Dodaj do ulubionych

Zmarnowany czas?

16.04.12, 09:15
Czy kobieta w wieku 30 paru lat i stwierdzeniu, że od jakiegoś czasu ma przy sobie skończonego debila jest w stanie kopnąć się w końcu w dupsko i zacząć wszystko od nowa? Teoretycznie TAK, ale co mówi na ten temat praktyka? Wasza oczywiście, jeśli takowe doświadczenia posiadacie :)
Obserwuj wątek
    • nova34 Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 09:18
      Zrób to - nie kombinuj.
    • six_a Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 09:21
      ja dziś zamierzam marnować czas, aż miło.
      • senseiek Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 10:03
        Lepiej ugotuj mi pierogi ruskie i skocz do sklepu po piwo kobito.. :)

        Potem masz wolne.. :)
        • six_a Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 10:09
          ja słyszałam, że Ty bardzo ładnie gotujesz sam.
          :)

          a o piwie to bym mogła w wątku alkoholowym dopisać. kupiłam gdzieś tak na jesieni. po dwóch tygodniach leżenia w lodówce sprawdziłam, kiedy data przydatności: lipiec 2012. to leży nadal:)
          • senseiek Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 10:20
            six_a napisała:

            > ja słyszałam, że Ty bardzo ładnie gotujesz sam.
            > :)

            Wlasnie usmazylem kotlety mielone z indyka, z ziemniaczkami i burczki cwikla. Idiota, zapomnialem dodac czosnku do miesa, skapnalem sie po zapachu jak juz sie smazyly, bo zwykle sie rozchodzi wtedy aromat, a tu nic..

            > a o piwie to bym mogła w wątku alkoholowym dopisać. kupiłam gdzieś tak na jesie
            > ni. po dwóch tygodniach leżenia w lodówce sprawdziłam, kiedy data przydatności:
            > lipiec 2012. to leży nadal:)

            Ekonomiczna kobita, przynajmniej nie trzeba sie martwic, ze wychleje zapasy z lodowki.. ;)
    • wersja_robocza Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 09:25
      A cóż sprawiło, że nagle wspomniana lejdi doszła do takiego wniosku?:>
    • horpyna4 Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 10:00
      Znasz powiedzenie "lepiej późno, niż wcale"? No.

      A co mówi praktyka? Ano to, że mądre kobiety nie wiążą się ze skończonymi debilami. I na pewno część kobiet trwa w takich w związkach dlatego, że nie chcą przyznać się same przed sobą do głupiego wyboru. No i boją się zaczynać wszystko od nowa - a to przecież może być najfajniejsza rzecz w życiu.
      • mumia_ramzesa Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 11:17
        Ales sobie przykadzila! Niestety, musze Cie zmartwic: z kim naprawde sie zwiazalas okazuje sie najczesciej dopiero przy rozstaniu.
    • anastezja22 Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 10:04
      Ostatni dzwonek. Kopać i nie zastanawiać się.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 10:23
      Praktyka, choć nie osobista, mówi że jest to dobry krok.
    • grassant Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 10:26
      może, chyba, że jest skończoną niemotą, bo skończona idiotka też to potrafi.
      • amanda-lear Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 11:05
        Z ciekawości: czym sie różni skończona niemota od skończonej idiotki?
        Ciekawi mnie też, czy lepiej być skończoną idiotką, czy niemotą oraz czy połączenie skończonej idiotki i skończonej idiotki w jednym ciele to już całkowita katastrofa, czy też może być jeszcze gorzej?
        ;)
        • grassant Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 11:57
          amanda-lear napisała:

          > Z ciekawości: czym sie różni skończona niemota od skończonej idiotki?
          > Ciekawi mnie też, czy lepiej być skończoną idiotką, czy niemotą oraz czy połącz
          > enie skończonej idiotki i skończonej idiotki w jednym ciele to już całkowita ka
          > tastrofa, czy też może być jeszcze gorzej?
          > ;)

          niemota to taka ni me ni be, niezdolna do wykonania samodzielnego kroku. idiotka zaś, to ho ho! potrafi nie jedno alogiczne i nieprzewidywalne, nieodpowiedzialne i wystrzałowe.
          niemożliwe jest połączenie - to cechy rozłączne. :)
          • amanda-lear Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 12:07
            A gdyby to nie były idiotki i niemoty "skończone" to dałoby radę???;)
            • athroposs Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 22:30
              myślę, że słowa - klucze tutaj to idiotki i niemoty, a nie 'skończone' ;)
    • amanda-lear Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 11:14
      Ewcia masz 39 lat? No to czas najwyższy uświadomić sobie, że innych ludzi nie zmienisz.
      Myślę, że nie warto trwać siłą trwania przy kimś kto z jakiejś przyczyny się nie zmienia. Kiedyś przeczytałam, że rozwijamy się w różnym tempie i kierunku i po prostu wyrastamy z pewnych zwiazków.
      • ewagrab39 Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 11:29
        Jeszcze nie 39, ale 31 to chyba też już sporawo :)
        • simply_z Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 11:33
          czyli statystycznie czeka cie jeszcze jakies 30 lat zycia z kretynem:)
        • amanda-lear Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 12:11
          E tam. Ty młoda kobita jesteś. Natomiast jeśli doszłaś do wniosku że to pomyłka i masz siłę i samozaparcie i nie jesteś "niemotą"(definicja u grassanta;) to zbieraj "zabawki" i zmień "piaskownicę":)
          • ewagrab39 Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 21:17
            MMMUUUUAAAAHHHHH :) Gracias!
      • grassant Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 11:58
        amanda-lear napisała:

        > Ewcia masz 39 lat? No to czas najwyższy uświadomić sobie, że innych ludzi nie z
        > mienisz.

        najpierw spróbuj zmienić siebie hehe
        • amanda-lear Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 12:05
          To do mnie było? Jeśli tak to... no cóż...cały czas próbuję;)))
    • sweet_pink Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 11:51
      Ja rocznik 80 jestem. W ostatnie pół roku: rozstanie (z mojej inicjatywy), zakochanie i nowy sensowny związek. Rozstanie z masą wątpliwości, bo eksa bym debilem (ani innym epitetem) nie nazwała, po prostu związek nie był tym czym powinien. Trochę złych dni, smutku, przepędzania przyzwyczajeń. Później zakochanie i strach przed nową relacją. Obecnie pierwsze kroki w nowym związku...kwitnę.
    • princess_yo_yo Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 12:24
      praktyka mowi ze konczac 30 lat nie doznaje sie naglej degeneracji mozgu i osobowosci. co wiecej biorac pod uwage doswiadczenie zyciowe (jakies) i szersze horyzonty (oby)podejmowanie decyzji dla siebie dobrych powinno byc latwiejsze niz jak sie ma ok 20 lat.
    • koham.mihnika.copyright moja twierdzie, ze mnie to nawet szkoda w dupe 16.04.12, 12:35
      kopnac. To SIE mecze. Z drugiej strony, z kim ci tak bedzie zle, jak ze mna,........?

      www.youtube.com/watch?v=AyzD55KgGjI&feature=related
    • lena.nocna Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 21:21
      W wieku 25 rozstałam się i mam nowego i chyba bliższego mi charakterem mężczyznę.

      W praktyce wygląda to tak, że z wiekiem wybieramy ostrożniej, jest mniej głupot i więcej dopasowania. Przynajmniej w moim przypadku.

      Ciekawi, wolni męzczyxni istnieją,a le na ogół nie krzyczą tak głośno jak ci nieciekawi.
    • jeriomina Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 21:56
      Warto. Mam 29 lat i niedawno całkiem wywróciłam do góry nogami swoje życie. I jest super. Wreszcie żyję tak, jak chcę, nie czuję napięcia, presji, męczenia się.
    • fomica Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 22:02
      Średnia wieku - 80 lat. Rzeczona kobieta ma przed sobą do przeżycia jeszcze jakieś 45-50, czyli więcej niż mniej. Czy chce spędzić z nieudanym typem jeszcze kolejne 50 lat??
      • lena.nocna Bingo! 16.04.12, 22:19
        ;-)
    • lacido Re: Zmarnowany czas? 16.04.12, 22:11
      27 jest w stanie to i 30 letnia powinna dać radę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka