22.07.04, 01:27
...dobranoc i miłego dnia za jednym zamachem:)))
Obserwuj wątek
    • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 09:55
      czy ja mam tylko takie wrażenie, czy ty bardzo mało sypiasz?
      • kopov Re: no to... 22.07.04, 09:59
        o widzisz, świetnie, że Cię widzę:))))))
        właśnie się dowiedziałem wczoraj że 29-go mam jechać do Poznania ( akurat w
        czasie urlopu:) cieszysz się?
        • souri Czt Wy się znacie hmm... osobiscie? 22.07.04, 11:17
          • kopov Re: Czt Wy się znacie hmm... osobiscie? 22.07.04, 11:18
            dlaczego pytasz?:)
            • souri Re: Czt Wy się znacie hmm... osobiscie? 22.07.04, 12:07
              Bo jestem ciekawa.
              Czasem mam wrzenie, ze wasza znajomosc wychodzi poza forum. No i ten Poznan...
              • kopov Re: Czt Wy się znacie hmm... osobiscie? 22.07.04, 12:10
                no ale jak tak jest to chyba nie oczekujesz, że przyznamy sie do tego na
                forum?:)
                • souri Na razie niczego od Ciebie nie oczekuję :-) 22.07.04, 12:33
                  • kopov a kiedy?:))))))))) n/t 22.07.04, 12:36

                    • souri W swoim czasie oczywiscie ;-) 22.07.04, 12:38
                      Nie wiem, czy wiesz, ale na razie jestem nieszczesliwą porzuconą!
                      I oczywiście cierpiącą.
                      • kopov Re: W swoim czasie oczywiscie ;-) 22.07.04, 12:40
                        no nie wiedziałem przyznaję:)
                        • souri a ile Tym masz lat chłopczyku? 22.07.04, 12:42
                          kopov napisała:

                          > no nie wiedziałem przyznaję:)
                          • kopov Re: a ile Tym masz lat chłopczyku? 22.07.04, 12:46
                            no przeciez jest napisane ze 12?
                            • souri Ale chyba nie myslisz, że ktoś w to wierzy? 22.07.04, 12:58
                              kopov napisała:

                              > no przeciez jest napisane ze 12?
                              • kopov Re: Ale chyba nie myslisz, że ktoś w to wierzy? 22.07.04, 13:00
                                no jak nie jeszcze dzis odpowiadałem na posta gdzie są moi rodzice i zebym
                                wrócił za pare lat:) głupich nie sieja:)
                                • souri Re: Ale chyba nie myslisz, że ktoś w to wierzy? 22.07.04, 13:21
                                  Serio?
                                  A nie oglądali bilboardów?... ;-?

                                  kopov napisała:

                                  > no jak nie jeszcze dzis odpowiadałem na posta gdzie są moi rodzice i zebym
                                  > wrócił za pare lat:) głupich nie sieja:)
                                  • kopov Re: Ale chyba nie myslisz, że ktoś w to wierzy? 22.07.04, 13:23
                                    serio, a nie wiem czy oglądali?
                            • souri PS. No, może poza Tobą... 22.07.04, 12:59
                              • kopov Re: PS. No, może poza Tobą... 22.07.04, 13:07
                                poza mną głupim? czy poza mna nie wierzą? a moze poza mna głupim nie wierzą?:))
                                • souri Re: PS. No, może poza Tobą... 22.07.04, 13:21
                                  kopov napisała:

                                  > poza mną głupim? czy poza mna nie wierzą? a moze poza mna głupim nie
                                  wierzą?:))

                                  Poza Tobą-Tobą. Z resztą - odpowiedz sobie sam ;-)))
                                  • kopov Re: PS. No, może poza Tobą... 22.07.04, 13:24
                                    z ciepło na takie pytania jak dla mnie:)
                                    • souri rozczarowujesz mnie ;-)) 22.07.04, 13:32
                                      kopov napisała:

                                      > z ciepło na takie pytania jak dla mnie:)
                                      • kopov Re: rozczarowujesz mnie ;-)) 22.07.04, 13:34
                                        poprawię się, zaraz jestem
                                        • souri Kopov - liczymy na Ciebie :-) 22.07.04, 13:36
                                          kopov napisała:

                                          > poprawię się, zaraz jestem
              • kopov Re: Czt Wy się znacie hmm... osobiscie? 22.07.04, 12:13
                spójrz na wątek pdf-a o waleniu w mordę i napisz co sądzisz o mojej relacji z
                majjką:)))
                • souri Byłam. Zobaczyłam. Skomentowałam 22.07.04, 12:42
                  kopov napisała:

                  > spójrz na wątek pdf-a o waleniu w mordę i napisz co sądzisz o mojej relacji z
                  > majjką:)))


                  • kopov Re: Byłam. Zobaczyłam. Skomentowałam 22.07.04, 12:54
                    oj to ja Ci powiem, ze chyba słabo patrzysz bo wg mnie majjka to facet:))))) ma
                    tak piekne wpisy, ale niestety bardzo rzadkie, że od razu cos poczułem:)))))))
                    • souri miętę?... ;-)) 22.07.04, 12:59
                      kopov napisała:

                      > oj to ja Ci powiem, ze chyba słabo patrzysz bo wg mnie majjka to facet:)))))
                      ma
                      >
                      > tak piekne wpisy, ale niestety bardzo rzadkie, że od razu cos
                      poczułem:)))))))
                      • kopov Re: miętę?... ;-)) 22.07.04, 13:02
                        o widze,ze znalazłaś czas na obejrzenie reklamy cukierków Wawela:)))))))))
                        • souri Re: miętę?... ;-)) 22.07.04, 13:25
                          To nie znasz sieroto powiedziena "poczuć miętę do kogoś"?
                          Napisałeś, że poczułeś...


                          kopov napisała:

                          > o widze,ze znalazłaś czas na obejrzenie reklamy cukierków Wawela:)))))))))
                          • kopov Re: miętę?... ;-)) 22.07.04, 13:27
                            :))))))))))))) znam ale w tej reklamie jakaś laska za to, że kupi cukierki
                            dostaje koszulke z napisem <czuje mietę>, ze niby wabi facetów:)))
                            • souri Re: miętę?... ;-)) 22.07.04, 13:33
                              Chorobcia - ja Ci już chyba pisałam (wczoraj?), że nie oglądam telewizjii od
                              lat...
                              I okazuje się, że tyle tracę... ;-)))

                              kopov napisała:

                              > :))))))))))))) znam ale w tej reklamie jakaś laska za to, że kupi cukierki
                              > dostaje koszulke z napisem <czuje mietę>, ze niby wabi facetów:)))
                              • kopov Re: miętę?... ;-)) 22.07.04, 13:35
                                tez byłem zdziwiony bo myślałem, że zaczęłas?:)
                                • souri No nie..., ale widac, że muszę nadrobić braki..;)) 22.07.04, 13:37
                                  Przynajmniej w kwestii reklam!

                                  kopov napisała:

                                  > tez byłem zdziwiony bo myślałem, że zaczęłas?:)
                                  • kopov Re: No nie..., ale widac, że muszę nadrobić braki 22.07.04, 14:16
                                    a są jescze jakieś?:)
                                    • souri Oj Kopov... 22.07.04, 14:19
                                      kopov napisała:

                                      > a są jescze jakieś?:)

                                      Czy są jakies braki w mojej idealnej kobiecości?
                                      Cóż... nie znam idisz. ;-)
                                      • kopov Re: Oj Kopov... 22.07.04, 14:29
                                        :)))))poprzeczność wybaczam:)))))))
                                        • souri Pprzeczność :-??? 22.07.04, 14:35
                                          kopov napisała:

                                          > :)))))poprzeczność wybaczam:)))))))
                                          • kopov Re: Pprzeczność :-??? 22.07.04, 14:38
                                            nie słyszałaś, ze kobiety mówiące w idisz mają w hmm poprzek?:) moze to tylko
                                            plotki ale cos w tym jest, no ja w każdym razie jestem otwarty:))))))
                                            • souri Raczej ciekawy :-)) 22.07.04, 14:39
                                              Ale muszę Cię rozczarować... przecież właśnie napisałam, że nie znam idisz... :-
                                              ((

                                              kopov napisała:

                                              > nie słyszałaś, ze kobiety mówiące w idisz mają w hmm poprzek?:) moze to tylko
                                              > plotki ale cos w tym jest, no ja w każdym razie jestem otwarty:))))))
                                              • kopov Re: Raczej ciekawy :-)) 22.07.04, 14:48
                                                tak zrozumiałem i tylko napisałem, ze jakby co to mnie to nie przeszkadza:)
                                                • souri Ale... 22.07.04, 14:58
                                                  Chciałbyś z taką spróbować?
                                                  ale to jest chyba anatomicznie niemożliwe...

