krwawa_orlica
27.06.11, 19:03
No właśnie, jadę pod koniec lipca w Bieszczady i na Ukrainę.
Jak powszechnie wiadomo żmije lubią Bieszczady, a ukąszenie tego milusińskiego stworzonka bywa śmiertelne no i ja jako laik, mam takie pytanie do zaznajomionych z górami? Czy te żmije, to one są takie agresywne, bo ja oczami wyobraźni widzę już siebie kroczącą górskim szlakiem, opędzającą się wszystkimi kończynami od tych z piekła rodem pełzaków.
No i jak tu ich unikać, w sensie jakich miejsc unikać, aby ze żmiją się nie spotkać?
Przy okazji jakie obuwie na tą przechadzkę mi się przyda? Jakieś porządne trekkingowe, tyle wiem, ino może jakiś sklep ktoś dobry mi poleci?
Dziękować.