Gość: Michael
IP: *.pl
26.08.01, 22:45
Człowiek jest strasznie małej wiary. Znam gości, który cały to czas opowiada o
swoich podbojach "miłosnych". Nie wierzyłem mu w ogóle, aż do czasu kiedy to
sam zobaczyłem. Ten zwykły facet wziął telefony od dwóch ładnych dziewczym na
moich oczach. Widziałem i nie mogłem uwierzyć. A jak tu ma człowiek wierzyć w
kogoś kto chodzi po wodzie.