                                                  kopov napisała:

                                                  > tak zrozumiałem i tylko napisałem, ze jakby co to mnie to nie przeszkadza:)
                                                  • kopov Re: Ale... 22.07.04, 15:04
                                                    no wiesz tak publicznie na forum takie wyznania:) potem bede miał ksywę
                                                    poprzeczka?:) ee chyba lekarze by dali radę zrobić coś takiego?:) jak fiuta
                                                    potrafia z niczego zrobić:)
                                                  • souri Brrr... 22.07.04, 15:07
                                                    Kto wie, może juz zapracowałeś na tę "poprzeczkę"... hi hi!

                                                    kopov napisała:

                                                    > no wiesz tak publicznie na forum takie wyznania:) potem bede miał ksywę
                                                    > poprzeczka?:) ee chyba lekarze by dali radę zrobić coś takiego?:) jak fiuta
                                                    > potrafia z niczego zrobić:)
                                                  • kopov Re: Brrr... 22.07.04, 15:09
                                                    fakt tego nie mozna byc nigdy pewnym:)
                                                  • souri to się da jakos zweryfikować ;-) 22.07.04, 15:10
                                                    kopov napisała:

                                                    > fakt tego nie mozna byc nigdy pewnym:)
                                                  • kopov Re: to się da jakos zweryfikować ;-) 22.07.04, 15:16
                                                    to moze jednak znasz idisz?:)
                                                  • souri Nie, ale może zacznę się uczyć.. ;-) 22.07.04, 15:25
                                                    Swoja drogą - iekawe, co sie ma wtedy dziać według tych mądrali! ha! ;-))))

                                                    kopov napisała:

                                                    > to moze jednak znasz idisz?:)
                                                  • kopov Re: Nie, ale może zacznę się uczyć.. ;-) 22.07.04, 15:28
                                                    nowy język zawsze sie przyda:) a jakich madrali i co masz na mysli?
                                                  • souri Re: Nie, ale może zacznę się uczyć.. ;-) 22.07.04, 15:33
                                                    kNo tych, co to twierdzą, że kobieta, która zna idisz, ma w poprzek.
                                                    Czy kiedy zaczyna się uczyc, to się jej wykrzywia?! ;-)))

                                                    opov napisała:

                                                    > nowy język zawsze sie przyda:) a jakich madrali i co masz na mysli?
                                                  • kopov Re: Nie, ale może zacznę się uczyć.. ;-) 22.07.04, 15:39
                                                    to jest ogólnie znany stereotyp, oczywiscie nikt w to nie wierzy ale wszyscy
                                                    (no moze spora część społeczeństwa go powiela;))
                                                    słuchaj ale w zasadzie moze Ty masz tez 12 lat co?
                                                  • souri No pewnie ;-))) 22.07.04, 15:44
                                                    Jak wszyscy tu!

                                                    kopov napisała:

                                                    > to jest ogólnie znany stereotyp, oczywiscie nikt w to nie wierzy ale wszyscy
                                                    > (no moze spora część społeczeństwa go powiela;))
                                                    > słuchaj ale w zasadzie moze Ty masz tez 12 lat co?
                                                  • kopov Re: No pewnie ;-))) 22.07.04, 15:49
                                                    :( a myslałem ze tylko ja, szkoda
                                                  • souri Kłamczuch! 22.07.04, 16:00
                                                    Musiałeś cos podejrzewać, skoro w sygnaturce masz słowo "też"! Ha! Tu Cię
                                                    mam ! ;-)))

                                                    kopov napisała:

                                                    > :( a myslałem ze tylko ja, szkoda
                                                  • kopov Re: Kłamczuch! 22.07.04, 16:04
                                                    no spodziewałem sie wyjatków, ale żeby wszyscy to chyba nie, zresztą przyznaja
                                                    sie tu niektóre staruchy po ile lat maja, az wstyd czytać:)
                                                    no ale Ty to jednak bystra jesteś:)
                                                  • souri Tyle starań... 22.07.04, 16:07
                                                    i wreszcie jakis komplement ;-)

                                                    wiesz -12-latki mają jeszcze świeży umysł :-o

                                                    kopov napisała:

                                                    > no spodziewałem sie wyjatków, ale żeby wszyscy to chyba nie, zresztą
                                                    przyznaja
                                                    > sie tu niektóre staruchy po ile lat maja, az wstyd czytać:)
                                                    > no ale Ty to jednak bystra jesteś:)
                                                  • kopov Re: Tyle starań... 22.07.04, 16:27
                                                    :))))))))))))
                                                    i ciało chyba tez:)
                                                  • souri Ba! 22.07.04, 16:36
                                                    Ty to już chyba wiesz najlepiej Dzieciaku :-)))))))))

                                                    kopov napisała:

                                                    > :))))))))))))
                                                    > i ciało chyba tez:)
                                                  • kopov Re: Ba! 22.07.04, 16:41
                                                    no generalnie tak, ale wiesz takie dzieci prostytuujące sie po dworcach to
                                                    widok mało budujący, stąd te wątpliwości
                                                  • souri Ja się nie prostytuuję ;-) 22.07.04, 16:45
                                                    Tak, a w przerwie wypisuja jakies głupoty na forum?!
                                                    To by dopiero było! Bo wszystke zarobione pieniądze wydają na kawiarenki na
                                                    Centralnym?

                                                    Ciało mam piekne ;-)
                                                    alem nieskromna! hi hi!

                                                    kopov napisała:

                                                    > no generalnie tak, ale wiesz takie dzieci prostytuujące sie po dworcach to
                                                    > widok mało budujący, stąd te wątpliwości
                                                  • kopov Re: Ja się nie prostytuuję ;-) 22.07.04, 16:50
                                                    jak mam rozumieć to oczko po tytule?:)
                                                    głupoty to wypisuja na pociagach sprayem,
                                                    jak masz piękne ciało to moze do Playboya sie zgłoś?:)
                                                  • souri Re: Ja się nie prostytuuję ;-) 22.07.04, 16:51

                                                    > jak masz piękne ciało to moze do Playboya sie zgłoś?:)

                                                    Bardzo chętnie!
                                                    Ale teraz zmykam do domu!
                                                    pa!
                                                  • kopov Re: Ja się nie prostytuuję ;-) 22.07.04, 16:56
                                                    czesć
        • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 11:37
          sorry za to opóźnienie w odpowiedzi, ale posikałam sie w majtki z radości! :)))
          • kopov Re: no to... 22.07.04, 11:40
            no ale tym samym zdałas egzamin -gratuluję:)))))))))))))
            • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 11:52
              no więc co będziesz robił w moim pięknym mieście?
              • blanchet Re: no to... 22.07.04, 11:54
                może sprawę Grobelny&Kulczyk będzie prześwietlał. to proponuję aby z zawodowcem
                zaraz przyjechał.
                • kopov Re: no to... 22.07.04, 12:02
                  teraz jest trendy placyk wart 15mln kupiony tez przez kulczyka
              • kopov Re: no to... 22.07.04, 11:56
                zartuję, ale fakt wczoraj sie dowiedziałem, ze mam być 10 km od Poznania na
                jakims spotkaniu, będąc juz wcześniej na urlopie:))) ale pewnie pojadę bo
                blisko:)
                • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 12:06
                  a w którą stronę te 10 km?
                  • kopov Re: no to... 22.07.04, 12:09
                    nie wiem:) Kiekrz chyba?
                    • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 12:19
                      aha. to nad jeziorem. fajnie. ja akurat jadę w sobotę na wakacje, tak to
                      moglibymy się poopalać tugeder :)
                      • kopov Re: no to... 22.07.04, 12:23
                        ale ja tam jadę słuzbowo na 1 dzień a urlop to oczywiscie Kaszuby:)
                        • blanchet Re: no to... 22.07.04, 12:27
                          czyli łeba i okolice? moja noga tam chyba dobrowolnie nie postanie- co za
                          pieprznięci ludzie.
                          • kopov Re: no to... 22.07.04, 12:30
                            no bez jaj, chojnice-miastko-człuchów taki trójkąt łeba to jest nadmorze:)
                            dzicz i stonka
                            • blanchet Re: no to... 22.07.04, 12:31
                              a ja jestem blondynką
                              czy to nie łeba mieni się stolica jakiegos tam księstwa kaszubskiego- chyba ze
                              mi sie już wszystko popieprzyło.
                              • kopov Re: no to... 22.07.04, 13:15
                                a ja nie wiem, w zasadzie omijam takie kurorty łeba dla mnie to nadmorze
                              • kopov Re: no to... 22.07.04, 13:21
                                jest biba pod Poznaniem wpadasz?:)
                                • blanchet Re: no to... 22.07.04, 14:34
                                  teraz to spadaj! czytałam! Gdyby Lukrecja Cie nie namówiła to byś mi nie
                                  zaproponował !
                                  • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 14:37
                                    no co ty, Blanchet, fo faaacet jest, nie wpadł na to albo nie śmiał spytać!
                                    pragnie bardzo, nie Kopov????
                                    • blanchet Re: no to... 22.07.04, 14:41
                                      fo faaacet jest

                                      i widzisz Lukrecja- Ty nawet w necie stosujesz śpiewajacy poznański akcent.

                                      • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 14:52
                                        jestem po prostu Poznanianką doskonałą :))))
                                    • kopov Re: no to... 22.07.04, 14:41
                                      yes yes i'm polish boyfriend:))))))))))))))
                                  • kopov Re: no to... 22.07.04, 14:39
                                    no a jak Cie mogłem do Niej zaprosić bez jej akceptacji?:)
                                    • blanchet Re: no to... 22.07.04, 14:43
                                      a wy do cholery mafie zakładacie że już jakaś stratyfikacja z pozwoleniami jest?
                                      jakby co to ja chcę być capo di tutti capi.
                                      • kopov Re: no to... 22.07.04, 14:55
                                        :) kto capi?
                                      • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 14:56
                                        z młodości pamiętam taki programik erotyczny na erteelu tutti frutti - do tego
                                        pijesz Blanchet? :))))
                                        • blanchet Re: no to... 22.07.04, 14:57
                                          o! taki programik też przy okazji możemy nakręcić razem:)
                                          • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 15:03
                                            ale tam maks perwera to był topless. kopov topless?? myślisz że to jakaś
                                            atrakcja?
                                            • kopov Re: no to... 22.07.04, 15:06
                                              ale tam to chyba facet był ubrany a laski sie rozbierały nie?
                                      • lukrecja8 a teraz zupełnie poważnie 22.07.04, 14:59
                                        to co Blanchet? miałabyś ochotę na taki mytyng? no bo ja sie sama przecież z
                                        Kopovem nie umówię, bo jeszcze ktoś pomyśli że to randka!
                                        • kopov a to jaja były do tej pory?:) 22.07.04, 15:00

                                • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 14:36
                                  POD poznaniem? no chyba nie chcesz mi powiedzieć, że miałabym fatygować się do
                                  kiekrza! to ty przyjeżdżasz do Poznania, tym bardziej, że jest na co popatrzeć!
                                  A w ogóle u mnie z czasem jak u Pendereckiego, terminy pozajmowane na następną
                                  pięciolatkę, więc nie wiem Kopov, jak to z tobą będzie, coś mi się wydaje, że
                                  za mało chcesz :)))
                                  • kopov Re: no to... 22.07.04, 14:43
                                    za mało czy za słabo?:) dobra mogę byc w Poznaniu, pod koziołkami?
                                    • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 14:54
                                      za mało czy za słabo?:) - dobre!! :))

                                      może być i pod koziołkami (myślisz o tych na ratuszu of kors?)
                                      • kopov Re: no to... 22.07.04, 14:59
                                        no o tych co się rogamii trykają:)
                                        • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 15:04
                                          a ty chociaż jakiś reprezentacyjny Kopov jesteś? nie będzie mi wstyd pokazać
                                          się z tobą publicznie?
                                          • kopov Re: no to... 22.07.04, 15:08
                                            złoty medal na wystawie psów rasowych w radomiu:)
                                            • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 15:10
                                              a! to szacuneczek! :))

                                              a rasa większa czy mniejsza? kudłaty czy gładkowłosy? obronny czy do
                                              towarzystwa? reproduktor czy kastrat?
                                              • kopov Re: no to... 22.07.04, 15:13
                                                kiedys ktos zamiescił tu wzorzec na fotce, kopov to rasa psa nie wiedziałaś?:)
                                                • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 15:18
                                                  NIE WIEDZIAŁAM!!!!!!!!!!!!!
                                                  ale znalazłam w guglach, kopov - słowacki gończy jest po prostu
                                                  przeprzepiękny!!! uszka takie śliczne i mordunia
                                                  tylko ten wzrost... 45-50 cm.... trochę mało :(
                                                  • kopov Re: no to... 22.07.04, 15:21
                                                    :))))) straszny pies na suki:)
                                                    fakt mordę ma zawsze smutną nawet jak je:)
                                                  • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 15:26
                                                    jak ty jesteś taki mały Kopov, to my się nie możemy pod koziołkami umówić, nie
                                                    będę paradować po starym rynku z facetem do ramienia, tylko od razu w knajpie,
                                                    będziesz czekał na siedząco :)))
                                                  • kopov Re: no to... 22.07.04, 15:31
                                                    jedna kobita w cyrku to z małpa na ramieniu chodziła bez wstydu, ale jak
                                                    mówisz, ze 45 cm to do Twojego ramienia to Twoje 75 tez nie sa imponujące, ale
                                                    to przeciez tylko wymiar mojego psa, ja jestem wyzszy:)
                                                  • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 15:33
                                                    hmm na wszelki wypadek ubiorę niski obcas :)
                                                  • kopov Re: no to... 22.07.04, 15:40
                                                    to ja też:)
                        • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 12:29
                          ah! ominie cię niezapomniany, powalający widok lukrecji w bikini...
                          • blanchet Re: no to... 22.07.04, 12:30
                            idź na całość- co się będziesz w tym bikini tłamsić.
                            • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 12:35
                              no coś ty, na początek trzeba nimb tajemniczości rozpostrzeć. taka golizna
                              prosto z mostu to nie w dobrym tonie!
                          • kopov Re: no to... 22.07.04, 12:30
                            wyslij fote na priva:))))))))
                            • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 12:36
                              jakoś brakuje mi motywacji...
                              ps. mąż nie nosi bikini
                              • kopov Re: no to... 22.07.04, 12:47
                                dostałem fotki ze stringami dla facetów:)))) pohandlujemy?
                                • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 12:59
                                  nie kręci mnie to w najmniejszym stopniu

                                  to ja się na 28 do fryzjera umawiam, co?
                                  • kopov Re: no to... 22.07.04, 13:13
                                    to nic innego nie mam aktualnie:(
                                    a po co do fryzjera? ja nie jestem wymagający uczesz się tylko i bedzie super:)
                                    • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 13:18
                                      oki :)
                                      zaproś blanchet, w trójkę będzie fajniej!
                                      • kopov Re: no to... 22.07.04, 13:20
                                        oks, a co z mężem?
                                        • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 13:41
                                          jeśli tylko będzie miał ochotę, to pójdzie z nami :)
                                          • kopov Re: no to... 22.07.04, 14:28
                                            no to moze idź do fryzjera?:)
                                            sorry byłem chwilowo wyautowany
                          • kopov P.S. moze byc z mężem :))))))n/t 22.07.04, 12:31
      • undyna Re: no to... 22.07.04, 10:16
        fakt, mało sypiam, ostatnio to chyba 5-6h/d będzie tylko:)), latem tak mam,
        zima przyjdzie to nadrobię:)
        • blanchet Re: no to... 22.07.04, 10:23
          a co z sąsiadem? sprawa w sądzie? mój facet mówi że dzięki temu możesz uzyskać
          np. publiczne przeprosiny, gościu będzie ukarany grzywną czy pracą społeczną,
          wezwanie karetki która miałaby zabrać go do psychiatryka- jest oczywiście nie
          możliwe - co wiesz zapewne- a szkoda.
          możesz wynająć jakiegoś karka, sąsiada sprowokować no i wtedy w obronie
          koniecznej osiłka wykorzystać- no ale tu łatwo przekroczyć granice obrony
          koniecznej.
          ale zapewne już gadałaś z prawnikiem a ja jestem ofiarą losu i tylko to udało
          mi się zapamiętać z tego co mi mój piękny powiedział.
          • undyna Re: no to... 22.07.04, 11:13
            Blanchet jesli Ty jestes ofiara losu, to co ja jestem, byliśmy u dzielnicowego
            narazie, powiedział, ze marne mamy szanse jesli świadkiem jest wyłącznie żona,
            stwierdził, że najlepszym wyjściem jest przygrzmocić gosciowi bez swiadków, z
            drugiej strony on raczej nie ma racji, "psiamać"!;), ja tu rozpoznaję paranoję,
            a to bardzo źle rokuje, niestety:(
            • kopov Re: no to... 22.07.04, 11:20
              no przeciez Ci napisałem, że przesrane raczej będzie;)
              • undyna Re: no to... 22.07.04, 11:22
                Kopov no przecież nie mówię, że będzie cudownie;)
                • kopov Re: no to... 22.07.04, 11:23
                  ale ile pary w gwizdek idzie?:) troche szkoda:)))))))
                  • undyna Re: no to... 22.07.04, 11:25
                    bez przesadyzmu;)
              • blanchet Re: no to... 22.07.04, 11:23
                i tylko z tego powodu że nie było świadka który by się liczył czyli nieżony,
                co nie oznacza że w przyszłości taki swiadek się nie znajdzie- chyba nie
                jesteśmy aż tak samotni w tłumie.
                najśmieszniejsze jest jednak to jakie rozwiązania proponują "fachowcy" w swojej
                dziedzinie- zarówno dzielnicowy jak i mój facet- jako pierwsze najlepsze
                rozwiązanie podali wpierdol gościowi.
                • undyna Re: no to... 22.07.04, 11:26
                  ano, ja to myślę, ze nawet jakby ktoś widział, to i tak by nie zeznawał, nie ma
                  czego załować:)
                  spadam już, pa
          • lukrecja8 Re: no to... 22.07.04, 11:39
            czemu niemożliwe z karetką psychiatryczną? coś się zmieniło? moja kumpela
            jeszcze całkiem niedawno zastosowała ten chwyt.
            • blanchet Re: no to... 22.07.04, 11:45
              być może w przypadku twojej koleżanki ten chwyt był możliwy ponieważ choroba
              psychiczna danej osoby była znana pogotowiu, rodzinie, nie był to pierwszy raz
              gdy osoba ta była zagrożeniem dla otoczenia. w normalnych sytuacjach- kiedy
              stwierdzamy że ktoś jest zagrożeniem dla naszego zdrowia lub swojego itp.-
              wzywamy policję- i to policja stwierdza czy wezwanie pogotowia do danej osoby
              jest konieczne. w przeciwnym razie taki chwyt byłby zapewne powszechnie
              stosowany, ja osobiście nie chciałabym być tak potraktowana przez jakiegoś
              palanta który uznał że chce się zemścić i dzwoni po takie służby, równie dobrze
              sąsiad undyny ktory jest idiotą z początkami schizofr.paranoid. mógłby wezwać
              karetkę dla undyny.
              • kopov jaja by były jakby po nich ta sama przyjechała:))) 22.07.04, 11:47

                • blanchet Re: jaja by były jakby po nich ta sama przyjechał 22.07.04, 11:50
                  a jednak się nie myliłam pisząc Tobie kiedyś że powinieneś pomyśleć o pisaniu
                  scenariuszy do komedii :) scena taka bardzo by się do filmu nadawała.
                  • kopov Re: jaja by były jakby po nich ta sama przyjechał 22.07.04, 11:54
                    no ale jak widzisz natchnienie było zaczerpniete z Waszych postów:)
    • undyna Re: no to... 22.07.04, 11:23
      uciekam, jeszcze raz miłego dnia, trzymaj się Blanchet z niepaleniem:)))
    • undyna cieszy mnie to 22.07.04, 18:38
      że tak ładnie i twórczo wykorzystaliście mój wątek; poparzyłam sobie łapkę:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka