Dodaj do ulubionych

PRZESTARZAŁOŚĆ CHORA I OCIĘŻAŁA MUSI ODEJŚĆ

12.07.08, 18:44
Czas od niej się wyzwolić inaczej jej rozkład, każdego w nim tkwiącego, na
zawsze może pogrążyć i dotyczy to każdego ducha ludzkiego na Ziemi świadomego
siebie samego czy nieświadomego.
Dojrzały owoc należy skonsumować lub się rozłoży, mrożenie należy traktować
tak samo jak rozkład, przedłużenie upadku.
Tylko to, co z ducha pod jego wpływem powstało, tak jak sztuka pozostanie, to
co powstało tylko pod działaniem ziemskiego rozumu czeka rozkład, gdyż jest
niedoskonałe, a swym ciężarem przygniata.
I analogia do życia opartego tylko o ziemię, tu każdego, kto opiera się o swój
rozum czeka rozkład i obojętnie, jakiej dziedziny ziemskiej dotyczy ludzi.
Bez duchowych czystych korzeni, rozumowców i ich dzieła czeka szybki rozkład,
co już się dzieje, efekt przejrzałości owoców.
Jednym z takich zjawisk rozkładu jest próba udoskonalania ziemskiego ciała
poprzez operacje plastyczne, przeszczepy nieratujące życia i zdrowia,
manipulowanie w kodzie genetycznym czy »klonowanie«, to rozpaczliwe działanie
rozumowców ziemskich chcących przedłużać i podnosić tzw. jakość życia.
Przed ludzkością pojawia się widmo rencistów i emerytów, chorych i kulawych,
gdyż tylko człowiek rozumowy może sobie taki wariant leniwego życia wymyślić,
w przyrodzie, w świecie zwierząt nie ma takich zjawisk, tam jest ruch i
sprawność do końcowych dni.
Cóż, drgawek chorobowych nie można się pozbyć, które prowadzą do śmierci
ziemskiego ciała, a wszyscy rozumowcy bez wgłębiania się w procesy duchowe
próbują agonię przedłużać, lecz ci, którym przedłuża się ziemską wegetację nie
wiedzą czemu ma to służyć i dopatrują się prozaicznych przyczyn w ziemskim
trwaniu.
Wszystko pozbawione wartości duchowych jest jednym ziemskim muzeum figur
woskowych, gdzie próbuje się sztucznie zachować już przestarzałe obrazy, to
nowa forma egipskich mumii, którą czczą rozumowcy.
To przejaw tego, że współczesna cywilizacja mieszka na jednym wielkim
cmentarzu, gdzie wyświetlają już tylko horrory i obrazy zagłady.
Tak obecnie pod płaszczykiem ziemskiej ułudy, pozorowanych ruchów socjalnych
trwa ziemski rozkład, wszystko tak płytkie, że konstrukcja musi się rozpaść.
Operacja się udała, ale przeszczep organizm odrzucił, rozpoznanie: wróg całej
ludzkości – rozum, produkt nadmiernie rozbudowanego mózgu przedniego, chętnego
sługi ciemności, który sam swoimi decyzjami wpędził się w labirynt
materialnego życia i nie znajdując wyjścia padł zmęczony, nastąpił rozkład,
pozostały tylko kości, a wystarczyło podnieść wzrok ku górze, pomodlić się
szczerze, poprosić, wstać i ruszyć w drogę ku wieczności, ku Światłu, gdzie
rozkład już nie grozi, ale tak, aby się stało należy odczuwać i dążyć do
doskonałości znając i przestrzegając prawa Stwórcy.
Siła jedyna coś znacząca dla ducha pochodzi z góry nie z ziemi, to należy
wiedzieć!
Miłość duchowa daje wszystko, inne odbiera wam jakąkolwiek nadzieję na
prawdziwe i wysokie wartości.
Świat ludzi rozumowych upada, wy wraz z nim, nie chcecie się ratować wasz
wybór, a wasze dzieła codzienne mają zaczyn zatracenia, czas ziemski i wasze
ziemskie życie dobiega końca, ale wy to już wiecie, wokół przerażenie zbiera
żniwo.
Demokracja się rozwija, a tu wojna za wojną, bezrobocie, choroby, epidemie,
klęski żywiołowe, afery za aferą, gdzie tu widzicie jakikolwiek rozwój czy
wzrost czegokolwiek, to zachód już się dokonał i panuje ciemność, »szarańcza«
rozumowego życia dokonała zniszczenia wszystkiego, co ciemność mogła wchłonąć.
I nad tymi zgliszczami cywilizacji dumnej z upadku swego stoi Światło i głosi
Słowo, ci, którzy mają jeszcze uszy niech usłyszą, a ci, którzy chcą jeszcze
widzieć niech patrzą, innej drogi ewakuacyjnej ku dobru nie ma, czas ruszyć
lub pozostać!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka