anna_sla
26.12.11, 01:17
Nie mogę się przełamać do noszenia dużych dekoltów. Podobno ładnie mi w nich i podkreślają najlepszą część mojego ciała (podobno mam co pokazywać ;)), ale jestem tak krytyczna względem siebie aż przesadnie. Chodząc w domu nie mam z tym najmniejszych problemów i świetnie się w takich łaszkach czuję, nawet jeśli goszczę gości u siebie. Natomiast wyjść tak z domu to masakra. Raz pojechałam tak ubrana z mężem do sklepu i czułam się jak naga (a przecież to tylko kawałek piersi i bez sutka ;) nic sprośnego). Paraliżowało mnie jak jasna cholera i zasłoniłam się, bo miałam wrażenie, że zaraz się potknę, przewrócę itp.. Jak się przełamać kurde noo?