Dodaj do ulubionych

Pojecie ZONKa

IP: *.toya.net.pl 13.05.04, 17:09
Czesc,

ZONK czyli objaw kliniczny braku sexu u kobiety, mezczyzni wyczuwaja to od
razu, kobieta nabiera charakterystycznych zachowan, duzo mowi, zachowuje sie
dziwnie, szczegolnie jak ma powiedzmy 24 lata i od dwoch lat stawik rzesa
zarasta, jak sobie z tym radzic, czy przelotne zwiazki sa w stanie
zdezonkowac kobiete, czy czeka ona na ksiecia z bajki, dlaczego tak jest,
same przyznacie chyba ze 2 lata abstynencji to sporo, ale nie wiem moze
kobiety umieja sobie z tym radzic (masturbacja?)

zauwazacie takie "dziwne" zachowania u swoich kolezanek i/lub kolegow, moze
faceci tez moga miec ZONKa

od kiedy zaczyna sie staropanienstwo we wspolczesnym swiecie?
Obserwuj wątek
    • majewskaania5 Re: Pojecie ZONKa 13.05.04, 17:13
      Chyba sam jestes ZONK - co to wogóle za wyrażenie?
    • cafee Re: Pojecie ZONKa 13.05.04, 17:16
      Gość portalu: Nexus napisał(a):

      > Czesc,
      >
      > ZONK czyli objaw kliniczny braku sexu u kobiety, mezczyzni wyczuwaja to od
      > razu,

      kliniczny...hmmmmm,

      kobieta nabiera charakterystycznych zachowan, duzo mowi, zachowuje sie
      > dziwnie,

      dziwnie? co to znaczy?
      A ja myslałam ,że to sie ma wypisane na czole.

      szczegolnie jak ma powiedzmy 24 lata i od dwoch lat stawik rzesa
      > zarasta, jak sobie z tym radzic, czy przelotne zwiazki sa w stanie
      > zdezonkowac kobiete, czy czeka ona na ksiecia z bajki, dlaczego tak jest,
      > same przyznacie chyba ze 2 lata abstynencji to sporo, ale nie wiem moze
      > kobiety umieja sobie z tym radzic (masturbacja?)
      >
      > zauwazacie takie "dziwne" zachowania u swoich kolezanek i/lub kolegow, moze
      > faceci tez moga miec ZONKa
      >
      > od kiedy zaczyna sie staropanienstwo we wspolczesnym swiecie?

      Kobiety radza sobie z tym problemem dobrze,aby nie kłamać.
      Bywaja rózne sytuacje w życiu i nie powinno sie oceniać ludzi takimi
      kategoriami.
      • Gość: Nexus Re: Pojecie ZONKa IP: *.toya.net.pl 13.05.04, 17:21
        > dziwnie? co to znaczy?
        > A ja myslałam ,że to sie ma wypisane na czole.

        nie chcialem tak doslownie, to fakt maja to wypisane na czole, ale czy to nie
        obciach w towarzystwie, tak dlugo sie z nikim nie kochac, czy nie swiadczy to o
        pewnym uposledzeniu funckji odpowiedzialnych za laczenie sie w zwiazki, nie
        mowie tu o sytuacjach kompletnie ekstremalnych, po prostu dlaczego czasami jest
        tak ze mlode czesto atrakcyjne kobiety nie maja nikogo, a widuje sie na ulicach
        pary typu "zajebisty facet + przecitna dziewczyna" i odwrotnie, o co chodzi

        moze jednak uposledzenie paru funkcji "zwiazkowych" sprawia iz kobieta nie
        wydziela jakiegos feromonu ktory by przyciagal do niej facetow, jak dlugo
        kobieta moze tak wytrzymac? czy w zwiazku z tym pojecie "meskiej prostytutki"
        nabraloby tu nowego znaczenia?
        • Gość: cafee Re: Pojecie ZONKa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 19:04
          > > dziwnie? co to znaczy?
          > > A ja myslałam ,że to sie ma wypisane na czole.
          >
          > nie chcialem tak doslownie, to fakt maja to wypisane na czole, ale czy to nie
          > obciach w towarzystwie, tak dlugo sie z nikim nie kochac, czy nie swiadczy to
          o
          >
          > pewnym uposledzeniu funckji odpowiedzialnych za laczenie sie w zwiazki, nie
          > mowie tu o sytuacjach kompletnie ekstremalnych, po prostu dlaczego czasami
          jest
          >
          > tak ze mlode czesto atrakcyjne kobiety nie maja nikogo, a widuje sie na
          ulicach
          >
          > pary typu "zajebisty facet + przecitna dziewczyna" i odwrotnie, o co chodzi
          >
          > moze jednak uposledzenie paru funkcji "zwiazkowych" sprawia iz kobieta nie
          > wydziela jakiegos feromonu ktory by przyciagal do niej facetow, jak dlugo
          > kobieta moze tak wytrzymac? czy w zwiazku z tym pojecie "meskiej prostytutki"
          > nabraloby tu nowego znaczenia?

          To nie kwestia feromonów,bo moze nawet i przyciaga tyle,że nie chce.
          czemu innośc ,albo postanowienie "czegoś",ewentualnie jakies zasady budzą
          takie zdziwienie.
          Zreszta innośc zawsze była dziwna .

          Męska prostytutka wspaniały wynalazek,istnieje zresztą tak długo jak damski
          odpowiednik.Tylko to nie zawsze jest "TO".
          Trzeba wiedzieć czego się szuka.Są kobiety,które mają "dobrą" wyobrażnie.
          To jako zastępstwo.....,tylko pytanie na jak długo.


        • reniatoja Re: Pojecie ZONKa 14.05.04, 00:28
          Gość portalu: Nexus napisał(a):

          > > dziwnie? co to znaczy?
          > > A ja myslałam ,że to sie ma wypisane na czole.
          >
          > nie chcialem tak doslownie, to fakt maja to wypisane na czole, ale czy to nie
          > obciach w towarzystwie, tak dlugo sie z nikim nie kochac, czy nie swiadczy to
          o
          >
          > pewnym uposledzeniu funckji odpowiedzialnych za laczenie sie w zwiazki, nie
          > mowie tu o sytuacjach kompletnie ekstremalnych, po prostu dlaczego czasami
          jest
          >
          > tak ze mlode czesto atrakcyjne kobiety nie maja nikogo, a widuje sie na
          ulicach
          >
          > pary typu "zajebisty facet + przecitna dziewczyna" i odwrotnie, o co chodzi
          >
          > moze jednak uposledzenie paru funkcji "zwiazkowych" sprawia iz kobieta nie
          > wydziela jakiegos feromonu ktory by przyciagal do niej facetow, jak dlugo
          > kobieta moze tak wytrzymac? czy w zwiazku z tym pojecie "meskiej prostytutki"
          > nabraloby tu nowego znaczenia?


          Silisz sie na jakis pseudointelektualny belkot. No, jesli chodzi o retoryke,
          nie najgorzej Ci idzie. Co do meritum, to pracuj jeszcze, dluga droga przed
          toba. moze inny temat sprobuj ugryzc, czy cus?
    • envi Re: Pojecie ZONKa 13.05.04, 17:29
      ja zastanawiam się co to za upośledzenie,kiedy uważa się że kobieta bez
      mężczyzny ma mniejszą wartość lub jest z nią coś nie tak?Są kobiety single i są
      faceci single,niektórzy nie potrzebują,nie trafili na odpowiednią osobę,albo
      mają przelotne romanse o ktorych nie rozprawiają w Twoim towarzystwie.
    • undyna a dlaczego 13.05.04, 19:08
      rybka zwana Wandą?
    • Gość: anusia Re: Pojecie ZONKa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 00:23
      Ja tu widzę "klinicznego" ZONKA u Ciebie, Nexus. Dla Ciebie np. 24-letnia
      dziewica to przypadek do leczenia psychiatrycznego zapewne? A 14-latka z
      doświadczeniem pani tzw. lekkich obyczajów to norma? Wychodzi, że dawno nic Ci
      się nie trafiło i w końcu dopadł Cię ten nieszczęsny ZONK. :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka