24.02.11, 00:52
Rozmawialam sobie dzis z moim nowym wspolokatorem.

Wspolokator ma 49 lat i w przedluzone weekendy mieszka w innym miescie wraz z zona. Facet ma dobra prace, wielki dom w innym miescie, dobrze sie trzyma etc.

Rozmawialismy w kuchni i facet zaczol sie przechwalac tym ze 10 lat temu zostawil zone i trojke dzieci (najmlodsze 3 lata). Tak - byl autentycznie dumny i domagal sie odemnie uznania ze dokonal tak odwaznego kroku. Dlaczego odszedl? Bo zona pracowala i on musial zmywac po tym jak przyszedl z pracy. I dzieci ciagle cos chcialy i on mial dla siebie tylko pol godziny dziennie. No i on biedny zuczek rzucil wszystko w diably i musial zaczynac od nowa. Do tego zona jest bardzo bogata a on musi placic alimenty!

No po prostu jestem w szoku....
Obserwuj wątek
    • varia1 Re: mezczyzna 24.02.11, 09:54
      nie rozumiem, dlaczego tytuł wątku to "mężczyzna"?
      • ursyda Re: mezczyzna 24.02.11, 09:58
        bo tu już każdy ma lekką dygawę jak wątek zatytułować żeby nie wypieprzyli. Kobieta, mężczyzna najbezpieczniej:)
        • varia1 Re: mezczyzna 24.02.11, 10:01
          myślisz że jakby zatytułowała "palant" to by wyleciał?;)
          • ursyda Re: mezczyzna 24.02.11, 10:03
            Koleżanko, wiesz co tu się wczoraj wieczorem działo?:)
            człowiek nie zdążył "wyślij" wcisnąć a wątek był już na oślej
            wojna była mówię ci
            stracilim janka husa
            na mężczyznę poszedł
            • menk.a Re: mezczyzna 24.02.11, 10:09
              ursyda napisała:

              > stracilim janka husa
              > na mężczyznę poszedł

              Kobieta upadła, bo hus wybrał mężczyznę?:D
            • martishia7 Re: mezczyzna 24.02.11, 10:13
              halo, halo! Poproszę raport z frontu, bo mnie nie było. Co się działo się? Jakie straty, kto zbanowany? Kto porzucił FK?
            • varia1 Re: mezczyzna 24.02.11, 10:19
              no to szkoda że przegapiłam ten armageddon:) ale wybaczcie...planowałam wakacje
    • hejterzyna co zaczoł? 24.02.11, 10:05
      bo nie rozumię
    • izabellaz1 Re: mezczyzna 24.02.11, 10:10
      To w sumie dobrze, że dał żonie spokój :D
      • menk.a Re: mezczyzna 24.02.11, 10:12
        Istotnie. Ma pani rację, pani Bello.:P

        Chwila... zdjęcie (wiemy które zdjęcie) + Bella i... pytanie: czy ukochana Edwarda to nie była czasem Bella? Bella przyznaj się: Ty kochasz Zmierzch.:D:D:D:D Wydało się.:D
        • izabellaz1 Re: mezczyzna 24.02.11, 10:18
          menk.a napisała:

          > Chwila... zdjęcie (wiemy które zdjęcie) + Bella i... pytanie: czy ukochana Edwa
          > rda to nie była czasem Bella? Bella przyznaj się: Ty kochasz Zmierzch.:D:D:D:D
          > Wydało się.:D

          Jak Cię palnę! Co za potwarz! :P
          Zdjęcia pszę się nie czepiać :P
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mezczyzna 24.02.11, 10:25
      To zostawił żonę, czy w weekendy z nią mieszka?
      Czy może to druga żona jest, ta z którą mieszka weekendowo?

      A ja po takim tekście bym się spytał (korzystając z faktu że w kuchni gadaliście) czy teraz przypadkiem też sam zmywać nie musi...
      • ursyda Re: mezczyzna 24.02.11, 10:28
        pewnie ziemniaki obierał
      • wredn.a.malpa Re: mezczyzna 24.02.11, 10:59
        Zmywac, gotowac, zajmowac sie dziecmi nie musi, bo jego druga zona sie tym zajmuje. A nie jakimis wyglupami w rodzaju "praca". Jest jak byc powinno.

        Przynajmniej jak jest w ich wspolnym domu. Jak nocuje w naszym mieszkaniu zywi sie pizza.

    • paco_lopez Re: mezczyzna 24.02.11, 11:01
      ciekawa scena.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka