Dodaj do ulubionych

afera w kolejce

06.11.10, 18:56
Poszlam dzis rano do banku, bo kwota, ktora potrzebowalam w gotowce przekraczała dzienny limit wypłat w ścianie. No i wchodzę a tam pierdyliard ludzi. Tak sie składa, ze mam w swoim banku tzw platynowe konto, które, miedzy innymi,uprawnia mnie do obsługi poza kolejka.
Ponieważ mi sie trochę spieszyło, wiec poczekałam az jedna z pan skończy obsługiwać klienta, podeszlam do okienka i mowie ze mam to konto, na co pani ze zaraz mnie obsluzy. Nowy klient usiadł, pani skończyła z nim i poprosila mnie. na co laska, ktora stala wyjeżdża z pytaniem, głosem szukającym zaczepki co takiego ja mam, z emoge poza kolejnoscia. na co jej objasniam i siadam, podaje dowód itp. No i sie rozpetala za moimi plecami burza: jakie to chamidło ze mnie, ze od razu widac, wystarczy spojrzec, jakiz to ja mam tupet, ze ona tu stoi z 3 dzieci a ja to bezczelna jestem.. oczywiście w dyskusje wlaczyla sie cala kolejka, wiec oberwalam stekiem epitetow. Po 2 minutach, bo tyle trwala cala operacja wyplaty z konta, wstalam i w tym momencie oberwalam cielskiem tejze matki trojga dzieci, ktora z satysfakcja rzucila: trzeba patrzec jak sie idzie!!

Wyszlam bez slowa i do teraz zaluje ze siedzac i sluchajac nie zadzwonilam po policje.... Nie przyjechaliby, ale moze by laska pojela, ze NIKT jej nie kazal stac w kolejce w banku z 3 dzieci ( bo to nie jest miejsce dla dzieci).....
Obserwuj wątek
    • pompeja Re: afera w kolejce 06.11.10, 18:59
      Jeśli posiadasz taką kartę i ona do tego uprawnia to nic się przecież nie stało. Wtrącić chcę jedynie, że niektóre matki nie mają co zrobić z pociechami w trakcie godzin otwarcia banku. Tak więc możliwe, że agresorka musiała z nimi przyjść. Następnym razem może poproś pracownicę banku o wyjaśnienie "kolejce" oco kaman z tą kartą. Może oni też sobie kupią :)
      • margie Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:06
        pani z okienka tez probowala i swoja porcje tez oberwala. pani byla z mezem. Miala mega wysokie szpilki, moze ja nogi bolaly...... Dzieci siedzialy na krzeselkach, rozumiem, ze im sie nudzilo, ale naprawde, bank to nie jest miejsce na dzieci, tam powinin byc spokoj w sumie, jakby byly 2 osoby to bym poczekala, ale bylo wiecej a mnie sie mega spieszylo.....
    • gazeta_mi_placi Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:00
      Moim zdaniem w takiej sytuacji powinien zdecydowanie zareagować pracownik banku.
      Dziwię się, że tego nie zrobił.
      • margie Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:07
        zareagowal, co tylko rozjuszylo kolejke sie posypaly inwektywy co do baku ( tak, jakby im ktos kazal miec konto w tym wlasnie banku).
        • deodyma Re: afera w kolejce 07.11.10, 08:49
          a ochrony w tym banku nie bylo?
          oni przede wszystkim powinni zareagowac.
    • jan_hus_na_stosie Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:01
      zmień durny bank

      poza kolejnością to się obsługuje kobiety w ciąży i inwalidów, a jak chcą obsługiwać "vipowskich klientów" z platynowymi kartami poza kolejnością to powinni to robić w oddzielnym okienku lub w oddzielnym pomieszczeniu.
      • gazeta_mi_placi Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:03
        W PKO SA (przynajmniej w Krakowie ;-) ) dla takich klientów jest osobne piętro.
        Klient nie musi mieszać się z tłumem chamskich szaraczków i wysłuchiwać obelg.
        • margie Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:10
          w Warszawie tez sa:) tyle, ze dzisiaj sobota..... mniej ludzi w oddzialach..
          • 0ffka Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:23
            margie napisała:

            > w Warszawie tez sa:) tyle, ze dzisiaj sobota..... mniej ludzi w oddzialach..

            acha... :)
        • 0ffka Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:22
          gazeta_mi_placi napisała:

          > W PKO SA (przynajmniej w Krakowie ;-) ) dla takich klientów jest osobne piętro.
          > Klient nie musi mieszać się z tłumem chamskich szaraczków i wysłuchiwać obelg.

          Tak samo jest w Warszawie.
      • margie Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:08
        helol, jest sobota, w wiekszosci bankow jest okrojony sklad personalny!! W ciagu tygodnia tacy klienci sa obslugiwani wlasnie w osobnych stanowiskach, ale dzisiaj byly czynne tylko kasy...
        • jan_hus_na_stosie Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:12
          margie napisała:

          > helol, jest sobota, w wiekszosci bankow jest okrojony sklad personalny!

          to nie twój problem, to problem banku
        • 0ffka Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:25
          Margie nie przejmuj się. Nie warto tracić nerwów na pierdoły!
      • 0ffka Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:20
        jan_hus_na_stosie napisał:
        > ..... a jak chcą obsłu
        > giwać "vipowskich klientów" z platynowymi kartami poza kolejnością to powinni t
        > o robić w oddzielnym okienku lub w oddzielnym pomieszczeniu.

        Jan ma rację.
        • margie Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:26
          ma, i zwykle tak jest. ale dzisiaj maja okrojona obsade i wtedy klient VIP obslugiwany jest w okienku kasowym po uprzednim poinformowaniu pracownika. Zreszta pni przyjela jednego klienta w tzw miedzyczasie, wiec..... najsmieszniejsze bylo to, ze cala moja obecnosc przy okienku trwala gora 2 minuty......
      • tully.makker Re: afera w kolejce 06.11.10, 21:13
        zmień durny bank
        >
        > poza kolejnością to się obsługuje kobiety w ciąży i inwalidów, a jak chcą obsłu
        > giwać "vipowskich klientów" z platynowymi kartami poza kolejnością to powinni t
        > o robić w oddzielnym okienku lub w oddzielnym pomieszczeniu

        Dokladnie - posiadam takie konto i jestytem obslugiwana w miejscu przeznaczonym dla posiadaczy takich kont - ale w zyciu nie wpalo by mi do glowy wpychac sie przed kolejke, w sytuacji przez ciebie opisanej. Kindersztuba niestety nie jest do nabycia wraz z platynowa karta.
        • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 01:12
          a co wspolnego ma kindersztuba z korzystaniem z prawa ci przyslugujacego?
          • annajustyna Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:45
            Przeanalizowac, czy wazniejsze jest to prawo czy tzw. przyzwoitosc.
    • chersona Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:05
      A czemu to Ty objaśniałaś 'kolejkowiczce', jakie przysługują Ci prawa? Powinna to zrobić głośno i wyraźnie pracownica banku i to ucięłoby dyskusje. Skoro dzielą klientów na lepszych i lepsiejszych, to niech tych naj obsługują po królewsku, żeby nie musieli się sami wdawać w pyskówki.
    • sweet_pink Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:13
      Napisałabym wniosek/skargę z opisem sytuacji do dyrektora oddziału z sugestią by raczyli wywiesić informację "posiadaczy platynowej karty obsługujemy poza kolejnością".
      O babsztylu zapomnij. Jak masz prawo do czegoś poza kolejnością, a kolejka jest to Cię zawsze zaszczują...nie ważne czy bank, czy poczta czy urząd czy przychodnia, czy jesteś w ciąży, czy jesteś vipem, czy honorowym krwiodawcą, czy kombatantem. W kolejkach jakieś dziwne instynkty się w ludziach budzą :/
      • margie Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:24
        Babsztyl mnie prawie przewrocil a uznala ze jest ode mnie lepsza, bo wypadlam z chaty bez makijazu i bizuterii jakiejkolwiek, w sportowej kurtce i legginsach- ona najwyrazniej uznala, ze wizyta w centrum handlowym wymaga stroju wizytowego, stad te szpile:)) ja nie mam pretensji do banku, gdyby ludzie czytali regulaminy to by wiedzieli, kto jest uprawniony. Ale masz racje, kolejka budzi krwiozercze instynkty w ludziach. Ja sie wogole dziwie ze sa jakies kolejki w bankach w dobie internetu, telefonu i zlecen skladanych takowaz droga: ja wszytsko zalatwiam w necie, mailowo lub telefonicznie, do banku chodze raz na ruski rok w sumie tez pzrez swoja glupote, bylo ustawic wyzszy limit wyplat w bankomacie.....
        • she_5 ekhm 06.11.10, 19:37
          margie napisała:

          > Ja sie wogole dziwie ze sa jakies kolejki w bankac
          > h w dobie internetu, telefonu i zlecen skladanych takowaz droga: ja wszytsko z
          > alatwiam w necie, mailowo lub telefonicznie

          Jak widać nie wszystko.
          • margie Re: ekhm 07.11.10, 01:13
            owszem, drugi raz w tym roku poszlam wyplacic gotowke w kasie.
        • lacido Re: afera w kolejce 07.11.10, 21:37
          margie napisała:

          > Babsztyl mnie prawie przewrocil a uznala ze jest ode mnie lepsza, bo wypadlam
          > z chaty bez makijazu i bizuterii jakiejkolwiek, w sportowej kurtce i legginsach

          jakiś kompleks się włączył u posiadaczki platynowej karty?
      • urana Re: afera w kolejce 06.11.10, 19:24
        Zgadza się.
    • ritsuko Pal licho bank 06.11.10, 19:24
      spróbuj powiedzieć w kolejce do lekarza lub w aptece, że jesteś zasłużonym HDK i ustawowo masz prawo być obsłużony poza kolejką. Kurde, nawet niektórzy pracownicy w recepcji czy aptece tego nie wiedzą, więc musisz jak łoś tłumaczyć- nie żebym ja, ale Rodzicielka moja się parę razy kłócić musiała. Ogólnie jakoś na forach krwiodawców dominuje opinia- nie warto z babciami i mamuśkami zadzierać ;)
      • aneta-skarpeta Re: Pal licho bank 08.11.10, 12:23
        moja bratowa- w zaawansowanej ciązy czekała w kolejce w szpitalnej przychodni

        szła pielegniarka, ktora miała sie nia zając- i mówi- o ta pani w ciazy ( prosze odslonic kurtkę, zeby kazdy dokladnie zobaczył) i zapraszam poza kolejką

        bratowa, juz w gabinecie mowi, ze nie cchiala sie wpychać, zeby kolejki nie denerwowac, na to pielegniarka
        - prosze pani, kolejnka denerwuje sie zawsze, nie warto sie przejmowac:)
    • vandikia Re: afera w kolejce 06.11.10, 20:20
      to ja będę pierwsza wredna ;)
      babka się zachowała źle ale wczuj się trochę w jej rolę, stoi w tej kolejce i stoi, skład jak sama piszesz okrojony, a tu wchodzi ktoś bez kolejki, sam fakt jest denerwujący
      moim zdaniem skoro mają wydzielone miejsca dla swoich vipów, to powinni ich obsługiwać również w sobotę, a jeśli nie, to wszyscy w jednej kolejce powinni stać.. może wtedy przeniesliby się do banku, który stać na dodatkowe okienko również w soboty

      i akurat to, ze byly dzieci niczego w tej sytuacji nie zmienia i nie rozumiem czemu twierdzisz, ze dzieci nie mają prawa mieć wstępu do banku, co wg Ciebie rodzice mają z nimi w sobotę zrobić?

      A jeśli czujesz się potraktowana źle, to napisz skargę na ten oddział do centrali banku.
      • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 01:11
        Wandzia, ja sie ma 3 dzieci i meza, ktory stoi obok, to naprawde nie ma potrzeby spedzania cala rodzina uroczego sobotniego poranka w kolejce w banku. Nawet jezeli sprawa, ktora mieli do zalatwienia wymagala obecnosci ich obojga. Bo to sobota, z dziecmi mogla zostac babcia albo opiekunka albo mozna bylo wybrac oddzial ktory ma pelna osobowa obsade w soboty albo jest duzy.
        • tygrysio_misio Re: afera w kolejce 07.11.10, 11:29
          a Ty nie moglas pojsc do oddzialu, ktory ma pełną obsade?
          nie mogłaś pobrać zęści pieniędzy wczoraj, a reszty dziś?

          nie!!
          TY masz prawo przychodzic do banku... i byle niezamozna kobieta, ktora nie stac na konto vipowskie nie ma prawa ruszac sie z domu, bo może stanąc księżniczce na drodze
        • nutka07 Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:53
          No to trzeba bylo wybrac wiekszy oddzial.
        • ofelia1982 Re: afera w kolejce 07.11.10, 20:56
          Zgadzam się do VIPostwa - pracownica banku powinna wytlumaczyc i DZIECI NIC DO TEGO NIE MAJĄ, ale irytuje mnie Twoja roszczeniowa postawa wobec tej babki. jakim prawem Ty oceniasz czy dzieci mogą być w banku i czy w sobotę powinny siedzieć w domu? Jezeli ja stwierdzę, że Panie bez makijażu i w legginsach nie powinny w sobotę byc w banku - to nie bedziesz do niego chodzila?
        • dzikoozka Re: afera w kolejce 08.11.10, 12:27
          nie no sorry margie ale popieram wandzie.
          ja nie mam babci ani opiekunki i nie bedę z okazji wizyty w banku zamawiać extra opieki do dzieciaka w firmie(jakiej???). Dzieciak to dzieciak, traktowanie jako trędowatego w banku / gdziekolwiek indziej jest nie fair. Przecież Ci nie wchodziły na głowe te dzieci. A ze mamuśka zachowała się chamako to inna sprawa.
          • margie Re: afera w kolejce 08.11.10, 16:45
            dzikozka, a bedziesz narazac dzieciaka na stanie w godzinnej kolejce? czy poprosisz meza zeby sie nim zajal? albo moze wrzucisz go na kulki?

            Mnie te dzieci absolutnie nie przeszkadzaly, przeszkadzal mi argument, ze ona stoi z dziecmi ( by the way- dzieci siedzialy na kanapce, tak samo jak 80% kolejki i wciaz byly wolne miejsca na krzeselkach) i ja naprawde nie jestem jasnowidzem, zeby wiedziec, czyje sa te dzieci.
    • rraaddeekk Re: afera w kolejce 06.11.10, 20:20
      Kiepski masz bank.
      W moim klienci VIP są obsługiwaniu w wydzielonym pokoju bez gderającej za plecami kolejki.
      • rraaddeekk Re: afera w kolejce 06.11.10, 20:24
        PS
        W banku byłem tylko raz - gdy zakładałem konto.
        Właściwie nie musiałem, bo doradca mógł przyjechać do mnie do domu, ale nie lubię jak mi sie obcy palant po domu kręci.
        • lonely.stoner Re: afera w kolejce 06.11.10, 20:39
          ja w sumie nigdy nie wiem jak sie zachowac w takich sytuacjach- chamstwo mnie przeraza, a tym bardziej agresywne wiesniackie chamstwo. Nie ma sie co wdawac w dyskusje z takimi, ale uwazam ze pracownicy banku zachowali sie bardzo nieprofesjonalnie, poniewaz Ciebie jako klienta narazili na na bardzo nieprzyjemna i upokarzajaca sytuacje. Jesli masz ta paltynowa karte i pewnie placisz za to extra to bank powninien sie uzerac z takimi sytuacjami. Zlozylam bym po prostu reklamacje na jokosc obslugi i zadala jakiegos zadosc uczynienia.
    • wacikowa Re: afera w kolejce 06.11.10, 22:33
      Oj tak, co za chamstwo. Jak mogły wszystkie wsioki nie uszanować księżniczki z platynową kartą????
      No jaaak??? Na policję?? No coś Ty? Trzeba było na staż pożarną,niechby z armatkami wodnymi przyjechali i rozpiździli ten motłoch kolejkowy:)))
      Złośliwie ale przemyśl czy przypadkiem w zachowaniu nie jesteś podobna do tych na których się oburzasz.

