Dodaj do ulubionych

seks surogatki

21.01.13, 20:02
Słuchałam dziś w radiu jak nad
tym filmem rozmawiało kilka mądrych głów. Słuchałam tak jednym uchem i wydaje mi się, że Ci panowie kazali rozdzielić seks surogatkę od prostytutki. Uzasadniali to tym, że prostytutka ciąle będzie namawiała klienta na kolejne wizyty by czerpać z tego zyski. Natomiast seks surogatka, która pełni tu rolę terapeutyczną i już na samym początku określa serię takich spotkań - oczywiście jak terapia.
No dobrze, niech i tak będzie, ale mnie zastanowiło coś.
Skoro te sesje z seks surogatkąto terapia , to czy NFZ je finansuje?
Obserwuj wątek
    • facettt NFZ nie finansuje 21.01.13, 20:14
      ani wizyty w bordellu - co zrozumiale (- chociaz szkoda)
      ani tez seksu terapeutycznego - co przykre...

      ale za 20 lat moze sie to zmieni...
    • krakoma Re: seks surogatki 21.01.13, 20:22
      nie widze roznicy. obie udostepniaja sie za kase.
    • rekreativa Re: seks surogatki 21.01.13, 21:11
      Ciekawe, jaki jeszcze eufemizm na "prostytutkę" wymyślą.
      "Terapeutka", ja pier...
    • georgia241 Re: seks surogatki 21.01.13, 21:45
      Nic nie kumam. Pewnie mial być seks surykatki. Popatrzysz w ZOO i nawet może się posmiejesz, bo surogatka, to raczej o dzidzię powinna dbać a nie się seksić.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: seks surogatki 21.01.13, 22:03
      No chyba w Skandynawii niepełnosprawni oczekiwali od państwa dostępu do seksu...
      Nie wiem tylko czy społecznie nieprzystosowani też :D
      • maitresse.d.un.francais Niektóre formy nieprzystosowania społecznego 21.01.13, 22:17
        kwalifikują się do niepełnosprawności.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Niektóre formy nieprzystosowania społecznego 21.01.13, 22:52

          maitresse.d.un.francais napisała:

          > kwalifikują się do niepełnosprawności.

          Oczywiście, ale miałem na myśli tych z lenistwa/braku motywacji nieprzystosowanych.
          • maitresse.d.un.francais Re: Niektóre formy nieprzystosowania społecznego 21.01.13, 22:55
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            >
            > maitresse.d.un.francais napisała:
            >
            > > kwalifikują się do niepełnosprawności.
            >
            > Oczywiście, ale miałem na myśli tych z lenistwa/braku motywacji nieprzystosowan
            > ych.

            No!

            Do poczty zajrzał?
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Niektóre formy nieprzystosowania społecznego 22.01.13, 00:14

              > Do poczty zajrzał?

              Nie pisze do mnie w trzeciej osobie...
              I wsadzi krem do koszyka :D


              A co tematu...
              Skąd pomysł że seks z drugim człowiekiem każdemu się "należy" czy też przysługuje?
              • maitresse.d.un.francais Graf, ach jak mnie się marzy 23.01.13, 20:12
                żebyś się kiedyś poczuł jak wykluczony społecznie, pozbawiony środków do życia, któremu nic się nie należy

                niestety wymagałoby to postawienia cię w takiej sytuacji, bo samej empatii to ci chyba nie starczy
                • maitresse.d.un.francais Re: Graf, ach jak mnie się marzy 23.01.13, 20:13

                  > niestety wymagałoby to postawienia cię w takiej sytuacji

                  a tego nikomu nie życzę.

                  Jedynie samego poczucia. Może być nietrwałe. Tydzień na przykład.
    • jeriomina Re: seks surogatki 22.01.13, 00:11
      Ja myślałam, że surogatka to taka pani, która wynajmuje brzuch na ciążę. Ale może czegoś nie doczytałam.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: seks surogatki 22.01.13, 00:34
        > Ja myślałam, że surogatka to taka pani, która wynajmuje brzuch na ciążę.

        Też mi się tak zawsze wydawało. :)
      • gr.eenka Re: seks surogatki 22.01.13, 04:34
        też tak myślałam :)
        henrykp53.pardon.pl/dyskusja/2072409//1
        i po co zdradzać kiedy wszystko można legalnie i przy żonie . Chyba nie mam zdania na ten temat.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: seks surogatki 22.01.13, 17:16
          > też tak myślałam :)
          > henrykp53.pardon.pl/dyskusja/2072409//1

          Bez jaj. :) To jest zwyczajnie nieudolny przekład z angielszczyzny, tzw. kalka językowa.
    • 5th_element Re: seks surogatki 22.01.13, 15:16
      po tytule sadziłam, że chodzi o sferę intymną kobiet bedących surogatkami. A to o zwykłe proste_tutki chodzi. Nie no leżę i kwiczę, ludzkość chyba nigdy nie była tak zaklamana.
    • fomica Re: seks surogatki 22.01.13, 17:05
      Temat trudny i bardzo ciekawy. Oglądałam niegdys film dokumentalny o życiu i problemach seksualnych osób niepelnosprawnych, nie pamiętam gdzie toczyła się akcja, to była chyba Belgia albo Holandia. Taki chory miał do dyspozycji pomoc opiekuna-pielęgniarza oraz, w ramach państwowego finansowania, odwiedzała go - tam sie to nazywało "partnerka zastępcza". Człowiek ów próbował wcześniej korzystac z usług prostytutek, ale raz nie było go na to stać, dwa jak sam opowiadał - znajdował u nich wstręt i zaskoczenie i to go bardzo peszyło. Partnerka zastępcza to skrzyzowanie prostytutki, pielęgniarki i psychologa - oprócz rozładowania napięcia dostarczała mu tez rozmowy, akceptacji, czułości, rysował dla niej jakies laurki. I faktycznie było to trochę jak terapia.
      Długo o tym myslalam po obejrzeniu filmu, nie miałam pojęcia że takie usługi wynaleziono. Na pewno jest to cos dla zamożnych - państw czy społeczeństw, bo potrzeby seksualne są uważane za najmniej istotne do zaspokojenia dla chorych. Z drugiej strony nie można udawać, że niepelnosprawni takich potrzeb nie mają.
    • six_a Re: seks surogatki 23.01.13, 14:59
      bogatemu wszystko wolno.
    • maitresse.d.un.francais Jak zwykle o chłopach 23.01.13, 20:08
      jak był film o niepełnosprawnych szukających seksu, to TEŻ bohaterami były chłopy

      rozumiem, że za jakieś 50 lat odkryjemy, że sparaliżowane kobiety też mają potrzeby seksualne?
    • twojabogini Re: seks surogatki 24.01.13, 19:03
      Ja myślę, że seks surogatki to bardzo dobry pomysł. Ogromna ilość małżeństw rozpada się z powodu problemów seksualnych - w większości spowodowanych brakiem umiejętności mężczyzny zaspokojenia kobiety (zdaniem niektorych panie powinny dostawać orgazmu już na widok penisa). Duża ilość panów ma problemy z samoakceptacją, odejściem od nawyków masturbacyjnych itp. I myślę, że spora ilość pań chętnie wysłałaby męża na naukę. Wielu kobietom też przydałoby się parę sesji terapeutycznych, pozwalających oswoić się z ciałem, albo na nowo rozbudzić po okresie abstynencji. I nie rozumiem oburzenia - skoro legalne i akceptowane społecznie jest kupowanie seksu, dlaczego tym bardziej legalne i akceptowane nie miałoby być korzystanie z terapii seksualnych.
      • maitresse.d.un.francais Już widzę te artykuły w mediach 24.01.13, 19:06
        "Myślałem, że będzie jak w raju, a to ciężka praca!"

        (Opis przeżyć pana, który sądził, że będzie mógł zdradzać żonę z nauczycielką, a musi się biedaczek gibać i rozwijać, a to go męczy.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka