniej owoców ( a bardziej
      popiera sie tam jedzenia mięsa)i w tym miejscu wykreca sie caly moj
      swiatopoglad ,tzn zarżnac krowke good a zjesc sliwke be; to sie
      pytam po co te wszystkie oblepione teraz (jesien) sliwkami jablkami
      gruszkami drzewa ,po co to rosnie i dla kogo?? To wszystko nie ma
      sensu i tak mnie masakrycznie wkurza ( jestem wege a wlasciwie
      staram sie ale jak mi co niektorzy zalecaja 'wolowinke' jak to mowia
      zeby sie ogrzac to normalnie pytam sie o co chosiii? rozumiem juz ze
      1,5 kg owocow dziennie to przesada dlatego ograniczylem to do 0,5 kg
      dziennie i to staram sie lokalnych czyli jablka sliwki (chociaz
      ciagnie mnie do winogron oj ciagnie). Ale odchodzimy od tematu ,wiec
      pytam sie czy to normalne ze caly dzien trzeba wcinac tylko gotowana
      owsianke rano do tego jakas imbirowka ,pozniej kaszka z warzywami
      gotowana 3 godziny a na kolacje rosol z indyka??przeciez sory ale
      kopyta idzie wyciagnac . Jeszcze jak zobaczylem te przepisy na
      koncu 'poledwiczka' 'wolowinka', 'nóżki' no sory ale podejscie do
      zwierzat to ta pani ma, zdrobnienia jakby mowila o jakis
      przyjemnosciach a to niestety zywe zwierzeta
      byly, ,niestety 'zapach' gotowanego miesa na szczescie na tyle mnie
      odrzuca ze nie musze tego jesc tylko dlaczego te wszystkie ksiazki
      (medycyna chinska PP makrobiotyka ) tak to polecaja???a tak
      odrzucaja owoce. Do dzisiaj nie moge zrozumiec przechodzac kolo
      jakichs dzialek po co te jablka i inne owoce rosna ,komu?? jesli nie
      mozna ich jesc ,jednym slowem masakryczne ksiazki. Oczywiscie kaszki
      fasolki trzeba jesc tu sie zgadzam ale dla rownowagi wlasnie troche
      truskawek, sliwek i jablek czy nie tak???
      • figo66 Re: Do only2u 11.11.07, 02:05
        Jesli jeszcze jestes daj znac,to pogadamy.(zeby nie pisac nadaremnie..)Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka