Gość: Karolka
IP: *.lublin.mm.pl
02.03.05, 16:30
Mam jej juz tak dosyc ze az mi sie chce plakac! ciagle zimno, mroz , wiatr ,
depresja, zero slonca, wszyscy opatuleni na cebule! dosyc zlozmy sie do kupy i
wymodlmy wiosne!!!!! a teraz spokojniej. naprawde sie martwie, bo chyba mam
male zalamanie. ciagle placze, nie mam ochoty na nic i na nikogo. nic mnie nie
cieszy, nic nie satysfakcjonuje. pomijam fakt ze rozstalam sie z chlopakiem i
mam problemy ze soba . wiem ze umiem dac sobie rade, a za wszystko teraz
obwiniam przedluzajaca sie zime! jak Wy to znosicie? pozdrawiam :)