julcia_bleble
15.08.10, 20:12
Miesiac temu poznalam faceta.On byl w pracy, ja rowniez. Bardzo milo
nam sie rozmawialo, wymiana telefonow, smsy itp. Po kilku tygodniach
przyjechal do mnie w odwiedziny na 2 dni.Bylo b.sympatycznie. Po
moim powrocie do domu dzwonil,wysylal smsy, bylam u niego w miescie
z wizyta, on u mnie. Poznalam jego wspollokatorow.Zaproponowal mi
wyjazd nad jezioro na lodki..i wlasnie sek w tym ze nie wiem czy
powinnam jechac czy nie. Z jednej strony chcialabym, ale z drugiej
strony w zasadzie malo sie znamy.Nie wiem czy to tak wypada.Wiem ze
na takim wyjezdzie mozna byloby sie lepiej poznac, no ale jakos nie
chcialabym aby wyszlo to dziwnie. Dodam tylko ze z nami ma jechac
jeszcze 4 jego znajomych.Wypad damsko- meski.I co..powinnam pozbyc
sie oporow i jechac?