Dodaj do ulubionych

Zdjecia bylej.....

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.07.04, 03:01
Czesc
Juz sama nie wiem czy to ja jestem taka zazdrosna czy co :):)
Czy to normalne ze wasz maz (czy tez chlopak) trzyma zdjecia, listy itd. od
bylej dziewczyny. Juz raz prosilam aby sie tego pozbyl. Powiedzial ze
wyrzycil. Jak sie okazalo- nie wyzucil tylko lepiej schowal. A ja dzis to
znalazlam na dnie szafy.....
Czuje sie paskudnie :(
Obserwuj wątek
    • capa_negra Re: Zdjecia bylej..... 07.07.04, 08:11
      A dlacego ma je wyrzucać???
      Przeciez to jego przeszłośc, wspomnienia część jego zycia, która nie zniknie
      wdniu slubu z toba jak za dotknięciem czarodziejskiej rózdzki.
      Trzyma te zdjęcia na komodzie??? Nie
      Wisza na scienie nad łózkiem??? Nie
      Wiec o co chodzi.
      Pewnie leżą sobie gdzoeś głeboko w jakims pudełku i kiedys za 30 - 40 lat jak
      juz tylko będzie mógł sobie powspominać wyciagnie sobie takie pudełko i
      powspomina jak to fajnie było byc pieknym i młodym :-)
      Ja mam takie swoje pudełko w piwnicy i mój mąż ma takie swoje pudeło .
      Kiedys przytargaliśmy je do domu poogladali, powspominali, posmiali sie sami z
      siebie i z siebie nawzajem.... i nic sie nie stało i fajnie było
      A pudełka spokojnie obrastaja sobie kurzem w piwnicy - kiedyś znów je
      wyciagniemy :-)
      • Gość: kohol Popieram - nie ma problemu n/t IP: *.crowley.pl 07.07.04, 10:58
    • Gość: alpepe Re: Zdjecia bylej..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 08:33
      Jak jesteś zazdrosna, to wyrzuć te cholerne zdjęcia w pizduu, bo przecież on
      niby je wyrzucił, więc jak ty to zrobisz bez ostentacji, to nawet jak on się o
      tym dowie, to nie będzie mógł Ci zrobić awantury, bo miał je przecież wyrzucić,
      a swoją drogą, ja tam bym mu zostawiła takie zdjęcia, w końcu to tylko zdjęcia,
      schowane na dodatek gdzieś głęboko, a nie noszone w portfelu.
    • Gość: sitc Re: Zdjecia bylej..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 09:03
      Jeśli sama ich nie wyrzucisz one będą i będą... Nie możesz kontrolować tego co
      jest w jego pamięci, ale możesz zapanować nad tym co jest u Ciebie w domu!!! Ja
      sama też bym absolutnie sobie czegos takiego nie życzyła. Odwagi i powodzenia!
      • Gość: chwila Re: Zdjecia bylej..... IP: 62.121.129.* 07.07.04, 09:17
        pogięło was?? przeszlosc to przeszlosc, kazdy mma prawo ją miec i zdjęcia mają
        prawo sobie lezec na dolnej półce jesli ich wlasciciel nie ma ochoty ich
        wyrzucac do kosza!
        to nie tylko jej dom ale i jego !
        wkurzyla bym sie strasznie jakby moj facet żądał(??") wyrzucenia wakacyjnych
        zdjęć z moimi byłymi...
        NIE Masz prawa tego od niego wymagać, -w ten sposób jedynie dzialasz na swoja
        niekorzysc, wychodzi z ciebie zazdrosna zołza, albo mu ufasz i bierzesz go z
        jego wspomnieniami(to nie niemowle zeby nie miec przeszlosci) -albo daj sobie
        z nim spokój i nie dręcz go..
    • Gość: obierzyna Re: Zdjecia bylej..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 09:23
      jak bedzie twoim mezem to bedziesz miala prawo żadac by sie tego pozbyl. póki
      co, po tobie, moze byc następna. albo zawsze moze wrocic do poprzedniej.
      • Gość: kobita.przy.kości Re: Zdjecia bylej..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 09:27
        a twoim zdaniem małżeństwo oznacza "prawo do skladania żądań" - a ja cholera
        myślałam ze i małżenstwo i konkubinat oparty jest głownie na miłosci- Ty
        obierzyno idziesz do Twojego starego jak nie chce wykonywać poleceń z aktem
        urzędu stanu cywilnego rozumiem?
        • Gość: st Re: Zdjecia bylej..... IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.04, 10:26
          Niektorzy traktuja akt malzenstwa jako tutul wykonawczy uprawniajacy do
          egzekwowania calego zycia z przyszloscia i przeszloscia drugiej strony. Mam
          nadzieje, ze gdy sie ozenie moja zona nie potraktuje tego w ten sposob.
          • im13 Re: Zdjecia bylej..... 07.07.04, 14:45
            Eeee, jako nowa "żona" byłam zazdrosna o poprzedniczkę, ale zapanowałam nad
            sobą ;-) (świetne ćwiczenie charakteru). A z czasem nabrałam dystansu i
            zgodziliśmy się oboje, że nasze zdjęcia z przeszłości to przeszłość - miła,
            śliczna i z czasem coraz bardziej idealna. Bardzo bym dzisiaj żałowała, gdybym
            te 12 lat temu "kazała" (sic!) wyrzucić te zdjęcia. Pa
        • Gość: aga Re: Zdjecia bylej..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 10:51
          Też uważam, że nie masz prawa tego żądać od niego. Ja też mam zdjęcia i listy
          od byłych i co z tego ? To tylko pamiątka i nie oznacza od razu, że mam jakieś
          ukryte intencje. Mój facet również posiada takie pamiątki i nie przeszkadza mi
          to, bo to tylko i już przeszłość. To głupie radzić "zniszcz je sama". Nie rób
          tego.
        • Gość: obierzyna Re: Zdjecia bylej..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 11:04
          to dlaczego sa zwolennicy konkubinatu? dlatego wlasnie, ze daje on wiecej
          wolnosci. a malzenstwo to forma zniewolenia i to obowiazuje w obie strony. ja
          lubie miec na sobie kajdanki i moj mąż tez. jest ciekawiej.
    • Gość: głos mężczyzny Re: Zdjecia bylej..... IP: *.crowley.pl 07.07.04, 09:35
      A jakim prawem chcesz odebrać mu jego przeszłość i wspomnienia??? Chyba on nie obnosi się z tymi zdjęciami, ale ma je schowane gdzieś głęboko, a to Ty myszkujesz gdzieś w ich poszukiwaniu i rościsz sobie pretensje do tego, by on się ich pozbył.

      A teraz przykład z mojego życia, że nie jestem męską szowinistyczną świnią: ja zdjęć z moją byłą partnerką nie mam, bo nie lubię wspominać i wszystkie "komisyjnie" zniszczyłem tuż po rozstaniu, ale moja żona ma cały album zdjęć swoich ze swoim byłym partnerem (tym tuż przede mną - byli ze sobą 5 lat) i ani mi do głowy nie przyszło, bym mógł to czy zniszczyć czy też poprosić by sama wyrzuciła!!! Po prostu uważam, że nie mam do tego prawa i tyle!!! To jest część jej życia, część jej przeszłości, której ja nie mam prawa odbierać. Czasami siadamy razem i oglądamy te zdjęcia, śmiejemy się, czasami nawet dziwimy. A wiesz dlaczego potrafimy robić to razem??? Bo się kochamy i przede wszystkim...ufamy sobie bezgranicznie (bo na tym opiera się szczęśliwy związek) a nie szpiegujemy się co, kto i gdzie chowa!!!

      Mam nadzieję, że porzucisz te niezdrowe żądania, które zapewne wynikają z niczym nieuzasadnionej zazdrości. Bo zazdrość jest największym wrogiem miłości.

      pozdrawiam
      • capa_negra Re: Zdjecia bylej..... 07.07.04, 09:47
        Gdyby nie fakt, że napisales, ze zniszczyłes swoje zdjęcia pomyślałabym, że mój
        to monsch pisał :-)
        Zaufanie to podstawa - mój monsch potrafi mnie odwieśc na kawe z "byłym
        nażeczonym" bo wie, że to tylko kawa teraz juz tylko z kolegą "z piaskownicy"
        Pozdrawiam :-)
        • Gość: głos mężczyzny Re: Zdjecia bylej..... IP: *.crowley.pl 07.07.04, 10:40
          Capa Negro:-)) Gratuluję w takim razie męża. Ja też podwiózłbym pewnie moją żonę na spotkanie z byłym narzeczonym, ale... jest pewien problem. On mieszka teraz w Niemczech. Ale wiem, że przez GG rozmawiali swojego czasu dość często. I wcale, ale to wcale nigdy mi to nie przeszkadzało. Bo czy rozstanie dwojga ludzi, którzy się przecież kiedyś kochali ma oznaczać, że mają siebie nie zauważać na ulicy? Moim zdaniem nie.

          Znam taki fajny przykład z życia: moja koleżanka z pracy żyje teraz w konkubinacie. Wcześniej była mężatką. Otóż pewnego dnia, wraz ze swoim konkubentem ustalili, że zaproszą jej byłego męża na kolację. Jak uradzili, tak zrobili, choć ta moja koleżanka żywiła obawy jak panowie na siebie zareagują. A zareagowali tak: były mąż wszedł do domu, konkubent go powitał, koleżanka robi w kuchni kolację. W pewnym momencie słyszy, że coś za cicho jest w przedpokoju. Wychodzi, a.... panów nie ma!!!..... bo panowie poszli.... na piwo do pobliskiego baru ))) Trudno uwierzyć??? A jednak, prawdziwe, z życia wzięte))) Do dzisiaj są najlepszymi przyjacielami)))

          pozdrowionka
          • capa_negra Re: Zdjecia bylej..... 07.07.04, 11:04
            Wcalę się nie dziwię że poszli na piwo - mnie tez mój były z męzem zapraszał do
            zwojego domku w górach.
            I byliśmy chetni tylko czasowo zgrac sie nie udalo.
            A męża ...tez sobie sama gratuluje :-) jest normalny :-)) obojetnie jak kto to
            słowo rozumie :-)
            Pozdrawiam :-)
    • wu_ka Re: Zdjecia bylej..... 07.07.04, 10:32
      Nie można żądać, żeby ktokolwiek pozbywał sie zdjęć, pamiątek itp.- ani przed
      ślubem, ani po ślubie.
      Piszesz, ze znalazłas na dnie szuflady- więc nie na biurku.
      A poza tym dlaczego grzebiesz w jego rzeczach?
    • nina3 Re: Zdjecia bylej..... 07.07.04, 14:01
      Gratuluję Ciebie Twojej żonie:głosie mężczyzny. Posiadanie zdjęć wydaje mi się
      czymś naturalnym, moi rodzice je mają, ja i mój facet. Lepiej zdjęcia niż
      miałby się z nią spotykać:)). ale pogadaj z nim Anet, jeśli Ci to bardzo
      przeszkadza i niepokoi.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka