Dodaj do ulubionych

Przynależność do firmy

13.11.10, 16:17
Mój ulubiony temat zaraz po seksie, czyli PRACA. :P

Jak to u Was jest, bo wydaje mi się, że jestem patologicznym wyjątkiem (jeżeli chodzi o siłę poczucia przynależności - i to bez prania muzgó :P). ;) Czy czujecie się częścią firmy, jakoś z nią emocjonalnie związani? Ale nie w tym sensie, że jesteście niezastąpieni i bez Was się świat zawali.
Obserwuj wątek
    • alienka20 Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:21
      Jako stażysta czuję się jak piąte koło u wozu wepchnięte tam, gdzie było miejsce, a nie gdzie rzeczywiście chciałam. Do tego poczucie braku rozwoju - skutek? Rozglądanie się za lepszą pracą, ale to w momencie, gdy już będę miała trochę kasy na stanie.
    • simply_z Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:21
      nigdy nie czułam się związana z żadna firmą ,chyba ,że byłaby to moja własna.
      tym bardziej z żadną korporacją ,gdzie wiem ,ze na moje miejsce czekają inni.
    • kiira_korpi Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:29
      Czuję się związana z obecną firmą, trochę z własnej woli, a trochę z przymusu. Po raz pierwszy chodzę 'na smyczy' - tzn. jestem pod służbową komórą, mam laptoka z modemem, a to niestety oprócz przyjemności rodzi pewne obowiązki. Staram się nie przekraczać granicy w angażowaniu się, nie popadać w pracoholizm, ale tak całkiem zdystansować się od spraw firmy nie potrafię. No i ja naprawdę jestem jeżeli nie niezastąpiona, to przynamniej trudno zastępowalna;).
    • bijatyka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:29
      Bardzo mi przykro, ale tak ! I nie pomogło macierzyństwo. Powoli zaczynam mądrzeć i odcinać pępowinę, która łączy mnie z firmą. Tłumaczę sobie: głupia, nikt po Tobie nie będzie płakał, to, co zrobiłaś, zostanie jako zwykły efekt, a nie Twoje dzieło.
      • bijatyka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:29
        głupia, nikt po Tobie nie będzie płakał, to, co zrobiłaś, zostanie jako zwykły efekt, a nie Twoje dzieło.

        O matko ! Piszę do siebie z wielkiej litery !!! :D
        • simply_z Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:32
          prawie jak ally
          • bijatyka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:33
            Forum zaraża !!!
        • wiarusik Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:33
          widziałaś jak interes raczkował,jak rósł i jak zmężniał.teraz ma cię gdzieś.to jest kapitalizm bejbe.pomniki stawiają i piszą o przodownikach pracy wiersze tylko w Socjaliźmie;)
          • bijatyka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:34
            Wiarus, Ty mi podaj swój adres. Jak mnie wyrzucą, od razu do Ciebie przyjadę wypłakiwać się w rękaw. Twoje argumenty na pewno mi pomogą !!!
            • wiarusik Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:38
              ale my potrzebujemy twardych ludzi,a nie płaczek;)
              przyjedź wtedy,gdy będziesz chciała się mścić;)
              • bijatyka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:56
                To ja przyjadę, a Ty mię nakręcisz, dobrze ? Umiem gryźć i pluć !
                • wiarusik Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 17:05
                  a umiesz wieszać?;)
                  • bijatyka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 17:11
                    No nie bardzo, ale za grzywkę w kolanko mogę zaproponować oraz z kolanka w brzuch. Może być ?
                    • wiarusik Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 17:13
                      może.nadasz się w areszcie śledczym dla kobiet;)
                      • bijatyka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 17:16
                        Ja bym bardzo poprosiła o przydział do sekcji zwalczania męskiego szowinizmu. Tam rozwinę się najlepiej. Może z półobrotu mi wyjdzie ?
                        • wiarusik Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 22:48
                          Socjalista nie załatwia swoich prywatnych interesów przy pomocy własnego urzędu,bo może sam wylądować w maglownicy;)
        • kiira_korpi Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:37
          bijatyka napisała:

          > O matko ! Piszę do siebie z wielkiej litery !!! :D

          No ładnie, ładnie, wydało się. Ty Narcyzie, konkurencję Ally chcesz robić?:)
          • bijatyka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:56
            Coś w tym jest, w tym pisaniu do siebie wielką literą. Może wpadnie Ally i objaśni, skąd jej się to wzięło i dlaczego zaraża ! :D
    • hermina1984 Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:36
      za krótko by to stwierdzić,ale raczej nie :)
      owszem praca to najważniejszy aspekt mojego żywota :D,ale chyba jednak mam zbyt duże problemy z podporządkowywaniem się i dyscypliną :)....Jestem w stanie bardziej udawać zaangażowanie,jeśli dostrzegę korzyść finansową ,ale na pewno nie jest ono takie prosto z serca ;)
      Co nie zmienia faktu,że lubię być najlepsza i bawi mnie rywalizacja-dlatego jako potencjalny pracownik mogę cieszyć się uznaniem ....dopóki coś pójdzie nie po mojej myśli,mogę dla firmy flaki wypruwać ,ale wystarczy jedno ALE....i już mam dość :]
    • pompeja Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:38
      Mam takiego osobnika w domu.
    • vandikia Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 16:40
      poniekąd
      jak wracam ze spotkania z klientem, to firmę traktuję jak prawie dom, tzn. nie mogę się doczekać aż usiądę w swoim fotelu, zaparzę sobie dobrą herbatę lub kawę, będzie mi miło i przyjemnie :)

      emocjonalnie związana jestem ale nie skrajnie na szczęście
    • qw994 Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 17:03
      Ja jestem emocjonalnie związana, bo długo tam pracuję. Ale nie jestem specjalnie związana z ludźmi (oprócz najbliższych współpracowników), unikam też imprez firmowych, a od dłuższego czasu również towarzystwa na obiedzie. To chyba jakaś forma obrony :)
    • rzeka.chaosu Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 20:48
      Nie jestem emocjonalnie związana z firma jako taka, nie byłam z żadną poprzednią, w której pracowałam, ale za to z niektórymi osobami, z którymi pracuję/pracowałam tak. ;)
      • ta_karola Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 21:35
        Ja dakładnie tak samo.
    • tabeletka Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 20:50
      mnie to zgubilo, bo jako, ze bylam blisko zwiazana z pracodawcami to wszystkim sie przejmowalam, o wszystko sie troszczylam itd itp... zylam firma, co sie oczywiscie na zarobki nie przekladalo... wiec w koncu powiedzialam dosc i od poniedzialku zaczynam nowa prace, gdzie nie bedzie mnie nic interesowalo, oprocz tego, co niezbedne :D
      • qw994 Re: Przynależność do firmy 13.11.10, 21:38
        Brawo :)
    • ofelia1982 Re: Przynależność do firmy 14.11.10, 00:02
      NIE. Nie cierpię tej retoryki "jednej wielkiej rodziny" albo tego, że "każdy z nas może wpływać na kierunek rozwoju matki korporacji"..kojarzy mi to się z komunistyczną propagandą.. Nie lubię wyjazdów firmowych, z których nota bene nie można się wywinąć (nawet jak ma się małe dzieci jest to źle widziane!), podczas których przez 3 dni siedzi się w jakimś hotelu i słucha tego jacy to jesteśmy zajebiści..Czuję, że ktoś uważa mnie za idiotkę wciskając coś takiego. Niestety gram w tę grę, bo zależy mi na pracy. Robię swoje, a myślę swoje..
    • avital84 Re: Przynależność do firmy 14.11.10, 11:51
      My mieliśmy ankietę badającą opinię pracownika w firmie (napisałam my ;)).
      Na pytanie czy zgadzasz/utożsamiasz się z zasadami (wartościami) jakimi kieruje się firma odpowiedziałam, że nie. Generalnie zdaję sobie bardzo sprawę z pewnych mechanizmów i powiedzmy, że mam taką pracę, że jestem blisko tej całej polityki na górze, więc nie mogę powiedzieć, że czuję się częścią tego.

      Natomiast jestem chyba trochę typem społecznika i w sumie taką mam pracę, więc bardzo zależy mi na ludziach w tej firmie. Rozumiejąc przynależność do firmy jako przynależność do grupy ludzi to tak, czuję, że jestem jedną z nich.
    • m-kow To trwa ... 14.11.10, 16:07
      To trwa zwykle do pierwszej "racjonalizacji zatrudnienia" w której bieżesz udział, okazuje się że druga strona nie podziela Twojego poczucia przynależności.


      ---------------------
      O mnie: tiny.pl/hwff1
    • niebieski_lisek Re: Przynależność do firmy 14.11.10, 16:25
      Nie. Moja lojalność wobec firmy oznacza tylko tyle, że staram się wykonywać swoją pracę jak najlepiej, i że się dokształcam. Nie lubię zostawać po godzinach, chociaż parę razy mi się zdarzało. Kiedy moja poprzednia firma miała kłopoty finansowe, to wysiudali wszystkich równo, i nie miało znaczenia jak wydajnie się pracowało albo czy zostawało się po godzinach. Nawet nie chodzi o to, że nie wypłacili nam kasy (dopiero po kilku miesiącach udało się ją odzyskać), ale o to, że nagle przestano odbierać telefony ode mnie, odpisywać na maile itd. To ustawiło mi priorytety i moja praca - chociaż bardzo ciekawa - służy tylko do zarabiania kasy, prawdziwe życie jest gdzie indziej. Pomimo tego racjonalnego podejścia bardzo lubię moją robotę i moich kolegów z pracy, ale nie utożsamiam się z firmą.
    • sid.leniwiec Re: Przynależność do firmy 14.11.10, 17:34
      > Czy czujecie się częścią firmy, jakoś z nią emocjonalnie związani?

      Ni hu hu.:)
    • sumire Re: Przynależność do firmy 14.11.10, 17:38
      nie.
      ja w ogóle czuję się związana jedynie ze sobą ;) w ogóle nie jestem emocjonalnie związana z moją pracą, nie identyfikuję się z firmą, uchowaj Boże.
    • teletoobis Re: Przynależność do firmy 20.12.10, 22:59
      ladny i udany watek
      • jan_hus_na_stosie Re: Przynależność do firmy 20.12.10, 23:08
        teletoobis napisał:

        > ladny i udany watek

        nawet ślepej kurze czasem trafi się ziarno :>
      • qw994 Kosz, trollu 21.12.10, 07:54
    • stefan_bobek Re: Przynależność do firmy 20.12.10, 23:20
      Zdecydowanie nie,ale to nastawienie zmienilo mi sie wiekiem,teraz jestem przynalezny nieco innym wartosciom.
    • wyjdeztego Re: Przynależność do firmy 20.12.10, 23:36
      hej kitku, ja pozwole sobie sie pomadrzyc he he i powiem Ci, ze to sie nazywa 'engage employee' i tylko okolo 17% pracownikow to ma (statystycznie). Jak kiedys mialabym swoja firme, to chcialabym zatrudniac takich ludzi, jak Ty! Troche trudno jednak wywinac sie statystykom i miec 100% staffu zaangazowanego w prace (i to bez wzgledu na benefity, niestety). Ja sama jestem typem 'engage employee' (sorry, ale nie wiem, jak sie to po polsku tlumaczy w HR), ale nie biore pracy do domu, chociaz zdarza mi sie myslec o jakichs rozwiazaniach do pracy, kiedy jestem w domu :) moze to juz pracoholizm...
    • mason_i_cyklista Re: Przynależność do firmy 20.12.10, 23:39
      do jednej firmy jestem bardzo przywiązany i mimo ze moglbym pracowac dla drugiej z tej samej branzy, to jakos tak czułbym się nielojalnie. zwlaszcza ze jestem w niej niemal od samego początku istnienia.

      w drugiej firmie jestem kółeczkiem w maszynie, które w ciągu tygodnia moze zostać zastąpione dwoma innymi osobami, a w ciągu miesiąca nikt nie będzie pamiętał, że tam byłem...
      • doral2 Re: Przynależność do firmy 21.12.10, 07:31
        bardzo lubię swoją firmę i ludzi w niej pracujących.
        wszyscy pracujemy na tę atmosferę.
        i zdajemy sobie z tego sprawę.
    • silic Re: Przynależność do firmy 21.12.10, 09:06
      Jestem w obecnej firmie od początku istnienia, w pewien sposób ją zakładałem, zostawiłem w niej trochę zdrowia więc przykro byłoby mi patrzeć gdyby zaczęło się sypać. Nie żyję pracą (choć są sprawy które załatwiam w prywatnym czasie) ale gdy jestem w pracy zajmuję się pracą. Może nie jestem niezastąpiony ale już kilkakrotnie ratowałem firmę w kłopotach, w pewnych sprawach trudno zdobyć mi się na tumiwisizm. Natomiast ludzi z pracy staram się nie widywać w czasie prywatnym.
    • nothing.at.all Re: Przynależność do firmy 21.12.10, 11:11
      Nie czuję się i mam nadzieję, że nigdy tak nie będzie. Z małym politowaniem patrzę na ludzi, dla których praca to całe życie, świat w którym istenieją i nic poza tym nie ma.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Przynależność do firmy 21.12.10, 11:19
      Kiedyś identyfikowałem się z firmami w których pracowałem, byłem zaangażowany i doceniany, teraz jest zupełnie inaczej, w tej chwili mam wrażenie, że wykorzystuję ich bardziej niż oni mnie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka