rybka.11
05.01.12, 21:40
... "świnia" - bardzo chciałam myśleć inaczej, próbowałam, starałam się na wiele sposobów, "testowałam" ;) na wielu przypadkach i zawsze wychodzi na jedno, że zostaje tylko pogłos "chrumkania" ;). Wyjście jest proste - stać się świnią rodzaju żeńskiego, tylko czy warto to robić dla zakręconego różowego ogonka świni?
... :D
Ot, takie "świńskie" przemyślenie na początek roku :))