stephanie.plum 13.09.10, 13:28 ... guziki do mężowskiej marynary, bo on twierdzi, że nie potrafi, i nawet najsroższe tortury nie byłyby w stanie sprawić, by zmienił zeznania. a poza tym, tak ładnie prosi :~D WTTM? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
soulshunter Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 13:33 ja włąsnie pierdnąłem sobie w stołek bo mi sie uzbierało. :=D WTTM? Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 13:40 akurat nie, ale szczerze zazdrościmy. Odpowiedz Link Zgłoś
asqe Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 15:01 Nie, ja tak nie mam, bo po pierwsze: nie mam meza, po drugie: nie umiem szyc i nawet guzika nie umiem przyszyc, wiec jak mi odpadnie to chodze bez a jak mi na guziku bardzo jednak zalezy to prosze szefowa, zeby mi przyszyla - czasem sie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 15:12 ja szyję koślawo. podsunęłaś mi znakomity pomysł - jak mu znowu odpadnie guzik, niech poprosi wspólnika, albo klienta, albo co. ;-) fajną masz szefową :) Odpowiedz Link Zgłoś
asqe Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 15:27 No fajnych mam szefow. Ostatnio poprosilam szefa, zeby mi paznokcie u prawej reki pomalowal, bo malowalam pierwszy raz w zyciu, i -o dziwo- zgodzil sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pink Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 15:05 Przekleństwo z tym męskim ładnym proszeniem, zrobi toto taką minę: I już człowiek ugotowany i przyszywa, ceruje, prasuje czy co tam. A co do nie umiem, to mu powiedz, że męski facet sam sobie guziki przyszywa. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 15:14 no wypisz wymaluj ON z guzikiem... :~D Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 15:24 szczęśliwie nie mam męża i nie planuję :) więc NMT. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum ale mój mąż jest bardzo zacny! 13.09.10, 15:30 tylko mnie bawi, że potrafi zrobić wszystko w domu, w komputerze, a dwie rzeczy: pralka i igła z nitką, przerastają go ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta Re: igła z nitką przerastają go 13.09.10, 17:26 Oj, to musi być naprawdę duża I G Ł A ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: igła z nitką przerastają go 13.09.10, 23:39 skąd wiesz, może wyszłam za mąż za krasnoludka. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszkownik.kilkujadek Re: może wyszłam za mąż za krasnoludka 14.09.10, 00:42 O, nie - tylko nie na malucha! Tylko nie na malucha! Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 15:38 Ja też drobne robótki ręczne też wykonuje dla partnera, a zdarza się i kolegi. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 17:29 ja nie umiem guzików przyszywać,za to składam ładnie koszule i skarpetki :P Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: właśnie przyszywam... 13.09.10, 23:38 a ja nie umiem prasować! wszystko prasuje MĄŻ. więc jestem pomszczona ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: A co? 14.09.10, 01:11 No wlasnie, co jest z ta pralka, ze dorosli wyksztalceni mezczyzni, ktorzy dali wiele dowodow na to, ze sa inteligentni nie sa w stanie przyswoic tresci instrukcji obslugi? Moj tez na pralke prycha jako kot na zimna wode. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: A co? 14.09.10, 16:14 :~D w związku z moimi częstymi wypadami samotniczo - psimi na wieś, pralkę zaczyna odważnie rozpracowywać... a co do igły z nitką, wczoraj zajrzał do tego wątku, i mówi "prawdę napisałaś. bo wiesz... JA MAM WSTRĘT DO MAŁYCH PRZEDMIOTÓW." wniosek: w zamian za szycie rozśmiesza mnie. zresztą, robi to, czy szyję, czy nie :~) Odpowiedz Link Zgłoś