      A ja dziś zaliczyłam blokadę koła:] Mea culpa-mea culpa. Dzwonię i mówię,że z utęsknieniem czekam na ich przyjazd. Przyjechali,przyznałam się bez bicia jak było, wlepili mandat na 100 z uśmiechem na twarzy i mówią,że to kredytowy i żebym się nie przejmowała bo muszę go zapłacić do kwietnia przyszłego roku i odsetek na pewno nie będzie :] Zadzwoniłam do ich szefa i mówię,że panowie właśnie ściągnęli mi blokadę ,że chciałam podziękować za szybką interwencję i za pełen profesjonalizm. Gość w szoku i pyta czy ja mówię poważnie i czy chciałam złożyć skargę na nich:D
      Musiałam mu jeszcze raz tłumaczyć ,że ja z pochwałą i żeby odnotował to gdzieś bo premia im się należy.:))
      • fimellon Re: afera w kolejce 06.11.10, 22:55
        Pani Wacikowo - ściskam w pasie - i za ten wpis, i za całokształt :)
      • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 01:07
        wacikowa, ty przeczytaj raz jeszcze co ja napisalm , wez gleboki oddech oraz tabletke:)

        To mnie obrzucoco slowem chamstwo i na mnie natarto z calym impetem.
        Mysl o policji mi przemknela nie w kontekscie rozpizdzenia calej kolejki a raczej w kontekcie naruszenia nietykalnosci cielesnej i chuliganstwa - oczywiscie teraz przejaskrawiam.

        Mnie nie chodzi o szacunek, nikogo wsiokiem nie nazwalam, nikogo nie rozpychalam i nikomu nie ublizylam.

        Rozumiem, ze opis sytuacji z blokada kola mial wszytskim udowodnic jaka to ty jestes cudowna, nienaganna i zawsze na miejscu. Boska wacikowa....
        • colour_of_magic Re: afera w kolejce 07.11.10, 03:13
          Wiem, że obsługa bez kolejki to Twoje prawo, jednakże widząc, że pokój dla VIP-ów jest zamknięty, może nie powinnaś tego robić? Sądzę, że największa wina banku, powinien mieć tabliczkę, że tacy i tacy są obsługiwani bez kolejki, lub VIP powinien mieć informację, że w sobotę kiedy personel jest okrojony, ta ulga nie obowiązuje....Z drugiej strony, wykazałaś się asertywnością i za to cię cenię, bo mi tego cholerstwa brakuje :-) Nie odważyłabym się tego zrobić.
        • wacikowa Re: afera w kolejce 07.11.10, 07:57
          Taaaa.
          Dla Ciebie wszyscy powinni brać tabletki.
          Ty nie musisz w końcu masz platynową kartę:)))

          > Rozumiem, ze opis sytuacji z blokada kola mial wszytskim udowodnic jaka to ty j
          > estes cudowna, nienaganna i zawsze na miejscu. Boska wacikowa....

          Skoro wszystko odbierasz tak jak wyżej to jesteś pewna,że to nie Ty powinnaś brać coś na uspokojenie?
          Wytłumaczę bo pewnie tylko Ty nie zrozumiałaś.
          Sytuację którą opisałam wydarzyła się wczoraj a miała Ci pokazać,że łatwiej załatwiać wszystkie stresujące sytuacje z uśmiechem na twarzy i "oazą spokoju" wtedy przeciwnik mięknie i dokładnie traktuje Cię tak jak Ty jego. Chamstwa nie unikniesz ale po kiego zniżać się do poziomu innych?
          Łatwiej załatwia się wszystko. Większość ludzi tak jak Ty myślą wtedy o policji donosach i dopie...niu. A po co? Nie lepiej chwalić i wzbudzać w ludziach szacunek i podziw?

          Dobra nie odpisuj jak nie zrozumiałaś. Widocznie taka jesteś i już.
          I tak , jestem nienaganna ,cudowna,boska i zawsze na miejscu:]
          • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 08:41
            wacikowa pieprzysz
            Twój przykład nijak się ma do przykładu założycielki wątku. W twoim przypadku to ty narozrabiałaś więc jakiekolwiek ewentualne pretensje mogłabyś mieć do siebie a nie np do strażników miejskich. Pozostało ci więc tylko stulić pokornie uszy i przyjąć mandat.
            Natomiast autorka wątku niczym nie zawiniła obelg i chamskiego zachowania. Skorzystała ze swoich uprawnień, za które płaci i które się jej należą jak psu buda. Ludzi wokół po prostu trafił szlag - siedzieli w masie i nagle ktoś przychodzi i wchodzi bez kolejki. Tak samo szlag trafia kierowców w korkach gdy poboczem wyprzedza ich motocyklista i czasem chamsko zajeżdżają mu drogę. Ludzie zazdroszczą tym, którzy mają lepiej od nich i próbują utrudnić mu życie jak tylko potrafią - to jest część tzw polactwa. Zabarwienie twojego posta wacikowa również na to wskazuje bo wytykasz autorce tą platynową kartę w sposób tak ostentacyjny jakby ciebie również kłuła ona po oczach.
          • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 09:38
            tyle tylko, ze twoja historia ma zupelnie inne podloze "historyczne"- ty ewidentnie zawinilas i nie bylo ZADNEGO powodu, abys reagowala zloscia, chamstwem czy histeria na to ze panowie zalozyli ci blokade, a juz na pewno taka reakcja w stosunku do urzednika wykonujacego swoja prace bylaby szczytem zlego wychowania.

            Moja sytuacja byla totalnie inna: ja nic niewlasciwego nie zrobilam, nie wepchalam sie w kolejke, poinformowalam pracownika, poczekalam az obsluzy pierwsza osobe w kolejcem stalam grzecznie z boku i czekalam az mnie poprosza. Na uwagi pani z kolejki nie zareagowalam ani slowem, po protstu chcialam stamtad jak najszybciej wyjsc.

            Dlatego uwazam, ze twoje podsumowanie jest malo trafione, przyklad bowiem totalnie nieadekwatny.

            PS. Karte mam zwykla, elektron, konto mam platynowe, taka nazwa ( jest superkonto, konto zlote i konto platynowe)....... Jak latwo przychodzi ludziom przekrecanie, prawda?
            • wacikowa Re: afera w kolejce 07.11.10, 10:08
              Faktem jest,że zamiast mieć pretensje do banku,że nie ma informacji Ty skupiłaś się na ludziach i pierwsza myśl jaka Ci przyszła do głowy to zadzwonić na policję. Tak przecież jest najlepiej. Donieść dowalić a niech te osły wiedzą kto jest platynową/złotą gorą. Tak,tak wiem,że Ty tylko pomyślałaś bo przecież nie zrobiłabyś tego.Kto jak kto ale nie Ty. W końcu Ty tak nie robisz a że myślisz to przecie o niczym nie świadczy. Przecież kto jak kto ale Ty i stanie w kolejce?? No w życiu. Królowa platyny ma zawsze pierwszeństwo a motłoch niech stoi w kolejce. I to zainteresowanie babka z dziećmi. Nosz ku... jakim prawem ona przywlekła w sobotę dzieci do banku!!!! No normalnie buraczana głupia mamuska:)
              Wszystko można załatwić spokojem. Ale po co jak można tak jak Ty.
              Też mogłam opie...ć i wku...ć się na strażników bo przecież stanęłam tylko na chwilę. Mogłam się wykłócać i później pie...ąć wątek jacy to strażnicy chamscy bo niegrzeczni,potraktowali mnie po chamsku i zamiast zająć się ważnymi sprawami to oni tylko dybali na moje koło.
              Od razu mam obraz babki z zoologicznego która dzwoniła na policję za każdym razem kiedy otwierałam lokal który wynajęłam "po dopalaczach" . Pewnie robiłaby to do dziś gdybym nie poszła do niej i nie wytłumaczyła jej spokojnie,że dopalaczy już nie ma a ja jestem nowym najemcą i nie sprzedaje dopalaczy. A przecież mogłam iść opie...ć staruchę i jeszcze złożyć skargę na policję albo złożyć wniosek do sądu o nękanie. Czyż nie?
              Jak tak grzecznie stałaś w tym banku i widziałaś,że przed Tobą jest babka z dzieciakami to co Ci szkodziło nawet gdy babka poprosiła Ciebie ,ustąpić tej babeczce? Korona by Ci spadła? 3 minuty dłużej musiałabyś czekać? No tak nie do pomyślenia z platyną:)
              • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 10:20
                dyskusja z toba jest bez sensu, bo przeciez dokladnie wiesz, jak zyje, jakie mam poglday i jak sie zachowalam.
                I oczywiscie musialam sie domyslec ze dwoje dzieci siedzacych na fotelach to sa jej dzieci, ze facet placzacy sie po sali, wchodzacy i wychodzacy z dzieckiem w nosidelku to jej maz ( czyli mozna bylo dzieci wziac na lody do cukierni obok?)

                ja nie napisalam ani slowa czy mam pretensje do banku czy nie, napisalam tego posta bo mnie oburzylo zachowanie tej kobiety, ktora cala agresje , fizyczna rowniez , skierowala przeciwko mnie. I nie uwierze ze tobie nigdy przez glowe nie pzremknely zle mysli, ale oczywiscie, samo myslenie jest mega naganne. I nadinterpretujesz moje myslenie, zachowanie- zachowujesz sie dokladnie tak, jak ja wg ciebie nie powinnam sie zachowac. A czemuz to czekalas tak dlugo z wyjasnieniem pani z zoologicznego? celowo to oczywiscie robilas?

                I jeszcze raz powtarzam- twoj przyklad z kolem ma sie nijak do mojej sytuacji.

                I co ci tak ta platyna uwiezla w glowie?
                • wacikowa Re: afera w kolejce 07.11.10, 10:58
                  Spokojnie nie denerwuj się:)
                  Juz spiesze z wyjasnieniem:
                  Tak późno poszłam do tej babeczki bo niestety nie wiedziałam ,ze to ona dzwoni na policje:]
                  Gdybym wiedziała poszłabym od razu .
                  Tak wiem,wiem choćbym nie wiem jakie przykłady dawała i tak nie będzie to platynowy przykład.
                  Złe myśli? Typu "dopie...ć sąsiadowi" no wyobraź sobie,że nigdy przez myśl mi nie przeszły.

                  "Wyszlam bez slowa i do teraz zaluje ze siedzac i sluchajac nie zadzwonilam po policje.... Nie przyjechaliby, ale moze by laska pojela, ze NIKT jej nie kazal stac w kolejce w banku z 3 dzieci ( bo to nie jest miejsce dla dzieci)..... "
                  • miss.yossarian Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:44
                    wacikowa, wyluzuj, platyna ci się na mózg rzuciła

                    > Złe myśli? Typu "dopie...ć sąsiadowi" no wyobraź sobie,że nigdy przez myśl mi n
                    > ie przeszły.

                    od pierwszego postu dopie...sz aż miło
                  • kiddo5 Nic nie tlumaczy chamstwa, prostactwa i agresji 08.11.10, 23:47
                    Nic!!!
                    A ty wacikowa w kazdym poscie probujesz udowodnic ze jak sie ma platynowa karte to nie ma so dziwic ze gawiedzi nerwy puszczaja.
                    Rozumiem ze za uzasadnione i zrozumale musimy uznac wszelkie przesteptwa, morderstwa i kradzieze.
                    Jak zazdroscisz komus platynowej karty to idz do pracy zamiast ogladac seriale.
                    • wacikowa Re: Nic nie tlumaczy chamstwa, prostactwa i agres 09.11.10, 08:36
                      Może dla Ciebie platyna to oznaka bogactwa i chamskiego zachowania-współczuje.
                      Idź do szkoły i naucz się czytania ze zrozumieniem zamiast oglądać pornole:]
          • 0ffka Re: afera w kolejce 07.11.10, 14:22
            Wacikowa ma rację.
            Poza tym sądzę Margie że gdybyś była na miejscu ludzi z kolejki taka samo zareagowałabyś, jak oni gdybyś ktoś z kartą platynową starał dopchnąć się do ich okienka bez odstania swojego.
            Olej to i zapomnij!
            PS
            Ja bałabym się uczynić, jak Ty będąc świadoma zadymy, jak mnie czeka po takim "wejściu smoka"
    • wiarusik Re: afera w kolejce 06.11.10, 23:18
      pani margie,problem sam się rozwiąże-w PRS nie będzie banków i tym bardziej platynowych kont;)
      • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 01:14
        PRS? a co to?
        • wiarusik Re: afera w kolejce 07.11.10, 02:31
          o żesz w mordę...
          • wiarusik Re: afera w kolejce 07.11.10, 02:32
            tym razem jeszcze wyjaśnię,ale lepiej się orientować:
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/sc/sf/9seg/ZtlLsVtfaPYyDBLHBB.jpg
    • ditchdoc Re: afera w kolejce 07.11.10, 03:44
      trzeba bylo powiedziec babce zeby stulila morde i ze srasz na jej dzieci

      z chamami rozmawia sie po chamsku, na agresje reaguje sie agresja.
    • karmmi Re: afera w kolejce 07.11.10, 08:41
      Dlatego ja do banku nie chadzam. Limit mam na tyle duży, że spokojnie wystarczy zwykły bankomat, zresztą gdybym chciała go zwiększyć też zrobiłabym to przez internet:)
      A jeśli chodzi o opisywaną przez Ciebie sytuację... cóż, skoro okienko dla vipów jest nieczynne to chyba trzeba odstać swoje w kolejce jak zykli śmiertelnicy - tym bardziej, że jak zrozumiałam nigdzie bank nie pośpieszył z widoczną informacją, że w soboty vipy chodzą poza kolejkami i motłochu mordy w kubeł. Sobota jak to sobota, każdemu się spieszy korzystać z uroków życia a nie stać w jakiejś durnej kolejce. Matka z trójką dzieci też człowiek:)
      • six_a Re: afera w kolejce 07.11.10, 15:41
        >cóż, skoro okienko dla vipów jest nieczynne to chyba trzeba odstać swoje w kolejce jak zykli śmiertelnicy

        co za bzdury. jak w regulaminie jest napisane, że poza kolejnością, to poza. i masz prawo z tego korzystać. a cała reszta kolejki nie musi mieć informacji o wszystkich przywilejach płynących z posiadania wszystkich kont w danym banku, bez przesady. cały bank byłby jedną wielką tablicą ogłoszeń.

        jestem pewna, że jakby przyszła kobieta w ciąży, to też by się larum podnioslo i trzeba by regulamin przynosić z podpisem prezesa.
        ludziom nie wystarczyło wytłumaczenie pani z okienka, czyli problem jest z ludźmi, a nie z margie, czy z bankiem.
    • sid.leniwiec Re: afera w kolejce 07.11.10, 08:58
      Jak ja uwielbiam "argumenty" typu "bo ja mam dzieci", mogłaś powiedzieć pani, że trzeba było się zabezpieczać.:)
    • qw994 Re: afera w kolejce 07.11.10, 10:11
      Ja bym zastanowiła się nad pisemną skargą do banku, tudzież przeniesieniem konta. Od kiedy to VIP-y są obsługiwane w tym samym okienku, co posiadacze zwykłych kont? Przecież wiadomo, że to będzie wywoływało agresywne reakcje.
      • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 10:22
        szkoda czasu, po prostu zwieksze sobie limit wyplat na karcie i bedzie po sprawie.
    • kora3 a co na to pracownicy banku? 07.11.10, 10:44
      Pytam całkiem powaznie Nie ma co się dziwic, ze jesli jest kolejka, a ktos jest obsługiwany poza nią, pozostali kolejkowicze mają prawo wiedziec, dlaczego tak jest. Oczywiscie nie usprawiedliwia to agresywnego zachowania tychze, ale informacja udzielona przez ibsługe wg mnie by sie przydała.
      Pomijam juz fakt, że unformacja o obsłudze poza kolejnoscią posiadaczy szczególnych kont powinan byc umieszczona w widocznym miejscu. Moim zdaniem w porzadnym banku to pracownik powinien wyjasnic zdenerwowanym kliento, ze jesteś uprawniona do obsługi poza kolejnoscia, a nie ty wdawać się z nuimi w dyskusję. Tak postapiono by w banku w którym zalezy im na klientach, zarówno takich jak Ty, jak i innych.

      Ostatnio byłam w pewnej instytucji zawodowo, umówiona. Byla kolejka, akurat nie do osoby, z którą ja byłam umówiona, ale takiej, która zajmuje pokój połaczony sekretariatem z ta, do której kolejka byla. Kolejkowicze nie mogli wiedziec do którego pokoju się wyieram, na czole nie miałam tego napisanego:) Oczuwiscie naraziłam się na złpsc oczekujacych. Spokojnie powiedziałam, ze ide do INNRGO pokoju, ale nim zdazyłam skończyc wyszła sekretarka i poinformowła "Proszę państwa o cierpliwosc i zachowanie spokoju, ta pani nie jest interesantem i jest umówiona z panem X, a nie z panem Y" Ludzie sie uspokoili, weszłam i szubko przekonali się, ze to prawda, jak ich kolejka zaczeła sie pouwac.

      Zachowanie kolejkowiczki, ponizej krytyki wszelkiej, nie ma co skomentowac, bo szkoda słow. Natomiast bank moim zdaniem dał ciala i to on naraił tych ludzi na wciekłosc, a Ciebie na nieprzyjemnosci.
      • alpepe Re: a co na to pracownicy banku? 07.11.10, 10:59
        kora, a czasu nam na przeczytanie wypowiedzi margie brak? Pani z okienka wyjaśniała, ale kolejka wiedziała swoje.
        • kora3 Re: a co na to pracownicy banku? 07.11.10, 11:11

          no nie czytałam całego watku, przyznaję, ale zdania nie zmieniam To nie "panienka z okienka " miała wyjasniac, a inny pracownik banku: podejsc, powiedzieć jaka sytuacja,WSKAZAC na umieszczone w widocznym miejscu informacje o obsłudze poza kolejnoscia szczególnych klientów.
          Jestem zdania, ze jesli jestem klientem, gosciem itp i mam jakies przwileje, to nie JA mam sie wykłócac o ich wtegzekwowanie, a instytucja ma mi je zapewnić.

          Bank zyje z klientów, zarono tych "patynowych", jak i całkiem szarych bez połysku :) i powinno mu zależeń na tym, by takie sytuacje rozwiazywać szybko, łagodzac sytuację
          • alpepe Re: a co na to pracownicy banku? 07.11.10, 11:20
            oczywiście, masz rację, ale praktyka jest, jaka jest. Pewnie nikt im szkolenia z takich sytuacji nie zmienił, a że margie z hukiem nie zlikwiduje konta i nie poda, czemu, to nic się nie zmieni.
            • kora3 Re: a co na to pracownicy banku? 07.11.10, 11:24
              ano, jednak to jej sprawa, ze woli się wyzalic na sytuacje na forum, niz złozyc skargę do szefa oddziały banku
        • reniatoja Re: a co na to pracownicy banku? 07.11.10, 18:02
          Alpepe, pani wyjaśniła, ale dopiero wtedy gdy "laska na mega szpilach z trójka dzieci" dopytywała dlaczego Margie jest obsługiwana poza kolejnoscią. To poważne trzy błędy w jednym. Po pierwsze laska na szpilach powinna być obsłużona poza kolejką ze wzgledu na dzieci, po drugie powody obsłużenia Margie powinny być wyjaśnione z góry, a nie w odpowiedzi na pytania, a po trzecie w sobotę powinnpo albo, mimo wszystko być osobne stanowisko, albo przywileje zawieszone.
          • kora3 a to każde dziecko uprawnia do obsługi poza 07.11.10, 18:12

            kolejnoscia? Ciekawe, nastepnym razem, jak bede miała ochote byc tak obsłuzona, wezmę z sobą 10-letniego syna przyjaciółki.


            O ile mi wiadomo, to do obsługi poza kolejnoscia uprawnione sa osoby z dziecmi na reku, wiec 5, 6, 7 latek tak sobie sie kwalifikuje. Skoro pani z dziecmi nie została obsłuzona poza kolejnoscią to znaczy, ze nie miała do tego prawa
            • reniatoja Re: a to każde dziecko uprawnia do obsługi poza 07.11.10, 18:20
              No właśnie. weźmiesz sobie 10 latka koleżanki. Zeby tylko Cie obsłużyli poza kolejnoscią. Ja raczej uważam, że ktoś, kto idzie do banku z dzieckiem, to nie robi tego PO TO, żeby zostac obsłużony poza kolejnością, tylko dlatego, ze nie ma innego wyjscia. W każdym razie nie znam nikogo, kto by pozyczał dzieci tylko po to, by go obsłużyli bez kolejki.

              Nie wiem w jakim wieku były te dzieci tej laski na mega szpilach. Ale nie wiek jest najważniejszy. ważne, żeby nie było hałasu w banku. Jeśli to były dziesięciolatki, to spokojnie moga poczekać. Oczywiscie, ze musi być jakaś granica wiekowa (moze nawet jest). W końcu 40 latek też jest czyims dzieckiem i trudno tu mówic o wprowadzaniu tej zasady :)


              kora3 napisała:

              >
              > kolejnoscia? Ciekawe, nastepnym razem, jak bede miała ochote byc tak obsłuzona,
              > wezmę z sobą 10-letniego syna przyjaciółki.
              >
              >
              > O ile mi wiadomo, to do obsługi poza kolejnoscia uprawnione sa osoby z dziecmi
              > na reku, wiec 5, 6, 7 latek tak sobie sie kwalifikuje. Skoro pani z dziecmi nie
              > została obsłuzona poza kolejnoscią to znaczy, ze nie miała do tego prawa
              • kora3 Re: a to każde dziecko uprawnia do obsługi poza 07.11.10, 18:30
                reniatoja napisała:

                > No właśnie. weźmiesz sobie 10 latka koleżanki. Zeby tylko Cie obsłużyli poza ko
                > lejnoscią.


                Nie, nie wezme, bo nie ejstem burakiem Wiesz co to sarkazm, albo ironia? Ironizowałam, bo nawet jakbym poszła z 10 letnik symem mej przyjaciółki , to i tak nie uprawniałoby mnie to do obsługi poza kolejnoscią, bo to nie jest małe dziecko:)

                Ja raczej uważam, że ktoś, kto idzie do banku z dzieckiem, to nie ro
                > bi tego PO TO, żeby zostac obsłużony poza kolejnością, tylko dlatego, ze nie ma
                > innego wyjscia.


                No ja tez tak uwazam, pełna zgoda Tylko autorka watku napisała, ze w oddziale była pani z MEZEM (z jakims gosciem w kazdym razie) i z dziecmi skoro tak, to BYŁO inne wyjscie jedno z nich mogło byc z dziecmi poza bankiem, a jesli transakcja wymagała obecnosci obojga, pojawić się w nim tuż przed nia, a nie stać wszyscy razem, prawda? Nie wiem co to za trudnosc w dobie tel komórkowej napisać smys:" Przyjdź prosze, kolejka dochodzi"


                W każdym razie nie znam nikogo, kto by pozyczał dzieci tylko p
                > o to, by go obsłużyli bez kolejki.


                ja obecnie tez nie, za tzw komuny było to całkiem popularne:)

                >
                > Nie wiem w jakim wieku były te dzieci tej laski na mega szpilach. Ale nie wiek
                > jest najważniejszy. ważne, żeby nie było hałasu w banku



                ale jasne, rodzice maja obowiazek opiekowac się dziecmi i dbac, by nie robiły hałasu, tam, gdzie nie wolno


                . Jeśli to były dziesięc
                > iolatki, to spokojnie moga poczekać. Oczywiscie, ze musi być jakaś granica wiek
                > owa (moze nawet jest). W końcu 40 latek też jest czyims dzieckiem i trudno tu m
                > ówic o wprowadzaniu tej zasady :)



                No walsnie, własnie :)
                >
                • reniatoja Re: a to każde dziecko uprawnia do obsługi poza 07.11.10, 18:42
                  Tylko na ten obowiązek rodziców odpowiem, że mają dbać, zeby dzieci nei hałasowaly.

                  Można spisac całą litanię obowiązków rodziców, można też być clowiekiem i przepuścić, nawet jeśli nie ma obowiązku, czasem bardzo trudno upilnować na przykąłd niemowle, żeby nie płakalo w niebogłosy, czasem kilkulatek jest nie do opanowania ze względu na ADHD i to też musimy jako społeczeństwo zrozumieć. Czasem oczywiście rodzic ma wszystko w dupie i olewa, zę jego dzieciaki rozwalaja cały bank, czasem ludzie się o to burza, czasem wykazują wyrozumiałoscią, często decyduje psychologia tłumu, reakcja pierwszego. Np jeśli jedna osoba zaproponuje, niech pani przejdzie bez kolejki to reszta moze pieknie przystać na ten pomysł, wszyscy sie uśmiechną, a jeszcze jakiś młodzian zabawi dziaciaka, zęby mama mogła spokojnie załatwić sprawę przy okienku. A innym razem na taką samą propozycję jakaś inna laska na szpilach podniesie raban, dołączy się święcie oburzony Pan w Kapeluszu, zrobi się chryja na maksa. To wszystko ruchome jest :)
                  • kora3 Re: a to każde dziecko uprawnia do obsługi poza 07.11.10, 18:55
                    reniatoja napisała:
                    >
                    > Można spisac całą litanię obowiązków rodziców, można też być clowiekiem i przep
                    > uścić, nawet jeśli nie ma obowiązku, czasem bardzo trudno upilnować na przykąłd
                    > niemowle, żeby nie płakalo w niebogłosy, czasem kilkulatek jest nie do opanowa
                    > nia ze względu na ADHD i to też musimy jako społeczeństwo zrozumieć


                    Ale oczywiscie Ja sama zdarza się, przepuszczam kudzi z dziecmi, np. w aptece, nawet z takimi co nie marudza, ale jesli ja mogę zaczekać, to dlaczego nie?


                    . Czasem ocz
                    > ywiście rodzic ma wszystko w dupie i olewa, zę jego dzieciaki rozwalaja cały ba
                    > nk, czasem ludzie się o to burza, czasem wykazują wyrozumiałoscią, często decyd
                    > uje psychologia tłumu, reakcja pierwszego


                    Wiesz, ja ostatnio zwrócilam uagę kelnerce w restauracji, ze siedzace obok z matka dzieci, tak hałasują, ze nie moge pracować w spokoju. Matka, jak dotychczas milczała nie reagujac, ze dzieci sie drą i tzraskaja w talerze, tak na kelnerje rozdarła się jak stare przescieradło.
                    Ale jest też całe mnóstwo normalnych rodziców, którzys starają się uspokoić dzieci, a jesli sie nie da, przepraszają - ci na ogół spotykają się z zyczliwoscia i wyrozumiałoscią.

                    A innym razem na taką samą propozycję
                    > jakaś inna laska na szpilach podniesie raban, dołączy się święcie oburzony Pan
                    > w Kapeluszu, zrobi się chryja na maksa. To wszystko ruchome jest :)


                    a ja mysle,ze zalezy od nie tylko osoby, ale i sytuacji. Ja na ogół wlasnie przepiszczam osoby z dziecmi, ale kiedys miałam taka sytuacje, ze spieszyłam się na pociąg. wpadlam do sklepu po drodze kupić butelke mineralnej na drogę Na kupijącym przede mna gosciu skończyła się taśma w kasie i chwilke trwało wymienianie, potem płacił kartą. Ze sporego zapasu czasu zrobuło się "na cito". I para z dzieckeim z wyładowanym wózkiem prosi mnie o przepuszczeni, bo z dzieckiem (około 5 lat). Powiedzialam ,ze przykro mi, ale spiesze sie na pociąg Zapłacenie za wode zajeło mi sekundy, miałam odliczone drobne, a i tak goniły mnie pomruki, jaka to jestem bez serca:)
    • sabriel Re: afera w kolejce 07.11.10, 11:01
      Moim zdaniem winę ponosi tu jedynie bank,który dla specjalnych klientów powinien wydzielić osobne stanowisko lub pomieszczenie.Pretensje powinny być kierowane pod adresem banku, że nie potrafi profesjonalnie obsłużyć vipów.
      Ludziom w kolejce się nie dziwię,każdy czeka na swoją kolej, a tu wchodzi taka paniusia i macha platynową kartą przed nosem.
      Na marginesie twój komentarz odnośnie obecności dzieci w banku to też niezłe buractwo.
      • kora3 wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 11:31
        to ta pani uzyła pierwsza argumentu ze czeka z dziecmi. Rozimiem, ze ktos nie ma z kim zostawić dzieci, ale w zasadzie kazdy idąc z interesem do banku idzie tam nie dla przyjemnisci, tylko włąsnie w celu załatwienia czegoś. Jedn idzie z dziećmi, na drugiego moze czekają w domu, inny przez en interes odłozył coś innego, jeszcze ktos ma umówioną wiztye u dentysty, a jeszcze ktos inny spieszy się do pracy, albo na uczelnie.
        Tak ztcie wyglada. Sam fakt posiadania dzieci (w wieku nieuparwniającym do obsługi poza kolejnoscią) przy sobie nie czyni z kogoś wietej krowy
        • sabriel Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 11:39
          Pani z dziećmi czekała w kolejce jak inni, nie oczekiwała specjalnego traktowania.To autorka wątku wyszła na świętą krowę.
          Cała nieprzyjemna sytuacja powstała tylko dzięki nieprofesjonalnemu zachowaniu pracowników banku, którzy autorkę wątku powinni poprosić w ustronne miejsce i tam obsłużyć,a nie obsługiwać poza kolejnością w okienku, do którego czeka kolejka klientów.
          • kora3 Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 11:49
            sabriel napisała:

            > Pani z dziećmi czekała w kolejce jak inni, nie oczekiwała specjalnego traktowa
            > nia.To autorka wątku wyszła na świętą krowę


            Pani z dziećmi, w odróznieniu od autorki watku, nie miała UPRAWNIEŃ do spoecjalnego traktowania:) . Dlaczegóż wiec miałaby go oczekiwać?


            > Cała nieprzyjemna sytuacja powstała tylko dzięki nieprofesjonalnemu zachowaniu
            > pracowników banku, którzy autorkę wątku powinni poprosić w ustronne miejsce i t
            > am obsłużyć,a nie obsługiwać poza kolejnością w okienku, do którego czeka kolej
            > ka klientów.


            Jestem podobnego zdania, tylko, ze zapoznawszy sie z całym watkiem, dowiedziałam sie, ze NORMALNIE jest aka własnie obsługa, a z racji tego, ze rzecz działa się w sobote, skład pracowników w banku był okrojony i stąd autorka wątlku musiała skorzystac z ogólnego okienka Tak zcy owak , wine ponosi obsługa banku, gdyż powinna uspokoic kolejkowiczów.
            • vandikia Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 13:08
              sabriel napisała:

              > Pani z dziećmi czekała w kolejce jak inni, nie oczekiwała specjalnego traktowa
              > nia.To autorka wątku wyszła na świętą krowę

              Pani z dziećmi, w odróznieniu od autorki watku, nie miała UPRAWNIEŃ do spoecjalnego traktowania . Dlaczegóż wiec miałaby go oczekiwać?


              ale pani z dziećmi stała w kolejce do normalnego okienka i oczekiwała normalnego traktowania, a nie specjalnego
              • kora3 Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 13:11
                vandikia napisała:
                >
                >
                > ale pani z dziećmi stała w kolejce do normalnego okienka i oczekiwała normalneg
                > o traktowania, a nie specjalnego


                No i zostala potraktowana normalnie. Jesli NOEMALNIE czekasz w kolejce i pojawia sie osoba iprawniona do obsługi POZA KOLEJNOSCIA to całkiem normalnie jest obsługiwana przed Toba, czyli poza kolejnoscia :)
                • vandikia Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 14:02
                  w okienku ogólnodostępnym też?
                  ciekawa jestem jakie są przepisy banku w tej kwestii
                  • kora3 Vandikio autorka wątku napisała, jakie 07.11.10, 14:39
                    vandikia napisała:

                    > w okienku ogólnodostępnym też?
                    > ciekawa jestem jakie są przepisy banku w tej kwestii


                    nie wyrzycam ci, ze nie czytałas calego watku, bo ja też tego nie robię :)

                    z grubsza zasady banku sa takie, ze klientów typu Vip obsługuje się w osobnym pomieszczeniu. Z racji jdnak tego, ze rzecz działa się w sobote, personel obsługujący był uszczuplony i wszystkich klietów obsugiwano w zwykłych okienkach.

                    Jak wspomniałam wczesniej - moim zdaniem za te nieprzyjemną sytuację odpowiedzoalnosc ponosi bank, a raczej jego obsługa To ona powinna zadbac o spokój i wyjasnienie sytuacji nieuprzywilejowanym klientom Jeśli się komuś, w tym przypadku autorce watku daje jakies sczególne przywileje to sie dba o to, by mógł z nich bez przeszkód korzystac, albo zaznacza, ze przywilej nie dotyczy dni typu sobota , czt sytuacji, gdy brak pracownika do obsługi vipa. Wówczas klient moze sobie rozwazyc, czy jest zainteresowany takim wątpliwym przywilejem , a takze bankiem
                    >
                    • vandikia Re: Vandikio autorka wątku napisała, jakie 07.11.10, 15:46
                      czytałam wątek i zastanawiam się czy jest jakieś uregulowanie dot. sobót
                      rozumiem obsługę przy wydzielonym specjalnie stanowisku ale może soboty są nieuregulowane i stąd tak słaba reakcja ze strony banku?

                      swoją drogą ciekawe jak to jest gdy jednocześnie trzy uprzywilejowane osoby przyjdą, a kolejka jedna :) to tak już z przymrużeniem oka
                      skoro za coś się płaci, to oczywiste jest, że nalezy wymagać aby było spełniane, są moim zdaniem jednak wyjątkowe sytuacje, w których można zachować się inaczej, mniej roszczeniowo i to wszystko :) dla jasności jeśli baba buchnęłaby we mnie celowo, nie pozostawiłabym tego - chyba, że byłabym w takim szoku jak margie.
                      • kora3 Re: Vandikio autorka wątku napisała, jakie 07.11.10, 16:09
                        vandikia napisała:

                        > czytałam wątek i zastanawiam się czy jest jakieś uregulowanie dot. sobót
                        > rozumiem obsługę przy wydzielonym specjalnie stanowisku ale może soboty są nieu
                        > regulowane i stąd tak słaba reakcja ze strony banku?


                        najwyraźniej w soboty uprzywilejowanie tez dziala, skoro pani w okienku uznala, ze mozna i trzeba poza kolejnoscia obsłuzyc autorkę wątku.

                        >
                        > swoją drogą ciekawe jak to jest gdy jednocześnie trzy uprzywilejowane osoby prz
                        > yjdą, a kolejka jedna :)


                        na logike: w kolejnosci przyjscia :)


                        > skoro za coś się płaci, to oczywiste jest, że nalezy wymagać aby było spełniane
                        > , są moim zdaniem jednak wyjątkowe sytuacje, w których można zachować się inacz
                        > ej, mniej roszczeniowo i to wszystko :)



                        ano jasne, tylko, ze autorka napisała - b się jej spieszyło.
                        ja jestem w stanie to zrozumieć. Moze dlatego, ze nie dalej niż kilka dni temu spotkała mnie podobna, jesli chodzi o zachowanie innych , sytuacja. Otóz w pewnej instutucji charytatywnej umówilam człowieka, który pomocy tej instytucji potrzebuje Instytucja wydaje żtwnosc tzw dłigotrwałą - mleko pasteyziwane, płatki, puszki, mąke, cukier. Umowilam tego człowieka bezposrednio przez prezesa insturucji, na konkretna godzine i konkretny dzień To było wazne, bo czlowiek ten przyjechał po te rzeczy z dosc odległej miejscowosci, korzystajac z pomocy sasiada, zmotoryzowanego Poniewaz nie wiedział nawet gdzie to jest, pojechałam tam również. Przed punktem wydawania zywnosci była kolejka Weszłam tam, zeby zapytac, czy zywnosc dla tego pana jest przygotowana, jak było z prezesem umówione.
                        Jeszcze nie zdazyłam dzien dobry powiedzeć, a już za mną wparowała jakaś po wariacku zachowująca się kobieta i zaceła bluzgać i krzyczeć, ze ja się pcham bez kolejki. Posuneła sie do złapania mnie za rekaw! Obsługa punktustarał sie firuatkę uspokoić, wyjasnic, ze ja nie ejstem petentem i przyszłam tylko zapytac, ale się nie dało. Wyjęłam telefon w celu zadzwonienia na SM, a baba chciała mi go wyrwać! Jestem odporna na rózne ludzkie zachowania, z racji pracy, ale i tak w lekkim szoku byłam I wiesz co? Jak wczesniej widzialam kolejke, miałam szczery amiar zapytac sasiada tego goscia, czy jest skłonny poczekać. Ja poczekac z niumi nie moglam, miałam swoja prace. Ale po wystepie tej baby stwierdziłam, ze nie ma sensu, bo nie ma dla kogo! wtszłam zatelefonowałam do prezesa Za moment wyszedł pracownik punkyiu, poprosił pana do srodka i wydał ztwnosc, a baba dalej się darła, tylko nic jej to nie dawało :)


                        dla jasności jeśli baba buchnęłaby we m
                        > nie celowo, nie pozostawiłabym tego - chyba, że byłabym w takim szoku jak margi
                        > e.
                        >
                        >
                      • margie Re: Vandikio autorka wątku napisała, jakie 07.11.10, 17:37
                        wandzia, uwierz, ja korzystam z tego przywileju nadwyraz rzadko- w sytuacjach ktore naprawde mnie do tego zmuszaja i akurat w sobote taka sytuacja miala miejsce- najbardziej w calej sytuacji zbulwersowal mnie fizyczny atak- pani niemal mnie nie wywrocila przy cichym aplauzie calej kolejki- gdybym sie odezwala, pewnie dostalabym torebka po glowie.....

                        Sprawa jest uregulowana: w ciagu tygodnia - w specjalnym pomieszczeniu, w weekendy w ogolnych okienkach.

                        Co do agrumentu dzieciecego: nie wierze, ze w sobote o 10.30 rano dwoje rodzicownie ma co zrobic z dziecmi i musi je trzymac w oddziale usytuowanym w centrum handlowym, w ktorym jest miejsce dla zabaw dla , jest lodziarnia, cukiernia i kino.

                        I jeszcze jedna sprawa: czemu na mnie ma spoczywac obowiazek domyslenia sie jak dlugo oni stoja, ile maja dzieci i w jakim wieku? czy powinnam tez przepuscic wszytskie starsze osoby, na ktore czekaja wnuczki, mlodych ojcow, na ktorych zapewne czekala rodzina i pozwolic na to ze mi zamkna miejsce w ktorym czekaja na pieniadze, co skaze mojego chorego psa na podroz komunikacja miejska na drugi miasta lub na koszt taksowki w obie strony, mimo ze bank przyznal mi przywilej za ktory place co miesiac wcasle nie takie male pieniadze w dodatku korzystajac z tego przywileju w sytuacjach podbramkowych?

                        I do tygrysia: nie nie moglam wczesniej wyplacic pieniedzy, bo wogole nie mialam w planie ich wyplacania.
                        I do reszty: nie jestem wywyzszajaca sie pinda , egzekwujaca swoje prawa po trupach, nie epatuje platynowa karta, przepuszczam staruszki w kolejkach, pomagam nosic siaty i w mega kolejce do kasy w sklepie przepuszczam osoby z 2 rzeczami w koszyku a na dworcu przy kasie pozwalam kupic bilet komus, kto mowi ze zaraz mu pociag ucieknie, mimo ze stoje juz 40 minut i tez mam zaraz pociag....

                        Oczywiscie, ze bank dal dupy. Ale w calym tym watku nikt sie nie zastanawia ze moze ja jednak mialam powody, ze by skorzystac ze swojego prawa, nikt nie zareagowal na fizyczna napasc na mnie, natomiast wszyscy mnie zmieszali z blotem....
                        • kora3 Margie kłamczuszek :) 07.11.10, 17:44
                          piszę z pełna swiadomoscią: JA uwazałam, ze masz prawo skorzystac ze swego prawa, JA potepiłam zachowanie kolejkowiczów, a zwłaszcza mausi z dzieciątkami, JA przypomniałam , ze wspomniałas, ze ci sie spieszyło i wcale nie zmieszałam cię z błotem :)
                          Kłamczuszek platynuszek , a masz torebka, a masz:)
                          • vandikia Re: Margie kłamczuszek :) 07.11.10, 17:47
                            na mój gust wypowiedź o braku reakcji na atak i zmieszanie z błotem tyczyła ludzi obecnych w banku
                            • kora3 Re: Margie kłamczuszek :) 07.11.10, 17:48
                              a moze moze :)
                            • margie Re: Margie kłamczuszek :) 08.11.10, 08:25
                              nie wandzia, a propos wypowiedzi tutaj, na reakcje w kolejce nie czekalam, wyszlam czym predzej, ale chyba cisza zapadla.....
                              • vandikia Re: Margie kłamczuszek :) 08.11.10, 09:00
                                serio tak to odebrałaś? przecież nikt nie cieszy się, że Cię ktoś walnął czy nikt nie pisze "dobrze Ci tak" (no dobra z nielicznych postów można to wywnioskować) ale większość skupia się chyba na roznych problemach
                                moze dlatego malo jest reakcji na uderzenie Cię przez babkę, bo post jest długi i niektore opisy, ktorych użyłaś sprawiają, ze najpierw koncentruje się na czym innym
                                jakbys zaczela od tego naruszenia fizycznej nietykalnosci, to pewnie inaczej dyskusja by sie potoczyla

                                przyznam, ze na poczatku ja kompletnie nie zwrocilam na to uwagi, tzn. nie uderzylo mnie to, moze za slabo to zaakcentowalas, za to zbyt mocno inne rzeczy, z ktorymi ja sie osobiscie nie zgadzam, co nie znaczy, ze uwazam Cie za jakas podłą babę, no na tyle to mnie chyba znasz
                          • margie Re: Margie kłamczuszek :) 08.11.10, 08:23
                            przepraszam Kora, powinnam napisac prawie wszyscy:) Bo ty jako jedna z nielicznych okazalas zdrowy rozsadek:)
                            • kora3 Wg mnie to wszystko dlatego, że ludzie u nas nie 08.11.10, 11:59
                              są przyzwyczajeni do takich płatnych usług, jak obsługa poza kolejnoscią. Stąd reakcja nie tylko kolejkowiczów, ale i forumowiczek, ktrym jawi się ona jako jawna dyskryminacja tych "gorszych", czyli bez tego WYKUPIONEGO przywileju.
                              Tymczasem to jest usługa, jak kazda inna. Zapewne żadna z wypowiadajacych sie tu na "nie" osób nie protestowałaby, gdyby czekala na miejsce parkinfgowe, a posiadaćz wykupionego miejsca wjechał sobie bez oczekiwania na nie, albo ona czekałaby na stolik w restauracji, a osoby mające rezerwację po prostu zajeły ten, który zarezerwowały. To dlatego, ze takie płatne przywileje, jak rezerwacja, czy wykuione miejsce parkingowe to już u nas codzienność, a obsługa poza kolejnoscią - hjeszcze nie i dlatego kojarzy się jakoś "podejrzanie" :)
                              ---
                              Korcia
                              "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco ponizej .. na mapie- oczywiście :)"
                        • vandikia Re: Vandikio autorka wątku napisała, jakie 07.11.10, 17:45
                          ja jestem notorycznie namawiana na zmianę banku pko bp wlasnie ze względu na obsługę w oddziałach, wieczny chaos
                          dziwisz się, że nikt nie zareagował, większość ludzi kocha afery i gdy coś się dzieje, najlepiej jakaś awanturka, popatrzec z boku gdy się stoi w kolejce, ewentualnie z cichacza dorzucić swoje pięć groszy

                          ja uwielbiam te sytuacje gdy idziesz wlasnie obok takiej kolejki, albo w przychodni państwowej pojawiasz się i już otwierasz usta, żeby zadać pytanie ale zanim to zrobisz jesteś na 100 możliwych sposobów zakrzyczana heh

                          argument dziecięcy do mnie nie trafia :)
                          • vandikia betewu 07.11.10, 17:46
                            dopieściłaś już nową kuchnię? wstawiałaś może na forum fotki?
                        • six_a Re: Vandikio autorka wątku napisała, jakie 07.11.10, 17:50
                          margie:) co Ty się tłumaczysz z nieistniejącego garba? połowa ludzi w ogóle chyba nie przeczytała, co napisałaś (to ci od precz z wyzyskiem), a jak przeczytała, to nie zrozumiała (to ci o wymachiwaniu platyną), a jak rozumiała, to i tak wyleje swoją osobistą frustrację i pouczy, żebyś się wyszczerzyła, bo szczerzenie załatwia wszystko.

                          hahahaha, no kocham takie wątki.
                  • margie Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 17:16
                    tak, w ogolnodostepnym rowniez: w dni wolne od pracy typu sobota, kiedy bank prcuje, ale w zmniejszonym skladzie osobowym, okienka ogolno dostepne przejmuja wszytskie funkcje.
            • lacido Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 21:42
              jak to nie miała? jej uprawnieniem było żeby się nikt nie wpierniczał przed nią :)
              • kora3 owszem, bezprawnie moja droga :) 07.11.10, 22:52
                poza tym autorka się nie wpierniczyła, jak to ladnie ujelaś, tylko podeszla do okienka i zgłosila, po czym uzyskala aprobate pani okienkowej :)
                Moim uprawnieiem np w sklepie jest, ze nikt się nie "wpierniczy" przede mna, ale jesli jest przykladowo osoba uprzywilejowana, np. babka w ciazy, to nie uwazam,z e się wpiernicza, tylko korzysta ze swojego przywileju - nie wiem co tak trudni pojąć?
                • lacido następna szczała 07.11.10, 22:58
                  kobieta w kolejce nie ma prawa być obsłużona zgodnie z kolejką?

                  dziwić się że mamy popierniczony kraj jak osoby o takim myśleniu dochodzą do władzy eh
                  • kora3 A ja Kora :) 07.11.10, 23:24
                    lacido napisała:

                    > kobieta w kolejce nie ma prawa być obsłużona zgodnie z kolejką?

                    Ło matko Lacido :)
                    Nie wiem jak to prosto wyłozyć. Stając w kolejce, takiej normalnej, powinnas miec zagwarantowane, ze nikt nie wepchnie się przed Ciebie. Racja. Ale stając w niej - bedąc klientem banku, sklepu itd. jednoczesnie przyjmujesz warunki, na jakich bank ustala, kto jest obsługiwany poza kolejnoscia Jesli te warunki ci nie odpowiadaja, mozessz wszak nie korzystac z usług tego banku, czy sklepu
                    Nie bedac osobą uprzywilejowaą powinnas miec zagwarantowane, ze nikt nie wejdzie przed ciebie bezprawnie, ale nie masz gwarancji, ze nie pojawi się osoba uprzywilejowana.

                    Taka osoba albo z urzedu (kobiety w widocznej ciąży, inwalidzi, kombatanci otd) albo ma mocy ustaleń placówki ma prawo zostac obsłuzona poza kolejnoscią, a wiec takze przed Tobą np.

                    > dziwić się że mamy popierniczony kraj jak osoby o takim myśleniu dochodzą do wł
                    > adzy eh


                    masz na mysli władze banku?:)
                    • lacido Re: A ja Kora :) 07.11.10, 23:28
                      nie mam zamiaru dyskutować z kimś kto odmawia prawa zwykłym śmiertelnikom natomiast posiadaczom platynowej karty już nie, dopóki tego nie pojmiesz dyskusja ma charakter gadał dziad do obrazu a obraz ani razu
                      obyś na swej drodze spotykała tych równiejszych może zrozumiesz
                      • kora3 Co w Ciebie wstapiło ?:) 07.11.10, 23:42
                        Kompletnie Cię nie pojmuję - serio. Nie ma znaczenia, czy kobieta jest posiadaczką takiej, czy siakiej karty, czy inwalidka, kobietą w ciąży. Dla mnie istotne jest, że bank jej gwarantuje obsługe poza kolejnoscią! I nie wiedze powodu, zeby sie na nią wskiekac, ze ona to prawo chciala w tym momencie wyegzekwować!

                        Ciekawe czy masz takie samo podejscie do innych, analogicznych sytuacji Kup sobie bilet na osobowke, wsiądź w IC i kłoc się z konduktorem, ze cie nie traktuje na rowni z tymi "lepszymi" co to mają bikety na IC:) Albo siądź w samlocie w lepszej klasie, bo ci się tak podoba, a że bulet masz na gorszą? no i co? Ty chcesz byc traktowana tak samo, jak ci z luksów :)
                        Nam firma wykupiła miejsca parkingowe opodal siedziby. Są oznaczone, jako zajete, nawey gdy sa wolne. Rozumiem, ze mam zaparkowac nieprwidłowo, albo trzy uluce dalej, bo ktos chce sobie zaparkowac na moim miejscu? A ze wykupione? A to ci? Nie ma równych i równiejszych, jest miejsce, mzona stawac, a ze ktos za nie placi to pryszcz?
                        • vandikia Re: Co w Ciebie wstapiło ?:) 08.11.10, 09:04
                          to ja sie dopisuję do klubu tempych szczał :) bo ja to inaczej widzę
                          sytuacja jest raczej odwrotna, to tak jakby ktoś z wykupionymi przejazdami IC znalazł się w podmiejskim osobowym i oczekiwał powitalnej kawy, o
                          i myślę, że ludzie wlasnie w ten sposób to rozumieją, a ze ja nieoblatana w bankowości, to nie wiem kto ma rację, przedstawiam Ci tylko punkt widzenia
                          • kora3 Ban podejme jeszcze jedna próbe :) 08.11.10, 09:27
                            Załozmy, ze masz wykupione miejsce parkingowe. Wykup gwarantuje ci, ze jest wolne. Przyjeżdzasz na parking mijając kolejkę oczekujacych na wjazd ludzi be kart na ten parking, a oni obrzucają Cię błotem. Jak się czujesz i co myslisz? że mają racje, bo oni czekają, a Ty nie? No, ale Ty zapłacilas za to, zeby miec to miejsce na tym parkingu.

                            Płatna bądź co bądź usługa polegająca na obsłudze poza kolejnoscią to dokładnie to samo, co opłacone miejsce na parkingu. Autorka watku płaci za to, zeby by obsługiwana poza kolejnoscią (pomijam juz fakt, ze pewnie bank sam jej to zaproponowal i to w jakimś pakiecie), dokładnie tak samo, jak płaciłabyś Ty za miejsce parkingowe.

                            Dla mnie sprawa jest prosta: jeslu coś jest wykupione, to ma się do tego prawo, wszystko jedno, czt to usługa "bez kolejki", czy miejsce na parkingu.
                            • vandikia Re: Ban podejme jeszcze jedna próbe :) 08.11.10, 10:44
                              ale nie musisz mnie nawracać, bo po pierwsze mam inny punkt widzenia (mocno neutralny) i nie oczekuję, że będziesz miała taki sam
                              po drugie sporo osób może myśleć podobnie jak opisałam powyżej
                              • kora3 ja tylko pytam, czy osoba, która ma miejsce 08.11.10, 11:45
                                wykupione na patrkingu ma zcekać, aż zwolni sie takei normalne, ogólnodostepne, czy Twoim zdaniem moze sobie stanąć na wykuionym?:)
                                • vandikia Re: ja tylko pytam, czy osoba, która ma miejsce 08.11.10, 12:33
                                  ojtam ojtam ja najpierw zapytalam czy osoba z abonamentem na IC ma prawo żądać kawy w osobowym? :P
                                  kora możemy tak ciągnąc do neiskończoności, przyjmijmy że różnimy się w poglądach w tym temacie i już, no problem jak to mówią :)
                                  • kora3 ok Vandikio :) chcesz o pociagach? 08.11.10, 12:58
                                    no jeśli IC nie wyjechał i "zamieniono" komuś na osobówkę, w ktorej serwowana jest kwaza za oplatą, to taka osoba powina dostac ja bez oplaty.

                                    ale sytuacja z parkingiem jest bardziej adekwatna Van:) masz miejsce WYKUPIONE, wiec z niego korzystasz, POZA kolejką oczekujacych na niewykuione miejsca - to cię jak sądze nie dziwi?

                                    Podobnie - idziesz do restauracji i nie ma wolnych stolików - wiec musisz czekać. ale ludzie, którzy sobie zarezerwowali stolik nie muszą czekać, nie? Złoscisz się,ze oni ledwo przyszli a już stolik mają? Pewnie nie:)

                                    A wiesz dlaczego? Bo tego rodzaju platne "przywileje", jak opłacone miejsce na parkingu, czy rezerwacja w restauracji sa u nas już od dawna znane i praktykowane. Natomiast usługa "poza kolejnoscią" w banku jest mało znana, a w dodatku mało też eksponowana - w normalnym czasie to obsługa w innym pomieszczeniu.
                                    Dlatego niektórym z ans wydaje sie to jakeiś nie takie i egzotyczne:)
                                    • vandikia Re: ok Vandikio :) chcesz o pociagach? 08.11.10, 13:18
                                      w osobówkach nie ma kawy :D
                                      pozdro kora, do następnego wątku ;)
                    • lacido mentalnie szczała jesteś i tyle n/t 07.11.10, 23:28

                      • kora3 Cokolwiek to znaczy, lepsze chyba 07.11.10, 23:42

                        od betonu:)
          • 0ffka Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 17:44
            sabriel napisała:

            > Pani z dziećmi czekała w kolejce jak inni, nie oczekiwała specjalnego traktowa
            > nia.To autorka wątku wyszła na świętą krowę.
            > Cała nieprzyjemna sytuacja powstała tylko dzięki nieprofesjonalnemu zachowaniu
            > pracowników banku, którzy autorkę wątku powinni poprosić w ustronne miejsce i t
            > am obsłużyć,a nie obsługiwać poza kolejnością w okienku, do którego czeka kolej
            > ka klientów.

            Heh... dokładnie :) Ja nie miałabym tyle śmiałości co Margi i nie skorzystałabym z tego przywileju, widząc kolejkę nabuzowanych ludzi.... Margie sama poszła na linię frontu i zapłaciła to nerwami :(
            PS
            Ciekawe co byłoby, gdyby pojawiło się kilku VIPów do jednego okienka. Powstałaby VIPowska kolejka a "frajerzy" bez kart platynowych czekaliby potulnie kolejne godziny?
            Dla mnie to idiotyczny przepis. Dla VIPów są oddzielne miejsca i tyle w temacie.
        • ind-ja Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 16:38
          posiadanie platynowej karty rowniez nie czyni z ludzi swietych krow.Skoro bank nie zadbal o wygode najlepszych klientow,to dlaczego plebs ma rozstepowac sie przed nimi niczym Morze Czerwone po machnieciu czarodzijska rozdzka(czyt.platynowa karta)?Moze jeszcze platki rozy rozsypywac pod stopami szczesliwych posiadaczy platynowych kont?
          • kora3 Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 16:42
            Chyba sie nie rozimiemy : bank uczynił jakis przywilej klientce, niewazne, z jakiego powodu. I ten bank ma zadbac o to, by pzywilej, który sam dał, był mozliwy do wyegzekwowania.
            Autorka watku nie domagała sie od nikogo czołobitnosci, tylko chciała skorzystac ze swego przywileju, który dostała, jak sadze ze strony banku, dobrowolnie
            • ind-ja Re: Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 18:16
              o niech zamiesci watek bank zrobil mnie w konia.A nie wyjezdza z pretensjami do kobiety,ktora swoje odstala w kolejce.byc moze sprawa tamtej kobiety tez zajelaby tylko 2 min.Skoro bank dal dupy,to niech autorka swoje zlosci wylewa na ta instytucje a nie plebs,ktory nie jest w zadnym wypadku gorszy od wlascicieli kont platynowych.
              • kora3 wiesz, jak sie ktos zachowuje, jak plebs 07.11.10, 18:23
                to plebsem jst, bez wzgledu na konto, albo jego brak.
                Mozna grzecznie zapytać, jaki jest powód ibsłuzenia tej pani (aitorki watku) poza kolejnoscia, a nie rzec się i pchac ją, wyładowijac swoje frustracje Bank dal ciała, ale jej nie oszukal, garantował jej obsługe poza kolejnoscią (za jej pieniadze do diaska) i poza nia została obsłuzona. Daruj, ale to nie jest jej sprawa, w jaki sposób bank upora się w tej sytuacji z niezawodowlenim nieuprzywilejowanych klientów.
                Ona tylko skorzystała, jak sama zreszta pisze, w podbramkowej dla niej suyiacji, z czegoś za co uczciwie PŁACI.
              • miss.yossarian Re: Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 18:30
                ind-ja napisała:

                > o niech zamiesci watek bank zrobil mnie w konia.A nie wyjezdza z pretensjami do
                > kobiety,ktora swoje odstala w kolejce.byc moze sprawa tamtej kobiety tez zajel
                > aby tylko 2 min.Skoro bank dal dupy,to niech autorka swoje zlosci wylewa na ta
                > instytucje a nie plebs,ktory nie jest w zadnym wypadku gorszy od wlascicieli ko
                > nt platynowych.

                oczywiście, że jest gorszy - dla banku, bo gorzej płaci. skoro mniej płaci to nie ma dostępu do wszystkich usług.
                • ind-ja Re: Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 18:41
                  no dobra chyba nie wyjasnilam do konca.Otoz kobieta z kolejki nie powinna absolutnie zachowywac sie w taki sposob.I w taki sposob wyrazac swoje niezadowolenie.A margie zamiast najezdzac na ludzi,ktorych nie interesuje kolor jej karty,powinna przede wszystkim miec pretensje do banku,ze ja(szczegolnego klienta)narazil na niepotrzebny stres.
              • sweet_pink Re: Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 19:15
                Czyli, że co wolno się o innych głośno publicznie brzydko wypowiadać celowo złośliwie ich potrącać (kurde jakby autorka miała pecha to mogła się wywrócić i zwyczajnie zrobić sobie krzywdę), a obiekt owych działań nie ma prawa do negatywnych emocji z tym związanych.
                Może ja sobie wypatrzę Ciebie albo wacikową i sobie tak popotrącam bo mi się np nie podoba co piszecie i se frustrację wyładuję, co? No kamon, to chyba raczej słaby pomysł by każdy miał prawo tak sobie używać na innym w miejscu publicznym?
                • sweet_pink Re: Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 19:18
                  I za zachowanie tamtej pani jest odpowiedzialna tamta pani, a nie bank. Tak samo ja ztm nie jest odpowiedzialny jak jego pasażer zbluzga osobę, która się upomni się o należne jej miejsce dla uprzywilejowanych.
                • ind-ja Re: Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 22:39
                  gwoli wyjasnienia.Moze zle sie wyrazilam.Skoro bank dba o swoich najlepszych klientow to widocznie nie do konca rozwiazal problem osobnych okienek w soboty.Tamta kobieta nie miala racji i nie powinna tak sie zachowywac.Takiego zachowanie zle o niej swiadczy.Nie wiem tylko w jakim celu margie zalozyla ten watek.Zabolalo ja zachowanie innych,poirytowanych,zmeczonych ludzi,ktorzy tez musieli w banku spedzic 2 min?Autorka moze miec pretensje tylko i wylacznie do banku z ktorego uslug korzysta.Moze zamiast zakladac watki na forum z ktorych wynika,ze platynowi sa cacy a zmeczeni i bezbarwni ludzie sa be,powinna napisac zazalenie do owej instytucji.Wystarczy tylko przez moment pomyslec o innych i zamiast wylewac swoje zale na zlych ludzi,zwyczajnie poprosic pierwsza osobe z kolejki o ustapienie miejsca.Ludzie sami stwarzaja sobie problemy,niezaleznie czy posiadaja zloet,srebrne czy granatowe konto.
                  • miss.yossarian Re: Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 22:46
                    ind-ja napisała:

                    > Moze zamiast zakladac watki na forum z ktorych wynika,ze pl
                    > atynowi sa cacy a zmeczeni i bezbarwni ludzie sa be,powinna napisac zazalenie d
                    > o owej instytucji.

                    ty naprawdę coś takiego przeczytałaś?? a nie było tam jeszcze czegoś o rasie panów i nadludziach Nietzschego? :)


                    proponuję teraz autorce napisać wątek o tym że ją jakiś kapitalista podeptał jak stała po zasiłek w pośredniaku, może to przejedna tych ludzi, którym się na oczy rzuciła platyna i nie widzą literek
                    • ind-ja Re: Alez zupełnie nie :) 07.11.10, 22:50
                      my sie jednak nie rozumiemy
          • six_a Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 16:49
            Skoro bank
            > nie zadbal o wygode najlepszych klientow

            zadbał. dał im prawo do obsługi poza kolejnością, nie poza kolejką innych vipów, nie poza kolejką pań w ciąży, tylko poza kolejką nieuprzywilejowanych. za to ściąga zapewne wyższe opłaty z konta.
            • ind-ja Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 18:19
              to niech wysmaruje watek dotyczacy ulomnosci banku a nie prowokuje dyskusje w ktorych obrywa sie zwyklym szarakom
              • kora3 Qrde ale "szarakom" oberwało się, bo zachowuwali 07.11.10, 18:38
                się nizej krytyki.
                bank się nienajlepiej (mam namusli informacje i utemperowanie pani z dziecmi) wywiazał, ale wywiazał. Gwarantował autorce obsługe poza kolejnoscia i została obbsłuzona, nad czym tu myslec?

                Bank ma OBOWIAZEK taki, bo sam jak się domyslam to przy pewnych warunkach i opłatach zaproponował jak sobie to bank rozwiaze logistycznie, to juz banku sparwa.

                a to, ze ludzie zachowuja się jak troglodyci, to fakt Sama tego ostatnio doswiadczylam, gdy weszłam tylko ZAPYTAC sie, w nie swojej sprawie, czy to, co miało byc przygotowane, przygotowane jest. Uzgodniłam to z szefem instutucji, a mimo to jakaś kobieta wariacka omal mnie nie pobiła.
              • six_a Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 18:39
                > tbrywa sie zwyklym szarakom

                ale uważasz, że niesłusznie się obrywa? chciałabyś być popychana za skorzystanie z przywileju, za który płacisz, albo dostałaś z takiego czy innego powodu?

                przecież pani obsługująca im wyjaśniła. jak nie wystarczyło, to też przecież mogą się poskarżyć bankowi. lud dziczeje po prostu, a w kupie to już w ogóle.
                • ind-ja Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 18:56
                  ok mamy do czynienia z konkretna sytuacja.I tu rzeczywiscie kobieta niepotrzebnie sie uniosla.Wierz mi sixa,ze wielu bogatych ludzi zachowuje sie gorzej niz najdziksza dzicz.Nie mozna jednoznacznie stwierdzic,ze ludzie z nizszych klas spolecznych to koltunstwo i chamy.Kazdy czlowiek jest inny.Owszem mnie rowniez zdarza sie korzystac z pewnych uslug bez kolejki i zawsze w takiej sytuacji sprawdzam,czy przede mna nie ma ludzi starszych albo kobiet w ciazy.Nie twierdze,ze margie nie miala prawa upominac sie o swoje prawa,z drugiej strony,jesli akurat w tym czasie nie mogla skorzystac z osobnego pokoju,powinna przynajmniej zapytac pierwsza osobe w kolejce czy moze podejsc do okienka na 2 min.Kultura osobista obowiazuje kazdego i tego z platynowa karta i tego bez.
                  • miss.yossarian Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 19:03
                    ind-ja napisała:

                    > ok mamy do czynienia z konkretna sytuacja.I tu rzeczywiscie kobieta niepotrzebn
                    > ie sie uniosla.Wierz mi sixa,ze wielu bogatych ludzi zachowuje sie gorzej niz n
                    > ajdziksza dzicz.Nie mozna jednoznacznie stwierdzic,ze ludzie z nizszych klas sp
                    > olecznych to koltunstwo i chamy.Kazdy czlowiek jest inny.

                    w tym wątku o plebsie mówią tylko ci którym informacja o platynie zamieszała w głowie. to wygląda tak:
                    -"pani X mnie popchnęła"
                    -"to nieprawda że ludzie bez platynowego konta są chamskim motłochem, głupia księżniczko"
                  • kora3 Ale własnie tego z bez TEZ 07.11.10, 19:28
                    Margie zachowała się kulturalnie: podeszła do pracownicy w okienku, a nie wepchneła się przed kolejke.Czyli zgłosiła, ze oto jest i chce skorzystac ze swego przywileju

                    Wiesz, mysle, ze tak piszesz z braku wyobraźni. Kazdu jest wyrozumiały i empatyczny, jak ma dobry himur i mu się nie spieszy a niestety,m jak się sieszy, ti zaczynaja inne sprawy wchodzic w gre i sowje prawa egzekwowałaybś tak sam, jak Margie.


