Gość: sylwia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.08.04, 09:43
Moje nogi były zawsze moim przeklenstwem mimo iz walcze z "pomaranczowa
skórką" czyli celilitem dla nie wtajemniczonych to szybko pojawia mi sie
odnowa.
Niedawno poznałam fajnego faceta, spotykalismy sie prawie codziennie ale na
kazdej randce byłam w spodniach wiec nie widział a ja sie nie musiałam
wstydzic az w koncu zaproponował wyjzd nad wode, najpierw probowałam sie
wywinąc ale on nalegał wiec sie zgodziłam.
Bedac nad jeziorem musiałam sie juz rozebrac wyjscia nie było, widziałam jaką
mine zrobił widzac te moje nieszczesne nogi, od tego momentu zrobił sie
oschły i nie przytulał juz mnie byc moze sie wstydził.
Wrocilismy do domu i od tamtej pory koniec ani nie dzwoni ani nie odbiera sam
telefonu poprostu koniec a ja sie czuje jak jaki ochydny mutant przez te
cholerne nogi.
dziewczyny jak sobie radzicie z celulitem?