Dodaj do ulubionych

Jak uodpornnić na infekcje, koszmar????

01.10.08, 16:08
Witam wszystkich, jestem po raz pierwszy natym forum, zupełnie
przypadkowo trafiłam, mam nadzieje że mi pomożecie, podzielicie się
swoją wiedza i doswiadczeniem.
Mianowicie:
Moj mąż od jakiegoś czasu (około pół roku) coraz częściej choruje,
łapie infekcje za infekcja, jest pod kontrolą laryngologa, niestety
leczyli go antybiotykami. W tej chwili znowu złapał infekcje
(czwarta w ciągu trzech miesięcy), zawsze wyglada to tak samo,
zaczyna się od drapania wgardle, dzień dwi i jest katar ogromny po
czym zaczyna kaszlec. Kaszel jest meczący i długo się utrzymuje.
Oprócz leków na przeziębienie podaje mu sok malinowy, syrop ze
świerka, wyciąg z wątroby rekina (3 opakowania). Nie mam pomysłu już
jak wzmocnić jego organizm, co mu podawać, jak uodpornić.
W dodatku mamy roczną córeczke o którą się martwie zeby nie zlapała,
raz ją już zaraził ale mała poradziła sobie z tym doskonale, poza
tym jest na piersi cały czas.
Widze ze moja odpornosć, do tej pory wspaniała,tez zaczyna
szwankować. Poradźcie cos, bardzo proszę.
Pozdrawiam Krystyna.
Obserwuj wątek
    • asaofetida Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 01.10.08, 17:27
      ostatnio duzo ludzi choruje na grzybice ukladu pokarmowego i ukladu
      oddechowego a objawiaja sie one wlasnie min. slaba odpornoscia i
      czestymi infekcjami. Moze wejdz na strone o candida albicans. Ja tez
      od 3 lat ciagle chorowalam infekcja za infekcja i nic nie
      pomagalo...okazalo sie ze to grzyby czyli candida. Po polrocznym
      leczeniu, ktore polega na stosowaniu diety antygrzybiczej i
      zazywaniu naturalnych lekow jest duzo lepiej aczkolwiek grzybice nie
      sa latwe do wyleczenie i trwa to do 3 lat...ale warto sprobowac bo
      jest poprawa a wczesniej to byl koszmar.
      • kristin4 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 01.10.08, 18:46
        Czy candidia wyjdzie w wymazie z gardła? Bo jeszcze nad chlamydią
        sie zastanawiam. Jak wyzdrowieje to jedziemy zobic wymazy.
        • asaofetida Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 01.10.08, 21:38
          tak wyjdzie...u mnie lekarz pobral wymaz z gardla i wyszla candida
          oraz kazal przyniesc kal do zbadania no i wyszlo, ze tej candidy
          jest duuuzo w jelitach...grzyby maja swoja siedzibe w jelitach i
          jesli zostanie zaburzona flora jelitowa to rozrastaja sie i wedruja
          dalej min do gardla i zatok i czasem do innych organow. Czyli
          badanie kalu i wymaz z gardla bym Ci polecala. Normalnie w jelitach
          panuje symbioza roznych bakterii jelitowych ale jesli poprzez
          niezdrowe jedzenie i stosowanie antybiotykow dojdzie do zachwuiania
          rownowagi to wtedy grzyby rozrastaja sie i dochodzi do dysbiozy.
          Czesto organizm jest tez zatoksyczniony i juz nie ma sily bronic sie
          przed bakteriami z zewnatrz. Grzyby tez wytwarzaja toksyny i
          dodatkowo zatruwaja organizm. Lekarze jeszcze malo wiedza na ten
          temat. Na stronie www. drjanus.pl mozna sie troche o grzybkach
          dowiedziec bo on sie nimi zajmuje.
          • asaofetida Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 01.10.08, 21:42
            w badaniu musisz zaznaczyc ze to pod katem candida
            • kristin4 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 01.10.08, 21:48
              saofetida dziękuje za rady, na wymaz sie wybieramy tylko trudno
              między chorobami trafić, dobrze ze przypomniałas mi o candida, bo
              jak pisałam na chlamydie tez zrobimy.
              Pozdrawiam.
        • jeff01 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 02.10.08, 01:51
          Ani candida ani chlamydia nie wyjdą w wymazie z gardła. Chlamydię trzeba hodować
          na specjalnych pożywkach, jako że jest to bakteria wewnątrzkomórkowa, candida ma
          zbyt długi czas narastania.

          Chlamydię jeśli już chcesz zbadać, zrób test IgM na chlamydia pneumoniae (nie
          rób na trachomatis).

          A tak z innej beczki, może jest jakaś banalniejsza przyczyna - np alergia bądź
          wysuszenie powietrza? Kota nie kupiliście ostatnio, ogrzewania w samochodzie
          nowego nie założyliście? Przypadkiem wszystko nie zgrało się w czasie z
          włączeniem centralnego ogrzewania albo jakąś przeprowadzką?
          • jeff01 ps. co do chlamydii 02.10.08, 01:54
            Co do chlamydii, przypomnę tylko, że ta bakteria nie posiada błony komórkowej, w
            związku z tym jest niewrażliwa na antybiotyku z grupy penicylin - m.in. na
            popularny duomox. Właściwym antybiotykiem w tym wypadku jest coś z grupy
            tetracyklin, np unidox. Niemniej antybiotyk powinien być ostatecznością.
      • jeff01 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 02.10.08, 01:48
        Bzdury gadasz, naczytałaś się jakiś głupot w internecie o "grzybicach" i
        powtarzasz.

        Grzybica po pierwsze jest OBJAWEM a nie chorobą, jeśli występuje przerost
        grzyba, to oznacza, że jest osłabiona odporność.

        Po drugie, grzybicę leczy się nie w kilka lat, ale w kilka dni, czasem tygodni -
        leczenie polega właśnie na wzmocnieniu odporności chorego i ewentualnie
        zastosowaniu środków przeciwgrzybiczych.

        Te wszystkie stronki o candida albicans mają jedno zadanie - nakłonić co mniej
        inteligentnych ludzi do zakupu "cudownych" leków przeciwgrzybiczych.

        Poprawę masz z prostego powodu - zaczęłaś w końcu troszkę zdrowiej się odżywiać
        - dieta reklamowana jako "przeciwgrzybicza" jest najzwyczajniej o wiele zdrowsza
        od tej, jaką mamy na co dzień. Zapewne miałaś nietolerancję na jakiś rodzaj
        pokarmu, czego efektem były ciągłe podrażnienia układu pokarmowego, albo po
        prostu jadłaś niezdrowo przez co rozwaliłaś sobie naturalną odporność.
    • jeff01 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 02.10.08, 01:44
      zerknij na www.borelioza.vegie.pl

      tam masz dział "metody naturalne", jest tam opisane chyba wszystko, co ma wpływ
      na odporność.

      Oczywiście przyczyn może być tysiące - łącznie z zaburzeniami pracy szpiku,
      zatruciami metalami ciężkimi czy poważnymi chorobami układowymi, dlatego nie
      powinnaś traktować żadnych tego typu środków jako "rozwiązania ostatecznego".
      Najważniejsza rzecz, to morfologia, rozmaz krwi obwodowej, ewentualnie miano
      limfocytów T4 - po tym mniej więcej widać, w jakim stanie jest odporność człowieka.
      • asaofetida jeff... 02.10.08, 15:03
        nie gadam bzdur moj drogi tylko udzielam rady komus kto ma problem a
        dlatego to robie poniewaz sama to przeszlam i przechodze. Napisalam,
        ze przyczyna jest dysbioza jelit i toksemia....wtedy rozrastaja sie
        grzybki. Grzybicy nie leczy sie w kilka dni czy tygodni.,..fajnie
        by bylo. Ja nie kupuje zadnych drogich specyfikow. Jedyne co robie i
        co polecal mi moj madry lekarz to nie jem cukru i bialej maki oraz
        zywnosci przetworzonej oraz zazywalam nystatyne oraz
        probiotyki...przepisal mi lekarz...a dodatkowo jem duzo czosnku ale
        rotacyjnie oraz cebula, grejpfruty i pestki tychze owocow. Pije
        miksture oczyszczajaca Sloneckiego, herbaty z pokrzywy i skrzypu
        oraz ziola na drogi oddechowe. Oczywiscie, ze wczesniej nie dbalam
        o diete i zarlam co popadlo ....ale wyciagnelam wnioski. Od paru juz
        lat jem zdrowo i kupuje w sklepie ekologiczynm....co pomaga mi i
        naszemu srodowisku.
        • jeff01 Re: jeff... 02.10.08, 18:01
          Od razu przypomina mi się historia jednej koleżanki. Polecono jej dietę
          cytrynową na "odkwaszenie", po której miała jej grzybica zniknąć. Faktycznie
          znikła - ale nie bynajmniej z powodu odkwaszenia, bo pH na skutek tej diety
          zmienia się o jakieś śmiesznie małe wartości, tylko z powodu wchłonięcia
          gigadawek witaminy C i flawanoidów, które mają to do siebie, że rewelacyjnie
          uszczelniają błony śluzowe i znacząco podnoszą odporność.

          Efekt uboczny "cudownej" diety koleżanki to 3 silne wrzody na żołądku.

          Co do Twojego przypadku, efekt poprawy zdrowia byłby dokładnie taki sam - czy
          zażywałabyś nystatynę, czy nie.

          Ostatnio "leczyłem" znajomemu grzybicę - konkretnie skóry głowy, miał wszystko
          przerośnięte łupieżem łojotokowym. Cała terapia zajęła dosłownie kilka dni,
          poleciłem mu po prostu uzupełnić cynk wypłukany kilkuletnim piciem cocacoli. To
          wystarczyło, aby organizm w parę dni rozprawił się z grzybicą.

          Oczywiście lekarzom (tym z kręgu naturalnego również) na rękę jest opowiadać
          pacjentom, że to trzeba leczyć przez kilka lat. W końcu to kilka lat wizyt i
          płacenia za nie, no nie?
    • asaofetida Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 02.10.08, 15:26
      przyczyna nie wiadomo jaka jest ale mozna zrobic badania i candida
      wychodzi...bo mi wyszla tylko czeka sie troche dluzej.
      W kazdym razie ciagle infekcje wskazuja na toksemmie organizmu. Zle
      odzywianie, metabolity grzybow lub innyhc pasozytow, moze
      alergia...Czekajac na badania i wyniki mozna juz zaczac od zmiany
      nawykow zywieniowych co jest podstawa do powrotu do zdrowia. Trzeba
      niestety zrezygnowac z cukru i slodyczy i ciast i bialej maki oraz
      faast foodow. Mezczyzn trudno jest naklonic do zmiany diety ale
      jedzenie produktow pelnowartosciowych tez jest smaczne. Poza tym
      mozna tez uprawiac jakis sport...wzmacnia odpornosc. Na odtrucie
      organizmu z toksyn jest wiele metod...ziola lub glodowki lub
      polglodowki. Jakie inne jeszcze problemy ma Twoj maz? Czy ma nalot
      na jezyku? Czy ma regularne wyproznienia?
      • kristin4 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 02.10.08, 16:45
        Skorzystam z Waszych rad napewno, ja od dzisiaj ssie olej
        słonecznikowy, mąż nie zabardzo mówi ze ma odruch wymiotny jak czuje
        olej w buzi, dbam osobiście o jego diete, nie jemy byle czego,
        mieszkamy na wsi więc mam dostęp do wielu zdrowych rzeczy, jednak
        maż ma problem z zatokami i to chyba pociaga reszte. Dzięki za
        wszystkie rady.
      • jeff01 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 02.10.08, 18:03
        Toksemia zabija w ciągu kilku dni.
        • asaofetida Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 02.10.08, 20:04
          jeff01 dlaczego sie tak czepiasz?
          • jeff01 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 02.10.08, 20:41
            Bo głupoty ludziom opowiadasz, które kogoś mogą zdrowie albo i życie kosztować.

            Aha, jeśli się "odpowiednio długo poczeka", to z każdego miejsca na ciele
            człowieka da się wyhodować candida - jako że te grzyby po prostu są wszędzie,
            tak jak bakterie. Żyją sobie w symbiozie i nic złego nie robią, póki nie nastąpi
            drastyczne obniżenie odporności, jak np po przeszczepach czy niektórych
            terapiach przeciwnowotworowych.

            Dlatego właśnie standardowo w laboratoriach nie czeka się "odpowiednio długo"
            tylko patrzy, czy danego grzyba nie ma w jakiś masakrycznych ilościach - bo
            wiadomo, że TROCHĘ będzie go u każdego człowieka.
    • kaktusik77 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 06.10.08, 16:37
      myslę, ze należy poprostu oczyścić organizm:
      - detox, antiox z firmy vision oraz dieta, to jest to co trzeba, ale pod
      kontrolą lekarza, np. med. chińskiej.
      Oczywiście po pierwsze trzeba ustalić - jakiś gości mamy, czyli badania, któe
      nie zawsze wychodzą tak jak nam by sie chciało.
      Wytrwałośc jest potrzebna.
      • asaofetida Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 10.10.08, 19:38
        jeff albo jestes zlosliwy albo polglowkiem nie rozumiejacym co inni
        pisza...
      • zyrafa46 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 11.10.08, 11:38
        ...poczytałam sobie, że tu nie można reklamować.
        Czy coś z tego nie rozumiem?
        Żyra
    • tarararek Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 17.10.08, 10:03
      Witam, mojej przyjaciółce pomogły masaże u refleksologa. Przez
      ostatnich kilka lat miała objawy podobne jak Twój mąż - chorowała
      praktycznie całą jesień i zimę. Przerwy między infekcjami trwały 1-2
      tygodnie i tak w kółko. Ubiegłej jesieni ktoś namówił ją na
      refleksologię i efekt był taki, że przez zimę złapała tylko jedną
      infekcję (na którą sobie zresztą zapracowałą, bo porządnie
      przemarzła). Tak jej się spodobało, że dziecko też zaprowadziła do
      refleksologa i narazie jest zadowolona.
      Nie wiem jak Twój mąż zapatruje się na takie metody, ale może warto
      spróbować?

      pozdrawiam
      Monika
    • wlodzimierz2580 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 17.10.08, 12:45
      Witam
      ja mógłbym polecić na uodpornienie i problemy z zatokami Grotę Solną. Tylko przy
      wyborze ważne jest sprawdzenie czy jest wyposażona w urządzenie które wpuszcza
      aerozol solny. Bez tego zatoki się nie przeczyszczą. Ponieważ nie wolno uprawiać
      tu reklamy, nie podam nazwy i dokładnego adresu, powiem tylko że ja polecam tą w
      warszawie na Pradze.
      Pozdrawiam Włodzimierz
      • kristin4 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 17.10.08, 22:37
        Z grotą solną dobry pomysł ale do najblizszej mamy 60km a od
        Warszawy mieszkam 450 km, ale dzieki trzeba bedzie pomyslec o tym.

        O refleksoterapii pierwszyraz słysze muszę zgłębic temat.
    • jolaijo Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 11.11.08, 20:58
      Witam
      Sama sie przekonalam ,i nie tylko ja .Prysznic codzienny
      goracy zimny na zmiane.Nalewki z czosnku i imbiru .Sok z
      pokrzywy i mniszka.Dlugie spacery,w jadlospisie warzywa.
      Pozdrawiam
      • enderp Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 16.11.08, 00:12
        spróbuje pau d'arco. Kilka dni i naprawde wyrazne rezultaty.
        • kristin4 Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 19.11.08, 21:35
          a co to jest i gdzie o to pytac??
          • aga-kosa Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 20.11.08, 19:47
            Słoneczka Wy moje. Kaszel zaczyna sie w chwili , gdy częściej zamykamy swoje
            nowoczesne super szczelne okna . W łazience za wanną ,za szafką z butami, za
            szafą przystawioną do szczytowej ściany i w tysiącu innych miejscach rośnie
            sobie czarne COŚ .Wyrasta z tynku i drobinki cichuteńko fruwają w powietrzu,
            którym oddychamy. Miło im w naszym wnętrzu. Wniosek: obejrzeć dokładnie chatę i
            usunąć grzyba ze ściany / podobno najskuteczniejsze są środki z podchlorynem/.
            • pipiblond Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 22.11.08, 09:00
              Naokoło mnie w pracy itd. wszyscy już prychali nawet na anginę, zapalenie
              oskrzeli, grypę. Należy pamiętać, że tyle jest odmian grzybów jelitowych(złogów)
              ile jest chorób. Ale wszystkie grzyby rozwijają się, inaczej czerpią energię dla
              swojego istnienia z glukozy. Trzeba zrezygnować z cukrów prostych. Najlepszym
              dostarczycielem glukozy(cukry złożone) to warzywa. Grzyby (tu nawet chodzi o
              bardzo poważne choroby), nie lubią tłuszczy, nie czerpią dla swojego rozwoju z
              nich paliwa, nie mają metabolizmu. Ale, żeby szybciej się ich pozbyć należy
              stosować wspomagacze w celu zabicia grzybów i wzmocnienia organizmu. Dobrym
              środkiem jest srebro w stanie koloidalnym (dobrze przyswajalnym przez nasz
              organizm), można kupić go w zielarskich sklepach. Ale więcej o nim można
              poczytać w internecie jak na ulotce. Ja piłam go oczywiście, z przerwami, bo
              wszystkim można sie zatruć. Mam również nalewkę z czosnku, piję 50-60 kropli na
              noc, rozcieńczam w kieliszku z wodą. Ćwierć kg. obranego czosnku zalewam
              ćwiartka spirytusu w ciemnym naczyniu. Wstawiam do lodówki na drzwiczki. Po
              trzech tygodniach przecedzam przez gazę i trzymam w ciemnym naczyniu w lodówce.
              W ciemnym naczyniu, bo światło jest utleniaczem to tak jak zmielone siemię
              gdzieś po czterech dniach jest bezwartościowe. Teraz mam pól litra nalewki. Lub,
              za nim doczekamy się na tą nalewkę, można kupić selenian sodu, selen w tej
              postaci jest najbardziej przyswajalny przez nasz organizm. Coraz mniej mamy
              selenu, tego naszego naturalnego antybiotyku i musimy go dostarczyć. Selen
              zabija grzyby, wirusy. Krzemu też niestety mamy coraz mnie i spada odporność,
              skrzyp zawiera sporo krzemionki. Oprócz tego krzem wzmacnia przyswajalność
              minerałów. Należy zwrócić uwagę na wyżywienie, a znikną alergie, nadwaga. Nie
              polecam żywności genetycznej, chemicznej. To walka z wiatrakami.
    • romualdstatkiewicz Re: Jak uodpornnić na infekcje, koszmar???? 04.03.09, 18:27
      Trzeba wzmocnić system odpornościowy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka