stat7
27.11.14, 18:05
Co sadzicie o takiej znajomosci dwoch kolezanek.
W czasach studiow duzo spedzalismy ze soba czasu.wyjazdy, imprezy, rozmowy.bratnia dusza.
Potem ona na chwile wyjechala zagranice i wrocila.
po powrocie Nie zaprosila na slub.mam jej to za zle
teraz kiedy sie spotykamy na ulicy jest milo, chwile pogadamy.oczywiscie nie dzwoni.
tekst z jej strony musimy sie spotkac.
i tak za kazdym razem. Do spotkania nie dochodzi.
nie mam juz ochoty na te znajomosc, ale tak z ciekawosci dlaczego nasze drogi sie rozeszly?