                    Moja kolezanka (mama dwójki dzieci) miała ostatnio taki przupadek: szli na wesele, zamówila sobie fryzjera na okresloną godzine, taka, zeby po powrocie zdaztła zrbić makijaz, przygotowac się. Przyszła 15 min poslizgu, no zdarza się. Ona czeka, wpada bavka z dzieckiem. "Tylko strzyżenie" Fryzjerak amówi "Nie da rady, ta pani jest umowiona" a kobieta do kolezanki, ze bardzo prosi, ze jest z dzieckiem, ze nie ma zcasu w inny dzień Kolezanka tłumaczy, ze czesze sie na wesele, ma czas wyliczony, juz jest poslizg, a baba swoje Kolezanka taka "/swinia", ze nie ustąpiła. Ty bys pewnie radosnie ustąpiła i spóxniła sie na slub swej siostry, albo poszła pomeita, wentualnie bez makijazu, z czystej empatii, nieprawdaż?:)
                  • margie Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 20:56
                    powinna przynajmniej zapyt
                    > ac pierwsza osobe w kolejce czy moze podejsc do okienka na 2 min
                    ind-ja, ale ja przepuscilam pierwsza osobe z kolejki!!!!!!!!!!!!!

                    Byly 2 okienka, w obu byli klienci. Losowo podeszlam do jednego ( okienko to stolik z krzeselkami przed nim) i GLOSNO, nie szeptem poinformowalam pracownice, ze mam to nieszczesne konto. Tylko tyle. Pracownik powiedzial, ze zaraz mnie poprosi do obslugi. Zakonczenie trwalo chwile jeszcze- starszy pan podpisywal cos. Po nim usiadl pan, ktory byl w nastepnej kolejnosci, po nim dopiero ja. Akurat tak sie pechowo zlozylo, ze przy drugim okienku utknela jakas kobieta.
                    • ind-ja Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 07.11.10, 23:04
                      margie przykro mi,ze mialas do czynienia z taka zlosnica.Moze wyrazilam sie niejasno.Za taka sytuacje wine ponosi bank a nie poirytowana baba,ktorej tez spieszylo.Zreszta mam nadzieje,ze nie bedziesz miala traumy po tym wydarzeniu.Sa ludzie i ludzie.Nastepnym razem bedac w banku,poinformuj o tym incydencie odpowiednich ludzi.Jestes dla nich waznym klientem,wiec powinni rowniez wziac pod uwage takie sytuacje.Oczywiste jest,ze nie chca stracic ciebie jako dobrego klienta jak i nie chca stracic innych mniej waznych klientow.Jesli nie masz sobie nic do zarzucenia tym lepiej.Z drugiej strony wyobraz sobei irytacje ludzi,ktorzy tez przyszli tam tylko na chwile.Nie ukrywam,ze takie sytuacje sa czasem denerwujace zarowno dla jednej jak i dla drugiej strony i nie mam tu na mysli tylko kolejki w bankach.Dobra ja spadam z tego watku juz mi sie zwyczajnie nie chce.
                      • princessjobaggy Re: wiesz z buractwem nie przesadzałabym 08.11.10, 13:04
                        > Za taka sytuacje wine ponosi bank a nie poirytowana baba,ktorej tez spieszylo.

                        Nie, za agresywne zachowanie odpowiedzialna jest ta konkretna poirytowana baba, a nie bank. Bank jest tu odpowiedzialny za czesciowe przyczynienie sie do wytworzenia takiej nerwowej sytuacji. Natomiast sama reakcja tej kobiety byla ponizej jakiejkolwiek przyzwoitosci. Gdyby trafila rownego sobie chama, a nie na Margie, jeszcze by w zeby dostala.

                        W tej sytuacji nic nie usprawiedliwia fizycznego ataku na Margie.
    • bimota Re: afera w kolejce 07.11.10, 13:46
      Jesli bank selekcionuje ludzi w zaleznosci od wysokosci wplywow to wypadalo by chociaz zrobic osobne okienko dla tych "platynowych".

      Zauwazyliscie, ze w kolejke zawsze wpychaja sie baby i one sie o to awanturuja ?
      • tygrysio_misio Re: afera w kolejce 07.11.10, 14:13
        > Zauwazyliscie, ze w kolejke zawsze wpychaja sie baby i one sie o to awanturuja
        > ?

        nie... widuje rownie czesto dziadów
    • pendzacy_krolik Re: afera w kolejce 07.11.10, 16:27
      precz z burzujami i kapitalistami! precz z wyzyskiem i niesprawiedliwoscia spoleczna!
      ps. zalozylas ten watek,zeby sie pochwalic,jaka jestes bogata? faceci i tak nie leca na kase, tylko na urode i osobowosc:)
      • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:38
        puknij sie w czolo. Albo zrob baranka.
    • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 16:40
      A że tak się jeszcze zapytam - co to jest to platynowe konto? Bo ja wiem co to jest karta platynowa, ale o koncie nie słyszałem. Który bank ma coś takiego w ofercie?
      • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:12
        PKO BP. trzeba miec odpowiedni stan konta albo miesieczny dochod powyzej pewnej kwoty. Miesieczna oplata jest spora, ale w slad za tym ida np zupelnie bezplatne przelewy w nielimitowanej wysokosci, bezplatne zlecenia stale, obsluga poza kolejnoscia i pare tam jeszcze innych, mniej istotnych.
        • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:49
          No to masz po prostu kartę platynową a nie platynowe konto.
          W ogóle to chyba jakaś naiwna jesteś jeśli głównymi zaletami tego konta jest to co wyżej wymieniłaś. Bulisz jak za zboże za kartę a to samo masz w zwykłych bezpłatnych kontach.
          • six_a Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:52
            o widzisz, margie, następny geniusz, co elementarza nie opanował.
            co za różnica, ku..., co było platynowe. grunt że miała prawo do obsługi poza kolejnością.
            miejmy nadzieję, że zemrzesz w wieku 33 i nie rozsiejesz swojej tępoty na kolejne pokolenie.
            • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:02
              Przeczytaj sobie moją wypowiedź na temat obsługi poza kolejnością powyżej zanim palniesz znowu jakąś głupotę.
              W tej sekcji posta natomiast nie wypowiadam się na temat obsługi lecz na temat wyrabiania karty dla przelewów i stałych zleceń.
              • six_a Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:11
                lecz na temat
                > wyrabiania karty dla przelewów i stałych zleceń.
                jakich znowu kart do przelewów??? czy margie prosiła cię o porady, jezusku? jak nie, to zmień wątek, bo nie jest o tym, czy ktoś kupuje komórkę pod szafę czy na stół.
                zrozumiałeś czy powtórzyć wielkimi literami?
                • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:18
                  Tak samo jak ty możesz sobie oceniać zasadność mojej opinii - ja mogę oceniać zachowanie margie.
                  • six_a Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:26
                    czy ja mówię, że nie możesz? możesz, tylko trzymaj się tematu, a nie zmyślaj i wydziwiaj, że ktoś jest głupi, bo ma takie konto, a nie inne, albo że ma kartę platynową, chociaż mówił wyraźnie, że karta jest zwykła visa electron.
          • vandikia Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:53
            no wlasnie nie takie same zalety, chyba nie myslisz, ze ktos sobie dla bajeranckiej nazwy takie konto zakłada
            masz mozliwosc chociazby negocjowania korzystnego kredytu, otrzymania go w normalnym czasie (tak jest zdaje sie przy zlotym koncie)
            • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:59
              Przeczytaj jeszcze raz wypowiedź margie, potem przemyśl i raz jeszcze się odezwij. Jako główny powód platyny podała bezpłatne przelewy i stałe zlecenia resztę traktując jako pierdoły. To tak jakbym powiedział, że kupiłem wypasiony telefon komórkowy po to, żeby go podłożyć pod chwiejącą się szafę.
          • miss.yossarian Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:08
            jezus_z_nazaretu napisał:

            > No to masz po prostu kartę platynową a nie platynowe konto.
            > W ogóle to chyba jakaś naiwna jesteś jeśli głównymi zaletami tego konta jest to
            > co wyżej wymieniłaś. Bulisz jak za zboże za kartę a to samo masz w zwykłych be
            > zpłatnych kontach.

            to ty jesteś naiwny myśląc, że bezpłatne przelewy to główna zaleta konta platynowego (tak, jest takie konto w pko). mając konta vipowskie masz przeważnie do dyspozycji doradcę inwestycyjnego, negocjujesz oprocenotwanie, masz ułatwiony dostęp do kredytów etc.
            • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:16
              Następna głupia. Przecież to nie ja napisałem, że główna zaleta platynowej karty to przelewy i stałe zlecenia tylko autorka wątku. Przeczytaj raz jeszcze i postaraj się zrozumieć.
              • six_a Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:19
                podpowiem ci, że jeśli ktoś chwali darmowe przelewy, to najprawdopodobniej ma konto firmowe. a dla firm przelewy nie są darmowe.

                i skończ już z tą kartą platynową, bo coś ci się dokumentnie pie....
                • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:24
                  six_a napisała:

                  > podpowiem ci, że jeśli ktoś chwali darmowe przelewy, to najprawdopodobniej ma k
                  > onto firmowe. a dla firm przelewy nie są darmowe.

                  Nie wszystkie przelewy są płatne to raz. A dwa - nigdzie autorka nie napisała, że to jej konto firmowe.
              • miss.yossarian Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:25
                jezus_z_nazaretu napisał:

                > Następna głupia. Przecież to nie ja napisałem, że główna zaleta platynowej kart
                > y to przelewy i stałe zlecenia tylko autorka wątku. Przeczytaj raz jeszcze i po
                > staraj się zrozumieć.

                dobra, będę wolno pisać żebyś tym razem zrozumiał:

                jeśli uwierzyłeś że zaletą konta vip są darmowe przelewy i tylko tyle to jesteś naiwny, albo po prostu głupi. za tą drugą opcją przemawia fakt, że mógłbyś sprawdzić w googlu co to jest konto platynowe, jeśli jeszcze o nim nie słyszałeś.
                • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:44
                  Ile mam ci do głowy tłuc, że to nie napisałem ja tylko margie idiotko? Sama napisała, że GŁÓWNYMI zaletami karty są przelewy i zlecenia zaś pozostałe zalety pominęła jako nieistotne. Nie ja je pominąłem tylko ona. Czaisz?
                  • miss.yossarian Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:52
                    jezus_z_nazaretu napisał:

                    > Ile mam ci do głowy tłuc, że to nie napisałem ja tylko margie idiotko? Sama nap
                    > isała, że GŁÓWNYMI zaletami karty są przelewy i zlecenia zaś pozostałe zalety p
                    > ominęła jako nieistotne. Nie ja je pominąłem tylko ona. Czaisz?

                    dobra, nie pojmiesz.
                    mogę ci najwyżej polecić czytanie mojej poprzedniej wiadomości over and over again

                    i nie stresuj się tak, bo ci żyłka pęknie, chociaż z drugiej strony bardzo pocieszny jest forumowicz który tupta małą nóżką na forum i rzuca nerwowe wuglaryzmy
                    • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:57
                      Zapętliłaś się i wycofujesz się z hasłem "dobra nie pojmiesz".
                      • miss.yossarian Re: afera w kolejce 07.11.10, 19:01
                        jezus_z_nazaretu napisał:

                        > Zapętliłaś się i wycofujesz się z hasłem "dobra nie pojmiesz".

                        ok, widzę że nie umiesz przeczytać drugi raz. proszę zatem:

                        jeśli uwierzyłeś że zaletą konta vip są darmowe przelewy i tylko tyle to jesteś naiwny, albo po prostu głupi. za tą drugą opcją przemawia fakt, że mógłbyś sprawdzić w googlu co to jest konto platynowe, jeśli jeszcze o nim nie słyszałeś.
                        • jezus_z_nazaretu Re: afera w kolejce 07.11.10, 19:10
                          To ja widzę, że nie potrafisz zrozumieć, więc wyjaśnię ci raz jeszcze.
                          Otóż wiem jakie korzyści niesie ze sobą posiadanie platynowej karty - zresztą można to sobie wyguglować co sama nadmieniłaś. Naiwnością jednak nazwałem fakt posiadania tychże wszystkich przywilejów i płacenie za nie grubych pieniędzy podczas gdy za główny powód posiadania karty podaje się bezpłatne stałe zlecenia i przelewy.
                          Analogicznie (żebyś lepiej zrozumiała) - to tak jakby ktoś mi powiedział, że kupił sobie trzydziestotonową ciężarówkę i powiedział, że używa jej praktycznie tylko do podwożenia dziecka do szkoły zaś główne jej funkcjonalności (ładowność) uznaje za nieistotne. Teraz już czaisz?
                  • margie jezus 07.11.10, 21:03
                    tu cytat: "PKO BP. trzeba miec odpowiedni stan konta albo miesieczny dochod powyzej pewnej kwoty. Miesieczna oplata jest spora, ale w slad za tym ida np zupelnie bezplatne przelewy w nielimitowanej wysokosci, bezplatne zlecenia stale, obsluga poza kolejnoscia i pare tam jeszcze innych, mniej istotnych. "
                    nie napisalam, ze glownymi zaletami, czylko ze np. Napisalam ze sa jeszcze jakies, mniej istotne dla mnie, bowiem niespecjalnie z nich korzystam,a le faktycznie, jest doradca, nizsza i to zdecydowanie prowizja kredytowa, wyzszy limit kredytowy i cala masa innych, ktorych nie pamietam, bo nie uzywam.

                    Owszem, mozna wystapic o platynowa karte, ale ja jej nie posiadam. karta jest dodatkiem do konta, a nie odwrotnie.
                    • jezus_z_nazaretu Re: jezus 07.11.10, 21:31
                      Przecież właśnie o tym pisałem - bulisz wysokie opłaty za korzystanie z bezpłatnych przelewów i stałych zleceń. Nie chce mi się po raz kolejny używać tej samej analogii więc zerknij parę postów wyżej na to co odpisałem miss.
          • margie Re: afera w kolejce 07.11.10, 20:57
            nie mam platynowej karty. mam jedynie elektrona.
          • akle2 Re: afera w kolejce 07.11.10, 22:09
            jezus_z_nazaretu napisał:

            > No to masz po prostu kartę platynową a nie platynowe konto.
            > W ogóle to chyba jakaś naiwna jesteś jeśli głównymi zaletami tego konta jest to
            > co wyżej wymieniłaś. Bulisz jak za zboże za kartę a to samo masz w zwykłych be
            > zpłatnych kontach.

            Hmm, "bezpłatne" przelewy, ale duża opłata za konto
            bez kolejki - a w banku bywała raz na sto lat
            po jasną anielkę zakładać sobie takie konto? Tylko dla dodania sobie "prestiżu"?
            • margie Re: afera w kolejce 08.11.10, 08:38
              tak, poniekad dla komfortu, jak sie wczoraj okazalo, zludnego. Konto mam od lat- nie pamietam, chyba z 10-ciu? Kiedys wysylalam tony przelewow, mialam chyba ze 20 stalych zlecen, iles tam kredytow, urzedowalam w 3 miastach itp itd. teraz moze faktycznie to juz nie tak potrzebne, ale jest bo zostalo sila rozpedu.....
        • miss.yossarian Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:50
          nawalił bank, bo nie zapewnił dodatkowego pracownika tylko dla vipów - przecież za to płacisz (to że cię stać wzbudza agresję nie tylko w kolejce, jak widać powyżej).
          • six_a Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:58
            bank nie nie nawalił, w regulaminie konta zapewnia obsługę "poza kolejnością", a niekoniecznie w osobnym okienku.

            natomiast bank nawalił, robiąc jedno okienko do obsługi w centrum handlowym, gdzie ludzie walą w weekend, a nie w tygodniu.
            • miss.yossarian Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:59
              nawalił w tym sensie, że pobierają od niej większe opłaty na osobną obsługę, ale kosztami obarczają innych klientów którzy muszą ustąpić jej miejsca
              • six_a Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:08
                nie:) oni jej po prostu gwarantują obsługę poza zwykłą kolejnością.
                taką samą być może mają kobiety w ciąży albo kombatanci albo ktoś tam jeszcze, nie znam się. kto ma przywilej ten wie, że go ma i z niego korzysta.
                o przywileju nie informujesz całej kolejki, tylko pracownika banku, a pracownik niech se radzi, skoro wywieszki niet.

                można mieć pretensje do banku, że przywileje rozdaje, no ale trzeba też się jakoś zachowywać, a nie urządzać awanturę, i nie reagować na wyjaśnienia pracownika banku i jeszcze kogoś celowo popychać.
              • reniatoja Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:08
                miss.yossarian napisała:

                > nawalił w tym sensie, że pobierają od niej większe opłaty na osobną obsługę, al
                > e kosztami obarczają innych klientów którzy muszą ustąpić jej miejsca


                próbuję zrozumieć, co masz na myśli. Bo skoro pobierają od niej większe opłaty na osobną obsługę, to chyba własnie ją obarczają kosztami, a nie pozostałych klientów. No chyba, ze masz na myśli jakieś koszty emocjonalne, niematerialne.
                • miss.yossarian Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:22
                  reniatoja napisała:

                  > miss.yossarian napisała:
                  >
                  > > nawalił w tym sensie, że pobierają od niej większe opłaty na osobną obsłu
                  > gę, al
                  > > e kosztami obarczają innych klientów którzy muszą ustąpić jej miejsca
                  >
                  >
                  > próbuję zrozumieć, co masz na myśli. Bo skoro pobierają od niej większe opłaty
                  > na osobną obsługę, to chyba własnie ją obarczają kosztami, a nie pozostałych kl
                  > ientów. No chyba, ze masz na myśli jakieś koszty emocjonalne, niematerialne.

                  mam na myśli dłuższy czas oczekiwania, który wynika tylko i wyłącznie z tego że bank na innym kliencie zarabia więcej - o taki rodzaj kosztu mi chodzi

                  zmierzam do tego, że pracownik do dyspozycji vipów powinien być zawsze dostępny - skutek może ten sam, ale pozostali klienci nie mają poczucia że są traktowani gorzej niż normalnie
                  • reniatoja Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:30
                    Zgadzam się z Tobą, czego dowód jest w moim pierwszym poście w tym wątku. Przede wszystkim nawalił bank, to nie ulega dyskusji.
            • lacido Re: afera w kolejce 07.11.10, 21:49
              tak się żołądkujesz, daj linka do tego regulaminu bo ja jakoś nie mogę się doszukać tej obsługi poza kolejnością
        • lacido Re: afera w kolejce 07.11.10, 21:45
          kobito aleś sobie bank wybrała tam to z karimatą trzeba przychodzić, wałówką na tydzień i termosem z kawą :)
    • reniatoja Re: afera w kolejce 07.11.10, 17:52
      Ja przeczytałam tak ok. 1/3 watku, ale zdanie juz mam wyrobione po pierwszym wpisie, wiec pozwole sobie je wyrazić.

      Otóz jest moim zdaniem kilka faktów, które nie powinny mieć miejsca oraz kilka które nie mają najmniejszego znaczenia. Na przykład - okrajanie personelu w sobotę w centrum handlowym. Z jakiego powodu, miałby to bank robić, skoro z tego pierdyliona klientów widać jasno, ze ptorzebna jest taka sama ilosć pracowników jak w dni powszednie? To zatem bardzo źle świadczy o tym, jak bank traktuje klientów i jakie ma priorytety. Ewentualnie, jesli to była wyjatkowo taka ruchliwa sobota, to tak czy inaczej, powinno byc stanowisko do obsługi poza kolejnością, któr w razie braku uprzywilejowanych, obsługiwałoby też zwykłych klientów. Lub też, przywileje w sobote powinny być zawieszane. W dzisiejszych czasach sytuacja, ze przed kolejke ładuje się klient uprzywilejowany, i to nie faktem, ze nie ma rąk i nóg, lecz tym, że ma platynową kartę, jest nie do zaakceptowanie. I moim zdaniem ludzie słusznie się zburzyli przeciwko temu, ze nagle wchodzisz z ulicy i omijasz kolejkę.

      Druga sprawa. Skoro juz było jak było, okrojony personel i brak wydzielonego stanowiska, to powód Twojego obsłużenia poza kolejnością powinien NAJPIERW głosno i wyraźnie wyjaśniony pozostałym klientom. Dlaczego oni musieli się dopominać i dopytywac coś ty za jedna. Drugie co świadczy źle o tym banku.

      To, co nie ma najmniejszego znaczenia, to fakt, ze byłaś przy okienku raptem dwie minuty, czy nawet krócej i nie wpłynęło to znacząco na długosc oczekiwania pozostałych. Czysty zbieg okolicznosci, równie dobrze mogłas stać przy tym okienku pół godziny (nawet mając to samo do zalatwienia - dowolna awaria techniczna mogłaby to sprawic, jak równiez Ty mogąlś mieć sprawę wymagającą wiecej czasu, nie mówiąc o tym, ze mogłaś mieć do załatwienia cos poważniejszego niż zwykła wypłata). Nikt nie miałby obowiazku pozwolić ci wejść bez kolejki nawet na 10 sekund, gdybyś nie była uprawniona. Co to ma do rzeczy, ze byłaś przy okienku dwie minuty. Nic.

      Trzecią sprawą jest to, jaki Ty masz stosunek do ludzi bez platynowego konta. Określenie "pierdylion" oraz ostatnie zdanie Twojego posta wyraźnie wskazują ten stosunek i to jest w tym wszystkim najbardziej przykre. Niestety.
    • reniatoja jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 17:58
      Otóż to powinna być oczywista oczywistość, że matka z dzieckiem, a co dopiero z trójką (nawet jeśli był przy tym ich ojciec) powinna być obsłużona poza kolejnoscią. Owszem, bank to nie jest miejsce dla dzieci, ale nie każdy ma platynową kartę, babcię lub opiekunkę i właśnie czaem musi wziąć dzieci pod pache i iść z nimi i do banku, i do urzedu i wszędzie. Tak bywa i taka osoba powina być obsłużona bez kolejki własnie po to, zeby w banku był spokój i żeby wszyscy sie nie męczyli, Nie sądze, że ktokolwiek chodzi w takie mijesca z dziećmi z czystej przyjemnosci czy też zlosliwosci - żeby pozostałym uprzykrzyc wspólne czekanie. Ktoś, kto idzie do banku z dziecmi to po prostu tak musi i komentowanie tego jest naprawdę nie na miejscu.
      • jezus_z_nazaretu Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:04
        A dlaczego fakt posiadania przez jakąś kobietę trójki dzieci ma być dla mnie ważniejszy od mojego pośpiechu?
        • annajustyna Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:11
          A o czyms takim jak empatia i przyzwoitosc slyszales?
          • jezus_z_nazaretu Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:14
            annajustyna napisała:

            > A o czyms takim jak empatia i przyzwoitosc slyszales?

            Tylko dlaczego empatią popisywać się muszę ja a nie kobieta z dziećmi? Bo ma ciężej? A skąd wiadomo kto z dwójki margie-pani z dziećmi ma ciężej?
          • six_a Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:15
            ja nawet słyszałam i ta pani z trójką dzieci nie zachowywała się ani empatycznie ani nawet przyzwoicie.
            • annajustyna Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 19:00
              Ja sie ustosunkowalam do kwestii kolejkowiczki z dziecmi, nie do konkretnego zachowania tego konkretnego babsztyla.
              • six_a Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 20:34
                różne kolejki widziałam i różne ustępstwa, np. ktoś się źle poczuł, ktoś był w podeszłym wiek, zaawansowana ciąża itede itepe, i taka osoba zwykle prosi, żeby ją przepuścić, albo prosi pracownika banku, żeby ją wyjątkowo obsłużył poza kolejnością. nie widzę potrzeby ustawowego puszczania każdej osoby mającej dzieci, bo byśmy gnili w kolejkach do dnia ostatecznego. jest bankowość internetowa, są bankomaty, są wreszcie normalne banki, a nie oddział w centrum handlowym, więc jak się tam lezie z trójką dzieci, to należy dzieci usadzić, kazać być cicho i stać w kolejce.
                a jak się nie da usadzić, to nie brać dzieci w takie miejsca.
          • miss.yossarian Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:17
            annajustyna napisała:

            > A o czyms takim jak empatia i przyzwoitosc slyszales?

            a skąd wiesz gdzie on się spieszy, może do dziecka w hospicjum?
            • annajustyna Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 19:00
              Taa, na Golgote pewnie...
              • miss.yossarian Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 19:05
                annajustyna napisała:

                > Taa, na Golgote pewnie...

                śmianie się z hospicjum nie jest przejawem empatii
        • reniatoja Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:14
          jezus_z_nazaretu napisał:

          > A dlaczego fakt posiadania przez jakąś kobietę trójki dzieci ma być dla mnie wa
          > żniejszy od mojego pośpiechu?

          Ze wzgledu na twój spokój. Masz do wyboru: czekać w towarzystwie dzieci, załóżmy 45 minut, lub przedłużyć czas oczekiwania o kilka minut, ale w spokoju. Wybór nalezy do ciebie. co wybierzesz? Ja wybrałabym to drugie, zwłaszcza, że potrafię wczuc się w sytuację tej kobiety i wiem, ze poza moim spokojem, zyskuję jej wdziecznośc i usmiech. Tyle.

          Poza tym, istnieja w europejskich społeczeństwach osoby nalezące do grupy uprzywilejowanej - staruszkowie, inwalidzi, kobiety w ciązy, matki z dzieckiem. Są dla nich specjalne miejsca na przyklad w pociagach, metrze, tramwajach. Nalezy im ustąpić. Również w kolejkach mają pierwszeństwo. No w każdym razie powinni mieć.
          Moim zdaniem. To człowieczeństwo to sprawia, żeby świat nie był dżunglą itp. :)
          • miss.yossarian Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:18
            reniatoja napisała:


            > Poza tym, istnieja w europejskich społeczeństwach osoby nalezące do grupy uprzy
            > wilejowanej - staruszkowie, inwalidzi, kobiety w ciązy, matki z dzieckiem. Są d
            > la nich specjalne miejsca na przyklad w pociagach, metrze, tramwajach. Nalezy i
            > m ustąpić. Również w kolejkach mają pierwszeństwo. No w każdym razie powinni mi
            > eć.
            > Moim zdaniem. To człowieczeństwo to sprawia, żeby świat nie był dżunglą itp. :)

            akurat ustępowanie staruszkom to nie jest powszechny zwyczaj poza Polską
      • miss.yossarian Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:16
        reniatoja napisała:

        > Otóż to powinna być oczywista oczywistość, że matka z dzieckiem, a co dopiero z
        > trójką (nawet jeśli był przy tym ich ojciec) powinna być obsłużona poza kolejn
        > oscią. Owszem, bank to nie jest miejsce dla dzieci, ale nie każdy ma platynową
        > kartę, babcię lub opiekunkę i właśnie czaem musi wziąć dzieci pod pache i iść z
        > nimi i do banku, i do urzedu i wszędzie. Tak bywa i taka osoba powina być obsł
        > użona bez kolejki własnie po to, zeby w banku był spokój i żeby wszyscy sie nie
        > męczyli, Nie sądze, że ktokolwiek chodzi w takie mijesca z dziećmi z czystej p
        > rzyjemnosci czy też zlosliwosci - żeby pozostałym uprzykrzyc wspólne czekanie.
        > Ktoś, kto idzie do banku z dziecmi to po prostu tak musi i komentowanie tego je
        > st naprawdę nie na miejscu.

        a jak ktoś ma jedno dziecko to też bez kolejki, a jak to dziecko ma 6 lat zamiast 2? gdzie postawisz granicę uprzywilejowania? czy samotny ojciec który musi odebrać niepełnosprawne dziecko z przedszkola ma przepuszczać uprzywilejowanych tylko dlatego że po nim nie widać?

        a jak w banku są jednocześnie: kobieta w ciąży, staruszka, samotna matka z dwójką dzieci i kombatant bez nogi to co wtedy? gasimy światło i kto pierwszy dotrze do kasy??

        kolejki to najbardziej sprawiedliwy i bardzo obiektywny sposób uporządkowania ludzi
        • reniatoja Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:28
          miss.yossarian napisała:

          > reniatoja napisała:
          >
          > > Otóż to powinna być oczywista oczywistość, że matka z dzieckiem, a co dop
          > iero z
          > > trójką (nawet jeśli był przy tym ich ojciec) powinna być obsłużona poza
          > kolejn
          > > oscią. Owszem, bank to nie jest miejsce dla dzieci, ale nie każdy ma plat
          > ynową
          > > kartę, babcię lub opiekunkę i właśnie czaem musi wziąć dzieci pod pache i
          > iść z
          > > nimi i do banku, i do urzedu i wszędzie. Tak bywa i taka osoba powina by
          > ć obsł
          > > użona bez kolejki własnie po to, zeby w banku był spokój i żeby wszyscy s
          > ie nie
          > > męczyli, Nie sądze, że ktokolwiek chodzi w takie mijesca z dziećmi z czy
          > stej p
          > > rzyjemnosci czy też zlosliwosci - żeby pozostałym uprzykrzyc wspólne czek
          > anie.
          > > Ktoś, kto idzie do banku z dziecmi to po prostu tak musi i komentowanie t
          > ego je
          > > st naprawdę nie na miejscu.
          >
          > a jak ktoś ma jedno dziecko to też bez kolejki, a jak to dziecko ma 6 lat zamia
          > st 2? gdzie postawisz granicę uprzywilejowania?

          Otóż dobrze jest tu stosować zasadę, ze prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa. czasem dwulatek moze być grzeczniejszy lub po prostu spać sobie w wózku, podczas, gdy szesciolatek zniesie wizytę w banku fatalnie, bo jest żywy, nie potrafi sie przez dłuższy czas wyciszyc, róznie bywa. Dobrze jest włączyć do życia myślenie i logikę. O jakichś tam zwykłych ludzkich odruchach nie wspominając.

          czy samotny ojciec który musi o
          > debrać niepełnosprawne dziecko z przedszkola ma przepuszczać uprzywilejowanych
          > tylko dlatego że po nim nie widać?

          Można spróbowac negocjować, czasem uprzejma prośba może zdziałać cuda. sądze, ze gdyby w omawianej tu sytuacji Margie kolejka została potraktowana po ludzku, a nie jak barany bez platynowej karty, to też nie doszłoby do incydentu.
          >
          > a jak w banku są jednocześnie: kobieta w ciąży, staruszka, samotna matka z dwój
          > ką dzieci i kombatant bez nogi to co wtedy? gasimy światło i kto pierwszy dotrz
          > e do kasy??

          Decydować powinna w takim przypadku kolejnosć wejścia do banku :)
          >
          > kolejki to najbardziej sprawiedliwy i bardzo obiektywny sposób uporządkowania l
          > udzi

          Oczywiście, co do tego nie ma wątpliwosci. ale to jest jak z demokracją - niby nic lepszego nie ma, ale ideał to też nie jest.
          • miss.yossarian Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:35
            >
            > Oczywiście, co do tego nie ma wątpliwosci. ale to jest jak z demokracją - niby
            > nic lepszego nie ma, ale ideał to też nie jest.

            nie mówię, że kolejki są idealne, ale (jak sama stwierdzasz) to najlepsze wyjście z możliwych. wszelkie przywileje na podstawie subiektywnych kryteriów są więc krzywdzące i nie powinny wchodzić w życie jako zasady. jeśli masz dużo czasu i chcesz kogoś przepuścić to proszę bardzo, ale od tego jest jeszcze daleko do przykazu przepuszczania
            • reniatoja Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:45
              > jeśli masz dużo czasu
              > i chcesz kogoś przepuścić to proszę bardzo,

              Ja mogę mieć, ale pani za mną i pan za tą panią mogą nie mieć to nie takie proste :)
      • vandikia Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:27
        a dlaczego ma być obsłużona poza kolejnością? no bez przesady
        a kogo obchodzi z kolejki, że komuś chce się kupę albo ma gorączkę albo bigos mu się przypala
        nikogo
        • reniatoja Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:35
          Najkrócej mówiac - ze wzgledu na ludzkie odruchy, zdolnosć czlowieka jako gatunku do empatii. Nie mówię, ze tak MUSI być, według mnie po prostu powinno. Przyjmuje do wiadomości natomiast, ze to stara szkoła, czasy się zmieniły, tak nie jest. Ale kiedyś było i nikt chyba jakos specjalnie nie cierpiał z tego powodu.
          • vandikia Re: jeszcze co do dzieci się wypowiem 07.11.10, 18:54
            stara szkoła tyczyła niemowlaków zdaje się? jeśli jest dwoje rodziców z trójką dzieci, to chyba nie ma konieczności ustępowania im miejsca?
            dla mnie skrajności - mieć pretensje, że dzieci w banku są i mieć pretensje, że się nie ustępuje miejsca rodzicom z dziećmi
      • kora3 Wyjasnij mi proszę łopatologicznie i prosto 07.11.10, 18:46
        jaka kolejka do okienka bankowego wymaga udziału dówch osób, z których zadna nie ejst inwalidą?

        Rozumiem, ze matka musi być w banku z 3 dzieci w kolejce, bo jest sama ale jesli towarzyszy jej ktoś komu mozna dzieci powierzyć, ewentualnie powierzyć stanie w kolejce to jakos nie bardzo nadążam za koniecznoscia przebywania wszystkich tych ludzi w banku Przeciez jedno z nich mogło z dziecmu WYJSC, rzecz działa się w CH, wiec wyjscie nie na ulice, tylko na ławeczke centrum, do kawiarenki, gdziekowliek Jesli ransakcja wymagala ostatecznie obecnosci obojga, to osoba z dzećmi mogła wrócić na zcas, zawczasu wezwana np smsem.

        Moja siosta ma małe dziecko, nieco ponad 1,5 rolu Osyatnio zawiozłam ja do urzedu i z małym zostawiłam w samochodzie, sama zajmując miejsce w kolejce. Po co mamy we dwie stac z małym dzieckiem? Przyszła, jak dochodzila jej kolejka
        • reniatoja Re: Wyjasnij mi proszę łopatologicznie i prosto 07.11.10, 19:06
          Ja nie twierdzę, ze była konieczność, zeby przebywali. Ja po prostu uważam, ze ludzi z małymi dziećmi (niekoniecznie tylko niemowlętami) możnaby przepuszczać bez wiekszych strat dla społeczeństwa. Nawet jeśli przyszli oboje małzonkowie, może żyć bez siebie nie moga :)

          • kora3 Re: Wyjasnij mi proszę łopatologicznie i prosto 07.11.10, 19:16
            reniatoja napisała:

            > Ja nie twierdzę, ze była konieczność, zeby przebywali. Ja po prostu uważam, ze
            > ludzi z małymi dziećmi (niekoniecznie tylko niemowlętami) możnaby przepuszczać
            > bez wiekszych strat dla społeczeństwa. Nawet jeśli przyszli oboje małzonkowie,
            > może żyć bez siebie nie moga :)


            wiesz co? całkiem serio: mam psa, który źle znosi samotnosc i w domu i w samochodzie. Na ogół przebywa z moim facetem, nawet w jego pracy, ale zdarzyc sie moze, ze jestesmy oboje i musimy, albo chcemy razem gdzies isc Mamy isc do banku z psem, bo ona xle znosi samotnosc, a my bez siebie 30 minut nie wytrzymamy? No wex nie przesadzaj :)

            Jesli nie ma innej mozliwosci- rozumiem, ale jesli oboje rodzice siedza z dzieckiem w bajmu, zamiast zostac jedno, a dtugie wysjsc, tym bardziej ze jest gzie, o widac tak lubią
            >
            • reniatoja Re: Wyjasnij mi proszę łopatologicznie i prosto 07.11.10, 23:38
              kora3 napisała:


              >
              > Jesli nie ma innej mozliwosci- rozumiem, ale jesli oboje rodzice siedza z dziec
              > kiem w bajmu, zamiast zostac jedno, a dtugie wysjsc, tym bardziej ze jest gzie,
              > o widac tak lubią
              > >
              >

              Jeszcze raz, po polsku proszę :)
              >
    • nickznicka Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:22
      Czytam, ten watek i zastanawiam sie po co w ogole autorko podejmujesz tak glupii temat. Ku czemu ma on sluzyc? Chcesz sie dowartosciowac tym watekiem i ukazac siebie jako osobe bogata? Moze napisz imie i nazwisko, miejsce zamieszkania, to pozwoli nam poznac Cie lepiej. Po co pisac takie bzdury na forum. Zapewne masz wiecej kasy niz rozumu. Kobieta miala prawo sie wkurzyc bo byc moze czekala juz od dlugiego czasu na swoja kolej a tu wskoczyla jakas paniusia. Niewazne ze masz takie prawo, trzeba do tego miec jeszcze troche pokory i empatii dla innych, tym bardziej ze ta kobieta byla z dziecmi. Druga sprawa, to to ze kobiety ktore zaczynaja zarabiac calkiem dobrze zaczynaja byc aroganckie, zarozumiale i w ogole "super ach i och" :) to jest po prostu smieszne, w sumie to tez sie tyczy facetow.
      • reniatoja Re: afera w kolejce 07.11.10, 18:32
        Taaaa, następna, która bedzie dyktowała, o czym można pisać na forum, a o czym nie. zgłoś adminom może. Niech usuwają, bo wątek nie jest "o sprawach kobiet".
      • princessjobaggy Re: afera w kolejce 08.11.10, 13:19
        > Chcesz sie dowartosciowac tym watekiem i ukazac
        > siebie jako osobe bogata?


        Zawisc to niestety jedna z tych cech, ktore ciezko wyplenic. Po co sie wypowiadasz?

        > Kobieta miala prawo sie wkurzyc bo byc moze czekala juz od dlugiego czasu na swoja kolej a tu wskoczyla jakas paniusia.

        Wkurzyc sie moze i miala prawo, ale atakowac kogokolwiek juz nie. Kiedys trafi swoj na swego i babie sie oberwie.
    • lacido Re: afera w kolejce 07.11.10, 21:36
      o ja pier..cze

      jeśli masz do wybrania większa kwotę niż limit w bankomacie to robisz to na raty tzn jedna transakcja za drugą, jest możliwość że się uda no chyba ze masz do wybrania z 10tys :)
      • six_a Re: afera w kolejce 07.11.10, 22:22
        oho, lacido ruszyła do ataku;), na czerwoną płachtę.
        to była kwota większa niż limit DZIENNY.
        spróbuj to przeskoczyć;)
        • lacido ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 07.11.10, 22:37
          tradycyjnie zamiast czytać ze zrozumieniem trza się popisać wątpliwą elokwencją
          jeszcze raz łopatologicznie

          "jeśli masz do wybrania większa kwotę niż limit"

          "to była kwota większa niż limit DZIENNY."

          mam na myśli to samo, można wybrać co najmniej dwukrotny limit dzienny jeśli się to zrobi szybko, wybierałam 2 tysiące po tysiącu gdzie dzienny limit to był tysiąc, żeby Ci było łatwiej pojąc: włożyłam kartę wybrałam 1000zł wyszła kasa, karta; włożyłam jeszcze raz i powtórzyłam transakcję - kumasz?? Nie wiem czy dałoby radę powtórzyć to wielokrotnie ale dwa razy dało
          • six_a Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 07.11.10, 23:26
            nocóż. może i jestem tępa, zgłoś to gdzie trzeba. ale jakoś do głowy mi nie przyszło, że proponujesz komuś kiwanie własnego konta w tak durny sposób (o ile to w ogóle możliwe, bo szczerze wątpię).
            • kora3 wiesz, moze i jest przez pomyłkę 07.11.10, 23:34
              w niektórych bankach, czy bankomatach mozliwe Ale po pierwsze to ze sie raz udało czy dwa konkretnej osobie, nie znaczy, ze uda się zawsze i kazdemu Ja przyznam, ze chciałam raz omigac tak konto mojego faceta, bo mi się nie chciało isc do babnku i nie udało się, dostalam komunikat, ze dzienny limit wypłat został wyczerpany. Nie ejst wiec tak, ze da się to zrobic zawsze, z każdym kontem. Jesli się da, to znaczy, ze bank daje ciala, bo te limity sa po coś. Głownie po to, zeby nam ktos nieuprawniony nie wyczyscił konta korzystajac z bankomayu, czyli sposobem zostawiajacym po wypłacającym najmniej sladów , bo internetowy np. przelew zostawia juz wiecej danych o komputerze z jakiego dokonano transakcji.
              Niewykluczone wiec, ze kolejna próba takiego "obejscia" np w tym samym, albo innym bankomacie przez osobę najzupełniej iprawniona, ale niestosujacą się do zrobionych DLA niej zabezpieczeń, moze zakończyc się zniknieciem karty w wiadomym otworze na stałe i zablokowanie konta
              • six_a Re: wiesz, moze i jest przez pomyłkę 07.11.10, 23:47
                >w niektórych bankach, czy bankomatach mozliwe
                to nie jest możliwe, zapewniam Cię.
                • kora3 Nie wiem, nie upieram się 07.11.10, 23:48

                  próbowalam tylko raz i nie udało się :)
                  • six_a Re: Nie wiem, nie upieram się 08.11.10, 09:34
                    i nie masz co próbować więcej. bankomat czyta informacje o limitach z ustawień konta. natomiast nie czyta stanu konta, czyli nie widzi operacji np. niezaksięgowanych. stąd łatwo zrobić sobie kartą debet lub przekroczyć stan ustalonego z bankiem salda debetowego. za co buli się wysokie procenty.
                    natomiast nie ma możliwości przekroczenia limitu kwotowego/ilościowego dla wypłaty jednorazowej i kwotowego/ilościowego dla limitu dziennego.
                    jest to piramidalna bzdura. a lacido zwyczajnie myli limity.

                    nawet stare bankomaty pracujące w trybie offline miały zapisane limity na karcie. więc nie bankomat czy bank był źródłem blokady, tylko karta.
            • lacido Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 07.11.10, 23:34
              głupia jesteś?
              jakie kiwanie? system po jakimś czasie odnotowuje transakcje i nie jest w stanie tak szybko zablokować ponownego wybrania takiej duży kwoty ale ona jest normalnie odliczana od stanu konta

              przestaję się dziwić że u nas takie wszystko porąbane skoro ludziom głowa służy jako zabezpieczenie przed zalaniem wnętrzności ;/
              • six_a Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 07.11.10, 23:43
                nie, nie jestem głupia, za to ty jesteś i niewychowana, i niedoinformowana.
                bankomat ma zawsze aktualne informacje, natomiast na koncie operacje mogą być księgowane z opóźnieniem nawet kilkudniowym.

                uważam, że zwyczajnie kłamiesz, nie ma możliwości wybrania dwa razy po 1000 przy limicie 1000, tym bardziej w jednej i tej samej maszynie. moim zdaniem po prostu mylisz limit wypłaty jednorazowej z limitem dziennym.
                • lacido Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 08.11.10, 21:33
                  otóż jesteś w błędzie bo na koncie opóźnienie z uaktualnieniami o stanie konta brak a taką transakcje z podwójnym wybieranie limitu można było wykonać bo sama to robiłam, oczywiście nie dotyczy to bankomatu po...ego banku pko bp :)
                  • six_a Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 08.11.10, 23:33
                    uaktualnienie stanu konta, lacido, nie ma nic do limitu.

                    limity chronią ciebie przed narobieniem sobie dużego debetu, zanim konto się uaktualni.
                    chronią bank przed wypływem pieniędzy
                    i uniemożliwiają złodziejom okradanie banku, bo za niekontrolowane transakcje przed zastrzeżeniem, a powyżej jakiejś tam kwoty płaci bank.

                    jeżeli wypłaciłaś 2 x 1000, tzn. że nie mogłaś jednorazowo wypłacić np. 2000, bo przekraczało to limit dla operacji jednorazowej. ew. jeśli twierdzisz, że coś tam przekroczyłaś, to mogłaś po prostu przekroczyć stan swojego konta. a nie "oszukać" limit.
                    nie ma takiej opcji, żeby wypłacić ponad limity, nikt by ich nie ustanawiał, gdyby tak było.
                    limit jest przypisany do ustawień konta, nie do stanu konta.
                    bankomat łączy się z bankiem, żeby takie informacje sprawdzić. a dawnymi czasy informacja o limicie była kodowana w pasku magnetycznym. tak to z grubsza wygląda.

                    a jak nadal nie wierzysz, to dowiedz się po prostu u siebie w banku.
              • jezus_z_nazaretu Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 08.11.10, 09:10
                lacido coś ci opowiem
                W podstawówce miałem takiego kolegę - Jarek mu było. Kiedyś było takie zadanie z matematyki, że ktoś tam miał 4 grosze, z czego jedna moneta była jednogroszówką. Pytanie: ile było kombinacji pozostałych monet? Kolega Jarek wychylił się przed szereg i palnął, że trzy. Odpowiedź prosta: dwie kombinacje: 1,1,1, lub 1,2. Niestety kolega Jarek zamiast przyznać się do błędu zaczął iść w zaprte i wkręcać dzieciaki (i o dziwo nauczycielkę), że on ma rację, bo widział kiedyś monetę trzygroszową u swojego dziadka w szufladzie.
                Ot - czego to człowiek nie wymyśli, żeby próbować zachować twarz po palnięciu czegoś głupiego.
                • reniatoja Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 08.11.10, 09:42
                  Jezus - piękne :)
                  • lacido Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 08.11.10, 21:35
                    zazdroszczę zachwytu byle czym :)
                • lacido Re: ogłaszam nominację do wątku"tempa szczała" 08.11.10, 21:34
                  nie mam pojęcia o co Ci chodzi ale widać problemy z monetami nie są Twymi jedynymi
    • p_estka1 Re: afera w kolejce 08.11.10, 10:59
      Autortka wątku niewątpliwie była na prawie, ale zabrakło jej umiejętności współżycia w społeczeństwie i zwykłej empatii, o czym powyżej już pisano. Może trzeba było postawić się w sytuacji kobiety z trojgiem dzieci, której chamskiego zachowania w żadnym wypadku nie usprawiedliwiam, ale jakoś mogę zrozumieć, że osoba wchodząca bez kolejki nawet na prawie działa jak płachta na byka.
      Jestem przeciwna jakimkolwiek przywilejom kolejkowym i uogólnieniom, gdyż o tym powinna decydować konkretna sytuacja. Niejednokrotnie kobieta w ciąży może się lepiej czuć, niż jej rówieśniczka, z kolei starsza osoba może dysponować większą ilością czasu, niż młody osobnik, który wyrwał się z pracy na chwilę i przebiera nogami w kolejce. Do tego jestem przeciwniczką robienia afer, zwłaszcza tam, gdzie można się po ludzku dogadać. Argument z kontem platynowym - ryzykowny, chyba bym się nie odważyła użyć, ani w banku, ani na forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka