11.05.12, 11:46
Parę miesięcy temu rozstałem się z byłą partnerką po paru latach bycia w związku.Oboje jednomyślnie doszliśmy do wniosku,że chyba się wypaliliśmy i nie ma co na siłę dłużej tego ciągnąć..Oczywiście utrzymywaliśmy ze sobą kontakt bo mamy wielu tych samym znajomych,wielokrotnie spotykaliśmy się przy różnych okazjach..Od jakiegoś czasu ona daje mi do zrozumienia że chciałaby spróbować raz jeszcze,żebyśmy wrócili do siebie..Tylko,że czas zrobił swoje i ja nie mam już na to ochoty,czuje do niej duży sentyment i nie chciałbym jej urazić ale wiem że nic z tego nie będzie..jak jej powiedzieć że nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki??jak ująć to słowami by nie było jej przykro???

D.
Obserwuj wątek
    • amancjuszka Re: powroty 11.05.12, 11:51
      Tak jak napisales tak jej powiedz, jak nie zroumie to mozesz zawsze powiedziec dosadniej.
    • koham.mihnika.copyright powiedz, ze w tajnym, demokratycznym.. glosowaniu 11.05.12, 16:01
      na FK zdecydowanie wygrala opcja na nie. Z pewnoscia zrozumie.
    • sundry Re: powroty 11.05.12, 16:04
      Przykrości chyba nie uda się uniknąć, ale trudno żeby miała do ciebie pretensje, trudno żebyś robił coś na siłę i z litości...
    • znana.jako.ggigus przeslij jej link do tego watku 11.05.12, 16:49

    • fajnajozia Re: powroty 11.05.12, 17:03
      .Tylko,że czas zrobił swoje i ja nie mam już na to ochoty,czuje do niej duży sentyment i nie chciałbym jej urazić ale wiem że nic z tego nie będzie..jak jej powiedzieć że nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki??jak ująć to słowami by nie było jej przykro???


      Przeginasz panienko. Który facet tak pisze? I którego to obchodzi?
      • marguy Re: powroty 11.05.12, 18:40
        fajnajozia napisała:

        > Przeginasz panienko. Który facet tak pisze? I którego to obchodzi?

        jozia,
        z kim ty sie zadajesz, ze mezczyzna majacy taktowne podejscie do bylej jest dla ciebie czyms niemozliwym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka