Dodaj do ulubionych

Problem z kumplami chłopaka

05.04.05, 09:25
Czesc,
mam coraz większy problem z kumplami swojego faceta. Otóz bardzo nieodpowiada
mi ich zachowanie. Uważam że są bardzo wulgarni, głosno a wręcz chamsko się
zachowują. Podczas wspólnych wyjazdów wśród innych, obcych osób najzwyczajnie
w świecie wstydze sie z nimi pokazać. Rozmawiałam z moim facetem o tym, że
nie jestem przyzwyczajona do takiego zachowania, razi mnie ich wulgaryzm i
jakoś dalej nie wyobrazam sobie naszych wspólnych wyjazdów. On odpowiedział
ze nie zabroni im być sobą i nie widzi nic złego w ich zachowaniu.
Czy miałyście podobny problem? Jak go rozwiązałyście? Czy jest wogóle mozliwe
jakies sensowne rozwiązanie takiego problemu?
Pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • koaa Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 09:28
      nie ma - kiedy sie szuka kogos z kim chce sie byc zwraca sie uwage na
      srodowisko z jakiego pochodzi - a tak zostałas dziewczyna deresiarza :)
    • ewa210 Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 09:40
      To nie jest środowisko dresiarzy. To sa zwykli kolesie, którzy sa jak dla mnie
      za bardzo wulgarni i głośni.
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 09:56
      wyjścia są dwa - zaakceptujesz ich, albo rozstaniesz sie z chłopakiem.
      Zastanów sie, czy tak bardzo mu na tobie zależy, skoro nie obchodzi go, jak sie
      czujesz w towrzystwie jego kolegów?
    • meeg1 Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 09:57
      A myślisz że gdy on spotyka się z nimi bez Ciebie to zachowuje sie inaczej? Jest takim samym chamem jak oni.
    • boski.zawodowiec opisz jak wygląda to zachowanie bo może przesadasz 05.04.05, 09:58

    • gosik79 Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 10:24
      mój były też miał podobnych kumpli, po prostu nie chodziłam nigdzie z nimi
      razem, ani nie wyjeżdżałam na wspólne wyjazdy. z drugiej strony jak juz ktoś
      napisał, okazało się, że beze mnie był tak samo ordynarny, chamski i wulgarny
    • ewa210 Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 11:26
      Tak jak pisałam wcześniej, głosne, wulgarne zachowanie, bekanie po posiłku,
      poprostu jak dla mnie brak elementarnej kultury. a na dodatek są to ludzie
      30letni.
    • kauzyperda Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 13:25
      Może jesteś po prostu drętwa i pretensjonalna? Albo nudna i nic nie wnosisz do
      rozmowy, więc w Twoim towarzystwie panowie zapominają o Twojej obecności i
      zachowują się jakby Cię nie było?
    • ewa210 Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 14:54
      To w takim razie, mam zacząć być chamska i wulgarna?
      • kauzyperda Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 15:08
        ewa210 napisała:

        > To w takim razie, mam zacząć być chamska i wulgarna?

        Niekoniecznie. I przepraszam za nieco ostry tekst, ale znam kilka dziewczyn,
        które w towarzystwie nie mówią w zasadzie nic, nic nie proponują i cały czas
        zachowują się jak nadąsane królewny. Takie popsuj-zabawy. Nic dziwnego, że
        człowiek zapomina, iż w pobliżu są 'damy' i przechodzi na język koszar. (dla
        jasności znam też kupę nudnych i nic nie proponujących facetów, ale
        przynajmniej nie obrażają się ostentacyjnie jak padnie słowo na k).
        • ewa210 Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 18:14
          Ok, nic sie nie stało. Nie obrazam sie słysząc słowo na k, bo sama go nieraz
          uzywam, nie jestem tez typem nadasanej królewny. Przez dłuzszy czas
          tolerowałam ich zachowanie i jakos to było, ale juz trace cierpliwosc i
          zaczyna mnie to mocno denerwować
          • baba67 Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 18:59

            Po slubie albo dluzszym stalym zwiazku bedzie dokladnie taki jak oni.
            Nie ludz sie.Teraz sie stara, ale po czasie starania sie wychodzi prawdziwa
            nartura czlowieka.
            ponadto zle o nim swiadczy, ze nie liczy sie z Twoimi odczuciami juz teraz.
            Oczywiscie nie mam zludzen, nie zerwiesz z nim z powodu naszych rad.
            Pozdrawiam
        • landrynka8 Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 18:59
          To facet powinnien zadbać aby dziewczyna dobrze sie czuła w towarzystwie,
          powinnien ją zachęcić, wciągnąć w rozmowę. Moze dziewczyna jest nieśmiała?

          Napewno nie powinien być wulgarny!
    • alpepe Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 19:00
      zmień chłopaka, bo on wcale nie jest od nich lepszy.
    • metnia Re: Problem z kumplami chłopaka 05.04.05, 22:03
      Zejdz na ziemie. Towj facet jest zapewne taki sam jak jego kolesie! jakbys
      posluchala jakie wiazanki puszcaja miedzy soba to by Ci ucho zwiedlo.
      • kkkkk4 Re: Problem z kumplami chłopaka 06.04.05, 08:50
        Czy kumple Twojego faceta są sami czy również z dziewczynami. Jezeli tak to jak
        one reagują na zachowanie swioich panów? Siedzą cicho i głupio się podsmiewuja
        tworzac widownię dla kiepskich aktorów. Spróbuj wciągnąć chłopaka we własne
        towarzystwo. Zaproponuj spotkanie z zaprzyjaźnioną parą czy dwoma. Z czasem
        spprawa sie wyklaruje i wyjaśnie sie czy on woli być Twoim chłopakiem czy
        kolesiem kumpli. Pocieszę Cię, że miałam tak samo. Mój chłopak miał dziwne
        towarzystwo. Bandę idiotów, którzy siedząc w kawiarni czy na plaży gadali tylko
        o dupaciach i bzykaniu (sory za okreslenie). Nic innego nie mieli w glowach.
        Każdy z nich zdradzał swoją dziewczynę. Jak byłam z nimi sama to się
        nasłuchałam. Jak tylko były ich dziewczyny zachowywali się spokojnie. Nie
        znosiłam tych ludzi. Moi znajomi byli zupełnie inni. Dla mnie i mojego (juz
        teraz) męża, było ważne bycie razem więc to co na około nie bardzo
        nas "ruszało". Spotykalismy sie równiez z moimi znajomymi, którzy po prostu
        mieli klasę (moze nie byli tak szaleni jak jeego koledzy) i z czasem wybraliśmy
        grupkę znajomych, którzy są normalni. Uwierz mi - w pewnej chwili Twój chłopak
        odetnie pępowinę, łączącą go z kumplami. Wulgarne zachowanie to przywilej tłumu
        i wieku (wcale nie kalendarzowego). Każdy w młodości szaleje a z czasem zaczyna
        liczyć się partnerka, rodzina, dzieci. Organizuj więc spotkania z kimś innym
        niz jego banda- aby miał wybór i zobaczył, ze dobra zabawa to nie tylko bekanie
        i głośne krzyki. Badźcie też duzo sami ze sobą. W towarzystwie jego klegów nie
        krępuj sie zwrócić uwagę takiemu bekaczowi, że kultura wymaga przeprosić jak
        się odbije. Spróbuj go ośmieszyć. Moze nigdy nie reagowałaś na takie zachowanie
        i kolesie myslą, ze są tacy fajni. Powiedz, że Ci to przeszkadza- nie przyszłąś
        do chlewu. Wyluzuj, ponabijaj sie z nich nawet na cały głos- moze sie
        zawsztydzą-to psychologia tłumu jeden sie popisuje a drugi powtarza- mocni w
        grupie.
        • kkkkk4 Re: Problem z kumplami chłopaka 06.04.05, 08:59
          Powiem Ci jescze, ze kumpel mojego chłopaka w towzrzystwie opowiadał kiedyś ze
          szczegółami swoje przygody seksualne. To było, nietaktowne, wulgarne, obleśne.
          Wszyscy sie śmiali a on czuł sie jak mistrz świata. Ja w pewnym momencie
          powiedziałam, że nie mogę tego dłużej słuchać bo zaraz zarzygam cały pokój
          (dosłownie - mówiłam ich językiem). Facet zamilkł. W jednym momencie starcił
          poklask i słuchaczy.
          Prawda jest taka, że kolesie udawali twardzieli i udawali że ich to bawi a tak
          naprawdę nikt nie miał odwagi zaprotestować. Miałam naprawde sporo takich
          beznadziejnych doświadczeń. Łącznie z zakładami dotyczącymi mojej osoby. Twój
          chłopak wcale nie musi być taki jak oni. Mój nie był, mimo, że miał durnych
          kumpli. Dziś tamto towarzystwo sie rozpadło. Każdy załozył rodzinę, moze
          niektórzy sie jescze trzymają, ale my nie mamy z nimi zupełnie kontaktu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka