Dodaj do ulubionych

Paranormal activity

29.01.10, 22:16
Ktoś widział ten film? Jaki rzeczywiście jest?
Bo leży sobie u mnie płyta z tym filmem i zastanawiam się, czy sobie to
włączyć tą zimową, wieczorową porą... Tak, żeby nie mieć potem stresu udając
się np. do łazienki ciemnym korytarzem :-)))
Obserwuj wątek
    • margarita86 Re: Paranormal activity 29.01.10, 22:27
      Żałosny i nudny.a i mam nadzieje, ze w przeciwienstwie do wiekszosci
      nastolatkow nie wierzysz ze to jest na faktach.
      • sabrilla Re: Paranormal activity 29.01.10, 22:36
        Nieee, na faktach to jest :-))))? Nie przesadzajmy. Tak na faktach jak Rec był
        filmem dokumentalnym :-)
        Tylko trailery były niezłe. A, włączę sobie. Pewnie jak przy większości tych
        "najstraszniejszych horrorów" wieje nudą.

        margarita86 napisała:

        > Żałosny i nudny.a i mam nadzieje, ze w przeciwienstwie do wiekszosci
        > nastolatkow nie wierzysz ze to jest na faktach.
        • layale Re: Paranormal activity 29.01.10, 22:45
          Obejrzyj koniecznie a później zdaj relację, czy rzeczywiście taki
          straszny. Bo ja też może bym obejrzała, ale jeszcze przetrawić
          muszę "Case 39",który ostatnio widziałam i przyznam, że zrobił na
          mnie wrażenie.
          Właśnie najbardziej boję się wszelakich duchów, antychrystów i
          innych złych mocy. Bo przed psychopatycznym mordercą, to można się
          zamknąć na 10 spustów, a przez złymi mocami no to jak się chronić?
          Dobrze, że chociaż kota mam, to dopóki on spokojny, to ja też;)

          Aha, no i ja to muszę po ciemku chodzić do podziemnego garażu;/
          • sabrilla Re: Paranormal activity 29.01.10, 22:55
            Dobra :-))) Zaraz włączę. Na szczęście koty mam w domu, więc jakby co to liczę,
            że się odwdzięczą za mleko i świeże mięso :-))))

            layale napisała:

            > Obejrzyj koniecznie a później zdaj relację, czy rzeczywiście taki
            > straszny. Bo ja też może bym obejrzała, ale jeszcze przetrawić
            > muszę "Case 39",który ostatnio widziałam i przyznam, że zrobił na
            > mnie wrażenie.
            > Właśnie najbardziej boję się wszelakich duchów, antychrystów i
            > innych złych mocy. Bo przed psychopatycznym mordercą, to można się
            > zamknąć na 10 spustów, a przez złymi mocami no to jak się chronić?
            > Dobrze, że chociaż kota mam, to dopóki on spokojny, to ja też;)
            >
            > Aha, no i ja to muszę po ciemku chodzić do podziemnego garażu;/
            • sootball Re: Paranormal activity 29.01.10, 23:12
              Złe moce można podobno dziabnąć krzyżykiem.
              A koty - oczywiście, że się odwdzięczą. Jak tylko obejrzysz ten film i pójdziesz
              spać, zaczną buszować po domu wydając w ciemności milion podejrzanych odgłosów,
              których będziesz nasłuchiwać siedząc spocona ze strachu pod kołdrą. Na koty
              zawsze można liczyć. :)
              Szurrrr szurrrr szurrrr
              (cisza)
              piiisk
              (cisza)
              tudup, tudup, tudup
              (cisza)
              skrrrob skrrrob skrrrob
              • layale Re: Paranormal activity 29.01.10, 23:19
                no weź nie strasz dziewczyny, bo w nocy nawet do toalety nie
                pójdzie;)
                A jakby mój kot próbował takich numerów, no tych szurrr, tudup,
                skrrrrob, to dostałby natychmiastową eksmisję do piwnicy.

                No i jeszcze to dziabanie krzyżykiem mnie zaintrygowało, znaczy,
                konretnie to jak to się robi?;)
                • sootball Re: Paranormal activity 30.01.10, 00:30
                  wiesz co, ja nie mam praktyki w dziabaniu złego krzyżykiem, ale na filmach
                  widziałam i podobno trzeba było mocno wierzyć. Bo jeśli wiara była zbyt mała,
                  wtedy zło uśmiechało się łagodnie, delikatnie dwoma pazurami wyjmowało krzyżyk z
                  ze spoconych, drżących dłoni krzyżykowca, a następnie ekran zalewała czerwień.
              • sabrilla Re: Paranormal activity 29.01.10, 23:19
                A tak, święte słowa :-))) Ja "uwielbiam" kocie tup, tup, tup... na strychu. Albo
                wskakiwanie w zabawki dzieci, zwłaszcza te, które zaczynają wydawać jakieś odgłosy
                Ale, ale, włączyłam, film sobie leci, na razie spoko
                Mam nadzieję, ze koty się nie wkurzą za puszki dziś na kolację...

                sootball napisała:

                > Złe moce można podobno dziabnąć krzyżykiem.
                > A koty - oczywiście, że się odwdzięczą. Jak tylko obejrzysz ten film i pójdzies
                > z
                > spać, zaczną buszować po domu wydając w ciemności milion podejrzanych odgłosów,
                > których będziesz nasłuchiwać siedząc spocona ze strachu pod kołdrą. Na koty
                > zawsze można liczyć. :)
                > Szurrrr szurrrr szurrrr
                > (cisza)
                > piiisk
                > (cisza)
                > tudup, tudup, tudup
                > (cisza)
                > skrrrob skrrrob skrrrob
                >
                • sootball Re: Paranormal activity 30.01.10, 00:33
                  znajdą tę puszkę i w akcie radosnej zemsty zrobią jej tournee dookoła mieszkania :)

                  (wyobraźnia zaatakowała mnie właśnie wizją co to by było gdybym kupiła kotom
                  piszczącą zabawkę i zostawiła je z nią w nocy).
                • premia.kwartalna Re: Paranormal activity 30.01.10, 12:03
                  rozważałam sprawienie dzieciom kota, bo jęczą o niego już od
                  dłuższego czasu, już byłam prawie zdecydowana... i właśnie się
                  rozmyśliłam... ;)
          • lisy Re: Paranormal activity 30.01.10, 12:14
            > Dobrze, że chociaż kota mam, to dopóki on spokojny, to ja też;)

            No to może w tym miejscu moja straszna historia. Uwielbiam horrory,
            książki, filmy. Hm no ale mam kota. Kota który np w środku nocy
            zrywa się z kołdry (gdzie śpi w postaci kuleczki lub rozciągniętej
            parówy)i warczy wpatrując się np w szafkę! :D Paranoi można dostać.
            Akcja z kiedyś tam: śpię, nagle budzi mnie szarpnięcie kołdrą i
            widzę jak mój kot rozgląda się po pokoju z wyrazem twarzy takim jak
            tu:

            1.bp.blogspot.com/_urZzvlrqafc/SFQZtc_Z6oI/AAAAAAAABdU/AxAJN9H
            1yUU/s400/dramatic_prarie_dog_blog.jpg

            oczy mu się świecą, spanikowany, a ja ofkors ogladałam wieczorem
            jakiś horror typu antychryst przychodzi nocą po cichu ;) Myślałam że
            tam zaraz... można tu dopisać co się chce. Przeszłam się po domu,
            wszystko ok, kot pobiegł do kuchni, zapchał się karmą i wrócił
            zadowolony i uśmiechnięty do łóżka. Obstawiam że go obudziło wlasne
            burczenie brzucha, a że nie zna tego dźwięku stąd ta paranoja :D
            • maitresse.d.un.francais Re: Paranormal activity 18.03.10, 17:21


              Obstawiam że go obudziło wlasne
              burczenie brzucha, a że nie zna tego dźwięku stąd ta paranoja :D

              Hihi, dobre.
    • sabrilla Re: Paranormal activity 30.01.10, 00:05
      O ooo, jednak chyba nie polecam na wieczór... Działa na nerwy.
      sabrilla napisał:

      > Ktoś widział ten film? Jaki rzeczywiście jest?
      > Bo leży sobie u mnie płyta z tym filmem i zastanawiam się, czy sobie to
      > włączyć tą zimową, wieczorową porą... Tak, żeby nie mieć potem stresu udając
      > się np. do łazienki ciemnym korytarzem :-)))
    • lesialesia Re: Paranormal activity 30.01.10, 00:08
      ja po tym filmie bałam się światło zgasić ;) wiem, że nie jest oparty na
      faktach, ale jest wyjątkowo dobrze zrobiony. troche zniechęcające są te
      początkowe sceny gdzie oni gadają ale później film się rozkręca
      • sabrilla Re: Paranormal activity 30.01.10, 00:18
        No właśnie... właśnie cholerę wyłączyłam. Dzięki, ale nie.

        lesialesia napisała:

        > ja po tym filmie bałam się światło zgasić ;) wiem, że nie jest oparty na
        > faktach, ale jest wyjątkowo dobrze zrobiony. troche zniechęcające są te
        > początkowe sceny gdzie oni gadają ale później film się rozkręca
    • sid.leniwiec Re: Paranormal activity 30.01.10, 09:00
      Oglądałam w ciągu dnia, więc może to był powód - nie wywarł na mnie wielkiego
      wrażenia.
      • izabellaz1 Re: Paranormal activity 30.01.10, 10:49
        sid.leniwiec napisała:

        > nie wywarł na mnie wielkiego wrażenia.

        To i tak nieźle jeśli w ogóle jakieś na Tobie wywarł:D
        • sid.leniwiec Re: Paranormal activity 30.01.10, 11:24
          Wywarł, ten koleś był całkiem przystojny.;)
          • funny_game Re: Paranormal activity 30.01.10, 23:10
            Ale jaki głupi! :D
            • sid.leniwiec Re: Paranormal activity 31.01.10, 14:12
              Podobno nie można mieć wszystkiego.;)
    • kvitebjorn Re: Paranormal activity 30.01.10, 09:35
      Widzialam w kinie. Zieeeew... Poczulam sie oszukana i chcialam jechac do
      rezysera, zeby mi oddal 18zl - tak jak to zrobil Stan i Kyle z South Parku,
      jadac do Mela Gibsona, zeby im oddal kase za bilet na "Pasje".

      Nie ma tam nic ciekawego. Ani oryginalnego pomyslu, ani fajnych efektow, ani
      zadnej atmosfery. Caly czas czekalam, ze moze cos sie w koncu wydarzy. Nie bylam
      sama, reszta widowni byla podobnie znudzona.

    • izabellaz1 Re: Paranormal activity 30.01.10, 10:48
      Do doopy...cały film czekałam aż się akcja zacznie.
    • poprostu_basia Re: Paranormal activity 30.01.10, 11:27
      Widziałam w kinie, może gdybym zdołała sobie wmówić że wierzę że to PRAWDA to
      bym się przestraszyła, ale niestety nie zdołałam:) A w momencie szczególnie (jak
      sądzę) strasznym zaczęłam się śmiać:)

      A wiecie, że ten film ma dwa alternatywne zakończenia?
    • sabrilla Obejrzałam 30.01.10, 22:20
      I cóż mogę powiedzieć... Marketing to potęga. To nie jest zły film. Na pewno nie
      jest to typowa hollywoodzka produkcja: na początku musi być wielkie bum, a potem
      napięcie rośnie. Krew się nie leje, trup się nie ściele :-))) Dla tych, którzy
      nie widzieli-całą akcję widzimy "oczami" kamery, którą dwoje młodych ludzi
      instaluje w nowym domu, w którym dzieją się dziwne rzeczy. Obserwujemy fragmenty
      ich dni, ale to co najważniejsze rejestruje kamera gdy śpią.
      Owszem są "momenty", że aż się podskakuje (zwłaszcza przy oglądaniu wieczorem),
      ale ogólnie bez napięcia, nic właściwie się nie wyjaśnia. Zakończenie, które
      oglądałam (bo są dwa czy trzy alternatywne) wskazuje na to, ze będzie sequel.
      Ogólnie: obejrzeć można, jak ktoś ma bogatą wyobraźnię to raczej w dzień, ale na
      kolana nie powala.
      • layale Re: Obejrzałam 30.01.10, 22:31
        Sabrillo, ja już wczoraj po samej tylko naszej rozmowie o tym
        filmie, tak jakoś trwożliwie chodziłam po chałupie;).

        Więc może zostawię sobie go na moment, gdy mój ukochany zostanie u
        mnie na noc, albo na kilka nocy;).Bo inaczej będę musiała go
        dołączyć do listy filmów, których obejrzenia głęboko żałuję.
        • sabrilla Re: Obejrzałam 30.01.10, 22:48
          No nie wiem, nie wiem :-))) Bo w tym filmie to ukochany bohaterki i jego chęć
          poznania demona sporo namieszała. Ale trzeba przyznać, ze był bardzo dzielny i
          mocno się starał. Ukochany oczywiście.


          layale napisała:

          > Sabrillo, ja już wczoraj po samej tylko naszej rozmowie o tym
          > filmie, tak jakoś trwożliwie chodziłam po chałupie;).
          >
          > Więc może zostawię sobie go na moment, gdy mój ukochany zostanie u
          > mnie na noc, albo na kilka nocy;).Bo inaczej będę musiała go
          > dołączyć do listy filmów, których obejrzenia głęboko żałuję.
        • white.apple Re: Obejrzałam 31.01.10, 14:38
          > Bo inaczej będę musiała go
          > dołączyć do listy filmów, których obejrzenia głęboko żałuję.


          layale, moglabys wymienic jakie to filmy? Z checia zerkne jak jeszcze nie
          widzialam :)
          • layale Re: Obejrzałam 31.01.10, 14:46
            Apple, zapraszam do sąsiedniego wątku, o filmach, których obejrzenia
            głęboko żałujemy;).
            Jest tam cały przekrój filmów, każdy znajdzie coś miłego dla siebie;)
            • white.apple Re: Obejrzałam 31.01.10, 17:24
              Spodziewalam sie takiej odpowiedzi na odczepne ;]
              Bylam ciekawa jakie filmy CIEBIE tak przerazily, ze az o nich napisalas :]
    • factory2 Re: Paranormal activity 31.01.10, 01:30
      Niewyobrażalne dno dna.
    • hermina25 Re: Paranormal activity 31.01.10, 09:44
      bezmiar beznadziejności...cały czas czekałam,aż coś się w końcu wydarzy...a tu
      dupa-jak zaczęło się nudno,to tak się skończyło.Nie polecam
    • vivyan Re: Paranormal activity 31.01.10, 16:23
      Potwornie nudny. Albo jeszcze gorzej. Dla mnie - porażka.
    • rozmowy-z-monitorem Re: Paranormal activity 18.03.10, 17:07
      A co myslicie o Dolinie Szkieletów?
      www.youtube.com/watch?v=yi7YIvJosqQ&
    • ind-ja Re: Paranormal activity 18.03.10, 17:42
      widzialam,takie samo wrazenie wywarl na mnie film "Stary czlowiek i morze"
    • mamba8 Re: Paranormal activity 18.03.10, 18:30
      Bałam się, a nie oglądałabym go w ogóle gdybym wiedziała wcześniej jaka jest
      fabuła. Coś strasznego, nie lubię takich filmów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka