Dodaj do ulubionych

Pracoholik.

18.03.10, 20:16
Jestem w zwiazku z facetem od kilku lat.Pracujemy oboje, moja praca
jest wlasciwie na pol etatu,takze wiekszosc czasu spedzam w
domu.Wykonuje wiekszosc czynnosci domowych,gotuje.Zarabiamy niemalze
jednakowo.Moj facet od jakiegos czasu nalega abym poszukala sobie
dodatkowej pracy i nie siedziala bezczynnie w domu.Ciagle powtarzaja
sie klotnie z tego powodu.Planujemy slub,moglibysmy wziasc
kredyt,zaoszczedzic badz wydac na cos innego...Osobiscie nie mam
takiej potrzeby posiadania drugiej pracy.Tyle ile moge oszczedzam i
nie odmawiam sobie malych przyjemnosci.Jest dobrze jak jest,nie
czuje nadmiaru wolnego czasu i nie mam juz sily walczyc z nim o
to.Uznal ze jestem leniwa.Nie akceptuje w ogole mojego zdania!On
natomiast gdyby tylko mogl chcialby miec druga prace ale jest to po
prostu niewykonalne.Jak go przekonac ze nie kazdy jest pracoholikiem?
Obserwuj wątek
    • facettt to nie pracoholik - to idiota 18.03.10, 20:26
      Kobieta pracujaca na pol etatu (czyli realizujaca sie zawodowo)
      do tego wykonujaca obowiazki domowe - to Ideal.

      ale na glupote nie ma rady.
    • wicehrabia.julian Re: Pracoholik. 18.03.10, 20:26
      kawaleknieba napisała:

      > moja praca
      > jest wlasciwie na pol etatu,takze wiekszosc czasu spedzam w
      > domu.Wykonuje wiekszosc czynnosci domowych,gotuje.Zarabiamy niemalze
      > jednakowo.

      twój facet musi kiepsko zarabiać, nic dziwnego, że jest sfrustrowany

      co do ciebie, to podzielam jego zdanie - masz za dużo czasu :)
      • kawaleknieba Re: Pracoholik. 19.03.10, 01:07
        Wkurzajace jest takie sugerowanie i zaganianie do roboty...Co innego
        gdybym byla na jego utrzymaniu.
    • postponed Re: Pracoholik. 19.03.10, 06:42
      jego postawa jest wg mnie beznadziejna.
      dzięki takim wątkom coraz lepiej zaczynam rozumieć własny pracoholizm. muszę się
      mocno postarać żeby zrozumieć że istnieją ludzie którzy pracują tylko tyle ile
      muszą ;)
    • nothing.at.all Re: Pracoholik. 19.03.10, 08:21
      Wytłumacz mu może, że praca w domu też potrafi być ciężka - pranie,
      prasowanie, obiad, itp. To przecież też zabiera czas.
    • tarantinka Re: Pracoholik. 19.03.10, 09:23
      Polecam kłamstwo i manipulację jedynę metodę by prawdziwy man
      zrozumiał czym są prace domowe.
      Kłamiesz, że musisz i wyjeżdzasz na miesiąc - chora matka, staż za
      granicą, ma być wiarygodnie i masz być ta biedna i nieszczęsliwa.
      Wracasz i gwarantuję ci, że nie wspomni o dodatkowej pracy.
      Inne metody w postaci nie robienia obiadów, dzielenia obowiązków,
      długie rozmowy itp - w tym wariancie jesteś ta niedobra, leniwa,
      zrzędząca baba.
    • yoko0202 Re: Pracoholik. 19.03.10, 09:56
      to nie jest pracoholik tylko despota i tyran; dzisiaj nie podoba mu się to, że
      masz za dużo wolnego czasu, a za parę lat będzie cię gnoił za kolor ręczników w
      łazience

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka