Dodaj do ulubionych

"Wstydzę się nosić czapkę"

02.12.10, 20:55
Zainspirowała mnie moja koleżanka, która wyskoczyła z takim wyznaniem. Jeśli już ubierze, to zdejmuje przed miejscem do którego ma wejść, czy to sklep, czy to biuro, w którym pracuje. Na spotkania nie ubiera nigdy. Ja osobiście jej nigdy w czapce nie widziałam, choć znamy się lata, wiec jak dziś usłyszałam, że jednak nosi tylko skrzętnie się z tym kryje, to się zdziwiłam. Co więcej, często spotykam się z czymś takim, że ludzie - chyba nie przesadzę, jak powiem, że jedynie kobiety (bo zwyczajnie nie przypominam sobie, żebym usłyszała takie rewelacje od faceta) mają jakieś opory przed noszeniem czapki, najczęściej związane z tym, że brzydko w niej wyglądają. Są tu takie co nie noszą, bo się wstydzą?? Ja jak najbardziej noszę, mam dwie na zmianę do płaszcza i kurtki, i tak je dopasowałam, że wyglądam w nich dobrze. Myślę, że dziś w sklepach jest tyle propozycji, że każda "wstydnisia" może znaleźć coś dla siebie, tym bardziej, że mrozy na dworze nie zachęcają do chodzenia bez. Kosztem urody warto jednak chyba zalożyć czapkę:P
Obserwuj wątek
    • silentscream Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 20:57
      > Na spotkania nie ubiera nigdy.

      Ale czego?
      • 83kimi Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:00
        Każdy ma jakieś fobie.
    • hotally Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:01
      bo ma brzydką i wstydzi się, że nie ma gustu :D
      • doral2 Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:08
        ubiera się samemu w coś. a czapkę to się zakłada.
        mnie tam nie interesuje, czego moje koleżanki się wstydzą. ich sprawa i gajowego maaruchy.
        • reniatoja Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 01:26
          Jak juz taką purystkę grasz, to przyjmij do wiadomości, ze czapkę się nakłada, a nie zakłada. Uwielbiam takich poprawiaczy, którzy poprawiają złe na gorsze i jeszcze myślą, ze są lepsi bo komuś dowalili.
          • tygrysio_misio Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 01:29
            ja tam uwazam, ze "zaklada" jest lepsze od "ubiera"
            • tygrysio_misio Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 01:29
              zapomnialam usmieszka ;]
              • reniatoja Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 01:34
                W każdym razie, jak słyszę, ze ktoś nakłada czapkę, to mi się slabo robi. Nienawidzę!!, co nie zmienia faktu, ze to bardzo urwa poprawnie jest i jak już ktos poprawia normalnego człowieka, (a co dopiero moją Hotally!!!!!!) to niech już poprawi na poprawne, choć ohydne. :)
    • kiira_korpi Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:18
      Ja nie noszę czapki, bo mi tak jakoś nieporęcznie. Zresztą, w samochodzie musiałabym ją zdejmować, później znów zakładać, potargałabym się przy tym, więc ogólnie bez sensu. No i grzywka by mi się przetłuściła. W ogóle z taką czapką to same problemy;).
      A koleżanka to chociaż rozsądna - wie, że bez czapki byłoby jej zimno, więc nosi, tylko ukradkiem;).
      • idon-t Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:21
        o, myślę, że o grzywkę też jej się może rozchodzić :P
        • turzyca Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 23:26
          Albo o brak kreatywnosci w podejsciu do nakrycia glowy. ;) blog.craftzine.com/archive/2008/10/how_to_grace_lace_beret.html
    • orange_tail Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:22
      wstydzić się nosić, to się nie wstydzę.
      wstydzę się zdjąć i mieć uklepaną grzywkę.

      dlatego noszę ciepły kaptur.
    • vandikia Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:26
      powiem tak
      nie wstydze się ale nie uważam czapki za ulubiony strój i ogólnie noszę, bo muszę
      a w związku z tym, że tez niespecjalnie lubię się w czapkach kupuję przesadzone
      aktualnie chodzę w czapce z uszami misia na zmianę z szarą uszatką
      w obu wyglądam dziwnie ale w obu się dobrz czuję :)
      • kiira_korpi Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:36
        aktualnie chodzę w czapce z uszami misia

        Vandzia, a przyjdziesz w niej na spotkanie forumowe?:) Prooooooszę:)
        • vandikia Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:44
          he he :) jeśli przyjdę, to w niej, obiecuję :)
          dziś mi się skomplikowała niezwykle sytuacja priv.. ale mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy i że za kilka dni będzie OK i że na zjazd dotrę (tzn. mam plan, że jeśli jednak tego dnia będę się musiała pojawić gdzieś indziej to wpadnę do Was jak już będziecie pijane - ok 22-23 :D)
          • vandikia Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:45
            A Ty myślisz, że my się znamy może? :D
            bo ja się zastanawiam :) :)
            • kiira_korpi Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:50
              A bo ja wiem? Mogłyśmy się gdzieś minąć w przelocie, albo na poczcie, ale wątpię, bo ja nasze miasto traktuję raczej jako sypialnię, rano wyjeżdżam, wieczorem wracam, wprowadzam Micrusię do stajni i idę się wygrzewać w ciepełku (zwłaszcza teraz).
              Ale przyjdź koniecznie, nawet o tej 23, bo może się okazać, że bardzo blisko siebie mieszkamy przypadkiem:)
              • vandikia Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:52
                Przyjdę na pewno, bo się doczekac nie mogę, dawno nie byłam na żadnym spędzie forumowym :)
    • lacido Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 21:52
      szczerze mówiąc to ja się nie przejmuje jak wyglądam w czapce, nawet byłam zdziwiona jak mi ktoś powiedział że wyglądam w niej dobrze (mam jedną od hmm 5lat chyba ;) bo jakoś wg mnie to zupełnie bez znaczenia ważne żeby w uszy nie piździło :)
    • a1ma Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 22:10
      Ja nie noszę czapki, bo nie lubię i źle się w niej czuję, no i włosy potem - masakra. Ale chyba nie o wstyd chodzi.
    • akle2 Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 22:12
      Ładnemu we wszystkim ładnie. I odwrotnie - jak dziewczę brzydkie, to nawet chodzenie bez czapki jej nie pomoże.
      Ja nie pojmuję że można wystawiać się na mróz z takich powodów. Mam kilka fajnych wełnianych. Najważniejszy jest mój komfort i to, ze ciepło w uszy.
    • menk.a Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 22:37
      Kosztem urody? Dzisiaj czapka to już nie skarpeta naciągnięta na głowę. Do wyboru jest feria barw, fasonów, materiałów, ze oszaleć można. I wydać majątek na wszystkie, które chciałoby się mieć. Dodatkowo czapka jest ważnym uzupełnieniem stroju. Że o zdrowiu nie wspomnę.
      Mam kilka i bardzo lubię je nosić.
      Czapkę uważałam za wroga i szpecący element kiedy miałam połowę albo i więcej lat mniej;)
    • tygrysio_misio Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 02.12.10, 23:36
      ja brzydko wygladam w czapkach... ostatnio kupilam taka, w ktorej moze byc, ale musze miec w niej rozpuszczone wlosy i grzywe wypuszczona na zewnatrz... niestety kucyki itpe odpadaja

      nie wyobrazam sobie jak mozna chodzic bez... wiele lat mialam taka super ciepla/polarowa... z mokrymi wlosami z sauny wracalam w -30, bo taka dobra byla i nic nie przepuszczala...facet wrzeszczal zebym nie nosila jej, zebym kupila inna... ale jak wszytskie z nia przegrywaly... ta nowa tez bedzie przegrywac jak bedzie poznizej -15, albo bede dlugo na dworze i przemarzne... jeszcze malo w niej chodzilam wiec nie wiem co to bedzie;]

      za to moge chodzic bez rekawiczek... zasuwam po sniegu jak lodolamacz, ubieram sie cieplo... i przez to czesto przegrzewam.. cieplo wypuszczam rekoma.. a nawet jak przemarzna to nic im sie nie stanie...

      moj ojciec nie moze chodzic w rekawiczkach ze wzgledu na komfort psychiczny... po prostu nie moze miec nic na rekach i juz... i zawze powtarza: przemarzie z poczatku zimy, a pozniej juz mu zimno nie jest w dlonie... kwestia przyzwyczajenia sie do temperatury...

      no ale od braku rekawiczek nie mozna nabawic sie zapalen ucha i zatok, odmrozic mozg, ze az glowa boli itpe... a jak sie czuje, ze za mocno przemarzaja to zawsze sa kieszenie
    • grzeszna_marta Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 09:02
      mnie czapka przyprawia o mdłości :(autentycznie gdyż zawsze elektryzują mi się po niej włosy choćbym nie wiem jakich masek na włosy stosowała lub nie wiem w jakim płynie do płukania ją płukała to zawsze a czasami to jeszcze gorzej bo sa przyklepane i wygladają po prostu wstrętnie :((
      NIECIERPIĘ CZAPEK :-)
    • a_nonima Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 09:11
      Moje włosy po zdjeciu czapki też się elektryzują i wyglądają nieciekawie. Ale co tam. Ważniejsze żeby w głowę było ciepło. Mam wielką kudłata czapkę (podróba lisa :))
    • makbyt Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 09:11
      Ja nosze czapkę ale niestety włosy po ściągnięciu mam fatalne. Więc noszę tylko wtedy jak wiem że sciagnę ją dopiero w domu.
    • erillzw Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 10:05
      Cieplo zima w glowe jest dla mnie najwiekszym priorytetem. Chodze w czapkach. Nawet takich w ktorych wygladam jak mlody Einstein ;)
      Taka jak tu na przyklad :D
      • usunelamkonto Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 11:17
        nie no ja nosze czapke. przezylam te pierwsze dni ataku zimy i marzlam w pelni okryta- szlam pod wiatr, szczypalo mnie po twarzy (ochrone mialam tylko do wysokosci ust), mialam kozaki "bamboszki" i czulam chlod miejscami po stopach. generalnie okryta na ament odczulam dyskomfort. chyba padlabym na zawal gdybym miala sie przejsc 2 metry bez czapki w ta zawieruche

        musze nauczyc sie zakladac i sciagac czapke od nowa bo wczoraj ulozylam grzywke - sciagam czapke a tu kikuty stercza <zalamka>

        • lonely.stoner Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 12:11
          ja mam takiego kolege, strasznie dba o tzw. odpicowany wyglad co w jego mniemaniu znaczy solarium, jakies dziwne ubrania, i brak czapki, ja uwazam ze to jest takie troche wiesniackie. tez nie rozumiem co w noszeniu czapki jest obciachowego?? czapke mozna dobrac do reszty ubrania i bedzie elegancko.
    • chersona Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 12:32
      Olewka. Na basenie w czepku też nie wygląda się uroczo. Kiedyś kupiłam sobie fantazyjny, z zawijaskami, ale stawiał zbyt duży opór w wodzie i wróciłam do silikonowego.
      Co do nakryć głowy, wybieram berety, bo tylko one nie uklepują mi fryzury na amen.
    • malediwa867 Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 12:39
      Ale przecież można nosić fajne nauszniki i ewentualnie narzucić kaptur jak jest bardzo zimno...Wtedy wygląda się normalnie...
      • jak-kania-dzdzu Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 12:57
        Etap "wstydzę się czapki" to miałam we wczesnych latach nastoletnich i to przez bardzo krótki czas. Ja rozumiem, że ktoś może nie lubić, ok jego prawo, ale jak mi dorosła kobieta mówi, że się wstydzi, to tak jakoś z politowaniem na nią patrzę. Nigdy w życiu nie przeszło mi przez głowę widząc ludzi w zimowym przyodziewku, że ktoś głupio czy brzydko w czapce wygląda. Czapka zimą to dla mnie taka oczywistość, że naprawdę zupełnie nie zwracam uwagi, czy komuś w niej ładnie czy brzydko, czy ma modną czy nie, czy dobrał kolorystycznie.
    • takajatysia Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 13:05
      Ja tez nie cierpię czapki, ale noszę. Gryzie mnie, czochra, oszpeca i przetłuszcza włosy. Podobają mi się takie, które tylko jedno ucho zasłaniają - niepraktyczne.
      Najchętniej nosiłabym szal taki wielki wełniany na głowie, ale jak mówię o tym pomyśle lub zakładam na próbę to wszyscy patrzą na mnie jak na ufo. Albo mówią, że jak "rumun" wyglądam.
      • permanentne_7_niebo Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 17:31
        Olej!
        Nie no to głupie.
        Nie wstydzę się czapki.
        Mam ' czapkę dziadka' i 'oprychówę' i żałuję, że w biurze nie mogę w nich siedzieć ;p
        Uwielbiam przypałowe czapy:D
        • permanentne_7_niebo Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 17:33
          A, i są 'przestrzenne' przy okazji, ale ja i tak mam zazwyczaj zmierzwioną fryzurę :D
          Tak ma być. Jak umyję włosy wieczorem, lekko rozczeszę i zostawię, to się kręcą i mam fajną szopę:D
    • izabellaz1 Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 13:09
      Zimą to ja nie odczuwam potrzeby, żeby wyglądać tylko, żeby było mi ciepło :)
    • cup_of_t Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 13:23
      Jak bylam mlodsza tez sie 'wstydzilam' ;) , a teraz jestem juz starsza i jak mi zimno to nie patrze na nic, od razu zakladam. To chyba tez kwestia pewnosci siebie, bo w tym wieku (30tka) mam w nosie, co inni sadza o tym, jak wygladam :P
    • pompeja nauszniki 03.12.10, 14:29
      Ja mam nauszniki, takie zakładane od tyłu, pod włosami. W przypadku, gdy wiele mocniej i/lub mróz bardziej dokucza to nakładam kaptur.

      Nie lubię czapek, bo mi ściskają głowę, a jak nie ściskają, to spadają ;)
    • kolor_purpury Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 17:56
      Aż mi się zimno robi jak czytam takie historie ;) uważam, że to mit, że istnieją ludzie którym w każdym rodzaju nakrycia głowy jest niedobrze- wystarczy dobrze poszukać. Teraz w sklepach taki wybór, że nawet jak ktoś ma twarz w kształcie rozgwiazdy to znajdzie coś pasującego. Dobrym wyjściem bywa też kaptur (dla mnie to zbawienie w eleganckim płaszczu, bo w czapkach wyglądam dobrze, ale po zdjęciu moja fryzura wymaga poprawek- z kapturem nie mam takich problemów). Nawet jeśli jakimś cudem nie znalazłabym NIC pasującego wolałabym żeby się śmiali ze mnie niż w taki mróz wyjść bez czapki.
    • 0riana Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 18:13
      Nosze, strasznie mi w uszy zimno! Poza tym boje sie, ze mnie byly prezydent mojego miasta dopadnie i slynnym "gdzie masz ch... czapke obdarzy" ;-)
      • agaoki Re: "Wstydzę się nosić czapkę" 03.12.10, 21:15
        ja nie mogę pojąć, jak w te mrozy ludzie wytrzymują bez czapek!! no jak???

        ja noszę nie tylko porządną, wełnianą czapę, ale również szalik, rajstopy, dwa swetry i ciepłe skarpety. i zima może mi naskoczyć:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka