Dodaj do ulubionych

zainspirowana watkiem

13.07.10, 11:44
na forum psychologia pt"kobieca mentalność, psychika i inteligencja"

Jeden pan pisze tam tak

"Zastanawia mnie czemu kobiety sa wyraznie mniej kreatywne od
mezczyzn. Maja
wieksza sklonnosc do gadania o bzdetach, stosunkowo czesto spotyka
sie kobiety
puste, na sile szukajace oparcia i intelektualnej inspiracji w
mezczyznach.
Charakterystycznym zjawiskiem jest tez tzw prasa kobieca,
najnormalniej w
swiecie siegajaca bruku, jak i literatura kobieca, ktora meskiej w
zadnym
zakresie i na zadnym poziomie nie jest w stanie zagrozic. Wiadomo,
ze roznimy
sie anatomicznie, kobiety maja uposledzona w stosunku do mezczyzn
tzw zdolnosc
myslenia abstrakcyjnego, co wyraznie zauwazalne jest w dziedzinach
scislych
jak np matematyka czy fizyka. Kiedys wybitna polska matematyczna
Zofia
Kowalewska stwierdzila prosty fakt, ze mezczyznom w tej dziedzinie
kobiety
nigdy nie dorownaja i dala tutaj analogie do sily fizycznej. Nikt
nie przeczy,
ze kobiety maja swoje zalety i specyficzne dla nich predyspozycje,
ale nie sa
motorem napedowym rozwoju ludzkosci, chyba, ze wchodzimy w sfery
uczuciowe,
mentalne, emocjonalne, intuicyjne.
Uposledzenie na plaszczyznie tzw myslenia abstrakcyjnego nie dotyka
tylko
wyzszej matematyki, ale tez rzeczy przyziemnych jak np poczucia
humoru. Monty
Python jest tutaj dobrym przykladem. Kobiety, o ile te grupe w ogole
rozumieja
i toleruja, zwykle smieja sie w zupelnie innych momentach ich filmow
i skeczow
niz mezczyzni. Dosc powiedziec, ze Monty Python skladal sie
wylacznie z
mezczyzn, a takich przykladow moznaby mnozyc. Mimo, ze kobiety
ogolnie maja
wyzsza tzw inteligencje jezykowa, nie przeklada sie to na ich
wyzszosc w
literaturze pieknej, poezji (ktora wymaga wyobrazni zwiazanej z
mysleniem
abstrakcyjnym) czy chocby w publicystyce.

Nie chce formulowac tezy, ze kobiety sa dobre tylko do ru...ia i
rodzenia
dzieci, ale fakt jest faktem, ze w rozmowach odrobine glebszych niz
plotki i
rozwazania z kim teraz chodzi Liszowska do dyskusji nie wnosza zbyt
wiele.
Towarzysko sa pozadane w relacjach damsko-meskich np w temacie
flirtu,
kokieterii, gry, ale intelektualnie nic ponadto. Nocnych Polakow
rozmowy
odbywaja sie zwykle bez udzialu kobiet, ktore sa znuzone tematami,
wola
tanczyc, przytulac sie i ewentualnie byc obrzydliwie snobistyczne.

Chcialbym poznac nazwiska kobiet, ktore wytyczaly kierunki rozwoju
dla
poszczegolnych kultur, cywilizacji, ktore byly ideologicznymi i
ideowymi
przewodnikami i guru dla kolejnych pokolen. Ile mozna znalezc, dla
przykladu,
kobiet wsrod, 100 najwybitniejszych filozofow wszechczasow?

Patrze na okresy historyczne i widze, ze mamy do czynienia przede
wszystkim z
mezczyznami, ktorzy wytyczali nowe sciezki. O kobietach sa wzmianki,
ze byly
zonami, kochankami, ku...mi. "

Co o tym kobiety myślicie?? to jest straszne ale własnie mam
praktyki i pracuje z mezczyznami, ktorzy traktują kobiete własnie
tak jak to pan powyzej napisał- z góry, jako ładny dodatek dla
mezczyzny i nic więcej, a mi na kazdym kroku pokazuja ze jestem
kobieta wiec sie do tego nie nadaje, chociaz bardzo chce sie
rozwijac. Byc moze nie w tym kierunku ale skoro juz mam te praktyki
to warto z nich skorzystac no ale jestem tylko kobietą:( czemu takie
jest podejscie mezczyzn?i to mezczyzn inteligenych?
Obserwuj wątek
    • yannika Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 11:49
      Może dlatego, że osoby wyskakujące z pragnieniami poślubienia milionerów raczej
      ciężko traktować jak niezależne stworzenia kreatywne a zdecydowanie łatwiej jak
      chodzacą parę cycków.
      • biedronki.dwie Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 11:52
        ale myslisz, ze ja sie z tym obnosze:D? ze szukam milonera;D?
        a w zyciu!!

        chodze tam i probuje sie wielu rzeczy nauczyc, pomagac, probowac
        dzialac, jestem kreatywna no ale'tylko' kobieta, w sumie az tak
        bardzo mi to nier przeszkadza, bo jak napisałam i tak nie widze sie
        w takiej roli ale zeby to tak okazywac, jednak niektorzy faceci to
        idioci;)
        • yannika Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 12:13
          Sama stwierdziłaś, że Ci się zdarza takie rzeczy głośno palnąć.
          • biedronki.dwie Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 12:34
            ale nie przy 50letnich powaznych mezczyznach:):)tylko przy
            rowiesnikach, ktorzy uwazaja ze to zarty;)
    • rzeka.chaosu Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 11:53
      niej kreatywne, wieksza sklonnosc do gadania o bzdetach, stosunkowo czesto
      spotyka sie kobiety puste,




      Kwestia wychowania, pisanie, że kobiety takie są z natury to sianie stereotypów.


      Sporo robi się na idiotki, żeby nie dominować intelektem nad facetami, którzy
      mają potrzebę bycia wszechwiedzącymi. Ew. jest to sposób na uśpienie męskiej
      czujności. ;P;P;P
      • biedronki.dwie Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 11:55
        no tak czasem i ja mam taka zagrywke, ze robie z siebie słodką
        idiotkę, zeby miec łatwiej i zeby przymknieto oczy na niektore
        sprawy:D czyli wychodzi jednak, ze to faceci sa mniej bystrzy skoro
        udaje im sie na to nabrac:D
        • yannika Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 12:19
          Albo Ty jesteś mniej bystra, jesli wierzysz że grając idiotkę (choćby tylko
          czasami) będziesz traktowana poważnie.
        • rzeka.chaosu Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 12:21
          Ja takiej zagrywki nie mam, ale mam raczej inteligentne koleżanki, które przy
          facetach są słodkie do wyrzygania.
          • biedronki.dwie Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 12:31
            no ja jesli czegos bardzo potrzebuje na juz, a sama mogłabym to
            osiagnac po jakims czasie wiec dlaczego czasem nie wykorzystac
            kobiecosci;)
            • kochanic.a.francuza Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 18:15
              Przyznam, ze czasem robie sie slodka ale nie dlatego, zeby cos
              zyskac, ale wtedy kiedy widze, ze facet sie mnie boi, budze
              niesmialosc, jakis lek. Staram sie byc w takich sytuacjach moze nie
              slodka idiotka a "lagodna lania". Efekt natychmiastowy: faceta
              jakby balsamem posmarowac.
              Mam swoja eorie: Faceci boja sie kobiet. Przykladow nie trzeba
              szukac: stary prawiczek:)
    • real_mayer no to wymieniamy 13.07.10, 12:18
      kobiety, które swoim życiem zmieniły świat, lub wniosły do niego znaczący element.
      Moje typy <nie jedyne>
      - Ewa <ta z raju a jakże>
      - Safona
      Poznajmy wartość kobiet
      • yannika Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:20
        O Skłodowskiej zapomniałeś.
        • tiresias Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:26
          to będzie krótki wątek:)
          • rzeka.chaosu Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:30
            Widać, że facet. ;p
      • rzeka.chaosu Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:22
        Hihi i Pandora. No i podobno gdyby nie Ksantypa, to Sokrates nie wychodziłby tak
        chętnie z domu i nie zaczepiał ludzi na filozoficzne pogaduszki. :D:D:D Hi hi
        • real_mayer Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:27
          A np taka pani:
          Aung San Suu Kyi
          • rzeka.chaosu Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:29
            Wstyd - nie znałam, ale sobie wyguglałam. :)
      • biedronki.dwie Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:29
        - Maria Skłodowska Curie
        wlalczace o prawa kobiet- Zmichowska, Orzeszkowa,
        Konopnicka,Kuczalska-Reinschmit, Nałkowska- dzieki nim mozemy
        dzisiaj swobodnie pracowac i robic to co kochamy:D
        • biedronki.dwie Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:30
          a mezczyzni nam mogą podskoczyc:D
        • real_mayer Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:34
          walczyła również
          Simone de Beauvoir jej nietypowe poglądy pozwoliły zobaczyć inny wymiar
          kobiecości <taka filozofka, żeby nie było, że nie ma kobiet w tej dziedzinie>
        • biedronki.dwie Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:35
          Coco Chanel:) wyprzedzała epoke zdecydowanie i zmieniła swiat:)
      • real_mayer Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:46
        inna dziedzina:
        Hrabina Lovelace
        • biedronki.dwie Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:53
          Joanna d'arc:):):)

          prawda jest taka, ze zawsze było mnostwo wybitnych kobiet tytlko
          były "stłamszane" przez mezczyzn:) od niedawna kobiety moga pokazac
          swoje prawdziwe oblicze i nie ponosza zadnych konsekwencji:)
          • tiresias Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:57
            od niedawna kobiety moga pokazac
            > swoje prawdziwe oblicze i nie ponosza zadnych konsekwencji:)
            --
            no i to jest problem, bo mężczyźni ponoszą konsekwencje.
            • real_mayer Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:59
              no i to jest problem, bo mężczyźni ponoszą konsekwencje.

              tzn?
              • yannika Re: no to wymieniamy 13.07.10, 18:20
                Tzn jajca im się skurczyły i się kobiet boją ;-)
          • real_mayer Re: no to wymieniamy 13.07.10, 12:59
            wcześniej najpierw musiały wywalczyć "prawo do samodzielnego myślenia" :)Ale jak
            widać kobiety tak łatwo się nie poddają :D
    • nothing.at.all A zapytałaś czy możesz opublikować 13.07.10, 12:33
      Zapytałaś Pana czy możesz tu opublikować jego wypowiedź? Bo jak nie
      to zaraz dostaniesz burę i znowu wyjdzie, że kobiety to takie i
      takie;).

      A co do tego tekstu. Myślę, że Pan miał przyjemność, a raczej
      nieprzyjemnośc spotykać takie kobiety, co pozwoliło mu generalizować
      i tak się wypowiedzieć. Znam bardzo dużo kobiet, którzy wiedzą,
      poziomem dyskusji imponują facetom.
      Ogólnie jesteśmy uważane, za słabszą płeć i czasami to wychodzi.
      A Ty rób swoje, wypełniaj obowiązki. A męskie odzywki czy niemiłe
      spojrzenia ingnoruj:).
      • jedzoslaw Re: A zapytałaś czy możesz opublikować 13.07.10, 13:17
        Moim zdaniem, odsetek infantylnych i przyziemnych kobiet jest taki sam jak
        odsetek infantylnych i przyziemnych mężczyzn. Różnica polega tylko na tym, że
        owi prości i przyziemni faceci udają analitycznych i głęboko myślących, zaś ich
        żeńskie odpowiedniki nie usiłują takich grać. Bo prawda jest taka, że ci rzekomo
        głębocy i analityczni faceci wcale nie wyciągają szczególnie odkrywczych
        wniosków, zaś ich refleksja na temat rzeczywistości wcale nie wnosi niczego
        nowego. Podczas gdy tego typu faceci mogą godzinami deliberować nad tym, jak to
        źle się teraz żyje, jak to podrożało wszystko i że to wszystko wina Tuska; że
        Putin własnoręcznie Tupolewa zestrzelił, zaś Arabusy to brudasy, o tyle kobiety
        tego typu nie tracą czasu na rozmyślanie o sprawach na które nie mają wpływu,
        lecz -przyznając się do swojej przyziemności- dyskutują o tym, co jest
        łatwiejsze i bardziej ich dotykające (w końcu, wybory są co cztery lata, zaś np.
        tancerkę w "TzG" można wymienić co tydzień i to jedynie za pomocą SMS-u; bez
        polityków da się przecież żyć, ale bez programów TV już nie). Zatem, przyziemni
        faceci przemęczają mózgi wyciągając wnioski co najmniej kuriozalne i nic nie
        wnoszące, podczas gdy tego typu kobiety rezygnują z tego typu refleksji już na
        początku: korzystają z mózgu bardziej ekonomicznie :) Wartości intelektualne
        produktów umysłowych obydwu grup są jednak sobie równe, zatem podział nie idzie
        po linii płci, lecz wykrawa z populacji określoną część zaludnioną przez
        niskorefleksyjne kobiety jak i niskorefleksyjnych mężczyzn.
        • biedronki.dwie Re: A zapytałaś czy możesz opublikować 13.07.10, 13:25
          i brawo dla pana powyzej;), poprostu mezczyzni sie nie przynaja do
          swoich ograniczonych horyzontow, a panie na podobnym poziomie
          otwarcie przyznają, ze czyms sie nie interesuja, wola zająć sie
          czyms innym, przyjemniejszym:)taka roznica, a wybitne jednostki
          wystepuja z rowna czestoscia u obu plci
        • rzeka.chaosu Chciałbym zgłosić małą uwagę 13.07.10, 13:36
          Byłam na prawie wszystkich wyborach od kiedy ukończyłam 18 lat. Nie oglądam TzG,
          a jestem kobietą. :) Lubię rozmawiać o sprawach praktyczno-technicznych, ale też
          o Tupolewie i o dżemie borówkowym. Natomiast nie widzę sensu rozmów o TzG chyba,
          że jet to związane jakoś tematycznie z tym, co mnie interesuje (tu: manipulacja
          ludźmi za pomocą obrazu i dźwięku ;P). Wysyłać SMS do TVN? Wolałabym utopić
          telefon w kiblu.
        • nothing.at.all Re: A zapytałaś czy możesz opublikować 13.07.10, 14:13
          Zgadzam się.
    • berta-live Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 13:51
      Idiotów an świecie nie brakuje. A im ktoś jest większym idiotą, tym ma większą
      skłonność do przypisywania innym swoich cech i dowartościowywania się ich kosztem.
    • justysialek Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 14:11
      Generalnie mam w głębokim poważaniu co ktoś o mnie myśli,
      tymbardziej taki facet, bo tego typu poglądami sam o sobie źle
      świadczy.
      W pracy uważałabym bardzo, aby stosunki z takimi panami były jak
      najbardziej oficjalne i chłodne, a każde zachowanie, podchodzące pod
      seksizm, ostro bym piętnowała. Oczywiście można piętnować tylko
      nieprawidłowe zachowania, bo posiadania określonych poglądów komuś
      nie zabronisz. Trzeba to olać i robić swoje.
      Praca to nie miejsce na udawanie "słodkiej idiotki" czy
      wykorzystywanie swojej "kobiecości". Robiąc takie rzeczy sama
      odbierasz sobie prawo do równego traktowania!
    • pjan66 Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 14:40
      Każdy, kto otacza się inteligentnymi ludźmi, wie że inteligencja,
      kreatywność, poczucie humoru nie są zależne od płci. Dyskredytując
      prasę kobiecą, warto zastanowić się, co prezentują media czytane
      przez mężczyzn: Fakt Superekspres. W krajach rozwiniętych
      gospodarczo i dobrze urzadzonych, przyjaznych dla ludzi, np.
      skandynawskich, kobiety odgrywają dużą rolę w życiu publicznym. Tam
      kobiety lepiej potrafią zadbać o swoje prawa, a mężczyźni sa
      mądrzejsi. Natomiast kraje zacofane, to takie gdzie dominuje
      seksistowski punkt widzenia. Nie chcę wymieniac, ale są takie w
      Europie, choćby Polska, nie wspominając już o niektórych krajach
      arabskich.
      www.natemat.com.pl/
    • dziewczynawitryna Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 14:42
      "Chcialbym poznac nazwiska kobiet, ktore wytyczaly kierunki rozwoju dla
      poszczegolnych kultur, cywilizacji, ktore byly ideologicznymi i ideowymi
      przewodnikami i guru dla kolejnych pokolen." - a proszę bardzo, tylko kilka
      przykładów z dawnych czasów: św. Hildegarda z Bingen, św. Klara, św. Joanna
      d'Arc, św. Teresa z Avilla, św. Teresa z Lisieux, św. Katarzyna
      Aleksandryjska... Można by tak długo, ale polecam letni cykl z GN, można
      uzupełnić braki w wykształceniu ogólnym:
      Lato
      świętych kobiet
    • kochanic.a.francuza Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 18:10
      Dlaczego tak mysli chlop inteligentny? Bo sie boi kobiet. Facet nie
      cierpi, gdy traci kontrole nad soba, nad swoim ciale, umyslem,
      emocjami. A wlasnie kobieta go do takiego stanu doprowadza, jak
      nikt. Dla rownowagi i dobrego samopoczucia szuka dziury w calym. W
      dodtku wiekszosc mezczyzn nie jest cudna, mezczyzni wiedza, ze nie
      sa w stanie kontrolowac kobiety(wszak nawet jej orgazmu nie moga
      byc pewni).
      Inteligentny mezczyzna poniza kobiete z bezsilnosci.
      Bo gdyby inteligentny, zaznaczam, chlop, mialby powiedziec prawde,
      to musialby by przyznac, ze sam w ciazy co roku niewiele by
      dokonal. Nic by nie zdzialal gdyby byl niewyksztalcony,
      niedysponowal pieniedzmi, nie mial sluzacych, byl ponizany i
      gwalcony. A tak wygladalo i dalej wyglada zycie kobiet na tym lez
      padole.
      Taki "inteligentny" facet to tchorz i mnie mierzi.
    • ninazkonina Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 18:23
      gdyby tym mezczyznom nikt nie gotowal, nie pral i nie mowil co maja
      robic, to szanse na ich wiekopomne wyczyny historyczno-intelektualne
      bylyby marne.
      Z drugiej strony widac, ze plec meska nie musi sie za bardzo starac
      o pochwaly, a kobieta czasem nawet jak odniesie spektakularny sukces
      to wszyscy raczej ja krytykuja niz podziwiaja. Jak mezczyzna jest
      przebojowy to zaleta, jak kobieta to zaraz nachalna. Jak mezczyzna
      cos wymysli to kreatywny, jak kobieta to nudzi sie jej widocznie.
      • zeberdee24 Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 19:04
        Wydaje mi się że odkryć dokonywali mężczyźni wywodzący się z wyższych stanów,
        więc na pewno ktoś im gotował i prał ale raczej była to służba, żony
        arystokratów czy też bogatych mieszczan nie zajmowały się ani gotowaniem ani
        nawet wychowywaniem dzieci. Poza tym co z tego że ktoś im mówił co mają robić ?
        Wielu mężczyzn którzy dokonywali wybitnych odkryć, czy też tworzyli wybitne
        dzieła też było pod presją swoich rodzin i pracowali w ukryciu, albo zyskiwali
        miano dziwaków tudzież wariatów, nierzadko za swoje odkrycia tracili życie,
        często żyli przez swoją pracę w nędzy.
    • disa Re: zainspirowana watkiem 13.07.10, 18:29
      TAK !!! kobieca prasa NIGDY nie dorówna męskiej np. playboy'owi

      pozwolę sobie reszty nie komentować bo koleś ten wywód napisał prawdopodobnie na
      podstawie obserwacji swojej Matki i Żony ... ;]

      ja mam zupełnie inne obserwacje ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka