09.05.12, 15:41
witam, błagam o pomoc, bo sama sobie już z tym nie daję rady. Jestem zazdrosna o sąsiadkę. Mój chłopak ma 30 lat, jesteśmy ze sobą niecałe 5, za 2 lata ślub. Wszystko jest super, mój chłopak idealny, w ogóle nie interesuje się innymi kobietami, a ja i tak jetem zadrosna. Niedawno zamieszkała wynajmując pokoje w domu obok mojego chłopaka kobieta, jest po 40. Sama się nie mogę nadziwić jak mogę być zazdrosna o starszą kobietę. Jest wdową, mieszka z nowymv chłopem. To typ niedowartościowej i czującej, że się starzeje, ma fizia na punkcie opalania (jest strasznie mocno opalona) i jak tylko pojawia się słońce, nawet jak jest zimno, to opala się cały czas w stroju kąpielowym. Mnie to zabija, mój chłopak Adrian za każdym razem kiedy idzie do mnie musi ją mijać i ja sobie nie potrafię z tym poradzić, potem się kłócę i zrażam go do siebie. Nie wiem co jest ze mną nie tak. Oprócz tego wydaje mi się, że jak na jej wiek ma super figurę i strasznie mocno się maluje, chodzi do fryzjera co tydzień. Ona ma dzieci w moiim wieku, dlatego to takie absurdalne. Wkurza mnie, że ona to wszystko robi specjalnie, bo na siłę chce przyciągać wzrok, taki typ człowieka. Chce mi się płakać, bo cały czas o niej myślę i umiałabym ją zabić. Proszę powiedźcie mi cokolwiek, bo ja potrzebuję jakieś rady.
Obserwuj wątek
    • kochanic.a.francuza Re: sasiadka 09.05.12, 15:50
      A tY co nie masz cyckow czy tylka, zes taka niedowartosciowana? Tez sie ubierz w bikini uloz seksownie na lezaku w widocznym miejscu. Zobaczysz jak beda sie wszyscy lampic. Kobieta po 40-tce ma juz wszystko w glebokim powazaniu i chce sobie po prostu pozyc wg jej potrzeb. Jesli lubi jak sie na nia lampia, nie sep jej tego, to nie taka najgorsza cecha.
      Szkoda mi TWojego chlopaka, bo zazdrosc to brak zaufania, a kochoc kogos, kto uwaza nas za zdrajce to straszne uczucie. On Ci sie oddaje caly nie myslac o swiecie w okol, a Ty go podejrzewasz. Podejrzenie to prawie pomowienie. Pomysl w druga strone: jakbys sie czula, gdyby On nagle zakwestionowal Twoja lojalnosc, pomowil o zdrade?
    • georgia241 Re: sasiadka 09.05.12, 15:55
      Nie wiem, co ci poradzić. Może tydzień głodówki by pomógł na umysł?
    • koham.mihnika.copyright wezcie slub od reki, niech sie do ciebie wprowadzi 09.05.12, 15:55
      inaczej go jedza porwie, zniewoli i porzuci.
    • piwi77.0 Re: sasiadka 09.05.12, 15:56
      Masz świra, a jaka rada na to? Nie ma żadnej.
    • lonely.stoner Re: sasiadka 09.05.12, 15:59
      chyba swirujesz, pomysl co by bylo jakby tam sie wylegiwala goraca 20tka z dlugimi lokami, szczuplymi nogami i wielkimi cyckami. Pewnie juz bys zwariowala :D
    • horpyna4 Re: sasiadka 09.05.12, 16:01
      Natychmiast szoruj do psychologa/psychiatry, bo masz coś nie teges z głową. Serio, potrzebujesz fachowej pomocy, bo inaczej całe życie będziesz nieszczęśliwa. Zagryziesz się sama i chłopa również.

    • alpepe Re: sasiadka 09.05.12, 16:01
      kiniasia87 ma 30 lat? Jakaś taka infantylna jesteś.
    • dr.verte Re: sasiadka 09.05.12, 16:32
      kiniasia87 napisała:

      > mój chłopak idealny, w ogóle nie interesuje się innymi kobietami,


      taaa tralalalalallala
    • lady-z-gaga Re: sasiadka 09.05.12, 16:59
      Gupi troll
      sama jesteś niedowartościowa :D
    • triismegistos Re: sasiadka 09.05.12, 17:25
      Nie myślałaś o jakiejś terapii? Masz poważny problem ze sobą.
      • mr.man Re: sasiadka 09.05.12, 17:32
        oj zaraz terapia. Zazdrość, odrobina autodestrukcji. Da się z tym żyć. Co to za świat, gdzie ludzie nie mają ze sobą problemów?
    • khadroma Re: sasiadka 09.05.12, 17:51
      Musisz częsciej go wyobmacywać, żeby go mdliło na widok bab wszelakich.
      • mr.man Re: sasiadka 09.05.12, 18:02
        dokładnie, najlepsza w tej materii jest profilaktyka - 3 razy dziennie, przez 4 do 6 tygodni. Terapię powtarzać systematycznie co jakiś czas i nie ma bata.
    • moonogamistka Re: sasiadka 09.05.12, 18:19
      Jak Ty masz juz taaaakie problemy, to wspolczuje Twojemu facetowi.
      Bo- w pracy beda kolezanki- mlodsze na ten przyklad, do tego piekne i wolne;-)
      W sklepie obok jest sprzedawczyni co sie pochyla specjalnie, jak kroi ser w plasterki, a fryzjerka, co obcina wlosy Twojego Misia- to najpierw jak mu myje wlosy to go tak szmyrga- ze ten ma wzwod , a przy obcinaniu, to juz w ogole sie obciera cala o niego...
      Ogolnie- WSPOLCZUJE, tylko nie wiem, czy bardziej jemu, czy Tobie;-))))
    • zamysleniee Re: sasiadka 09.05.12, 19:20
      opalona, mocno się maluje to po prostu nic nie poradzę, masz pełne prawo być zazdrosna o taki typ kobiety
      normalnie wow
    • doral2 Re: sasiadka 09.05.12, 21:19
      próbowałaś lewatywy??
      podobno świetnie oczyszcza umysł...
    • bibe08 Re: sasiadka 09.05.12, 21:43
      Ty nie potrzebujesz rady, Ty potrzebujesz porady psychiatry>
    • emikko Re: sasiadka 09.05.12, 21:55
      Idz do psychologa. Jesli tego nie zrobisz KAZDY facet od ciebie UCIEKNIE.
      Twoje zachowanie jest chorobliwe, terapia pomoze.
    • mmagi Re: sasiadka 10.05.12, 12:11
      juz sam nick mówi o tym zes głupia jak but,takiego bełkotu dawno nie czytałam:/
      moja rada:pi.erdolnij baranka:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka