Dodaj do ulubionych

Co mam o nim myśleć?

24.08.11, 13:54
Znamy się od 2 miesięcy. Poznaliśmy się przez wspólnych znajomych (niezbyt bliskich dla obojga). Od początku kontakt utrzymujemy codziennie- głównie maile, sms, telefony, później spotkania- kontaktujemy się 5-10 razy dziennie. Mieszkamy w 2 różnych miastach, dość blisko siebie. On jest singlem po 40, mieszka sam. Ja też jestem bez żadnych zobowiązań, po 30, mieszkam sama. To takie ogólne tło. Problem mam z tym, że nie jestem w stanie określić gdzie my jesteśmy z tą relacją. Facet jest bardzo na poziomie, szalenie inteligentny, opiekuńczy choć taki trochę "niszowy"- bywa ciut ekscentryczny. Żaden bawidamek. Z tego co mówi - w związku nie był od lat. Generalnie jakoś nie rozmawiamy na tematy damsko-męskie, niezbyt wiele o przeszłości. On o nic nie pyta, a ja jakoś też nie czuję się komfortowo (choć jak zadaję pytanie wprost- nie miga się, odpowiada i pyta mnie o to samo) . Ostatnio zaczął być bardzo czuły, choć nie napastliwy, przytula, całuje na dobranoc. Dobrze się rozumiemy. Ale... Kiedy byliśmy gdzieś we dwójkę i ktoś obcy zasugerował, że jesteśmy parą- od razu to wyprostował, że nie. Wiem, że loguje się też na jednym portalu randkowym. I co ja mam o tym sądzić?

Obserwuj wątek
    • miau_weglowy Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 13:56
      ze nie jestescie para. koniec
      ale mozecie byc. kiedys
      jak wytrzymasz ;)
    • cafem Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 13:57
      > Od początku kontakt utrzymujemy codziennie- głównie maile, s
      > ms, telefony, później spotkania- kontaktujemy się 5-10 razy dziennie.

      Omójboże.

      > I co ja mam o tym sądzić?

      Uciekać!
    • malamelania Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 14:08
      I co ja mam o tym są
      > dzić?

      Że jestes mu potrzebna

      Kiedy byliśmy gdzieś w
      > e dwójkę i ktoś obcy zasugerował, że jesteśmy parą- od razu to wyprostował, że
      > nie.


      ale nie do związku

      >Wiem, że loguje się też na jednym portalu randkowym.

      i że szuka tej własciwej.
      Masz wszystkie dane w swoim poście, czego tu nie rozumieć?


      • koniczynkazielona Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 14:12
        Hmm. Wnioski swoje mam. Ale czasem takie forum działa jak lustro - i pewne rzeczy łatwiej odbija....
        • malamelania Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 14:28
          I jeszcze to:

          >Od początku kontakt utrzymujemy codziennie- głównie maile, sms, telefony, później spotkania- kontaktujemy się 5-10 razy dziennie.

          Po kiego grzyba, ja się pytam? i z czyjej inicjatywy?
          Za wcześnie pokazałaś, że masz w swoim życiu dużo wolnego miejsca i pozwoliłaś mu je zająć.
          A co przychodzi zbyt łatwo, tego się nie szanuje.
          Skoro nie wiesz po 2ch miesiacach, co jest grane, przywróć tej relacji właściwe proporcje i dystans.
          Reszta wyjdzie w praniu.
          • bupu Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 20:50
            > Za wcześnie pokazałaś, że masz w swoim życiu dużo wolnego miejsca i pozwoliłaś
            > mu je zająć.
            > A co przychodzi zbyt łatwo, tego się nie szanuje.


            Uuuurwał nać, jak ja nie cierpię stereotypowego myślenia tego rodzaju... Znaczy co, trzeba zgrywać twierdzę niezdobytą? Poza tym jeśli facet nie szanuje kobiety, tylko dlatego, że nie musiał jej szturmować Bóg wi jak długo, to przepraszam, ale niewart jest jakiegokolwiek zachodu.
      • 3artka Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 20:52
        Zgadzam się. Wszystko wskazuje na to, że jest dobrze jak jest, ale raczej facet nie myśli w kategoriach związku.
    • justynabal Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 14:14
      Zapytać? Nie o to, czy jesteście w związku, ale po co loguje się na tym portalu? A jak szuka kobiety i to nie Ciebie, to po kiego diabła całuje Cię i zawraca Ci w ten sposób d.upę? Lepiej żebyś nie wdepnęła w... błoto( zakochała się czy coś), więc może lepiej od razu to wyjasnić. Jeśli macie być znajomymi/kolegami to luz, ale niech nie traktuje Cię jak przechowalnię.
      • koniczynkazielona Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 14:33
        Do tego się przymierzam. Dziś. Zobaczymy, albo wóz będzie albo przewóz...
    • katikatja Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 20:47
      Że jest przyzwyczajony do swoich singlowskich przyzwyczajeń, dobrze mu z życiem bez deklaracji, to po co ma to zmieniać na śluby przed ołtarzem, jest w tym wieku to już go nie urobisz na swoją modłę.
    • moonogamistka Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 20:56
      Daj mu czas, ja bym dala pol roku, po tym kop w dupe;_)
    • lisbethsalander Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 21:32
      A te codzienne, wielokrotne kontakty są z czyjej inicjatywy? Bo jak z Twojej, to je ukróć. A jak z jego, to niech sobie pisze, dzwoni, itp.. Ja bym go o nic nie pytała, bo nie miałabym prawa drążyć, czemu jest zalogowany na jakiejś sympatii, czy gdzie indziej. Nic Ci nie obiecywał. Powyżej któraś napisała mega bzdeta o tym, że jak coś za łatwo przychodzi, to się tego nie szanuje. To nieprawda. Reasumując - wrzuć na luz, może gość potrzebuje a. sexu bez zobowiązań (naprawdę nietrudno się o tym przekonać), b. więcej czasu. Zależy tylko, na czym Ci zależy.
      • koniczynkazielona Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 22:39
        Dziękuję za odpowiedzi. Dzień miałam nerwowy, ale rozmowa z facetem sprawy mocno naprostowała. O portalu randkowym nie było, ale o naszych relacjach tak. Więc on ma problem z wyrażaniem emocji - i tu mu wierzę. Ale sobie trochę naprostowaliśmy i w tej chwili jesteśmy na etapie dalej. Więc nie ma tego złego ;)
        • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:06
          koniczynkazielona napisała:

          > Więc on ma problem z wyrażaniem emocji - i tu mu wierzę.


          Lubię ten tekst.
          • 3artka Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:09
            Jeden z lepszych, nieprawdaż?
            • p.i.w Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:13
              zajebisty, w moim zyciu seksualnym... wielu tak sie tlumaczyło... nie koniecznie mnie
            • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:34
              Prawie taki dobry jak: nie zasługuję na ciebie
              • 3artka Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:37
                Ooo, ten to ścisła czołówka!
                • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:51
                  albo "nie to miałam na myśli/źle mnie zrozumiałaś":)
                  • 3artka Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:05
                    albo - jesteś dla mnie za dobra. Cud/miód/malina!
                  • 3artka Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:05
                    albo - jesteś dla mnie za dobra. Cud/miód/malina!
                    • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:11
                      To by mnie wkurzyło
            • grassant Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:46
              nie ma z czego szydzić. ja też mam taki problem, tyle że nieco inny.

              gdy wyrażę w pełni swoje emocje, to laski kończą ze mną znajomość, hahaha.
              • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:51
                Tekstem "bo widzisz, tak naprawdę g..no mnie obchodzi czego ty chcesz bo ja chcę tylko seksu" sukcesu nie osiągniesz Tato.
                • grassant Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:00
                  ursyda napisała:

                  > Tekstem "bo widzisz, tak naprawdę g..no mnie obchodzi czego ty chcesz bo ja chc
                  > ę tylko seksu" sukcesu nie osiągniesz Tato.

                  Córko, jak ja bym poruszał się w świecie bez Twojej erudycji i wsparcia? Z pewnością nie zerżnąłbym żadnej du-py. Dziękuję za przypomnienie.
                  • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:12
                    niemazaco

                    Mów im też, że inne fajne rzeczy. My lubimy słowa.
                    • grassant Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:17
                      Moja Droga Urszulko,
                      Ty nigdy dziewicą nie byłaś :))
    • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 22:43
      koniczynkazielona napisała:
      Ale... Kiedy byliśmy gdzieś we dwójkę i ktoś obcy zasugerował, że jesteśmy parą- od razu to wyprostował, że nie. Wiem, że loguje się też na jednym portalu randkowym. I co ja mam o tym sądzić?
      >
      czyli parą nie jesteście
      • gr.eenka Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:16
        jak na to wpadłaś? :)
        • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:33
          Długo nad tym myślałam i analizowałam ten wpis. I wyszlo mi że skoro on powiedział że nie są parą to mógł też mieć to na myśli:)
    • p.i.w Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 22:51
      jestes dla niego ewnetualnoscia, wrazie gdyzby zadnej lepszej nei znalzl, przepraszam za szczerosc
      • koniczynkazielona Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:01
        Jak już powiedziałam, byłam u źródła, porozmawialiśmy szczerze, wiem już co wiedzieć powinnam - i temat uważam za zamknięty. Za wszelkie odpowiedzi dziękuję :)
      • gr.eenka Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:17
        taka łąwka rezerwowa
        • katikatja Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:31
          koniczynkazielona napisała:

          > Więc on ma problem z wyrażaniem emocji - i tu mu wierzę.

          ursyda napisała:

          >Lubię ten tekst.

          Ja też, tymczasem koniczynka podziekowała za uwage, bo pan ją światłością świata właśnie obdarzył. Pytanie po co półdupki tu ludziom zawracała, jeśli lubi myśleć o panu tylko to, co pan lubi żeby o nim myślała. I ciekawam kiedy c.d.n. uroczej historyjki:)
        • p.i.w Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:40
          etam, on ma po prostu problem z wyrażaniem emocji:/
          • ursyda Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:13
            mhm
            a ty jesteś piękna i wyrafinowana
    • krzysio.meczywor Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:46
      czeka na Twoj ruch, debil zwykly
    • akle2 Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:49
      Jeśli powiedział, że nie, to przyjmij to za prawdę. Może stchórzył, a może faktycznie tak uważa. Karolak i Kołakowska też niby są razem a tak naprawdę nie są. Jednym to odpowiada, innym wręcz przeciwnie. Najlepiej rzuć mimochodem, że jeden z kolegów zaprosił Cię na grzyby (ryby, etc) i musisz się zaopatrzyć w jakiś atlas, bo się na grzybach/rybach nie znasz. A w ogóle ani się obejrzysz, jak będą Święta BN i Sylwester. Wg mnie to najlepszy barometr czy "on" daje Tobie priorytet czy też nie.
      • krzysio.meczywor Re: Co mam o nim myśleć? 24.08.11, 23:54
        jakie bzdury, nie moge, niech sie spyta frajera jakie sa relacje, co czuje, ze moze cos wiekszego ale nie chce rozczarowan wiec lepiej wiedziec wczeniej niz pozniej

        wazniejsze pytanie - byl seks czy nie? bo jak nie to wszystko jasne
        • akle2 Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:00
          I co, jak był seks to już dla Ciebie takie oczywiste, że będą żyli długo i szczęśliwie? Nie będą. Jeśli on o nią zabiega (szuka kontaktu, przedstawia znajomym, rodzinie, robi plany na długie weekendy), to jest już taki papierek lakmusowy że coś może z tego wyniknąć. Po samym seksie nie musi. A zbyt wczesne pytanie "frajera" o jego plany tylko go wystraszą. Choć prędzej czy później trzeba zapytać, jeśli się nie chce wpaść w taki kołowrotek jak dla chomika, który do niczego nie prowadzi.
          • krzysio.meczywor Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 09:39
            jak seks byl to znaczy, ze chodzilo tylko o seks i nie ma co sie napalac na co innego
            natomiast jesli zapytanie o wspolna przyszlosc/plany spowoduje panike i ucieczke miszcza to dziekuje za takiego partnera
    • katikatja Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 00:09
      Czytali, co pani troszkę wyżej napisała?
      Pani ma parcie na ołtarz, pan ją buja. Panią ciśnie i go bierze na "poważną rozmowę". Pan mówi "mam problem z wyrażaniem uczuć". I pani wie po tej odpowiedzi, że on ją kocha, jutro będzie białe sukienki przymierzać.
    • raohszana Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 09:43
      Weź se chłopa znajdź, a nie wymyślasz relacje związkowe z niezainteresowanym tym facetem.
    • deodyma Re: Co mam o nim myśleć? 25.08.11, 10:32
      Ale... Kiedy byliśmy gdzieś w
      > e dwójkę i ktoś obcy zasugerował, że jesteśmy parą- od razu to wyprostował, że
      > nie. Wiem, że loguje się też na jednym portalu randkowym. I co ja mam o tym są
      > dzić?
      >


      no coz, wedlug niego nie jestescie para.
      moim zdaniem zreszta tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka