Dodaj do ulubionych

Kobieta i kwiaty.

12.07.23, 07:51
Skąd tradycja się wzięła że kwiaty wręcza się kobiecie? To skąd, że pierwszą puszcza się w drzwiach, to wszyscy wiedzą
Obserwuj wątek
    • kochamzapachfrezji Re: Kobieta i kwiaty. 12.07.23, 08:01
      Nie wiem.
    • horpyna4 Re: Kobieta i kwiaty. 12.07.23, 09:40
      Dlatego, że mężczyzna ma w ten sposób namiastkę zdobywania i zaspokaja atawistyczny instynkt łowcy - jaskiniowca.
    • obrotowy Nieprawda. 12.07.23, 10:27
      stasi1 napisał:

      > Skąd tradycja się wzięła że kwiaty wręcza się kobiecie?

      - nie wiem, ale to dawna tradycja.

      To skąd, że pierwszą puszcza się w drzwiach, to wszyscy wiedzą

      - nieprawda.
      sa kraje gdzie pierwszy wchodzi mezczyzna.
      nie ze wzgledu na patriarchat - tylko, ze wzgledu na bezpieczenstwo.
      mezczyzna pierwszy wchodzi - szybko rozglada sie , czy jest tu bezpiecznie i czy moze wejsc (za nim) kobieta.

      • horpyna4 Re: Nieprawda. 12.07.23, 13:16
        Na przykład do saloonu.
        • obrotowy Re: Nieprawda. 12.07.23, 18:54
          horpyna4 napisała:
          > Na przykład do saloonu.


          salony - to skonczyly sie w 1939.

          dzisiaj sa tylko living room-y :)



      • ta Re: Nieprawda. 12.07.23, 14:38
        Tak właśnie powinno być.
        Mężczyzna wchodzi pierwszy do miejsca nieznanego i robi rozpoznanie, czy jest bezpiecznie.
        Podobnie do lokalu, z powodu powyższego oraz, by mieć jako pierwszy kontakt z kierownikiem sali, lub kelnerem pełniącym funkcję gospodarza sali i wybrać najdogodniejsze miejsce, oszczędzajac kobiecie tych pertraktacji.

        I w drzwiach także mężczyzna powinien wchodzić pierwszy, by przytrzymać skrzydło drzwi, lub obracać drzwiami obrotowymi. Niestety widzę, jak kobieta mozoli się z ciężkim skrzydłem drzwi np.wahadłowych, a mężczyzna wchodzi za nia w otwarte przez nią i przytrzymywane drzwi. Ale jest zadowolony, bo przepuścił kobietę pierwszą i jest gentelmanem od siedmiu boleści.
        • horpyna4 Re: Nieprawda. 12.07.23, 15:16
          To akurat zależy od kierunku, w którym drzwi się otwierają. Jeżeli do środka, to wchodzi pierwszy i przytrzymuje drzwi; jeżeli na zewnątrz, to otwiera drzwi, przytrzymuje je, a do środka jako pierwsza wchodzi kobieta.

          Zasada jest taka - kiedy kobieta wchodzi, mężczyzna przytrzymuje drzwi. Kolejność wchodzenia zależy od kierunku, w jakim dają się uchylać.
          • ta Re: Nieprawda. 12.07.23, 15:55
            A tak, kierunek otwarcia drzwi ma znaczenie, oczywiście.
            Inteligentny i pomocny mężczyzna błyskawicznie oceni jak się ustawić, by kobiecie było komfortowo.

      • stasi1 Re: Nieprawda. 18.07.23, 09:23
        To nie wiesz skąd się wzięła tradycja puszczania pierwszej kobiety w drzwiach?
    • taniarada Re: Kobieta i kwiaty. 12.07.23, 13:44
      Z neta . Tradycja ta, przynajmniej w Europie, sięga średniowiecza. W tym czasie władzę sprawował Kościół, który nie był przychylny otwartemu wyrażaniu uczuć, a początkowo nawet... samym kwiatom! Zakochani mężczyźni znaleźli jednak sposób na to, by właśnie za ich pomocą wyznać swojej wybrance miłość. Nie wiem czy nie obraziłem twoich uczuć religijnych Stachu 🤣
      • kochamzapachfrezji Re: Kobieta i kwiaty. 12.07.23, 16:43
        Kwiaty, niestety, kojarzą mi się z przeprosinami. Pamiętam, jak koleżanką z akademika rzuciła za swoim chłopakiem kwiatami, bo przyniósł jej na przeprosiny. Gdy widzę na stole piękne kwiaty u bliskiej mi osoby, to od razu wiem, że osoba, która je podarowała, narozrabiala. Są inne sposoby na okazywanie uczuć, niż kwiaty.
        • taniarada Re: Kobieta i kwiaty. 12.07.23, 16:59
          Dziwne masz skojarzenia .Kwiaty niby bezużyteczne i wyrzucane po paru dniach są jednak ważne u kobiety .A związkach powinny częściej dostawać . Tu jest fajny link dlaczego kwiaty wywołają uśmiech na twarzy kobiety . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.forumkwiatowe.pl/dlaczego-kobiety-kochaja-dostawac-kwiaty-na-serio/&ved=2ahUKEwidxv68tomAAxUCgf0HHdL8ApgQFnoECBEQBQ&usg=AOvVaw0jAI1E57nkqBZvdrjYRYgv
          • kochamzapachfrezji Re: Kobieta i kwiaty. 12.07.23, 19:19
            Ano mam.
    • akle2 Re: Kobieta i kwiaty. 14.07.23, 15:48
      Uprzejmie informuję, że nie muszą to być kwiaty :)
      Jest wiele zamienników ;P
      • obrotowy to sie zwie : 14.07.23, 16:36
        akle2 napisała:

        > Uprzejmie informuję, że nie muszą to być kwiaty :)
        > Jest wiele zamienników ;P


        to sie zwie: - "praktyczna kobieta" :)
      • stasi1 Re: Kobieta i kwiaty. 22.07.23, 19:33
        Akurat w tym celu po co wymyślono wręczania kwiatów kobiecie, zamiennik nie zdał by zadania
      • okruchlodu Re: Kobieta i kwiaty. 28.07.23, 00:05
        Dokładnie. Ja nie przepadam za kwiatami- sadystyczny i mało praktyczny zwyczaj, morduje się rośliny tylko po to aby nacieszyć nimi oczy przez kilka dni.
    • eagle.eagle Re: Kobieta i kwiaty. 18.07.23, 10:11
      Nie znoszę kwiatów. Jak dostaje to oddaje córce jakby nie to to od razu bym je wywalała. Dodatkowo mam koty w domu które pewnie kilka razy dziennie by mi wywalały dzbanek z nimi.
    • eagle.eagle Re: Kobieta i kwiaty. 20.07.23, 09:18
      Nie mam miejsca na kwiaty w domu. Któryś chłopak kupując mi kwiaty kupił je nawet z wazonem bo tego też nie mam.
      Poza tym kwiaty szybko więdną więc mało praktyczny prezent. Ale za to uwielbiam kwiatowe ogrody, byłam w takim jednym niedawno i ciągle było och i ach jakie to piękne.
    • stasi1 Re: Kobieta i kwiaty. 29.07.23, 18:33
      Kiedyś w czasach jaskiniowych szło jakieś plemię. Patrzą, fajna jaskinia do zamieszkania. Ale czy bezpieczna? Wpuszczało się pierwszą kobietę. Wyszła, znaczy bezpiecznie jest, można mieszkać. Nie wyszła? Trzeba dalej szukać .
      • stasi1 Re: Kobieta i kwiaty. 01.08.23, 23:31
        Później kobiety sie wycwaniły, wchodziły do jaskini, znikały z oczu ludzi, bez wchodzenia w głąb, po 10 minutach wychodziły że wszystko w porządku. Plemię wchodziło i następowała tragedia
        • stasi1 Re: Kobieta i kwiaty. 04.08.23, 00:47
          Więc taka kobieta dostawała pęczek kwiatów, miała zanieść na koniec jaskini. Skoro zaniosła i wyszła znaczy można wchodzić. Nie chciała wziąć kwiatów? Traciła życie bo narażała plemię na niebezpieczeństwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka