Dodaj do ulubionych

Wygląd się nie liczy

14.10.12, 23:41
Mam problem z nowopoznanym facetem i nie wiem czy nie przesadzam.
Jestem kobietą przeciętnie atrakcyjną, mam jednak co dziwne duże powodzenie u przystojnych mężczyzn, bardzo atrakcyjnych facetów. Nie, żeby mi to specjalnie przeszkadzało ;), choć szczególnie jak byłam młodsza trochę się nasłuchałam na swój temat od złośliwców.
Ostatnio poznałam ciekawgo chłopaka, z którym wszystko jest na dobrej (a raczej było) drodze do związku.
Denerwuje mnie to, że on ciągle sypie teksty "wygląd się nie liczy", "jego kobieta nie musi być ładna" itp. itd
Podejrzewam, że mówi tak, żeby mnie ośmielić, żebym nie czuła przepaści w naszej atrakcyjności zewnętrznej. Fakt, jest on przystojny bardzo, ma duże powodzenie.
Jednak chcąc nie chcąc robi mi przykrość. Wiem jak wyglądam, nie mam nadwagi, jestem zadbana, ale modelką nie będę nigdy. Próżność babska przeze mnie przemawia, nie chcę komplementów, ale czuję się tak jakby on robił mi łaskę spotykając się ze mną na gruncie damsko-męskim.
Dać szansę mu czy olaś? Czepiam się czy mam rację?
Obserwuj wątek
    • krytyk_systemu_edukacji Re: Wygląd się nie liczy 14.10.12, 23:48
      > Denerwuje mnie to, że on ciągle sypie teksty "wygląd się nie liczy", "jego kobieta
      > nie musi być ładna" itp. itd

      Mhm. Ciekawe, co wobec tego jest dla niego ważne. Być może tzw. wykształcenie, czyli dyplom.

      Posiadasz?
      • senseiek Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 00:55
        Oczywiscie z politologi, socjologii i religioznastwa.. :)
        • headvig Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:21
          nie bo z ASP
          • senseiek Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:28
            > nie bo z ASP

            Akademia Sztuki Pieknej?

            Jak ktos umie dobrze rysowac, malowac, to moze od reki wejsc do teamu robiacego gry komputerowe.. W najgorszym razie bedzie robi textury, a pozniej moze awansowac na grafika 3d.
            • headvig Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:32
              poza tematem, chętnie bym się tego nauczyła. od czego mam zacząć?
              • senseiek Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:35
                > poza tematem, chętnie bym się tego nauczyła. od czego mam zacząć?

                Znaczy sie- robienia grafiki 3d?
                • headvig Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:41
                  tak :) ciągle szukam, jak szybciej zarobić ten milion :)
    • varia1 Re: Wygląd się nie liczy 14.10.12, 23:52
      to zostało zaplanowane przez naturę, że dzieci mają byc piękne po ojcach, a mądre po matkach
      tak że daj mu szansę, a sama popracuj nad samooceną :)
      • nikki_minaj Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 00:03
        > to zostało zaplanowane przez naturę, że dzieci mają byc piękne po ojcach, a mąd
        > re po matkach

        :)

        a sama popracuj nad samooceną :)

        wydaje mi się, że mam prawidłową, potrafię obiektywnie na siebie spojrzeć.
        • varia1 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 08:07
          samoocena to nie jest kwestia spojrzenia w lustro i powiedzenia sobie :jestem przeciętnie atrakcyjna, to można nazwać próbą obiektywnego spojrzenia dla siebie

          to jest to że czujesz sie niekomfortowo w relacji z innym człowiekiem, wszystkie wątpliwości które ci towarzyszą, to że "uraża cię" jeśli partner mówi że wygląd się nie liczy, to wszystko składa się na to że cały czas zastanawiasz się jaka jest naprawdę twoja pozycja w tej relacji
      • repsss Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 15:22
        a skąd taki pogląd na zamiary matki natury?
      • keepsmiling3 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 15:30
        serio? dobre ;)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 00:04
      masz rację, próżność przez ciebie przemawia :)

    • skrytapiromanka Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 00:37
      facet zachował się trochę jak słoń w składzie porcelany, ale chyba nie sądzisz, że chciał świadomie sprawić Ci przykrość?:) jeśli to jedyny jego defekt, daj chłopu szansę albo jak jesteś odważna, powiedz wprost: "wiem, że nie jestem modelką, ale nie musisz mi o tym ciągle przypominać";) tylko wiesz, może mu się zrobić wtedy głupio.
      • czerwony.melon Nigdy nie krytykujemy swojego wyglądu przy facecie 16.10.12, 19:20
        skrytapiromanka napisała:

        > powiedz wprost: "wiem, że nie jestem modelką

        Nie, nie, nie. Nigdy nie krytykujemy swojego wyglądu przy swoim facecie.

        Już raczej podkreśl, że się świetnie czujesz w swojej skórze. Bądź uśmiechnięta i wyglądaj na zadowoloną z siebie. Co nie znaczy zadzierania nosa, tylko pełna akceptację siebie, swojego wyglądu, promienny uśmiech, pierś do przodu i życzliwość dla innych.

        Jeśli chcesz mu jakoś odpowiedzieć, to już lepiej udaj, że nie bierzesz tego do siebie. Kto wie, może on nawet nie mówi tego, by dać Ci do zrozumienia, że jesteś nieatrakcyjna, tylko ma na przykład na myśli ogólnie jego opinię o związkach. Albo że oprócz Twojego wyglądu ceni w Tobie jeszcze inne rzeczy. Może w ten sposób chce przy Tobie wyjść na osobę, która nie jest tylko ślicznym lalusiem, ale ma tez coś więcej w głowie.
        Jeśli powiesz coś, co pokarze, że uważasz się za nieatrakcyjną, on tym bardziej będzie Cie
        uważał za nieatrakcyjną.

        Możesz mu więc odpowiedzieć np. "A dla mnie liczy się również wygląd. Lubię być w swojej skórze i Ty też mi się podobasz." + szeroki uśmiech.
    • aka666 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 00:50
      Może odbij mu piłeczkę jakimś "wielkość nie ma tak naprawdę znaczenia" :D
      • wielkafuria Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 07:54
        aka666 napisała:

        > Może odbij mu piłeczkę jakimś "wielkość nie ma tak naprawdę znaczenia" :D

        nie, nie :) bo jak jeszcze nie sprawdziła a pan ma małego to zniknie :D
        mezczyzni nie sa obiektywni w kwestii swojego przyrodzenia :P tak jak autorka watku w sprawie swojej urody.
        • senseiek Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 11:51
          > mezczyzni nie sa obiektywni w kwestii swojego przyrodzenia :P tak jak autorka watku w sprawie swojej urody.

          Znaczy sie, ze jak mowi ze ma malego, to moze znaczyc ze ma 20 cm, ale marzy o 30 cm? :P

          To w takim razie ja mam malego.. :P
          • nie.mam.20 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:35
            coscie sie tej 20 czepili?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 08:00
      Przykro mi ale zostawi cię.
      Bo te słowa nie są skierowane do ciebie. One mają jego przekonać że wygląd dla niego się nie liczy...Najwyraźniej wcale przekonany nie jest.
      • varia1 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 08:11
        ciekawie to ująłeś
      • alpepe Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 09:02
        zgadzam się, to coś, z gatunku: jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma.
        • triss_merigold6 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 09:46
          Też się zgadzam.:)
          Pan przekonuje siebie.
    • jeza77 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 08:58

      Nie czepiasz się, facetowi chyba trochę brak kultury.
      Jeśli nie może powiedzieć ci nic miłego na temat twojej urody, to niech nie mówi nic albo niech cię chwali za coś innego,
      Chyba, że mówiąc w ten sposób do ciebie sugeruje ci, że ty powinnaś częściej chwalić go za jego urodę;)
    • kochanic.a.francuza Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 09:47
      Masz racje, nie czepiasz sie.
      Ja bym go olala, ale z innych wzgledow. Facet ma niski iloraz inteligencji emocjonalnej i z tego powodu bedzie mial ciezko w zycie, choc intencje moze miec dobre.
      Nie wroze mu sukcesow w zyciu.
      Ty tez sobie poszukaj madrego brzydala, z ktorym przyjemnie spedzisz mile chwile. Przystojniaki maja nieco "przydeptana" umyslowosc.
      • triss_merigold6 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 10:02
        Ale stereotypem poleciałaś... jasne, a blondynki są z definicji tępe jak obuch od siekiery, a grubasy wesołe i pogodne.
        Atrakcyjni fizycznie ludzie po prostu mogą wybierać z większej puli potencjalnych kandydatów czy kandydatek.
        • kochanic.a.francuza Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 10:19
          > Ale stereotypem poleciałaś... jasne, a blondynki są z definicji tępe jak obuch
          > od siekiery, a grubasy wesołe i pogodne.
          > Atrakcyjni fizycznie ludzie po prostu mogą wybierać z większej puli potencjalny
          > ch kandydatów czy kandydatek.

          Pieknotka sie odezwala. Stereotyp nie oznacza nieprawdy. Stereotypowo myslimy wszyscy, bo nikt nie jest w stanie kazdego wlosa na czynniki pierwsze rozlozyc.
          Zreszta nie schodzmy z tematu. Niezaleznie od urody, gosc jest bucem.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 11:14
            > Niezaleznie od urody, gosc jest bucem.

            Owszem, jeśli ma świadomość że dziewczyna ma kompleksy na punkcie urody.
            Bo jeśli to nie byłby jej słaby punkt - to wówczas byłoby to tylko nienajlepszy dowcip.
            • senseiek Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 11:56
              Moze ona go meczy o komplementy.. ?
              Znalem jedna taka co wysylala fotki, a pozniej "patrz jaka jestem piekna". I tylko czekala az sie zacznie potwierdzac. Tylko ze nie bylo czego potwierdzac, wiec sie obrazala, ze nie wchodzi sie z nia w ta gierke..
            • kochanic.a.francuza Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:24
              o jeśli to nie byłby jej słaby punkt - to wówczas byłoby to tylko nienajlepszy dowcip.

              To nie jest jej zaden slaby punkt, wrecz mocny: byc siebie swiadoma.
              A "nienajlepsze dowcipy, koniec koncow, mowia wlasnie buce, takze na jedno wychodzi.
          • maggpie Re: Wygląd się nie liczy 16.10.12, 07:47
            Zgadzam sie z ogólnym sensem twej wypowiedzi -poza stereotypami. To, że ty lub ktoś ma problem z szybką rozkminą tematu -nie oznacza z automatu, że wszyscy myślimy stereotypami.
    • 10iwonka10 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 10:01
      Pytanie: Czy on sypie to tak sam z siebie czy ty go w pewien sposob do tego prowokujesz tym co mowisz....?
    • lonely.stoner Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 10:21
      podpisuje sie pod tym obiema recami :) jak sama sie nie bedziesz szanowac to nikt cie nie bedzie szanowal. Nastepny taki tekst to mu powiedz jak kochanica radzi, albo zapytaj wprost- uwazasz ze nie jestem piekna?? jak powie ze nie jestes to wiadomo- bye bye i szukaj szczescia gdzie indziej.
      • kochanic.a.francuza Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 11:02
        Pod czym sie podpisujesz?
    • wez_sie od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 11:11
      od dawna wiadomo, ze te brzydsze bardziej sie staraja w lozku.
      wiec facet chce sobie pociupciac dobrze, az do momentu, gdy jednak dojdzie do wniosku, ze jednak wyglad sie liczy.
      • triss_merigold6 Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 11:32
        Qrde a dlaczego to nie działa w drugą stronę, tj. dlaczego brzydsi panowie nie starają się bardziej w łóżku?
        • wez_sie Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 11:35
          wyglad faceta jest bez znaczenia, bo to kobieta musi sie starac
        • varia1 Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 11:39
          ci z małymi starają się bardziej ;)
          • triss_merigold6 Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 11:43
            Fuj...
          • senseiek Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 12:01
            > ci z małymi starają się bardziej ;)

            Znasz z wlasnego doswiadczenia? ;)

            A co z francuzem? Daje sie przedostac przez te krzaki i do niego dogrzebac? ;)
            • varia1 Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 12:18
              przez jakie krzaki? nie znoszę zarośli

              tak, z własnego doświadczenia, nie lubię powielać obiegowych opinii zanim sama nie sprawdzę :D
              • senseiek Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 12:20
                > przez jakie krzaki? nie znoszę zarośli

                W buszu nigdy nie bylas? :D

                Sama ich depilujesz? :>
                • varia1 Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 12:24
                  nie, zaroślaki nie załapują się na moją listę
                  to jeden z warunków
                  • senseiek Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 12:29
                    > nie, zaroślaki nie załapują się na moją listę to jeden z warunków

                    Wspominasz o tym w swoim profilu na portalu randkowym, czy mowisz na pierwszej randce? :D
                    • varia1 Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 12:43
                      no jak widzisz, powiedziałam na forum publicznym, to jest dla mnie wiadomość takiego znaczenia jak np fakt, ze przystojny meżczyzna w mojej opinii to taki powyżej 190 cm wzrostu

                      randce? jakiej randce? ja żyję w związku plus lista ff wiec nie mam czasu na randki :)
                      profilu na randkowym portalu nie posiadam, czasu nie mam
                • wez_sie Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 12:24
                  ty no weś
                  porzygac sie mozna czytajac te posty
                  • senseiek Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 12:31
                    > ty no weś
                    > porzygac sie mozna czytajac te posty

                    Popros babcie zeby ci w kompie wlaczyla kontrole rodzicielska i bedziesz mial spokoj..
        • wielkafuria Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 14:36
          triss_merigold6 napisała:

          > Qrde a dlaczego to nie działa w drugą stronę, tj. dlaczego brzydsi panowie nie
          > starają się bardziej w łóżku?


          ale jak to nie? ja słyszałam ze ci brzydcy sa w łózku dwa razy lepsi bo muszą nadrabiać :)
          • wez_sie Re: od zawsze wiadomo, ze te brzydkie 15.10.12, 15:25
            czyli najlepiej zeby sie spotykali ze soba sami brzydcy
            problem uwazam za rozwiazany

            szkoda tylko ze na tym forum sa same modelki i fotomodelki oraz po prostu piekne kobiety
    • headvig Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:25
      ja bym wywaliła lowelasa na pysk :)

      teraz się wygląd nie liczy, ale za jakiś czas się okaże, że jednak się liczył, ale nie twój tylko innej.


      the dream helps you forget
    • yoko0202 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 12:43
      nikki_minaj napisała:

      > Ostatnio poznałam ciekawgo chłopaka, z którym wszystko jest na dobrej (a raczej
      > było) drodze do związku. Denerwuje mnie to, że on ciągle sypie teksty "wygląd się nie liczy", "jego kobieta nie musi być ładna" itp. itd

      no to nie wiem, czy on taki "ciekawy"
      pewnie fajnie by się poczuł, gdybyś zaczęła go przekonywać, że Twój facet nie musi być jakoś nadzwyczaj inteligentny czy być świetny w łóżku...
      kompletny brak wyczucia.
      wygląd ma znaczenie o tyle, że nasza druga połówka w ogóle nie musi przypominać miss/mistera universe - ale musi podobać się NAM, bo jak dla nas nie będzie fizycznie atrakcyjna/y, no to długo ta sielanka nie potrwa.


      > Podejrzewam, że mówi tak, żeby mnie ośmielić, żebym nie czuła przepaści w nasze
      > j atrakcyjności zewnętrznej. Fakt, jest on przystojny bardzo, ma duże powodzeni
      > e.
      > Jednak chcąc nie chcąc robi mi przykrość. Wiem jak wyglądam, nie mam nadwagi, j
      > estem zadbana, ale modelką nie będę nigdy. Próżność babska przeze mnie przemawi
      > a, nie chcę komplementów, ale czuję się tak jakby on robił mi łaskę spotykając
      > się ze mną na gruncie damsko-męskim.

      perspektywy dość marne, sama od razu stawiasz się 'niżej', prędzej czy później zazdrość zeżarłaby Cię od środka, no chyba że włożysz od zaraz maksimum wysiłku w poważną pracę nad własną samooceną.
    • facettt Wygląd się liczy / lub nie - bo to zalezy: 15.10.12, 12:45
      U konia wyscigowego - to bez znaczenia (ma tylko wygrywac)
      U konia rozplodowego - jak najbardziej (liczy sie)
    • keepsmiling3 Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 15:35
      Rozumiem o czym mówisz, to jest przykre jeśli facet tak powtarza, bo ciągle Ci o tym "subtelnie" przypomina... myślę, że wypadałoby z nim szczerze porozmawiać, że rujnuje tym Twoją samoocenę
      swoją drogą z obserwacji wiem, że piękno i seksapil to nie wygląd zewnętrzny. Możesz wyglądać jak uczennica, być szarą myszką i zagiąć go tematem o najnowszym modelu audi albo tym, że zapisałaś się na taniec brzucha ;)

      trzymam kciuki - uwierz w siebie, to jest piękne ;)
    • maitresse.d.un.francais włóż skarpetki 15.10.12, 18:36
      w stanik (widziałam w jakimś serialu hehe)

      i obserwuj reakcję
      • krytyk_systemu_edukacji Re: włóż skarpetki 16.10.12, 20:48
        > włóż skarpetki w stanik (widziałam w jakimś serialu hehe)

        Był to serial „Lokatorzy”.
    • garibaldia Re: Wygląd się nie liczy 15.10.12, 19:47
      Rzuć go. Będzie miał traumę że brzydula go rzuciała - należy mi się za głupie gadanie :P
    • monika5575 Re: Wygląd się nie liczy 16.10.12, 07:30
      Bardzo atrakcyjny mężczyzna to jaki wg Ciebie?
    • krytyk88 Re: Wygląd się nie liczy 16.10.12, 08:16
      U kobiety liczy sie sexapil a nie tylko wygląd, kobieta może być modelka a faceta może pociągać tylko fizycznie... to bez sensu. Kobieta musi ociekać sexapilem i intrygować mężczyzn. A ten koleś może tak mówić tylko że myśli że to on jest tą gorszą stroną, możesz sie spotkać i wyjaśnić wszystko. o to chodzi w związku- o rozmowę, dobrze myślę???
      • czerwony.melon Włącz swoją inteligencję emocjonalną 16.10.12, 19:34
        krytyk88 napisał(a):

        > A ten koleś może tak mówić tylko że myśli że to on jest tą gorszą stroną,

        Może tak być. Szczególnie skoro autorka ma powodzenie u przystojnych mężczyzn, więc pewnie uważana jest przez nich za atrakcyjną nawet jeśli nie jest klasyczną pięknością. Pewnie ma w sobie "to coś".

        > możesz sie spotkać i wyjaśnić wszystko. o to chodzi w związku
        > o rozmowę, dobrze myślę???

        Nie, nie, nie. Takich rzeczy nigdy nie omawiamy w związku na zasadzie "kawa na ławę"! Kobiety, trochę mądrości naszych babek i inteligencji emocjonalnej. Facet to nie przyjaciółka. Faceta trzeba przekonać, że jesteśmy naj i wyjątkowe i że ma wielkie szczęście, że nas spotkał. Dbamy w ten sposób o dobrą atmosferę w związku.
        Żaden facet nie będzie zadowolony ze związku, jeśli przeprowadzimy z nim rozmowę rozkładając na czynniki pierwsze nasze wady i zalety.
    • nstemi A to ciekawe... 16.10.12, 21:14
      On gej czy jak? Bo jeśli nie to ciekawy przypadek, pewnie trudno będzie znaleźć innego faceta, dla którego wygląd się nie liczy. A może on tak celowo podkopuje Twoją wiarę w siebie (jak widać skutecznie), żebyś przypadkiem nie przeoczyła faktu, że oto daje Ci się uwielbiać książę z bajki. I to tak za friko.
      Cóż, nie zaszkodzi zapewnić go, że i dla Ciebie i na szczęście dla niego jego wygląd się nie liczy. Można dla wzmocnienia efektu zacytować mistrza Mleczko: "mężczyzna może nie mieć ręki ani nogi, byleby nie był kaleką".
    • hildegarda-z-plocka Re: Wygląd się nie liczy 16.10.12, 21:26
      znałam kiedyś faceta, który zaprosił na randkę dziewczynę i powiedział jej właśnie coś w tym stylu, po czym dziwił się bardzo czemu ona się obraziła i go nie chce. tłumaczyłam mu jak moglam, a on za nic nie mógł tego zrozumiec, gdyż w swojejj opini po prostu był szczery i naprawdę tak myślał:) nie zmienia to faktu, że co innego powiedziec to raz, a co innego POWTARZAĆ. ja bym mu rzekła, że się uzupelniamy, bo dla mnie wygląd ma duże znaczenie, nie za bardzo obchodzi mnie z kolei inteligencja:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka