wawilka
20.03.10, 18:12
Witam
Mam dylemat, wyrzuty sumienia albo nie wiem co. chodzi oczywiście o faceta.:P Nie wiem czy dobrze zrobilam. a mianowicie to kolega z pracy, bardzo sie lubimy, tzn lubilismy, bo teraz to juz jest kicha. Wydawalo mi się, że on chce czegos wiecej niż tylko przyjazni, ja oczywiście na poczatku sie opieralam, ale on mi juz dawal takie mocne sygnaly , ze ulaglam i chyba zaczelam cos wiecej czuc do tego Pana. Po jakims czasie juz nie wytrzymalam i wyznalam co moge przypadkiem do niego czuc. no i stalo sie, nie odzywa sie juz tak czesto jak bylo to wczesniej. niby do odwaznych swiat nalezy, wiec zaryzykowalam, a teraz zaluje ze to zrobilam, bo juz nie jest tak fajnie jak bylo wczesniej. Co Wy na to czy ja dobrze zrobilam, czy sie tylko ponizylam. Pozdrawiam.