oposka
30.12.09, 22:49
"naszych" mężów , dlaczego tak bardzo chcą być potrzebne w ich zyciu prywatnym i osobistym ? Dlaczego tak ostentacyjnie zaznaczaja swoją obecność i pełne uznanie , zrozumienie ? Dlaczego mój "mąż "
widzi ,że ona przyszła do pracy zapłakana a nie zauważył tego ile razy ja szłam zapłakana :( Nie jestem jakimś kołtunem który wiecznie narzeka i marudzi , dbam o siebie ale jesteśmy już razem 10 lat i czuję ,że zaczynam tracić wiarę w siebie :(((( boję się ,że przestałam byc atrakcyjna dla własnego faceta :(((