Dodaj do ulubionych

(b) bagienny poniedziałek

25.03.02, 08:34
uważam za rozpoczęty.
Czuwaj!
Obserwuj wątek
    • agick Re: (b) bagienny poniedziałek 25.03.02, 08:52
      o witaj wielka kwicząca...
      melduję się grzecznie siorbiąc kawkę, o nic nie pytam...
      jestem śpąąąąca..
    • aise_ Re: (b) bagienny poniedziałek 25.03.02, 08:52
      i jak kwisiu nastrój poniedziałkowy?

      szef zjedzony?
      • kwik ha ha ha 25.03.02, 09:01
        wystraszył się, nie przyszedł!
        tak mu wróżka powiedziała..
        • agick Re: ha ha ha 25.03.02, 09:12
          a mój snuje się po korytarzu jak przysłowiowy żyd po pustym sklepie....
          ja chcę pod kordełkę....
          wiosna jest przecież - co jest grane... gdzie jest słońce...????
          • aise_ wróżka??????? 25.03.02, 09:15
            masz szefa, który chodzi do wróżki????
            a ma w gabinecie szklana kule
            albo inne utensylia?

            • kwik tak, tak 25.03.02, 09:18
              czyta pod biurkiem wszystkie horoskopy. jak napiszą coś niepomyślnego to nie
              przychodzi do pracy, ba, nie wychodzi nawet z domu. kula jest przy wejściu do
              gabinetu, koty przechadzają się po biurku, a w kącie parkuje miotła.
              jego ulubionym bohaterem jest Gargamel.
              :)))
          • kwik słońce ma podobno dziś 25.03.02, 09:16
            wychodne. napracowało się i ogłosiło bunt!
            • agick Re: słońce ma podobno dziś 25.03.02, 09:18
              ja myślę, że można mu kocówę sprawić - w weekend też gdzieś poszło na łajdactwo...
              co to za obijanie się....
          • bukowski27 slonce? 25.03.02, 09:17
            tez przepilem. zone przegralem w karty, chomika pszyczaslem wersalka... moje
            rzycie jest epasmem niepowodzen...
            • agick Re: slonce? 25.03.02, 09:19
              bukowski27 napisał(a):

              > tez przepilem. zone przegralem w karty, chomika pszyczaslem wersalka... moje
              > rzycie jest epasmem niepowodzen...

              a co z sęsem życia za 3.40....?

            • kwik czarlee 25.03.02, 09:20
              po urodzinach los się odmieni! btw: najlepsze życzenia urodzinowe dla tygrysa
              górskiego!:))
              • bukowski27 kwik 25.03.02, 09:40
                kwik napisał(a):

                > po urodzinach los się odmieni! btw: najlepsze życzenia urodzinowe dla tygrysa
                > górskiego!:))

                musimy powaznie porozmawiac. aboco. bo cos mi tu nie pasuje, zaczynam czuc pismo
                nosem. i rozne takie. kojarze kojarze, ale nic z tego.
                • kwik czarlee 25.03.02, 09:43
                  ja też kojarzę. stąd te życzenia.
                  żadnych podtekstów. OK?
            • kwik A GDZIE SIĘ PODZIAŁ GUCIO? (N/TXT) 25.03.02, 09:24
              • aise_ gucia też przepił:) (N/TXT) 25.03.02, 09:31
                • agick Re: gucia też przepił:) (N/TXT) 25.03.02, 09:36
                  a ja grzecznie piłam w sobotę winko czerwone - bez zwałki zresztą....
                  może jeszcze będą ze mnie ludzie.....


                • kwik to niemożliwe! 25.03.02, 09:39
                  gucio jest twardym gościem. i nie da się przepić.
                  • agick Re: to niemożliwe! 25.03.02, 09:46

                    > gucio jest twardym gościem. i nie da się przepić.


                    kwisiu - to kwestia poniesionych nakładów....
                    każdego można przepić...
                    • Gość: gucio gucio sie sam przepija, niestety IP: 194.181.183.* 25.03.02, 09:53
                      a wszystko przez doskwierajacy brak pomidorowki. ach, wszystkie baby to....
                      • kwik guciu witaj! 25.03.02, 09:58
                        oprócz pomidorówki istnieją jeszcze inne zupy na świecie! dla Ciebie również
                        życzenia urodzinowe. oby pomidorówka wypełniła całą lodówkę!
                        • aise_ gucio zdravo! 25.03.02, 10:04
                          nich Ci pomidorówka rzeką płynie!
                        • Gość: gucio Re: guciu witaj! IP: 194.181.183.* 25.03.02, 10:05
                          dziekuje kwisiu za zyczenia. znaju, szto jeszcze inne sie zupy pusznia na tym
                          swiecie ale nic tak czlowieka nie ukoi jak lyk prawdziwej pomidorowki. w zwiazku
                          z tym, uprzejmie prosze najjasniejsza pomidorowke o natychmiastowy powrot albo
                          wskazanie nowego miejsca pobytu.

                          gucio

                          ps. wasia, gdzie ty mi tu z tym barszczem ukrainskim...


                          kwik napisał(a):

                          > oprócz pomidorówki istnieją jeszcze inne zupy na świecie! dla Ciebie również
                          > życzenia urodzinowe. oby pomidorówka wypełniła całą lodówkę!

                          • bukowski27 ahoj gutek. 25.03.02, 10:07
                            dobrze ze jestes... co ja mam z tymi kobitami... ciagle by tylko zeby je za
                            kolano trzymac... czuje sie jak nieorzymierzajac uzdrowiciel... ja mialem
                            ostatnio barszc bialy z jajkiem.
                            • aise_ bukoś, a złapiesz mnie za kolanko?(n/txt) 25.03.02, 10:09
                          • agick Re: guciu witaj! 25.03.02, 10:11
                            guciu... ja tu z kociołkiem zupki pomidorowej zachodzę z boczku...
                            z makaronikiem czy z ryżem..? śmietanki..???
                            najlepszego..
                            • kwik a ja moge się podłączyć? 25.03.02, 10:40
                              pół talerzyka, pliiiiiiiiiiiiz..
                              • aise_ weź moją porcję kwisiu 25.03.02, 10:42
                                ja wolę ogórkową ale ciiiiiii....
                              • agick Re: a ja moge się podłączyć? 25.03.02, 10:56
                                kwik napisał(a):

                                > pół talerzyka, pliiiiiiiiiiiiz..

                                ależ oszczywiście....:))
    • Gość: gucio pogotownie pomidorowkowe IP: 194.181.183.* 25.03.02, 10:43
      ogromnie dziekuje za pogotowie pomidorowkowe. czy kto wie gdzie moja wirtualna
      najmilejsza oby zyla wiecznie? wiem, ze zaslania sie pod innymi nickami, ale
      wole ja suchi i na rudo.

      bucias, ile ty mozesz za kolanka lapac chlopie? racz zauwazyc, ze kobiety
      posiadaj takze inne obiekty lapo-lubimyje. troche wyobrazni. lapales kiedy np za
      ucho? a za wlosy jako lubi wasia?

      g



      kwik napisał(a):

      > uważam za rozpoczęty.
      > Czuwaj!

      • kwik zgłoszenie przyjęte 25.03.02, 10:49
        tajny radiowóz operacyjny wysłany.
        • amor_latino Re: zgłoszenie przyjęte 25.03.02, 10:57
          o wlasnie kwisiu, chloroforem ja i dowiesc do gucia na gwalt czyli bezzwlocznie.
          a propos slowa "bezwzlocznie" to bardzo pasuje ono do slowa "pogotowie", nie?
          "tylko prosze mnie dowiesc do szpitala bezzwlocznie!"

          am (a.k.a gucio)

          kwik napisał(a):

          > tajny radiowóz operacyjny wysłany.

          • kwik wielbicielu su 25.03.02, 11:01
            nasza tajna brygada śledcza nie stosuje takich metod.
            działamy bezpiecznie i skutecznie.
            co do bezzwłoczności, to czy na liście gończym życzy pan szanowny sobie
            "dead or alive",
            czy tylko i wyłącznie
            "alive"?


            p.s. dostaliśmy pierwszy raport, ślady prowadzą ku Ameryce Południowej


            amor_latino napisał(a):

            > o wlasnie kwisiu, chloroforem ja i dowiesc do gucia na gwalt czyli bezzwlocznie
            > .
            > a propos slowa "bezwzlocznie" to bardzo pasuje ono do slowa "pogotowie", nie?
            > "tylko prosze mnie dowiesc do szpitala bezzwlocznie!"
            >
            > am (a.k.a gucio)
            >
            > kwik napisał(a):
            >
            > > tajny radiowóz operacyjny wysłany.
            >

        • agick Re: zgłoszenie przyjęte 25.03.02, 10:59
          chciałam zauważyć, że na polanie bagiennej została uruchomiona GarQchnia Bagno
          Resturant&Caffee..
          wszystkich chętnych proszę o ustawianie się w ogonku do darmowej zupy...
          prosimy o przyniesie własnej zastawy - w puszki po mielonce nie nalewamy.. to
          porządna GarQchnia...
          zapraszamy też na kawkę i peta a tyłch namiotu...
          • amor_latino a gdzie jest 25.03.02, 11:02
            slynny go go bar "charlee b and bagiennas rusalkas"?

            agick napisał(a):

            > chciałam zauważyć, że na polanie bagiennej została uruchomiona GarQchnia Bagno
            > Resturant&Caffee..
            > wszystkich chętnych proszę o ustawianie się w ogonku do darmowej zupy...
            > prosimy o przyniesie własnej zastawy - w puszki po mielonce nie nalewamy.. to
            > porządna GarQchnia...
            > zapraszamy też na kawkę i peta a tyłch namiotu...

            • kwik nie ma 25.03.02, 11:03
              czarlee splajtował. po przepijał cały utarg w pobliskiej kantynie. i zagryzał
              flaczkami.
              • agick Re: nie ma 25.03.02, 11:07
                kwik napisał(a):

                > czarlee splajtował. po przepijał cały utarg w pobliskiej kantynie. i zagryzał
                > flaczkami.



                a teraz my musimy wziać na swe barki utrzymanie bagna.. my - kobiety vel
                rusałki...
                i to ma być sprwiedliwe..?
            • agick Re: a gdzie jest 25.03.02, 11:04
              amor_latino napisał(a):

              > slynny go go bar "charlee b and bagiennas rusalkas"?
              >
              na gościnnych występach... he, he..
              amor, mówiłam, że nie nalewym do puszek po mielonce....

              Panie Kaaaaziu..! Pan zabierze tego Pana bo jakiś taki bez krawata....
            • bukowski27 to tam. o! tam. 25.03.02, 11:05
              nad rzeczka opodal krzaczka, zaraz za (hehe) toleta...

              gutek, co ja bede za uszy... po swietach to mysle ze za zderzaka zlapie...
              jestem nawet gotow po mordzi epotem dostac... ale raz sie zyje... a w moim
              wieku to juz bym mogl.

              a tak wogole, to woecie ze igreka wydrukowala wyborcza? niezle, ja tez bym
              chcial... tylko musialbym cos madrego napisac... a wszyscy wiemy ze to
              niemozliwe.
              • agick Re: to tam. o! tam. 25.03.02, 11:10
                widziałam... w wysokich obacasach...
                no fakt, my się nie łapiemy - bagno jakie jest każden widzi...
              • amor_latino Re: to tam. o! tam. 25.03.02, 11:12
                bucias: przywoluje cie do porzadku. nie wolno sie wyrazac porzy rusalkach!
                kwik: dzieki za wiesci o su. gucio lubic samba i samba lubic gucio.
                agick: trzymaj kazia na uwiezi bo jak mu rnormalnie rombnem w gembe...

                bukowski27 napisał(a):

                > nad rzeczka opodal krzaczka, zaraz za (hehe) toleta...
                >
                > gutek, co ja bede za uszy... po swietach to mysle ze za zderzaka zlapie...
                > jestem nawet gotow po mordzi epotem dostac... ale raz sie zyje... a w moim
                > wieku to juz bym mogl.
                >
                > a tak wogole, to woecie ze igreka wydrukowala wyborcza? niezle, ja tez bym
                > chcial... tylko musialbym cos madrego napisac... a wszyscy wiemy ze to
                > niemozliwe.

                • agick Re: to tam. o! tam. 25.03.02, 11:21
                  > agick: trzymaj kazia na uwiezi bo jak mu rnormalnie rombnem w gembe...
                  >
                  no kiedy nie mogę.... urwał się bydlak ze sznurka...
                  amor... a gdzie rozental..?
              • Gość: Mia Re: to tam. o! tam. IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 11:12
                A mnie bandyci nie chcieli wydrukowac... i jak tu zyc na tym najciemniejszym
                ze swiatow...
                Pozdrawiam wszystkie bagienniaki


                Mia bez kawki
            • kwik wiemy, wiemy 25.03.02, 11:10
              czarlee, możesz się pojawić w tym pisemku recenzując pobyt na farmie piękności,
              lubo też dermabrazję. przecież razem z guciem jesteście specjalistami w tej
              dziedzinie.
              • agick Re: wiemy, wiemy 25.03.02, 11:12
                kwik napisał(a):

                > czarlee, możesz się pojawić w tym pisemku recenzując pobyt na farmie piękności,
                >
                > lubo też dermabrazję. przecież razem z guciem jesteście specjalistami w tej
                > dziedzinie.

                oczywiście podając się za wysoką brunetkę lub blondi.. zależnie od sytuacji....
                • kwik lepsza 25.03.02, 11:19
                  byłaby ruda.
      • Gość: wasia Gucio, odczep się ode mnie i od barszczu... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 12:21
        ... masz jakieś wątki, to na gg jezdem... numerek se znajdziesz, tylko wpisz
        oficjalne pseudo...

        pzdr, wasia
        • Gość: gucio Re: Gucio, odczep się ode mnie i od barszczu... IP: 194.181.183.* 25.03.02, 12:36
          aaaaaa tu cie mam blondina. watkow mam nawet kilka. zara cie zlapie
          g

          Gość portalu: wasia napisał(a):

          > ... masz jakieś wątki, to na gg jezdem... numerek se znajdziesz, tylko wpisz
          > oficjalne pseudo...
          >
          > pzdr, wasia

          • wasia Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz??? n/txt 25.03.02, 12:38
        • Gość: gucio Re: Gucio, odczep się ode mnie i od barszczu... IP: 194.181.183.* 25.03.02, 12:38
          aha, tylko gdzie to gg jest, kurde?

          Gość portalu: wasia napisał(a):

          > ... masz jakieś wątki, to na gg jezdem... numerek se znajdziesz, tylko wpisz
          > oficjalne pseudo...
          >
          > pzdr, wasia

          • wasia GG - nie mylić z grubiańskim guciem 25.03.02, 12:40
            Gość portalu: gucio napisał(a):

            > aha, tylko gdzie to gg jest, kurde?
            >
            > Gość portalu: wasia napisał(a):

            To jest program, zciągniesz go ze strony www.gadu-gadu.pl, później zainstalujesz
            sobie... A mój numer to 2355264, jeśli ci się nie chce szukać...

            w.
            • Gość: gucio GG - czyli go go? ach wasia trzeba takbylo od razu IP: 194.181.183.* 25.03.02, 12:46
              wasienko,

              tera jezdem glodny i ide na lunch. po drugie primo, to niestety nie moge nic
              zainstalowac do mojego kompu bo by mi koloedzy z it kabelek podcieli. ale chetnie
              cie dopadne na czacie. przyjdz ok 16 na "po godzinach" i szukaj "domina". g

              wasia napisał(a):

              > Gość portalu: gucio napisał(a):
              >
              > > aha, tylko gdzie to gg jest, kurde?
              > >
              > > Gość portalu: wasia napisał(a):
              >
              > To jest program, zciągniesz go ze strony www.gadu-gadu.pl, później zainstalujes
              > z
              > sobie... A mój numer to 2355264, jeśli ci się nie chce szukać...
              >
              > w.

    • Gość: gucio aha, i jeszcze mam pytanie... IP: 194.181.183.* 25.03.02, 11:20
      dawno mnie tu nie bylo z powodu nadmiaru p[....] i chcialem zapytac, czy wy
      czasem nie pijecie juz razem w realu, a jesli tak, to niech kto mi wreszcie
      wyjasni czy caarli bi naprawde jest kobieta?
      g

      kwik napisał(a):

      > uważam za rozpoczęty.
      > Czuwaj!

      • kwik to było jasne 25.03.02, 11:21
        od początku.
        nie potrzeba do tego picia w realu!
        • Gość: gucio Re: to było jasne IP: 194.181.183.* 25.03.02, 11:28
          dzieki kwiczole. wszystko jasne jak sunce. apropos kwiczole - twoj cierpki jezyk
          cie kiedys zdradzi.
          g

          kwik napisał(a):

          > od początku.
          > nie potrzeba do tego picia w realu!

          • kwik nie jest jasne 25.03.02, 11:35
            cierpki? yhhhhhhhhhhhh,...
    • Gość: Mia Buuuuuuuuuuuuuuu............ IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 11:22
      Niech mnnie kto pokocha...
      Cierpie na głod uczuc. I kawki. Jak w kazdy poniedziałek.
      Buuuuu.......
      • kwik Panowie! zbiórka! 25.03.02, 11:24
        proszę ukochać Mii'ę, pogłaskać i utulić.
        • Gość: Mia Re: Panowie! zbiórka! IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 11:27
          Noo...
          Zdecydowanie...
          Jeeeszcze....!
      • bukowski27 mia. j akocham. 25.03.02, 11:25
        dwa piatk aod kolana... niech dziewczyny powiedza jak fajnie...

        kwik, a powiedz guciasowi jakie mam nogi dlugie.. na obczasie zwlaszcza... i
        wogole...
        • aise_ Mia bukoś naprawde dobrze łapie za kolana 25.03.02, 11:31
          bukos - od dziewczyny, która ma doła bedziesz 5 zeta za kolano brał?
          Obniż stawke, albo pierwszy raz gratis...

          • Gość: Mia Re: Mia bukoś naprawde dobrze łapie za kolana IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 11:35
            Mogę ryzykować kolanem, ale żaby gotówką tak z samego rana???
            Bukoś, boga w sercu nie masz...
      • kwik GUCIAS 25.03.02, 11:33
        czarlee jest korpulentną blądynką o dużych niebieskich oczach, nie nosi
        obcasów, gdyż podczas ostatniej wspinaczki na Dąb Bartek, połamały się,
        biedaczki. używa wściekle różowej szminki, która czasami nie trafia w kontur
        jej ust. owa szminka jest powodem nieustannych kłopotów bukowskiego vel
        blądyny, gdyż zostawia ślady na każdej filiżance, z której siorbie herbatę.
        blądynę najczęściej można spotkać na dworcu, gdzie pod filarami, pali popularne
        bez filtra. z dworca wyrusza na wyprawy po całym naszym pięknym kraju
        (oczywiście bez biletu, na gapę, czarując wszystkich konduktorów PKP).


        p.s. czarlee, jeżeli pominęłam coś istotnego, daj znać.
        • Gość: gucio Re: GUCIAS IP: 194.181.183.* 25.03.02, 11:39
          dzieki kolezanko za piekny donos. ach ta kobieca solidarnosc... co my chlopy
          bysmy bez niej zrobili...

          bucio! zlapac cie za kolanko za dyche???
          g

          kwik napisał(a):

          > czarlee jest korpulentną blądynką o dużych niebieskich oczach, nie nosi
          > obcasów, gdyż podczas ostatniej wspinaczki na Dąb Bartek, połamały się,
          > biedaczki. używa wściekle różowej szminki, która czasami nie trafia w kontur
          > jej ust. owa szminka jest powodem nieustannych kłopotów bukowskiego vel
          > blądyny, gdyż zostawia ślady na każdej filiżance, z której siorbie herbatę.
          > blądynę najczęściej można spotkać na dworcu, gdzie pod filarami, pali popularne
          >
          > bez filtra. z dworca wyrusza na wyprawy po całym naszym pięknym kraju
          > (oczywiście bez biletu, na gapę, czarując wszystkich konduktorów PKP).
          >
          >
          > p.s. czarlee, jeżeli pominęłam coś istotnego, daj znać.

          • kwik GUCIAS 25.03.02, 11:40
            jaka kobieca, jaka kobieca? przecież ja jestem facetem, no gucio, nie pamiętasz?
            • Gość: gucio Re: GUCIAS IP: 194.181.183.* 25.03.02, 11:47
              juz ja dobrze wiem kwisiu kim ty naprawde jestes...
              g

              kwik napisał(a):

              > jaka kobieca, jaka kobieca? przecież ja jestem facetem, no gucio, nie pamiętasz
              > ?

              • kwik GUCIAS, jasne. 25.03.02, 11:49
                ja też Cie znam....
                • Gość: gucio Re: GUCIAS, jasne. IP: 194.181.183.* 25.03.02, 11:52
                  no widzisz kwisiu. i po co nam to bylo???

                  kwik napisał(a):

                  > ja też Cie znam....

                  • kwik Do Gucia 25.03.02, 12:48
                    nie było, nie było.

                    Drogi Gustawie
                    wracając do cierpkości (bo dręczy mię ta kwestia), to:
                    1) będę kiedyś płakać?
                    2) wiesz coś o pastelowym kicie?

                    Uprzejmnie proszę o zajęcie stanowiska w powyższej sprawie.
            • bukowski27 moji drodzy 25.03.02, 11:53
              wlasnie jadlem pomaranczke. i od soczku palce mi sie lepily. wiec nie
              namyslajac sie dlugo wyplukalem sobei w akwarium stojacym za moimi plecami i
              wytarlem do sucha chusteczkami jednorazowymi wyciaganymi z pudelka z napisem
              PRIMA.

              uwazam ze kwik, wiernie oddal moj opbraz. jednakze chcialem nadmienic ze: 1)
              wszeklkie informacje o tapirowaniu pzrzez mnie wlosko sa przesadzone, 2) nie na
              dworcu centralnym tylko na dworcu lokalnym w mojej wsi, zaraz obok przystanku
              MPK 3) inne. jednakowosz, uwazam ze jestem jednak mezczyzna. rozmazana szminke
              na moich ustach (jak maliny) mozna interretowac wielorako. niemniej jednak
              informuje PT zgromadzonych, iz 28 marca miewam urodziny w zwiazku z czy, czuje
              sie zobowiazny do przyjmowania od was zyczen. beda to juz 28e moje urodziny i
              jak mowi stare przyslowie przczoł: dalej to juz z gorki. niemniej jednak nie
              bedzi emnie tego dnia w sieci nad czym prawdopodobnie boleje. poza tem nie moge
              byc kobieta albowiem na imie mam janusz adam (w skrocie j.a.), co prawd anie
              gole sie, ale to nie znaczy ze nie jestesm mezczyzna (ew. chlopcem). mysle ze
              jestem. moje liczne podboje seksualne potwierdzaja postawiona przez mnie teze,
              mozliwe ze ktos postawi antyteze, aby pozniej wieczorem ze mna w domowym
              zaciszu postawic synteze (po uprzednim zdjeci u jej z polki). nie wiem dlaczego
              to wszytsko pisze. ale czasami musze sie wygadac. czasami spiewam na weselach,
              co jola skwitowala: bo on to jest tak atroche slowianska dusza. najbardziej
              lubie: wila wianki i zloty pierscionek.

              mia chodz do mnie dziecie... ja cie lapac za kolanko kaze... w ramach rpomocji
              przedurodzinowej i zwlaczania glupoty... od dzisiaj zmnosze wszelki oplaty zaz
              trzymanie za kolano, ucho, zderzaki... in fact, jestem w stanie uiscic
              niewielka oplate za mozliwosc potrzymania (dotkniecia) zderzaka.

              bez sęsu.. bez sęsu...

              absynt 70% w ostravie kosztuje 199 kCZ.
              • agick Re: moji drodzy 25.03.02, 12:01
                >
                > 28 marca miewam urodziny

                i tak co roku miewasz...?
                no bez sęsu jak bonidydy....



                >
                > mia chodz do mnie dziecie... ja cie lapac za kolanko kaze...

                mia, zostaw tego lubieżnika.... potrzyma, potrzyma a potem puści kantem.. my
                wszystkie już go tutaj znamy....
                i jeszcze 5 zetów wycygani... a w te speszial ofer to nie wierz - potem i tak
                trzeba zapłacić..

                tfuj..! ruja i poróbstwo w tym bagnie....
                • Gość: Mia Re: moji drodzy IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 12:08
                  To do kogo na profesjonalne łapanie za kolanko powinnam się zgłosić? Bo ja tu
                  nowa jestem...
                  A kolanka mam dwa, t oprzetestuje kogoś jeszcze, a co...
              • Gość: Mia Drogi mój IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 12:04
                Teraz nawet gadasz do rzeczy co do tych opłat. Bydzie. Niewiele naliczę, a
                efekt murowany.

                A za uszkiem posmyrasz? W ramach promocji? No, nie bądź taki..
                • agick Re: mia... 25.03.02, 12:19
                  Gość portalu: Mia napisał(a):

                  > Teraz nawet gadasz do rzeczy co do tych opłat. Bydzie. Niewiele naliczę, a
                  > efekt murowany.
                  >
                  > A za uszkiem posmyrasz? W ramach promocji? No, nie bądź taki..

                  w tym bagnie to faceta nie znajdziesz... ja też już krzyżyk postawiłam...
                  psmyrać za uszkiem - owszem ale jego a nie Ciebie...
                  mówię Ci, biją nas, wykorzystują, jeść nie dają....
                  eeee tam.... odpowiedziała studnia...



                  • Gość: Mia Re: mia... IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 13:06
                    Żebym ja samca za uchem smyrać miała...
                    toć sobie zaaasłużyć by musiał solidnie!
                    • agick Re: mia... 25.03.02, 13:18
                      Gość portalu: Mia napisał(a):

                      > Żebym ja samca za uchem smyrać miała...
                      > toć sobie zaaasłużyć by musiał solidnie!

                      no to bez złudzeń - nasze bagienne samce służące nie są...
                      idę popłakać do skorupki....
                      • kwik dziewczyny! tylko bez płaczu! 25.03.02, 13:20
                        na samcach kładziemy tzw. kreskę
                        a same idziemy poszaleć! komu szklanę rumu?
                        • aise_ dla mnie, dla mnie! 25.03.02, 13:25
                          poprosze o szklaneczke rumu z małym dodatkiem herbatki:)
                          • kwik aise 25.03.02, 13:28
                            6,50.
                            następny proszę!

                            :)
                            • aise_ kwik 25.03.02, 13:29
                              6'50?
                              to tanio jak barszcz
                              daj jeszcze jedna szklankę
                              wiekszą
                              i mniej herbatki w środku:)
                              • kwik aise 25.03.02, 13:32
                                to może całą butlę
                                a trochę herbatki wlejemy do źrodka?
                                • bukowski27 wy pijoki!!!!!!!!! n/text 25.03.02, 13:54
                                  • aise_ jakie tam pijoki! raczej smakosze...:) 25.03.02, 13:56
                                    kwik - można od razu do buteleczki, ale po co sie w takim razie wygłupiac z tą
                                    herbatką...
                                    • kwik właśnie 25.03.02, 13:58
                                      aise, posłuchaj, co my sie będziemy bawić w jakiś buteleczki, jakieś herbatki
                                      itd.
                                      bierzemy cały gąsior?
                                      • aise_ Re: właśnie 25.03.02, 13:59
                                        no jasne, ze bierzemy

                                        a nie ma jakichs wiekszych pojemników?
                                        • kwik jest 25.03.02, 14:00
                                          cysterna.

                                          na głowę. dil?
                                          • aise_ dil 25.03.02, 14:04
                                            ile kosztuje cysterna?
                                            • kwik jak dla nas 25.03.02, 14:06
                                              6,50 (dolarów czeskich).

                                              bierzemy od razu jakiś zapas?



                                              • aise_ no to ze cztery 25.03.02, 14:28
                                                bo jak sie czarlee dowie to tez bedzie chciał, a dla niego cysterna to betka
                                                • kwik aise, ja Cię przepraszam 25.03.02, 14:34
                                                  ale czarlee (o ile się nie mylę, bo nie korzystałam) brał po 5 zeta za kolano.
                                                  to z jakiej, ja się pytam, racji mamy mu odstępować cysternę? no chyba,że z
                                                  marżą 500000000000000000000000000%.
                                                  • aise_ oczywiscie, że z marżą 25.03.02, 14:37
                                                    chociaż wiesz jak to jest z bukosiem - przyjdzie, wypije cichaczem, a potem
                                                    bedzie nam wmawiał, że to jego swiętej pamięci chomik...

                                                    chyba, że jakieś zamki szyfrowe na cysternach zamontujemy,...
                                                  • kwik aise, bratnia duszo Ty moja 25.03.02, 14:47
                                                    myślę, że w trakcie opróżniania cysterny możemy zapomnieć szyfr. no i impreza
                                                    będzie nieudana (ból głowy, bo za mało :)

                                                    proponuję wynająć jakiegoś fajnego ochroniarza, który popilnuje cysterny i
                                                    odgoni ewentualnych krwio(?)pijców, którzy mieliby ochotę pozbawić nas napoju
                                                    bogów. zgadzasz się?
                                                  • aise_ ale abstynenta? 25.03.02, 14:52
                                                    bo inaczej to nie ma sęsu.
                                                    fajny ochroniarz...
                                                    może którys z galerników?
                                                    damy mu gaz "anty-pijok" i bedzie uważał na potencjalnych żłopaczy,
                                                    co Ty na to?
                                                  • kwik no, 25.03.02, 14:55
                                                    może z nami się napije po robocie?
                                                  • aise_ gud ajdija 25.03.02, 15:01
                                                    no to teraz tylko trzeba znależc jakiegos atrakcyjnego abstynęta-galernika

                                                    ale jak znam zycie to sie zaraz stado sępów zleci i wszystkie strasznie
                                                    spragnione...

                                                  • kwik trzeba poszukać poza galerami 25.03.02, 15:04
                                                    co my z nich mamy, same nerwy i problemy, skaranie boskie z tymi chłopami.
                                                    eh, życie takie..no...
                                                    może trzeba przeprowadzić jakąś weryfikację, przesłuchanie cy cuś takiego?
                                                  • aise_ no przecież casting, no nie? 25.03.02, 15:05
                                                    w castingach to my juz mamy doswiadczenie przecież
                                                  • kwik no nie 25.03.02, 15:08
                                                    casting? na ochroniarza?
                                                    nieeeeeeeeeeeeee
                                                    może jakieś przesłuchanie połączone z symulacją walk wschodu? sprawdzimy
                                                    gotowość w warunkach bojowych, ok?
                                                    casting pod tytułem "Wejście Zmoka III"
                                                  • aise_ no jak nie jak tak 25.03.02, 15:14
                                                    pewnie, że casting na ochroniarza, tylko trzeba wymagania dobrze sprecyzować,
                                                    np. "umiejetnośc powalenia jedna reką trzech przeciwników,
                                                    przy czym jednocześnie musi nam pomagać we wkładaniu płaszczyka, mówić
                                                    komplementy, usnmiechac sie i preżyć bicepsy"

                                                    nazwać też to możemy jakoś oczywiscie - na przykład "Rębo"
                                                  • kwik hmmmmmmmm 25.03.02, 15:22
                                                    albo "Termocmok", fajnie co?
                                                    dodatkowo:
                                                    chronić i odganiać stado wielbicieli + romantyzm wcielony


                                                  • aise_ Re: hmmmmmmmm 25.03.02, 15:37
                                                    "Termocmok" jest git:)

                                                    oczywiscie - w jednej ręce ma trzymać uzi, a w drugiej bukiet róż...

                                                  • kwik no, aise 25.03.02, 15:41
                                                    rence to on musi mieć wolne, jak będzie bronił nas i cysterny?
                                                    ja mogę pomóc mu dźwignąć uzi, w losowaniu Tobie przypadły róże.
                                                    KTO NAUCZY MNIE STRZELAĆ Z UZI?
                                                  • aise_ no kwik 25.03.02, 15:51
                                                    ale to ma należec do jego podstawowych umiejetności! Jedną renkom broni nas
                                                    przed rabusiami rumowymi a drugom renkom kfiatki wrecza

                                                    A KTO MNIE NAUCZY STRZELAC Z UZI I ZLATYWAC NA SPADOCHRONIE?
                                                  • kwik no Wy wszyscy 25.03.02, 15:56
                                                    A KTO MNIE NAUCZY STRZELAC Z UZI,
                                                    ZLATYWAC NA SPADOCHRONIE
                                                    POSŁUGIWAĆ SIE NUNCZAKO (czy jak to tam się nazywa)

                                                    ?

                                                  • aise_ no Kosmosie caly 25.03.02, 16:10
                                                    KTO MNIE NAUCZY STRZELAC Z UZI
                                                    ZLATYWAC NA SPADOCHRONIE
                                                    POSŁUGIOWAC SIE NUNCZAKO (CZY JAK MU TAM)
                                                    I OSWAJAC DZIKIE BESTIE?
                                                  • kwik Do Wszechświata 25.03.02, 16:12
                                                    KTO MNIE NAUCZY STRZELAC Z UZI
                                                    ZLATYWAC NA SPADOCHRONIE
                                                    POSŁUGIOWAC SIE NUNCZAKO (CZY JAK MU TAM)
                                                    OSWAJAC DZIKIE BESTIE
                                                    WYTRZYMAĆ 45 MINUT POD WODĄ?

                                                  • kwik Re: Do Wszechświata 25.03.02, 16:14
                                                    PONIEWAŻ WSZECHŚWIAT JEST GŁUCHY NA NASZE PROŚBY
                                                    OŚWIADCZAM, ŻE SIĘ OBRAZIŁAM.
                                                    i idę sobie.


                                                    p.s. aise, do następnego razu. czymaj się.
                                                  • aise_ do siedemdziesięciu galaktyk i tego co poza nimi 25.03.02, 16:16
                                                    kwik napisał(a):
                                                    KTO MNIE NAUCZY STRZELAC Z UZI
                                                    ZLATYWAC NA SPADOCHRONIE
                                                    POSŁUGIOWAC SIE NUNCZAKO (CZY JAK MU TAM)
                                                    OSWAJAC DZIKIE BESTIE
                                                    WYTRZYMAĆ 45 MINUT POD WODĄ
                                                    I OBSŁUGIWAC SMIGLOWIEC?


                                                  • aise_ pa kwiku 25.03.02, 16:17
                                                    ja tez sie obraziłam i zaraz ide...
                                                  • kwik pa aise 25.03.02, 16:20
                                                    no to strzała, nie będzie wszechświat pluł nam w twarz..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka